Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 4/2017
Wymiana kotła gazowego na nowy

Nie sama wymiana starego kotła na nowy, ale zakres ewentualnych prac, które trzeba wykonać przy tej okazji, decyduje na ile kłopotliwa będzie ta inwestycja. A może zechcemy w ogóle przenieść kocioł w inne miejsce?

Wymiana starego kotła gazowego na nowszy model nie jest specjalnym problemem. Najpewniej nieco inny będzie rozstaw króćców, ale jeżeli instalator użyje elastycznych przewodów do połączenia kotła z instalacją wodną i gazową, istniejących rurociągów będzie można niemal nie przerabiać i całą operację przeprowadzić bardzo szybko. Jednak przy wymianie kotła najczęściej trzeba jeszcze coś zmieniać – stary komin okazuje się nieodpowiedni, trzeba ingerować w sposób wentylacji, albo chcemy zmienić sposób przygotowywania ciepłej wody użytkowej itd.

Co mamy, na co zmieniamy?

Kotły instalowane 20 lat temu i dawniej to przede wszystkim urządzenia z otwartą komorą spalania, to znaczy pobierające powietrze z pomieszczenia, w którym je zainstalowano. Są to kotły niekondensacyjne, czyli pracujące bez wykraplania kondensatu ze spalin, Przejawem nowoczesności były wówczas tzw. kotły turbo – niekondensacyjne, ale z zamkniętą komorą spalania, czyli czerpiące powietrze bezpośrednio z zewnątrz. Najrzadziej w starszych instalacjach spotyka się zaś kotły kondensacyjne.

 

I tu ważna uwaga – chociaż w zamyśle producentów były to urządzenia z zamkniętą komorą spalania, przeznaczone do współpracy z koncentrycznymi przewodami powietrzno-spalinowymi, to w praktyce bywały instalowane również tak, że czerpały powietrze potrzebne do spalania osobnym przewodem z zewnątrz albo wprost z pomieszczenia. W tym ostatnim przypadku działały więc tak, jakby miały komorę otwartą. Takie zmiany robiono albo za pomocą adaptera, rozdzielającego koncentryczne kanały powietrzno- -spalinowe na dwa osobne, albo po prostu podłączając do komina tylko rurę wewnętrzną (spalinową). Zanim zaczniemy myśleć o zmianach – sprawdźmy, jak to wygląda u nas.

 

Ideałem, przynajmniej jeżeli chodzi o łatwość przeprowadzenia całej operacji, jest sytuacja, gdy wymieniamy tylko kocioł, nie ingerując w ogóle w komin, wentylację ani sposób przygotowania ciepłej wody użytkowej (c.w.u.). Jak już wspomniano na początku, dzięki elastycznym i rozciągliwym rurom przyłączeniowym inny rozstaw króćców wody i gazu nie przysparza wielu problemów. Elastyczne przewody ze stali nierdzewnej oraz ze specjalnych zbrojonych tworzyw to coś, czego 20 lat temu nie było. Teraz, przy remoncie, zdecydowanie warto z nich skorzystać. Kosztują wprawdzie więcej niż sztywne rurki i złączki, ale oszczędzimy na robociźnie i czasie.

Jarosław Antkiewicz
fot. De Dietrich

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze grudzień 2019 - styczeń 2020

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom listopad - grudzień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2020

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny