Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 1-2/2006

Ranking kotłów gazowych

Największym zainteresowaniem cieszą się kotły pięciu firm. Marce Viessmann zaufało blisko 20 proc.ankietowanych. Kotły Vaillant i Junkers Bosch wybrało po 15,7 proc. Na urządzenia firmy Ulrich zdecydowało się 12,3 proc., a Buderus 10,9 proc. Pozostałe 25,3 proc. to zbiór innych marek, wśród których największy udział mają: De Dietrich, Saunier Duval,...
Największym zainteresowaniem cieszą się kotły pięciu firm. Marce Viessmann zaufało blisko 20 proc.ankietowanych. Kotły Vaillant i Junkers Bosch wybrało po 15,7 proc. Na urządzenia firmy Ulrich zdecydowało się 12,3 proc., a Buderus 10,9 proc. Pozostałe 25,3 proc. to zbiór innych marek, wśród których największy udział mają: De Dietrich, Saunier Duval, Beretta, Immergas i Termet.

Lubimy kotły markowe, ufamy głównie znanym firmom. Przy wyborze urządzenia kierujemy się ceną. Planując zakup przeznaczamy na niego minimum pięć, sześć tysięcy złotych. W praktyce wyjmujemy z portfela trzy tysiące. Wolimy kotły dwufunkcyjne, wiszące, raczej kondensacyjne. Nowoczesne kotły gazowe praktycznie nie mają dla nas minusów.

W ostatnim miesiącu ubiegłego roku sprawdziliśmy, jakie kotły gazowe wybierają nasi Czytelnicy. Dzięki ankiecie, którą wypełniali członkowie Klubu Budujących Dom, prześledziliśmy zarówno już dokonane zakupy, jak i te planowane na najbliższe dwa lata. Wśród osób, które odpowiedziały na nasze pytania, 80 proc. wybudowało lub buduje dom parterowy z poddaszem użytkowym, o powierzchni użytkowej 130-190 m2. Klubowicze wybierają kotły marek, które znają – najchętniej firm, Viessmann, Vaillant, Junkers. Drugim kryterium branym pod uwagę jest cena urządzenia: równie chętnie kupujemy kotły najtańsze, jak i inwestujemy w urządzenia kosztowne. Najmniejszym zainteresowaniem cieszą się kotły o cenie ok. 4-6 tys. zł.

 

Mam to za sobą

 

Czytelnicy, którzy zakup kotła gazowego mają za sobą, najchętniej wybierali kotły możliwie tanie. Urządzenia w cenie od 2 do 4 tys. złotych nabyło ponad 48 proc. ankietowanych. Prawie jedna trzecia Klubowiczów wybrała kotły drogie, bo od 6 do 14 tys. zł. Tylko 22 proc. zdecydowało się kupić kotły ze średniej półki cenowej między 4 a 6 tys. zł.

 

Ponad 77 proc. inwestorów wybrało kotły z krótką – roczną lub dwuletnią – gwarancją. Pozostała grupa zdecydowała się zapłacić więcej i zyskać okres gwarancyjny wydłużony do pięciu i więcej lat. Trzy razy więcej respondentów wybrało kocioł wiszący zamiast stojącego, i dwu- a nie jednofunkcyjny. Przewaga kotła kondensacyjnego nad tradycyjnym wyniosła zaledwie kilka procent.

 

Praktycznie wszyscy ankietowani są zadowoleni z kupionych kotłów. Może to być spowodowane tym, że nasi Klubowicze użytkują je najczęściej pierwszy lub drugi sezon, albo świadczyć o tym, że ogrzewanie przy pomocy kotła gazowego rzeczywiście jest przyjazne. Same kotły są postrzegane jako urządzenia ciche, łatwe w obsłudze, bezpieczne. Jedyne negatywne uwagi dotyczyły sprzedawców, którzy w wielu przypadkach usiłują – niezależnie od parametrów domu – sprzedać najdroższe kotły, tłumacząc to oszczędnościami eksploatacyjnymi, ale nie uprzedzając, że inwestycja może się zwrócić dopiero po wielu latach.

Anna Olszewska-Krysztofiak, Aneta Demianowicz

Ciąg dalszy artykułu w Budujemy Dom 1-2/2006

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!