Kominek z grawitacyjnym rozprowadzeniem ciepła jest bezawaryjny
Podczas stawiania obudowy, monterzy skonstruowali metalowy stelaż, wypełnili go ognioodpornymi płytami, na nich umocowali okładzinę z łupka. Powstała duża bryła, która lekko się nagrzewa i akumuluje ciepło. Stygnie przez kilka godzin - mówią Marta i Piotr, Czytelnicy Budujemy Dom, którzy kominek z grawitacyjnym rozprowadzaniem ciepła użytkują od 2013 r.