Zanim jednak budynek zyska docelowe parapety zewnętrzne i gotową elewację, profile te często pozostają wystawione na trudne warunki atmosferyczne. Aby skutecznie chronić izolację przed słońcem, deszczem i mrozem w tym przejściowym okresie, marka KLINAR® rozszerzyła swoją ofertę o produkty trwale powlekane folią EPDM.
Czemu zabezpieczać "ciepły parapet" przed UV i niekorzystną pogodą?
Podczas montażu stolarki często dochodzi do przestojów między osadzeniem okien a wykończeniem elewacji i montażem parapetów. W efekcie podokienne elementy z polistyrenu są długotrwale narażone na promieniowanie UV, które niszczy ich strukturę i przyspiesza starzenie. Zamiast zmuszać wykonawców do stosowania doraźnych zabezpieczeń ochronnych, lepiej zapobiegać problemowi systemowo. Rozwiązania KLINAR® mają fabryczną powłokę mineralno-polimerową. Skutecznie chroni ona izolację przed promieniowaniem UV, wodą oraz mrozem, gwarantując trwałość detalu bez dodatkowego nakładu pracy.
Co zmienia folia EPDM?
EPDM (kauczuk etylenowo-propylenowo-dienowy) to materiał hydroizolacyjny ceniony w budownictwie za wybitną odporność na warunki zewnętrzne. Wyróżnia go długowieczność oraz wysoka elastyczność, która pozwala skutecznie kompensować ruchy podłoża. Zastosowanie go w strefie podokiennej daje ogromną przewagę na placu budowy: rdzeń termoizolacyjny jest doskonale zabezpieczony przed wodą, skrajnymi temperaturami i promieniowaniem UV w tym najbardziej newralgicznym, przejściowym okresie.
W profilach KLINAR® folia EPDM działa jak tarcza. To rozwiązanie idealnie odpowiada na realia budowy domu, gdzie prace są zazwyczaj etapowane, a pogoda nie dostosowuje się do harmonogramu. Dzięki powłoce z EPDM całkowicie eliminujemy ryzyko zawilgocenia i słonecznej degradacji izolacji, zyskując w pełni bezpieczny detal, zanim zostanie on ostatecznie osłonięty parapetem i elewacją.
Aby w pełni wykorzystać ten potencjał, najmocniejsze podwaliny KLINAR® - wykonane z ultrawytrzymałego KLINARYTU® - są dostępne właśnie w wariancie z fabryczną folią EPDM. Należą do nich:
- PO1KT i PO2KT - podwaliny i poszerzenia pod progi drzwiowe oraz okienne.
- PHS1KT - podwalina stworzona specjalnie pod ciężkie systemy wielkogabarytowych drzwi przesuwnych HS i HST.
- PBKT - podwalina pod bramy garażowe, dodatkowo zintegrowana z najazdowym progiem gumowym.
Wybór tych profili w wersji powlekanej to gwarancja wybitnej szczelności i elastyczności. Inwestor zyskuje pewność, że nawet najciężej obciążone węzły konstrukcyjne przetrwają długie przestoje na budowie bez ryzyka degradacji pod wpływem wody czy słońca.
XPS a KLINARYT®
Wybór materiału pod okno lub próg nie sprowadza się wyłącznie do parametrów cieplnych. Dla inwestora równie ważna jest stabilność, trwałość i odpowiednia nośność, dopasowana do ciężaru stolarki. W systemach KLINAR® te wymogi spełniają dwa różne materiały: XPS oraz KLINARYT®.
Profile z polistyrenu ekstrudowanego (XPS), takie jak model PR02XT, to sprawdzone rozwiązanie dla standardowych okien. Ich parametry - wytrzymałość na ściskanie powyżej 300 kPa i świetna izolacyjność cieplna (λD 0,032-0,036 W/mK) - w pełni pokrywają potrzeby typowych instalacji. Dodatkowo zamkniętokomórkowa struktura XPS gwarantuje znikomą nasiąkliwość (poniżej 0,7%), co chroni materiał przed wchłanianiem wilgoci i utratą stabilności pod wpływem wód opadowych.
Z kolei KLINARYT® to materiał do zadań specjalnych, stworzony z myślą o ekstremalnych obciążeniach. Przy zachowaniu doskonałej termiki (λD 0,035 W/mK), oferuje potężną wytrzymałość na ściskanie - rzędu 650 kPa (ok. 65 ton/m²). To kluczowe przy montażu ciężkich drzwi tarasowych HS/HST czy wielkogabarytowych przeszkleń. Taki zapas nośności daje gwarancję, że detal nie osiądzie i nie ulegnie odkształceniom wraz z upływem lat.
Rozwiązania z KLINARYTU® wyróżniają się także przemyślaną konstrukcją montażową. Wbudowana, wzmocniona listwa zaczepowa z PVC pozwala na bezpieczne oparcie klocków podporowych, przystosowanych do dużych obciążeń. Dzięki temu ekipa może bez problemu precyzyjnie wypoziomować i ustabilizować nawet najbardziej masywną stolarkę.
Nowość! PRKT02 MIX - połączenie KLINARYTU® i XPS w jednym profilu
W nowoczesnym budownictwie często spotykamy się z potrzebą łączenia różnych właściwości w obrębie jednego otworu okiennego. Z jednej strony ciężka stolarka wymaga bezkompromisowej nośności, z drugiej - boki otworu muszą zapewniać doskonałą termoizolację i bezproblemowy montaż parapetów. Odpowiedzią na te wyzwania jest profil PRKT02 MIX. To hybrydowe rozwiązanie, w którym rdzeń nośny, umiejscowiony bezpośrednio pod ramą, wykonano z ultrawytrzymałego KLINARYTU®, natomiast strefy boczne z izolacyjnego polistyrenu ekstrudowanego (XPS).
Zasada działania tego układu jest prosta i niezwykle praktyczna - największe obciążenia przenoszone są na mur dokładnie w osi ramy okiennej. Zastosowanie w tym newralgicznym paśmie materiału o wysokiej wytrzymałości, przy jednoczesnym zachowaniu "ciepłych" i łatwych w obróbce boków z XPS, tworzy profil idealnie dopasowany do wymogów konstrukcyjnych. Z kolei klasyczny, dwustronny profil PR02XT o bazowych wymiarach 70 x 375 mm zapewnia optymalną przestrzeń roboczą pod parapet wewnętrzny i zewnętrzny. Taka standaryzacja ułatwia zachowanie ciągłości izolacji i eliminuje ryzyko błędów montażowych.
Gdy połączymy precyzyjny dobór materiałów z fabryczną ochroną przed warunkami atmosferycznymi, zyskujemy pewność, że doskonałe parametry utrzymają się również w trudnych realiach placu budowy. Profil jest skutecznie zabezpieczony przed opadami, skrajnymi temperaturami, promieniowaniem UV i skutkami przestojów w pracach. W ten sposób oferta KLINAR® realizuje w praktyce zasadę "dobieraj materiał do obciążenia", odchodząc od kompromisowych rozwiązań typu "jeden produkt do wszystkiego".
Trzy warianty do wyboru: XPS, KLINARYT® i MIX
Strefę podokienną należy traktować jako pełnoprawny węzeł konstrukcyjno-izolacyjny budynku. W przypadku okien o standardowych gabarytach, profile z XPS oferują doskonałą izolacyjność cieplną i znikomą nasiąkliwość, a ich wytrzymałość na ściskanie z nadwyżką pokrywa wymagania typowych domów jednorodzinnych. Zapewniają tym samym stabilne podparcie ramy, zachowanie ciągłości ocieplenia oraz precyzyjny montaż parapetów.
Kiedy jednak projekt zakłada montaż ciężkich drzwi tarasowych, wielkoformatowych przeszkleń lub progów o wysokiej intensywności użytkowania, priorytetem staje się bezkompromisowa nośność. W takich sytuacjach profile z KLINARYTU® (o wytrzymałości powyżej 650 kPa) dają ogromną przewagę technologiczną. Dla inwestora to przejście od założeń typu "powinno wytrzymać" do pełnej inżynieryjnej gwarancji bezpieczeństwa w newralgicznym punkcie, którego ewentualna naprawa wiązałaby się z niezwykle kosztownym demontażem.
Z kolei wariant MIX stanowi idealną odpowiedź na zróżnicowane potrzeby w obrębie jednego otworu. Rdzeń z KLINARYTU® przejmuje potężne obciążenia w centralnej osi ramy, a boczne strefy z XPS pozwalają na bezproblemowe osadzenie parapetów i wyprowadzenie izolacji. Biorąc pod uwagę, że duże przeszklenia to dziś standard nie tylko w segmencie premium, ale też w popularnych projektach typu "nowoczesna stodoła", takie hybrydowe profile stają się wręcz niezbędnym elementem współczesnego placu budowy.
Dlaczego wersja EPDM to więcej niż "kolejna powłoka"?
Ochrona elementów podokiennych na placu budowy często opiera się na rozwiązaniach doraźnych, jednak to powtarzalność i najwyższa jakość materiałów decydują o bezawaryjnym funkcjonowaniu tej strefy przez dekady. Zamiast polegać na improwizacji, warto stosować systemowe powłoki, które bezpiecznie i trwale izolują polistyren przed promieniowaniem UV, wilgocią i mrozem. Profile z fabryczną folią EPDM idą o krok dalej. Wykorzystują materiał, który ze swojej natury przeznaczony jest do pracy w najtrudniejszych warunkach zewnętrznych, gwarantując bezkompromisową odporność na pogodę.
Dla inwestora przekłada się to na wymierne korzyści: całkowitą eliminację ryzyka uszkodzeń izolacji przed ostatecznym wykończeniem elewacji, maksymalną szczelność w newralgicznych punktach oraz swobodę w harmonogramowaniu prac. Etapowanie budowy to dziś rynkowy standard. Kapryśna pogoda, przesunięcia w harmonogramach ekip czy późniejsze dostawy parapetów nie stanowią już żadnego zagrożenia - zabezpieczony detal z łatwością przetrwa ten okres.