Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 4/2016
Z generalnym wykonawcą

Marzena i Marcin wybrali gotowy projekt domu z prostą, ale nowoczesną i elegancką bryłą. Nie znając się zupełnie na budowaniu, jego wzniesienie i wykończenie oddali w ręce tylko dwóch generalnych ekip wykonawczych. Z decyzji są zadowoleni.

Z generalnym wykonawcą
Jeśli ktoś mieszka pół życia w domu swoich rodziców, po założeniu rodziny zazwyczaj również pragnie zbudować własny. Pierwszą przymiarkę Marzena i Marcin przeprowadzili niedługo po ślubie, ale stać ich wtedy było tylko na działkę położoną bardzo daleko od miejsca pracy, więc w końcu kupili małe mieszkanie pod Warszawą. Nie porzucili wcześniejszych planów! Po kilku latach drugi raz przymierzyli się do postawienia domu, tym razem z powodzeniem.

DZIAŁKA – NIE W ODOSOBNIONYM MIEJSCU

Marcin amatorsko uprawia kolarstwo. Podczas jednej rowerowej eskapady pokonuje z kolegami do 100 kilometrów. To pozwala mu poznawać rozmaite podmiejskie okolice. Kolarski trening wykorzystał do znalezienia spokojnego i zielonego miejsca na dom.

 

Kiedy drugi raz podejmowałem poszukiwanie działki, zależało mi na niewyrzuceniu rodziny daleko od pracy i szkół – opowiada Marcin. – Pomyślałem, że dystans do 25 kilometrów będzie odpowiedni. Żona zastrzegła, że nie chce mieszkać w pustym miejscu, bez sąsiadów – argumentowała, że na wsi ich obecność i wzajemna pomoc bywa potrzebna. Kiedy znalazłem ogłoszenie o sprzedaży ziemi w tej okolicy, przypomniałem sobie, że już tędy kiedyś przejeżdżałem na rowerze. Z ciekawością tu wróciłem.

 

Miejscowość wywarła na mnie dobre wrażenie, bo przylega do lasu i ma ładną jednorodzinną zabudowę. Na wskazanej parceli przyjrzałem się drzewom i gruntowi, bo nie chciałem stawiać domu na mokrym podłożu. Sosny zdradzały, że jest suche. Szybko przywiozłem tu żonę. Ucieszyło mnie, że jej również to miejsce się spodobało. W przeciwieństwie do innych oglądanych posesji, tu oboje czuliśmy, że trafiliśmy na właściwe, przyjazne miejsce. Do zalet parceli zaliczyliśmy położenie przy ślepej bocznej uliczce oraz prostokątny kształt i wymiary 25 × 40 m. Przeglądając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dowiedziałem się, że wkrótce rozpocznie się tu budowa sieci kanalizacyjnej, gazowej, a po ich wykonaniu – nawierzchni z kostki betonowej na szutrowej osiedlowej drodze.

 

Dobrze, że na kupno działki, z istniejącym już dostępem do sieci elektrycznej i wodociągowej, wybrałem odpowiedni czas. W 2006 r. tak uzbrojona ziemia kosztowała tylko 100 000 zł, natomiast później ceny w tej okolicy raptownie rosły i rosły, i stały się czterokrotnie wyższe. Po nabyciu gruntu daliśmy sobie 3 lata przerwy, gromadziliśmy środki na budowę i czekaliśmy na zbudowanie brakujących sieci. Przed przeprowadzką, w zimie 2010 r., dom był wyposażony w komplet mediów, więc ominęło nas, szczęśliwie, budowanie studni i szamba.

Lilianna Jampolska

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
11,90 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego Budujemy Dom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2021

Dom Energooszczędny Vademecum

ABC Budowania 2020

ABC Budowania

Jak budować bez błędów

Wnętrza 2021

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze czerwiec 2021

Czas na Wnętrze

Magazyn wnętrzarski pełen inspiracji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom maj 2021

Budujemy Dom

Czasopismo budowlane dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2021

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2021

Nowoczesne Instalacje