Na jakie parametry zwracać uwagę przy zakupie okien?

Print image
Copy link image
time image Artykuł na: 9-16 minut
Na jakie parametry zwracać uwagę przy zakupie okien?

Okna to jeden z ważniejszych elementów domu. Nie tylko zapewniają naturalne światło we wnętrzach. Mają też ogromny wpływ na zapotrzebowanie na ciepło. Ponadto od ich kształtu, wielkości, rozmieszczenia i kolorystyki w dużym stopniu zależy wygląd domu.

Czego dowiesz się z artykułu?
  • Jakie okna planują budujący dom?
  • Jak duże okna zamontować?
  • Jaki współczynnik U powinno mieć współczesne okno?
  • Czym jest współczynnik przepuszczalności światła Lt?
  • Z jakiego materiału wybrać okna?
  • Jak zamontować okno, by uniknąć mostka cieplnego?

Projektanci nie bez powodu mówią, że okna "robią" architekturę. Zmieniając ich wielkość i położenie, można faktycznie zupełnie odmienić elewację. Jednak okna to nie sam wygląd. Od ich technicznych cech będzie zależeć ilość światła we wnętrzach, straty ciepła i zyski energii słonecznej. A co bardzo ważne - nie wolno zaniedbać dobrego montażu. Tylko wtedy okno rzeczywiście osiągnie deklarowane parametry i posłuży przez wiele lat bez problemów.

"Za Polskę trzymamy kciuki, a roleta..." - sprawdźcie, co powiedział Łukasz Piszczek.
0:30

Infografika: Jakie okna planują budujący dom?

JAK DUŻE OKNA ZAMONTOWAĆ?

Wielkość okien ma zasadnicze znaczenie. Po pierwsze, od niej zależy ilość dziennego światła we wnętrzach. Pewne minimum narzucają przepisy. W tzw. pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi, np. w salonie, sypialni czy gabinecie, powierzchnia okien musi odpowiadać przynajmniej 1/8 powierzchni podłogi. To niezbyt wiele, obecnie często projektuje się nawet takie wielkości ponad 1/4 powierzchni podłogi. Ale w starszych domach okna są zwykle niezbyt duże, spełniają jedynie przepisy.

Druga kategoria to tzw. pomieszczenia nieprzeznaczone na stały pobyt ludzi, przykładowo kuchnia i łazienka. Tam powierzchnia przeszkleń może stanowić zaledwie 1/12 powierzchni podłogi. Co ważne, dopuszcza się rezygnację z nich, jeśli uzasadnia to np. układ funkcjonalny budynku. Stąd choćby toalety bez okna.

W takich miejscach, jak kotłownia czy garaż, okien może nie być wcale. Lecz nie warto z nich pochopnie rezygnować. Nawet niezbyt mocne światło z zewnątrz daje nam to, że nie musimy koniecznie włączać oświetlenia, wchodząc tam na chwilę.


Duże okna to dobry wybór pod warunkiem, że pomyślimy od razu o ich zacienieniu. (fot. Aluplast)

Jak już wspomniano, teraz w architekturze królują duże przeszklenia. Szczególnie w salonie dają one wrażenie otwarcia domu na ogród i taras. Do nich zwykle dobiera się systemy przesuwne. Tylko one bowiem pozwalają wykonać ruchome skrzydła o wysokości całej kondygnacji i szerokości aż ponad 3 m. Pod tym względem największe możliwości dają profile aluminiowe, z racji swojej bardzo dużej sztywności i wytrzymałości. Chociaż warto pamiętać, że na parterze nie muszą się otwierać wszystkie części oszklenia pomiędzy domem i ogrodem. Stałe, tzw. fiksy, będą w tym przypadku sporo tańsze i łatwiejsze do osadzenia. Umyć je zaś od zewnątrz i tak możemy bez kłopotu.


Przeszklenie otwiera dom na ogród i otoczenie. (fot. Schüco)

CO TO ZNACZY, ŻE OKNA SĄ CIEPŁE?

Okna, chociaż ich powierzchnia jest wyraźnie mniejsza niż ścian, i tak są zwykle źródłem sporych strat ciepła. Wszystko dlatego, że ich izolacyjność jest jednak kilka razy gorsza. Co nie znaczy, że jest zła! Ich izolacyjność jest i tak 2-3 razy lepsza od modeli sprzed kilkunastu lat. Obecnie okna fasadowe (pionowe) muszą mieć współczynnik U nie wyższy niż 1,1 W/(m2·K). Co obiektywnie jest naprawdę bardzo niską wartością. Są na rynku modele o U = 0,6. Jednak ten sam wymagany wskaźnik ścian to zaledwie 0,23 W/(m2·K), czyli blisko 5 razy mniej. I tu mamy odpowiedź, czemu okna wywierają aż taki wpływ na bilans cieplny budynku. Przy okazji także odpowiedź na pytanie, czy warto wymieniać okna sprzed 20 lat na nowe.

Jest jedna istotna różnica pomiędzy izolacyjnością ścian i okien. Tę pierwszą można poprawić dość łatwo, po prostu zwiększając grubość ocieplenia, ewentualnie zmieniając materiał izolacyjny na nieco lepszy (np. biały styropian na grafitowy). Z przeszkleniami jest bez porównania trudniej. Zejść wyraźnie poniżej 1,0 W/(m2·K) to już nie lada sztuka. A te najcieplejsze okna mogą być nawet kilka razy droższe od standardowych. Dlatego powinniśmy bardzo skrupulatnie rozważyć, jaki wzrost kosztów jest dla nas akceptowalny i jakich oszczędności ciepła po nim oczekujemy.

Pamiętajmy też, że okna to jedyny rodzaj przegród, który jest źródłem nie tylko strat ciepła, ale i jego odczuwalnych zysków. Chodzi o zyski ciepła spowodowane nasłonecznieniem. Uprzedźmy od razu, że w skali sezonu grzewczego, dodatni bilans jest możliwy wyłącznie w przypadku ekspozycji przeszkleń na bezpośrednie działanie intensywnego słońca. Przede wszystkim od strony południowej. To jedno z podstawowych założeń budownictwa pasywnego. Przy czym dokładne określenie zysków i strat jest faktycznie niemożliwe. Różne metody ich obliczania mogą dawać skrajnie odmienne, wręcz kilkakrotnie wyższe lub niższe wyniki! Zachowajmy zatem sporą ostrożność.

Koniecznie pamiętajmy też, że zyski ciepła od słońca pożądane są w zimie, czy na jesieni. Latem mogą być utrapieniem. Dlatego decydując się na duże przeszklenia, od razu pomyślmy o ich skutecznym zacienieniu - roletami zewnętrznymi, markizami, roślinami posadzonymi przed domem.

CZYM JEST WSPÓŁCZYNNIK PRZEPUSZCZALNOŚCI ŚWIATŁA LT?

Izolacyjność cieplna okien jest bardzo ważna, lecz to nie jedyny ich istotny parametr. Warto zwrócić szczególną uwagę na współczynnik przepuszczalności (transmisji) światła Lt. Określa on to, jaka część światła padającego na szybę przedostanie się do pomieszczenia (część zostaje pochłonięta lub odbita). To ważny parametr, bo od niego w dużej mierze zależy to na ile jasno będzie we wnętrzach.

Współczynnik Lt może być wyrażony w procentach (np. 70%) albo jako ułamek dziesiętny (0,70). Im będzie wyższy, tym lepiej. A rozbieżności pomiędzy oszkleniami sięgają ponad 20 punktów procentowych. Jeżeli zestawimy okna o Lt 55% oraz 75%, wtedy okaże się, że przez to drugie wpada o ponad 1/3 więcej światła. To jakby okno było o tyle większe! Zwykle możemy się spodziewać, że pakiety trójszybowe będą miały wyraźnie niższą wartość Lt od dwuszybowych, chociaż czasem różnica nie jest duża. Dlatego sprawdzajmy ile wynosi Lt, zanim zdecydujemy o zakupie. Naocznie niełatwo dostrzec nam nawet duże odstępstwo. Najprędzej orientują się ci, którzy dopiero co wymienili okna. Bywa, że z nowymi oknami - w ich odczuciu - jest ciemniej.

Duże okna tarasowe
Duże okna tarasowe to więcej światła we wnętrzach. Ale nie zapominajmy, że ilość przepuszczanego światła w dużej mierze zależy od zastosowanego oszklenia. (fot. Krispol)

MOCNE I BEZPIECZNE OKNA FASADOWE

Kolejna ważna cecha to wytrzymałość i trwałość. Szczególnie jeśli decydujemy się na duże okna z potrójnym szkleniem, to odpowiednio mocne profile i okucia są po prostu konieczne, żeby całość się nie wypaczyła po kilku miesiącach użytkowania. Problemem bywają też nieuczciwi wytwórcy, którzy tzw. antywłamaniowe szyby wprawiają w zwykłe ramiaki i okucia. A takie oszklenie potrafi być sporo cięższe.

Druga kwestia, związana z wytrzymałością, to klasa odporności na włamanie, oznaczana skrótem RC. Zawsze dotyczy ona okna jako całości. Bo jaki pożytek z nawet pancernej szyby, jeśli całe skrzydło da się wyważyć uderzeniem ramienia? Tafla wytrzyma, ale pożytek z tego marny. Dlatego pytajmy o klasę odporności na włamanie (RC) całego okna. Skala jest 6-stopniowa, lecz produkty powyżej RC 3 to rzadkość, robi się je tylko na specjalne zamówienie i są bardzo drogie.

Trzeba tu wyjaśnić, że nie ma okna tak wytrzymałego, żeby nie dało się go sforsować. Wszystko jest kwestią czasu i umiejętności przestępcy. Zabezpieczenia mechaniczne mają go spowolnić i zniechęcić. Dlatego, jeśli myślimy poważnie o antywłamaniowym zabezpieczeniu stolarki, konieczne jest wykonanie instalacji alarmowej.

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!

OKNA Z DREWNA, TWORZYW, ALUMINIUM?

Dobrze wykonane i starannie osadzone okna mogą nam bez problemów służyć przez lata, niezależnie od tego, z jakiego materiału powstały. Są jednak sytuacje, w których specyficzne cechy któregoś z nich są odczuwalne. Przykładowo, profile aluminiowe są szczególnie wytrzymałe i sztywne. Dlatego te największe modele robi się właśnie z nich. Co nie znaczy, że drewniane lub z tworzywa będą złe, jeśli tylko nie przekroczymy maksymalnych wymiarów ustalonych przez producenta systemu.

Trzeba przy tym dodać, że ramiaki okienne z drewna są sztywniejsze od tych z PVC. Profile drewniane są przy tym węższe od syntetycznych. Tę różnicę wymiarów odczujemy wyraźnie przede wszystkim w oknach bardzo małych albo z wąskimi skrzydłami. W takiej sytuacji profil z tworzywa zajmuje sporo miejsca, niejako kosztem oszklenia. Warto przy tym pamiętać, że wersje nieotwierane (fiksy), mają węższe profile. Zabierają więc mniej światła. Ponadto są tańsze. Można je jednak stosować tylko tam, gdzie da się je bez trudu umyć - od zewnątrz bądź sięgając z sąsiedniego okna.

Z kolei okna z PVC mają tę ogromną zaletę, że w przeciwieństwie do wersji drewnianych, nie trzeba ich na nowo malować lub lakierować co kilka lat. Są też tańsze od pozostałych rodzajów. Przynajmniej, jeżeli mówimy o standardowych modelach w kolorze białym i o typowych kształtach i wielkości. Te okleinowane albo o bardzo niskim współczynniku U mogą nie być już wcale tańszą opcją. Dlatego, jeśli zechcemy porównywać oferty sprzedawców, zawsze dbajmy o to, żeby parametry miały takie same bądź różniące się minimalnie.

Duże okna w jadalni
To wielkość, kształt i rozmieszczenie okien decyduje o charakterze pomieszczenia. (fot. Aliplast)
Okna przesuwne
Dzięki specjalnym okuciom otwieranie i zamykanie ciężkich okien przesuwnych nie wymaga siły. (fot. Roto)

DOBRY MONTAŻ OKIEN

Nawet najlepsze okno wiele straci ze swych parametrów, jeśli będzie oprawione byle jak. Liniowy mostek cieplny na jego obwodzie może powodować większe straty ciepła niż samo okno. Głównym wymogiem wobec montażystów jest staranność. Typowy, praktykowany od lat, sposób osadzenia okien to ustawienie ich na klockach i klinach, przytwierdzenie za pomocą kotew, a następnie wypełnienie szczeliny pomiędzy ramą i murem pianką niskorozprężną. Często jest to robione byle jak. Na tyle, że później przy wietrznej pogodzie, stojąc przy oknie, po prostu czujemy każdy mocny podmuch. Ponadto pianka może ulec zawilgoceniu, co psuje jej właściwości termoizolacyjne.

Dlatego zaczęto stosować tzw. montaż warstwowy. Od standardowego różni się on wykorzystaniem specjalnych taśm - paroszczelnej od strony pomieszczenia i paroprzepuszczalnej od zewnątrz. Poza tym trzeba starannie przygotować (wyrównać i oczyścić) ościeże, inaczej nie da się dobrze przykleić taśm. Większa pracochłonność i użycie taśm bardzo podnosi cenę usługi.

Z kolei montaż okna w warstwie izolacji termicznej to zdecydowanie trudniejsze zadanie. Szczególnie, gdy okna są ciężkie i duże. Tylko on słusznie zasługuje na miano ciepłego, bo prawidłowo wykonany pozwala praktycznie uniknąć pojawiania się mostka cieplnego na obwodzie okna. Zawsze zasada montażu jest taka sama - okno wysuwamy przed lico muru, tak aby znalazło się w grubości izolacji cieplnej ścian.

Cała rzecz w tym przypadku, to umocować je stabilnie. Najczęściej używa się specjalnych długich kotew i konsoli wsporczych. Są też rozwiązania polegające na przyklejeniu do muru utwardzonych profili ze spienionego tworzywa i oparciu okna na nim. Montaż w warstwie ocieplenia jest szczególnie trudny, gdy budulec ścian ma niezbyt dużą wytrzymałość (beton komórkowy, poryzowana ceramika). Najważniejsze, żeby pracować zgodnie z zaleceniami producenta danego systemu.

Jarosław Antkiewicz
fot. otwierająca: Schüco

Dodaj komentarz

time image
time image
Zobacz inne artykuły
Łukasz Piszczek podczas wyboru rolet w salonie KRISHOME
Łukasz Piszczek podczas wyboru rolet w salonie KRISHOME
Zadaj pytanie ekspertowi Masz wątpliwości lub dodatkowe pytania? Napisz do nas!
expert image
Akceptowane formaty plików: 'jpg', 'jpeg', 'gif', 'bmp', 'png'. Dodawanie wielu plików - wciśnij CTRL.
Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Okres przetwarzania danych: Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w tym konkretnym przypadku, do czasu udzielenia odpowiedzi. Masz prawo do: dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych lub ich przenoszenia. Możesz: odwołać zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, zażądać, by Twoje wszystkie dane zostały usunięte. Podstawy prawne: art. 5, 6, 12, 13 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Czytaj więcej
Dodano plik do wysłania
Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego Budujemy Dom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze grudzień 2019 - styczeń 2020

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom listopad - grudzień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2020

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny