Dlaczego szkło hartowane pęka? Uderzenie to tylko jedna z przyczyn

Szkło hartowane kojarzy się z wyjątkową odpornością, dlatego nagle rozsypana szyba potrafi zaskoczyć. Czy rzeczywiście może pęknąć „sama z siebie”? Najczęściej nie. Za uszkodzeniem zwykle stoi konkretna przyczyna: uderzenie, uszkodzona krawędź, niewłaściwy montaż, naprężenia termiczne albo bardzo małe wtrącenie siarczku niklu. Problem w tym, że po rozbiciu szyby znalezienie tej przyczyny nie zawsze jest łatwe.

Dlaczego szkło hartowane pęka? Uderzenie to tylko jedna z przyczyn
Pilkington IGP Sp. z o.o. Szyby zespolone Pilkington Insulight™
Dane kontaktowe:
15 832 30 41
Portowa 24 27-600 Sandomierz

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Wytrzymałe, ale nie niezniszczalne

Szkło hartowane stosuje się w drzwiach, dużych przeszkleniach, kabinach prysznicowych, ściankach, fasadach, ogrodach zimowych i wielu innych elementach budynku.

Nic dziwnego. Jest wytrzymalsze od zwykłego szkła i po rozbiciu zachowuje się zupełnie inaczej niż klasyczna tafla float. Hartowanie nie oznacza jednak niezniszczalności.

Nawet prawidłowo wykonana szyba może pęknąć, gdy zadziała na nią odpowiednio duże obciążenie lub gdy wcześniej doszło do uszkodzenia, którego użytkownik nawet nie zauważył. 

Co więcej, wygląd rozsypanej szyby nie zawsze mówi nam od razu, dlaczego doszło do awarii. Uderzający przedmiot może znajdować się kilka metrów dalej, uszkodzona krawędź może być ukryta w ramie, a wada montażowa pozostawać niewidoczna przez długi czas.

Dlatego określenie „samoistne pęknięcie” bywa mylące. To, że nie widzimy przyczyny, nie oznacza jeszcze, że jej nie było.

Dlaczego szkło hartowane jest mocniejsze od zwykłego?

Wytrzymałość szkła hartowanego powstaje podczas kontrolowanej obróbki cieplnej. Gotową, wcześniej przyciętą i odpowiednio obrobioną taflę podgrzewa się, a następnie bardzo szybko chłodzi.

W rezultacie przy powierzchni szkła powstają naprężenia ściskające, natomiast wewnątrz pozostają równoważące je naprężenia rozciągające. To właśnie ta struktura utrudnia rozpoczęcie pęknięcia od powierzchni tafli.

Według aktualnych informacji produktowych Pilkington szkło hartowane jest około 3–4 razy bardziej wytrzymałe niż zwykłe szkło o tej samej grubości. Ma również znacznie większą odporność na uderzenia oraz naprężenia cieplne.

Nie należy jednak odczytywać tych danych jako gwarancji, że każda hartowana szyba wytrzyma dowolne uderzenie. Jej rzeczywista odporność zależy także od grubości, wymiarów, jakości obróbki krawędzi, sposobu zamocowania i charakteru działającego obciążenia.

Czy szkło hartowane może pęknąć od uderzenia?

Szkło hartowane jest odporne na uderzenia, ale nie jest odporne na nie bezwarunkowo. Kamień, twardy przedmiot, przypadkowe uderzenie podczas prac przy domu czy mocny kontakt z piłką mogą spowodować rozbicie tafli.

Znaczenie ma nie tylko energia uderzenia, lecz również miejsce, w które trafi przedmiot. Szczególnie niekorzystne może być oddziaływanie w pobliżu krawędzi.

Co ciekawe, po takim zdarzeniu przyczyna może szybko zniknąć z pola widzenia. Szkło hartowane po rozbiciu rozpada się na bardzo dużą liczbę małych fragmentów, z których część wypada z ramy.

Kamień albo inny przedmiot, który uderzył w szybę, może odbić się i zatrzymać daleko od przeszklenia. Jeżeli nikt nie widział samego momentu pęknięcia, łatwo wtedy dojść do wniosku, że szyba rozsypała się bez powodu.

Dlatego po nagłym pęknięciu nie warto od razu zakładać obecności wtrącenia NiS. Uderzenie mechaniczne jest jednym z podstawowych scenariuszy, które trzeba sprawdzić.

Krawędź jest najbardziej wrażliwym miejscem szyby

Tafla szkła może wyglądać perfekcyjnie od strony powierzchni, a mimo to mieć niewielkie uszkodzenie na krawędzi. Może ono powstać podczas produkcji, przenoszenia, transportu, osadzania w ramie lub późniejszych prac prowadzonych wokół przeszklenia.

Problem polega na tym, że po zamontowaniu krawędź często zostaje całkowicie schowana w profilu i użytkownik nie ma możliwości jej obejrzenia.

W większości przypadków poważne uszkodzenie krawędzi spowoduje pęknięcie od razu, natomiast niewielkie może nie mieć żadnych dalszych konsekwencji. Istnieje jednak również rzadszy scenariusz.

Pilkington opisuje mechanizm tzw. statycznego zmęczenia, w którym uszkodzenie destabilizuje lokalny układ naprężeń i dopiero po pewnym czasie doprowadza do całkowitego rozpadu tafli.

Może się to wydarzyć po krótkiej chwili, ale także po znacznie dłuższym okresie. Nie oznacza to jednak, że każda wyszczerbiona krawędź będzie miesiącami „pracowała” aż do pęknięcia.

W praktyce jest z tego bardzo konkretna lekcja: jakość transportu, obróbki krawędzi i montażu ma równie duże znaczenie jak samo hartowanie szkła.

Źle zamontowana szyba może pęknąć bez żadnego uderzenia

Hartowana tafla powinna być osadzona tak, aby obciążenia rozkładały się w sposób przewidziany przez projektanta systemu. Jeżeli szkło oprze się bezpośrednio na twardym elemencie, zostanie nadmiernie ściśnięte, niewłaściwie podparte albo zetknie się z wystającą śrubą, lokalne naprężenia mogą znacząco wzrosnąć.

Na pierwszy rzut oka wszystko może wyglądać prawidłowo. Szyba pozostaje cała przez wiele tygodni czy miesięcy, aż pojawi się dodatkowe obciążenie, np. wiatr, ruch konstrukcji lub naprężenie termiczne. Dopiero wtedy następuje pęknięcie.

W takiej sytuacji ostatnie obciążenie niekoniecznie jest pierwotną przyczyną problemu. Mogło jedynie ujawnić wcześniejszy błąd wykonawczy. Pilkington wymienia niewłaściwy montaż i sposób szklenia wśród podstawowych elementów, które należy sprawdzić podczas ustalania przyczyny awarii.

Szyba pękła bez dotykania. Czy winny jest siarczek niklu?

Wtrącenia siarczku niklu, określane skrótem NiS, należą do najbardziej znanych przyczyn rzeczywiście nieoczekiwanych pęknięć szkła hartowanego. Są to bardzo małe wtrącenia znajdujące się wewnątrz szkła. Kluczowe znaczenie ma to, co dzieje się z nimi podczas i po procesie hartowania.

Kiedy tafla zostaje podgrzana i następnie bardzo szybko schłodzona, wtrącenie może pozostać w stanie, który z czasem ulega przemianie. Podczas powrotu do bardziej stabilnej formy niskotemperaturowej zmienia ono swoją objętość.

Jeżeli znajduje się w niekorzystnym miejscu strefy naprężeń szkła hartowanego, może lokalnie zwiększyć naprężenie na tyle, że dojdzie do pęknięcia całej szyby.

Warto podkreślić coś, co często umyka w popularnych opisach tego zjawiska. Nie należy przedstawiać zwykłych zmian pogody jako mechanizmu uruchamiającego NiS.

Szyba nie musi najpierw zmarznąć albo zostać mocno rozgrzana przez słońce. Zmiana objętości wtrącenia jest związana z procesem zachodzącym po hartowaniu.

Nie powinno się też diagnozować NiS wyłącznie na podstawie charakterystycznego układu fragmentów. Najnowsze materiały Pilkington zwracają uwagę, że nawet układ przypominający dwie większe „skrzydlate” części przy centrum pęknięcia nie przesądza o obecności siarczku niklu. Wiarygodne rozpoznanie może wymagać odnalezienia miejsca początku pęknięcia oraz dokładnej analizy fragmentów przez specjalistę.

Heat Soak Test – po co dodatkowo wygrzewa się szkło hartowane?

Ryzyko związane z NiS można znacząco ograniczyć dzięki dodatkowej operacji produkcyjnej określanej jako Heat Soak Test, czyli HST. Podczas kontrolowanego wygrzewania szkło jest poddawane warunkom, które mają doprowadzić do pęknięcia szczególnie podatnych tafli jeszcze przed ich dostarczeniem na budowę.

W efekcie szyby, w których niekorzystne wtrącenie mogłoby doprowadzić do późniejszej awarii, z dużym prawdopodobieństwem zostają wyeliminowane na etapie produkcji.

HST zmniejsza ryzyko pęknięcia związanego z NiS, ale nie powinno się przedstawiać go jako gwarancji absolutnego braku pęknięć. Nie chroni przecież szyby przed kamieniem, uszkodzeniem krawędzi, błędnym montażem czy niewłaściwie zaprojektowanym mocowaniem.

Pilkington oferuje hartowane szkło poddane wygrzewaniu cieplnemu m.in. w sytuacjach, w których szczególnie istotne jest ograniczenie ryzyka spontanicznego pęknięcia. Dotyczy to chociażby wybranych rozwiązań fasadowych.

Decyzję o zastosowaniu HST najlepiej podejmować już na etapie projektu i zamawiania przeszklenia, ponieważ nie jest to zabieg wykonywany później na gotowej szybie zamontowanej w budynku.

Czy szkło hartowane może pęknąć od mrozu albo słońca?

Jedną z ważnych zalet hartowania jest znaczne zwiększenie odporności szkła na naprężenia cieplne. Z tego powodu szkło hartowane stosuje się również w miejscach, w których zwykłe szkło byłoby bardziej narażone na pęknięcie wskutek nierównomiernego nagrzania.

Większa odporność termiczna nie oznacza jednak całkowitej niewrażliwości na temperaturę. Jeżeli w tafli powstanie odpowiednio duża różnica temperatur albo jednocześnie występują inne niekorzystne czynniki, naprężenia cieplne nadal mogą uczestniczyć w mechanizmie awarii.

Pilkington wymienia stres termiczny wśród przyczyn, które warto analizować podczas badania pękniętego przeszklenia.

Dlatego zamiast pytać wyłącznie: „czy szyba pękła od mrozu?”, lepiej sprawdzić cały układ. Czy tafla była częściowo zacieniona? Jak wyglądało jej osadzenie? Czy krawędź była uszkodzona? Czy bezpośrednio przy szybie znajdowało się źródło ciepła? Przyczyna awarii szkła bardzo często wynika z połączenia kilku warunków, a nie z jednego parametru temperatury powietrza.

Czy rozbite szkło hartowane jest naprawdę bezpieczne?

Określenie „szkło bezpieczne” odnosi się przede wszystkim do sposobu jego zachowania po rozbiciu. Zamiast tworzyć duże, ostre tafle i długie odłamki charakterystyczne dla zwykłego szkła, prawidłowo zahartowana szyba rozpada się na dużą liczbę małych fragmentów. Znacznie ogranicza to ryzyko poważnych ran ciętych.

Nie oznacza to jednak, że potłuczone szkło można uznać za całkowicie niegroźne. Drobne fragmenty nadal mogą skaleczyć, a w przypadku dużego przeszklenia ich łączna masa bywa znaczna.

Pilkington zwraca szczególną uwagę na tę kwestię przy przeszkleniach znajdujących się nad ludźmi, gdzie spadające fragmenty mogą spowodować obrażenia.

Z tego samego powodu szkło hartowane i szkło laminowane rozwiązują nieco inne problemy bezpieczeństwa. Hartowanie zwiększa wytrzymałość i zapewnia korzystniejszy sposób rozpadu, natomiast w szybie laminowanej warstwa folii pomaga utrzymać rozbite fragmenty na miejscu.

W zastosowaniach, w których po pęknięciu szczególnie ważne jest zachowanie bariery lub ograniczenie spadania szkła, sam fakt zastosowania hartowania nie powinien być jedynym kryterium doboru przeszklenia.

Jak zdiagnozować przyczyny pęknięcia?

Najgorszą rzeczą z punktu widzenia późniejszej diagnostyki jest natychmiastowe wyrzucenie wszystkich fragmentów. Jeżeli pęknięcie jest przedmiotem reklamacji albo istnieje obawa, że problem może dotyczyć również innych szyb, warto najpierw dokładnie sfotografować przeszklenie, ramę i otoczenie oraz – o ile jest to możliwe i bezpieczne – zachować charakterystyczne fragmenty.

Specjaliści analizują przede wszystkim miejsce początku pęknięcia, przebieg spękań, stan krawędzi, sposób osadzenia, elementy mocujące oraz okoliczności poprzedzające awarię.

Znaczenie może mieć nawet to, jakie prace wykonywano w pobliżu, czy wokół znajdowały się przedmioty mogące uderzyć w szkło oraz jakie warunki pogodowe występowały w chwili zdarzenia. Pilkington podkreśla, że dokładne obejrzenie źródła pęknięcia często dostarcza więcej informacji niż sam ogólny wygląd rozbitej powierzchni.

Nie należy natomiast automatycznie przypisywać każdej niewyjaśnionej awarii wtrąceniom NiS. Do takiego wniosku warto dojść dopiero po wykluczeniu bardziej typowych przyczyn i – jeżeli sytuacja tego wymaga – po specjalistycznym badaniu fragmentów szkła.

Jak zmniejszyć ryzyko pęknięcia szkła hartowanego?

Najwięcej można zrobić jeszcze zanim szyba znajdzie się w budynku. Trzeba prawidłowo dobrać rodzaj i grubość szkła do wymiarów tafli, sposobu mocowania oraz przewidywanych obciążeń. Równie ważna jest jakość obróbki krawędzi, ostrożny transport i montaż zgodny z wymaganiami konkretnego systemu.

Szkło nie może stykać się w przypadkowy sposób z twardymi elementami konstrukcji ani być punktowo obciążane tam, gdzie projekt tego nie przewiduje.

Jeżeli konsekwencje nieoczekiwanego pęknięcia byłyby szczególnie poważne, już na etapie projektowania warto przeanalizować zastosowanie szkła hartowanego poddanego HST, szkła laminowanego albo odpowiedniej kombinacji obu technologii.

Nie istnieje jedno rozwiązanie najlepsze do każdego miejsca. Innych właściwości oczekuje się od drzwi wewnętrznych, innych od balustrady, a jeszcze innych od dużej szyby zamontowanej wysoko nad ciągiem komunikacyjnym.

Najważniejsza zasada jest więc prosta: hartowanie zwiększa bezpieczeństwo i odporność szkła, ale nie zastępuje dobrego projektu, właściwej obróbki i profesjonalnego montażu.

Szkło hartowane pękło bez powodu? Powód zwykle można znaleźć

Widok szyby, która nagle zamieniła się w tysiące drobnych fragmentów, może sugerować awarię materiału. W praktyce scenariuszy jest znacznie więcej. Uderzenie, wcześniej uszkodzona krawędź, nieprawidłowe osadzenie, naprężenia termiczne i wtrącenie NiS mogą dać na pierwszy rzut oka podobny efekt.

Dlatego zamiast mówić, że szkło hartowane „pęka samo”, lepiej zapytać: co zainicjowało pęknięcie i gdzie znajdował się jego początek? To właśnie analiza tych dwóch kwestii pozwala oddzielić uszkodzenie mechaniczne od problemu montażowego czy bardzo rzadkiej wady wewnętrznej.

A jeśli ryzyko związane z NiS ma szczególne znaczenie dla danego projektu, rozwiązaniem wartym uwzględnienia już podczas zamawiania szkła jest wygrzewanie cieplne HST.

źródło: Pilkington IGP, NSG Group

grafika: ChatGPT na podtsawie materiaów producenta

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.