Udrażnianie rur jest stosunkowo proste i zazwyczaj można przeprowadzić je samodzielnie, wykorzystując domowe sposoby. Chcąc uniknąć większych problemów, zaleca się czyszczenie rur przy pierwszych oznakach powstawania zatoru (np. gdy woda zaczyna wolniej spływać lub z odpływu wydobywa się nieprzyjemny zapach). Co powoduje zapychanie kanalizacji i jakie są najlepsze metody na jej udrożnienie?
Data publikacji: 2022-07-12
Data aktualizacji: 2026-07-16
Główne przyczyny zatorów różnią się w zależności od pomieszczenia. Zazwyczaj to my sami, wrzucając do odpływów nieodpowiednie rzeczy, doprowadzamy do powstawania tzw. czopów. W kuchni powodem jest zastygły tłuszcz ze smażenia, resztki jedzenia, fusy po kawie i herbacie, a w łazience włosy, sierść zwierząt, osady z mydła, nawilżane chusteczki, waciki kosmetyczne, nić dentystyczna.
Oprócz codziennych zaniedbań, częstą przyczyną problemów są błędy konstrukcyjne samej instalacji:
Do udrażniania odpływów warto w pierwszej kolejności wykorzystać metody domowe i naturalne. Są one tanie, ekologiczne, bezpieczne dla rur i w większości przypadków w zupełności wystarczające.
Gorąca woda i płyn do naczyń (idealne do kuchni) – to najprostszy sposób na zatory z tłuszczu. Wlej do odpływu pół szklanki płynu do naczyń, odczekaj 15 minut, a następnie zalej to dzbankiem wrzątku. Płyn zemulguje tłuszcz, a gorąca woda wypłucze go do pionu.
Ocet i soda oczyszczona – klasyczna i bardzo skuteczna metoda. Wsyp do odpływu ½ szklanki sody oczyszczonej i zalej ją ½ szklanki octu spirytusowego (może się mocno spienić). Zatkaj odpływ korkiem. Po około 30 minutach przepłucz całość obficie wrzątkiem.
Sól i soda – jeśli nie masz w domu octu, wymieszaj po ½ szklanki soli i sody oczyszczonej, wsyp do odpływu i zostaw na 20-30 minut. Następnie zalej wrzącą wodą. Sól działa lekko ścierająco i pomaga rozpuścić brud.
Oczyszczenie syfonu – to najskuteczniejszy sposób na fizyczne pozbycie się problemu. Syfony znajdują się pod umywalkami i zlewami. Wystarczy podłożyć pod nie miskę (aby złapać resztki wody), rozkręcić plastikowe elementy, wyczyścić je z nagromadzonego brudu i skręcić ponownie.
Wyprofilowany wieszak z drutu (świetny do łazienki) – jeśli odpływ pod prysznicem lub w wannie zapchał się włosami, rozegnij metalowy wieszak z pralni, na jego końcu uformuj mały haczyk i wsuń do odpływu. Z łatwością „wyłowisz” nim kłębek włosów blokujący przepływ.
Przepychaczka (przepychacz sanitarny) – narzędzie z gumowym kielichem i drewnianym lub plastikowym uchwytem. Kielich należy szczelnie docisnąć do odpływu (warto, by w umywalce było trochę wody, co uszczelni krawędzie), a następnie energicznie pompować w górę i w dół. Wytworzone podciśnienie „rozbija” zator.
Sprężyna udrażniająca (tzw. żmijka) – drut stalowy z ostrą końcówką i korbą, przeznaczony do głębokich zatorów. Kręcąc korbą, wsuwa się drut do rury, a jego końcówka mechanicznie rozbija zator. Uwaga: sprężyny nie stosuje się w sedesach ceramicznych, ponieważ metal może trwale porysować lub uszkodzić muszlę.
Kiedy sprawdza się czyszczenie rur środkami chemicznymi?
Gdy naturalne metody zawodzą, można sięgnąć po chemiczne „krety” i żele do rur. Trzeba jednak zachować ostrożność:
Bezpieczeństwo. Są to środki silnie żrące. Zawsze używaj rękawic ochronnych, nie nachylaj się nad odpływem (opary mocno drażnią drogi oddechowe i oczy) i dobrze wentyluj pomieszczenie.
Ograniczenia. Preparaty te sprawdzają się głównie przy zatorach w syfonie z materii organicznej (włosy, tłuszcz, resztki mydła). Nie poradzą sobie z zapchaną rurą odpływową znajdującą się głęboko w ścianie ani z ciałem stałym (np. chusteczką nawilżaną).
Uwaga na ciepło. Środki w granulkach podczas reakcji z wodą wydzielają ogromne ilości ciepła, co w skrajnych przypadkach może doprowadzić do odkształcenia cienkich, plastikowych syfonów, a nawet do tzw. "skamienienia" preparatu wewnątrz rury, jeśli wsypiemy go za dużo.
Czy warto samemu przepychać rury?
Samodzielne odtykanie rur domowymi sposobami jest bezpieczne i zalecane jako pierwszy krok. Warto jednak pamiętać, że np. nieumiejętne użycie gumowej przepychaczki może w rzadkich przypadkach wepchnąć brud głębiej, powodując jego mocniejsze zbicie.
Kiedy wezwać hydraulika lub pogotowie kanalizacyjne?
Jeśli woda w ogóle nie spływa, domowe sposoby zawodzą, albo zator znajduje się głęboko w pionie głównym (np. woda wybija w brodziku, gdy spuszczasz ją w toalecie) – czas na profesjonalistę. Fachowcy dysponują sprzętem, który radzi sobie z najtrudniejszymi awariami, takim jak:
Metoda mechaniczna (elektromechaniczna żmijka). zautomatyzowane sprężyny o dużym zasięgu i mocy, które frezują osad wewnątrz rur.
Metoda ciśnieniowa (tzw. WUKO). głowice z dyszami, które czyszczą wnętrze instalacji wodą pod bardzo wysokim ciśnieniem, wypłukując zator i przywracając rurom pierwotną średnicę.
Wskazówka na przyszłość (Profilaktyka). Najlepszym sposobem na uniknięcie zatorów jest nałożenie gęstego sitka na odpływ i wyrobienie w sobie nawyku niewylewania do zlewu resztek tłuszczu ze smażenia (najlepiej zetrzeć go ręcznikiem papierowym i wyrzucić do kosza na zmieszane odpady).