Ciągnie od okna? Nie zawsze winne są uszczelki - jak znaleźć przyczynę nieszczelności
Ciągnie od okna? Nie zawsze winne są uszczelki - jak znaleźć przyczynę nieszczelności
Jeżeli przez okno wieje i czuć chłód, warto przez zimą zrobić z tym porządek. Jednym ze sposobów jest regulacja docisku skrzydła do ramy, fot. Adobe Stock
Jeśli przy oknach i drzwiach wejściowych wyraźnie czuć chłodne powietrze, warto zastosować proste i tanie sposoby na ograniczenie strat ciepła. Sprawdzamy, czy wymiana uszczelek rzeczywiście może pomóc. Dowiedz się, jak sprawdzić nieszczelności i przygotować dom na zimę.
Trzeba zacząć od znalezienia źródła przewiewu. Dopiero wtedy będzie wiadomo, co wymaga naprawy i czy potrzebna jest wymiana uszczelek. W wielu przypadkach problem można usunąć bez dużych wydatków.
Sprawdźmy, skąd wieje
W chłodny lub wietrzny dzień przewiew można spróbować wyczuć dłonią, przesuwając ją powoli wzdłuż krawędzi zamkniętego okna, szczególnie przy narożnikach oraz na styku ramy ze ścianą. Ruch chłodnego powietrza łatwiej wyczuć lekko zwilżoną dłonią. Jeżeli przewiew jest wyczuwalny między skrzydłem a ramą, kolejnym krokiem może być prosty test z kartką papieru. Kartkę umieszcza się między skrzydłem a ramą, zamyka okno i próbuje ją wyciągnąć. Próbę warto powtórzyć w kilku miejscach - u góry, na dole i po obu bokach. Jeżeli w jednym miejscu kartka wysuwa się znacznie łatwiej niż w pozostałych, docisk skrzydła może być tam słabszy. Nie oznacza to jeszcze, że winna jest uszczelka. Przyczyną może być również ustawienie skrzydła albo okuć. To, gdzie wyczuwalny jest przewiew, podpowiada, czego szukać dalej. Jeśli powietrze przedostaje się między skrzydłem a ramą, przyczyną może być uszczelka lub zbyt słaby docisk. Jeżeli chłód jest wyczuwalny przy styku ramy ze ścianą, problem leży gdzie indziej i wymiana uszczelki skrzydła nie pomoże.
Kiedy wymienić uszczelki w oknach?
Kolejnym krokiem są oględziny uszczelek na całym obwodzie okna. Sam ich wiek nie przesądza o konieczności wymiany. Jeśli pozostają elastyczne, nie są popękane ani trwale odkształcone i są prawidłowo osadzone, mogą nadal dobrze spełniać swoją funkcję. Wymiana uszczelki ma sens wtedy, gdy stara stwardniała, popękała, miejscami się wysunęła albo jest trwale odkształcona i nie zapewnia szczelności. Nie kupujmy przypadkowej rolki opisanej po prostu jako „uszczelka do okien”. Trzeba dobrać odpowiedni profil, wymiary i sposób mocowania. W wielu współczesnych oknach uszczelki są osadzane w specjalnych rowkach. Odpowiednich zamienników można szukać w marketach budowlanych, sklepach ze stolarką, punktach serwisowych lub u producenta danego systemu. Jeśli trudno ustalić właściwy typ, pomocny może być fragment starej uszczelki, o ile można go wyjąć bez jej uszkodzenia.
Nie ma sensu doklejanie dodatkowej, grubszej uszczelki tylko po to, żeby okno było „bardziej szczelne”. Może to utrudnić jego zamykanie i niepotrzebnie obciążyć okucia. Jeśli problem wynika z ustawienia skrzydła, dodatkowa warstwa gumy tylko pogorszy sprawę.
Jak łatwo sprawdzić stan uszczelki - infografika
Sprawdzamy stan uszczelek w oknie - stwardniała, popękana, rozerwana powinna być wymieniona
Regulacja okna na zimę
Jeśli uszczelki wyglądają dobrze, a test kartki wskazuje na nierówny docisk, kolejnym krokiem może być sprawdzenie regulacji okuć okna. Sygnałem, że jest potrzebna, bywa również skrzydło, które zaczęło ocierać o ramę, wyraźnie opadło, trudniej się zamyka albo wymaga użycia większej siły przy obracaniu klamki. Zakres regulacji okien na zimę zależy od zastosowanych okuć, dlatego przed samodzielną korektą warto sprawdzić instrukcję producenta. Z ostrożnością należy podchodzić do popularnych porad o przestawianiu okien na tak zwany „tryb zimowy”. Zwiększenie docisku nie jest uniwersalną czynnością, którą powinno się wykonywać przed każdą zimą. Zbyt mocny docisk może przyspieszyć zużycie uszczelek i nadmiernie obciążać mechanizmy. Jeśli skrzydło wyraźnie opadło, ociera o ramę albo przyczyna nieszczelności nie jest oczywista, warto rozważyć wezwanie serwisu. Regulacja sprawnego poza tym okna będzie znacznie mniejszym wydatkiem niż jego wymiana.
Przy sprawdzaniu uszczelek i regulacji okien, dobrze jest zrobić ich podstawowy przegląd. Warto usunąć zabrudzenia z okuć i sprawdzić, czy skrzydła otwierają się i zamykają bez oporu. Jeśli okucia wymagają smarowania, najlepiej wcześniej sprawdzić w instrukcji producenta, jaki preparat jest do tego przeznaczony. Dobrze też przyjrzeć się dolnej części ramy i sprawdzić, czy otwory odwadniające nie są zatkane. Jeśli nagromadziły się w nich zabrudzenia, można je delikatnie usunąć, uważając, żeby nie uszkodzić profilu.
Regulacja okuć może być potrzebna, gdy skrzydło nierówno przylega do ramy, zaczęło o nią ocierać, opadło albo trudniej się zamyka. Zakres regulacji zależy od zastosowanego systemu okuć, dlatego przed samodzielną korektą warto sprawdzić instrukcję producenta, fot. ROTO
Co zrobić, gdy chłód czuć przy ramie okna?
Jeżeli przewiew jest wyczuwalny nie w miejscu styku skrzydła z ościeżnicą, lecz przy połączeniu ramy ze ścianą, przyczyną przewiewu jest nieszczelny montaż okna. W takim przypadku ani wymiana uszczelek, ani zwiększenie docisku skrzydła nie pomoże. Trzeba dokładniej obejrzeć okolice ramy. Pęknięcia, odspojenia tynku czy miejscowe zawilgocenie mogą być sygnałem, że połączenie wymaga sprawdzenia. Nie należy jednak od razu wypełniać widocznej szczeliny silikonem, akrylem czy pianką od strony pomieszczenia. Najpierw trzeba ustalić, gdzie rzeczywiście powstała nieszczelność i jaki jest jej zakres. Przy problemach z połączeniem okna ze ścianą lepszym rozwiązaniem będzie ocena fachowca.
Podobnego przeglądu wymagają drzwi wejściowe. Oprócz uszczelek na obwodzie skrzydła szczególną uwagę warto zwrócić na jego dolną część i próg. Jeśli przewiew występuje tylko w jednym miejscu, przyczyną może być nierówny docisk albo niewłaściwe ustawienie skrzydła. Jeżeli chłodne powietrze czuć przede wszystkim pod drzwiami, warto ustalić, czy przedostaje się między skrzydłem a progiem, czy przy połączeniu progu z podłogą. W tym drugim przypadku dokładanie kolejnej uszczelki do skrzydła nie pomoże - naprawy wymaga miejsce, w którym rzeczywiście powstała nieszczelność.
Światło widoczne pod zamkniętymi drzwiami wskazuje na szczelinę, przez którą może przedostawać się chłodne powietrze. Zanim dołożymy uszczelkę, warto sprawdzić, czy przyczyną jest jej zużycie, niewłaściwe ustawienie skrzydła czy problem w obrębie progu, fot. GAI
Jak sprawdzić skąd ucieka ciepło?
Jeżeli trudno ustalić, gdzie dom traci ciepło, pomocna może być kamera termowizyjna. Nie trzeba jej kupować - sprzęt można wypożyczyć, można też zamówić badanie termowizyjne budynku. Orientacyjnie wypożyczenie kamery na dobę może kosztować od ok. 100 zł, natomiast za profesjonalne badanie domu trzeba zwykle zapłacić kilkaset złotych, a przy szerszym zakresie i szczegółowym raporcie - około 1000 zł lub więcej. Ceny zależą m.in. od klasy użytego sprzętu, powierzchni budynku i zakresu usługi. Przed wypożyczeniem kamery warto pamiętać, że samo wykonanie zdjęć nie daje jeszcze odpowiedzi, dlaczego w danym miejscu ucieka ciepło. Termowizja pokazuje rozkład temperatury powierzchni, a chłodniejszy obszar może mieć różne przyczyny. Przy samodzielnym badaniu najlepiej więc szukać przede wszystkim wyraźnych różnic pomiędzy podobnymi miejscami - np. sprawdzić, czy jeden fragment ramy okiennej jest wyraźnie chłodniejszy od pozostałych albo czy podobna anomalia występuje przy wszystkich oknach. Tak wskazane miejsce można następnie dokładnie obejrzeć i sprawdzić, czy właśnie tam wyczuwalny jest przewiew.
Nie należy natomiast na podstawie samego obrazu z kamery przesądzać, że uszkodzona jest uszczelka, źle wykonano montaż albo w ścianie brakuje izolacji. Na wynik pomiaru wpływają również warunki, w których został wykonany, oraz właściwości badanej powierzchni. Dlatego jeśli zależy nam nie tylko na znalezieniu podejrzanych miejsc, lecz także na ustaleniu przyczyny problemu, większą wartość może mieć profesjonalne badanie z interpretacją wyników niż samo wypożyczenie kamery.
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.