Wyburzanie ścian działowych i nośnych, czyli zmiana układu wnętrz w domu z lat 70.
Wyburzanie ścian działowych i nośnych, czyli zmiana układu wnętrz w domu z lat 70.
Chociaż samo wyburzenie ścian nie jest skomplikowane, najlepiej wynająć do tego fachowców, bo prace należy prowadzić według właściwej kolejności, by nie nastąpiło zawalenie się ściany. Podpowiadamy, jak wykonuje się burzenie ścian na przykładzie remontu domu z lat 70. Dziś strefa dzienna to najczęściej jedną przestrzeń - między kuchnią, jadalnią i salonem nie ma ścian. W starych domach pomieszczenia są zamknięte i raczej małe. Dlatego właściciele chcąc zwiększyć ich funkcjonalność i nadążyć za modą, decydują się na zmianę układu wnętrz. Co oznacza konieczność wyburzenia niektórych ścian, wykonania podciągów, zamurowania starych i przebicia nowych otworów drzwiowych, czy dostawienia lekkich ścianek działowych.
Janusz Werner
Data publikacji: 2020-09-07
Data aktualizacji: 2026-01-16
Przy planach remontowych związanych z wyburzeniem ścian, koniecznie trzeba się poradzić konstruktora bądź architekta i upewnić się, że wytypowane do wyburzenia ściany można będzie rozebrać, a tam, gdzie przewidziano nowe - będzie to możliwe. Fachowiec sprawdzi, czy jest to ściana działowa (o grubości najczęściej 6,5-12 cm), która nie przenosi żadnych obciążeń od konstrukcji budynku, czy nośna. W przypadku wyburzenia ściany nośnej, niezbędne będzie zastąpienie jej podciągiem lub zastosowanie odpowiednich podpór. W razie konieczności odtworzenia instalacji przebiegającej w usuniętej przegrodzie, można wykorzystać bruzdy (w posadzce, suficie, w sąsiednich ścianach), powstałe po zburzeniu ściany albo - jeśli ich głębokość nie będzie wystarczająca - pogłębić je i poprowadzić tą trasą nowe przewody elektryczne i rury.
Aby zamaskować ślady po wyburzonej ścianie, trzeba wypełnić bruzdy na sąsiednich ścianach i suficie oraz uzupełnić posadzkę (jeśli cała nie będzie wymieniana). Jeżeli uskok w tynku nie przekracza 1 cm, można go wyrównać gładzią (nakładaną cienkimi warstwami) lub tynkarską. Jeżeli mimo to ściana jest nierówna, najlepiej zastosować gładź na całej powierzchni. W miejscu szerokich bruzd, można zamontować belki drewniane.
Wyburzanie ścian - remont domu z lat 70.
W piętrowym domu z lat 70. przeprowadzono generalny remont. Wcześniej w budynku można było urządzić dwa mieszkania, kuchnie i niewielkie łazienki były na parterze i na piętrze. Po zmianach pokoje na parterze miały tworzyć częściowo otwartą przestrzeń. Kuchnia na górze przestała być potrzebna - jej miejsce zajęła duża łazienka (w zasadzie pokój kąpielowy), zaplanowano też gabinet.
W czasie prac trzy pokoje na parterze połączono, otwierając je na siebie. Wymagało to rozebrania fragmentów dwóch ścian nośnych (choć jedna podpierała tylko ścianę górnej kondygnacji). Konieczne były zatem podciągi, które przejęły obciążenia wcześniej przenoszone przez mury. Zlikwidowano dwoje wewnętrznych drzwi. Zamiast okna i wąskiego wyjścia na ogródek pojawiły się wygodniejsze, dwuskrzydłowe drzwi z doświetlem.
Na piętrze układ pomieszczeń i ich przeznaczenie zmieniono mocniej. Oznaczało to rozebranie kilku ścian i dostawienie w innych miejscach lekkich ścianek szkieletowych. Tu także zamurowano niektóre drzwi, gdzie indziej przebijając otwór na nowe.
Ściany wewnątrz domu - nośne i działowe
W środku domu mamy dwa rodzaje ścian: nośne i działowe. Ściana nośna jest elementem konstrukcji budynku odpowiedzialnym za przenoszenie obciążeń z dachu, stropu, ścian wyższych kondygnacji na fundamenty, ewentualnie inne elementy konstrukcyjne. Ściana działowa to przegroda wewnętrzna, która po prostu oddziela pomieszczenia. Nie pełni funkcji konstrukcyjnej, przenosi jedynie ciężar własny i zamocowanych na niej elementów. Z pewnością działową jest każda lekka ścianka szkieletowa. W przypadku ścian murowanych, na rodzaj (funkcję) może wskazywać grubość przegrody - działowe razem z tynkiem mają 10-16 cm, grubość nośnych przekracza 20 cm.
Ściany działowe można wyburzyć bez żadnych formalności, ale murowanych - szczególnie w starszych budynkach - lepiej nie ruszać bez uprzedniej konsultacji z architektem lub konstruktorem. Może się bowiem zdarzyć, że murowana ściana działowa podpiera taką samą przegrodę na wyższej kondygnacji i wtedy absolutnie nie wolno jej tak po prostu rozebrać. O niespodzianki nietrudno w lokalach odbudowywanych i dzielonych na mniejsze w pierwszych latach po wojnie. Dostawiane z potrzeby chwili ścianki działowe mogą opierać się na stropie, podpartym od dołu inną ścianą działową - jeśli ją rozbierzemy, katastrofa budowlana gotowa.
Równie ryzykowne może być wyburzenie murowanej ściany, teoretycznie tylko działowej, w przedwojennym budynku ze stropami Kleina. W tym rozwiązaniu ścianki wznoszono pod i na szynach/stalowych belkach, będących elementami stropów. Usunięcie przegrody może prowadzić do wygięcia stropu, a nawet jego częściowego zawalenia.
Wyburzenie ściany nośnej to, w myśl prawa budowlanego, przebudowa, a tę należy zgłosić w urzędzie. Niezbędny będzie przygotowany przez uprawnionego konstruktora projekt budowlany.Ścianę konstrukcyjną zastępuje się podciągiem - specjalnie zaprojektowaną belką, która podpiera strop i przejmuje obciążenia pierwotnie przenoszone przez mur. Podciąg opiera się na betonowych poduszkach, projekt może dopuszczać również kilka warstw pełnej cegły. Jeśli obciążenia, które przenosi na ściany w miejscu oparcia są zbyt duże, stawia się go na stalowych lub żelbetowych filarach. Szerokość wyburzenia zazwyczaj nie przekracza 5 m.
Podciągi opiera się na przygotowanych wcześniej betonowych poduszkach (fot. po lewej) albo filarach z żelbetu (fot. po prawej) lub stali.
Zaczynamy od ustalenia, czy w przeznaczonym do usunięcia murze biegną rury, instalacja elektryczna bądź przewody wentylacyjne. Fragmentu ściany z kanałami wentylacyjnymi nie można usuwać, w przypadku instalacji należy zaplanować zmianę ich przebiegu. Oczywiście, prace prowadzi się przy odłączonych mediach. Jeśli posadzka nie będzie wymieniana, trzeba ją zabezpieczyć. Folia i karton nie stanowią wystarczającej ochrony przed spadającym gruzem, dlatego zaleca się wykorzystanie płyt drewnopochodnych. Gruz, w zależności od możliwości, wynosi się albo usuwa przez okno. Najlepiej, gdy trafia wprost do podstawionego kontenera - na parterze można użyć drewnianej pochylni, na wyższych kondygnacjach sprawdzi się zsyp segmentowy.
Wyburzanie ściany murowanej zaczyna się od wykucia jednej cegły czy pustaka spod samego stropu, w środku jej długości. Można to zrobić młotkiem i przecinakiem bądź młotowiertarką. Urządzeniami z udarem trzeba posługiwać się ostrożnie, żeby nie uszkodzić przegród, których nie planujemy wyburzać.
Następnie poszerza się uzyskany otwór, po czym - cegła po cegle - zdejmuje kolejne warstwy. To metoda czasochłonna, ale najbezpieczniejsza. Po oczyszczeniu pełne cegły da się ponownie wykorzystać. Warto wiedzieć, że murowane ściany działowe wznoszono jako samonośne, albo (jeśli były cienkie, z cegły stawianej na sztorc) zbrojono je prętami lub płaskownikami, umieszczanymi w co 3-4 spoinie poziomej. Zazwyczaj, ze względu na małą wytrzymałość zaprawy, szczególnie wapiennej, rozbiera się je łatwo. Dobrze zespojonego z murem tynku nie skuwa się przed rozbiórką, jeśli odpada, lepiej go usunąć, żeby ograniczyć pylenie. Z tego samego powodu skuwany tynk zwilża się przed rozpoczęciem prac.
Murowane ściany działowe powinny być połączone z sąsiednimi za pomocą kotew stalowych, albo na tzw. strzępia zazębione (przewiązanie cegieł z obu ścian w kolejnych warstwach). W czasie rozbiórki kotwy odcina się, zaś cegły wiążące przycina do płaszczyzny ściany, która zostaje. Demontaż lekkiej ścianki szkieletowej z płyt gipsowo-kartonowych jest prostszy. Płyty nacina się wyrzynarką lub piłą elektryczną wzdłuż profili pionowych i w poziomie - przy podłodze i suficie. Po ich usunięciu wybiera się wypełniającą ściankę wełnę mineralną, na końcu rozbiera metalowy stelaż. Materiałów raczej nie da się wykorzystać powtórnie.
Usunięcie ścianki szkieletowej (fot. z lewej) jest dość proste, powstałe uszkodzenia i bałagan są dużo mniejsze (fot. z prawej), niż przy rozbiórce przegrody murowanej.
Trzeba pamiętać, że pomieszczenia, które powstaną po zmianie układu wnętrz, muszą spełniać wymogi wskazane w warunkach technicznych. Czyli np. w kuchni należy zapewnić wentylację, instalacji gazowych nie wolno prowadzić przez pomieszczenia mieszkalne, stosunek powierzchni okien do powierzchni podłogi we wnętrzach przeznaczonych na stały pobyt ludzi ma wynosić przynajmniej 1:8...
Podciąg zamiast wyburzonej ściany nośnej
Jak już napisaliśmy, wyburzenie ściany nośnej wymaga dopełnienia określonych formalności: konsultacji z konstruktorem, przygotowania projektu budowlanego, zgłoszenia przebudowy w urzędzie. Usunięty fragment zastępuje podciąg, który przejmuje obciążenia wcześniej przenoszone przez mur.
Roboty rozpoczyna wycięcie w ścianie otworów (gniazd) na betonowe poduszki, na których zostanie oparty podciąg. To rozwiązanie stosowane przy standardowych obciążeniach, przy większych podciąg opiera się na filarach. W opisywanym budynku zrealizowano oba warianty - w jednej ścianie podciąg opiera się na poduszkach z betonu (klasy C16/20), w innej na filarach z żelbetu. Szerokość takich otwarć zwykle nie przekracza 5 m, przy większych rozpiętościach trzeba stosować tzw. blachownice, czyli stalowe belki spawane na konkretne zamówienie.
Belki stalowe w podciągach projektuje się podwójnie, żeby dało się wykonać bruzdę i osadzić belkę/belki najpierw z jednej strony ściany, a po związaniu betonu z drugiej. Bruzda powinna być minimalnie dłuższa i wyższa od belki, jej głębokość ma być o 2 cm większa od szerokości profilu ze stali, ale nie może przekraczać połowy grubości muru. Przestrzeń między kształtownikiem i murem uzupełnia się drobnoziarnistym betonem C16/20. Do rozbiórki ściany zabieramy się po kilku dniach od wykonania podciągu, po związaniu betonu. Stalowe belki obudowuje się płytami gipsowo-kartonowymi, albo obciąga siatką tynkarską i tynkuje, jak uczyniono w tym przypadku. Zdarza się też zostawianie ich bez wykończenia, stanowią wtedy charakterystyczny element wystroju wnętrza.
Znaczna część ściany działowej z pełnej cegły zostanie rozebrana. Betonowe poduszki pod podciąg są już przygotowane.
Podciąg gotowy, ściana wyburzona - pokoje zostały połączone.
W domach remontowanych raczej nie stosuje się podciągów z żelbetu. Te mogą osiągać większe rozpiętości (do 8 m), ale stwarzają problemy wykonawcze - beton długo wiąże, w tym czasie trzeba tymczasowo podeprzeć strop, zresztą wprowadzenie mieszanki betonowej do szalunku zrobionego pod istniejącym stropem jest mocno utrudnione.
Podciąg widziany z dołu przed wykończeniem. Dwie stalowe belki obleczono siatką tynkarską.
To samo miejsce po zakończeniu prac.
Otwory drzwiowe - usuwamy stare i wycinamy nowe
Zmiana układu wnętrz oznacza konieczność zamurowania niektórych otworów drzwiowych i przebicia nowych w innych miejscach. Do zamurowywania drzwi wykorzystuje się przeważnie pełną cegłę i beton komórkowy. Z tym drugim materiałem sprawa jest prostsza: stosowanie dużych elementów skraca prace, poza tym gazobeton łatwo się docina, więc bloczki można dokładnie dopasować do otworu.
Nowy fragment ściany warto połączyć ze starym murem prętami zbrojeniowymi. W tym celu wierci się w nim otwory, w które po wypełnieniu ich zaprawą murarską wstawia się pręty, trafiające w spoinę poziomą w nowej ścianie. W przypadku zaślepiania otworu w ścianie z cegły tym samym materiałem, wykuwa się co drugi bloczek z istniejącego muru i w ten sposób przewiązuje starą i nową część.
Procedura wycinania nowych drzwi wygląda różnie, w zależności od tego, czy przebijamy się przez ścianę działową czy nośną. Przy działowej niepotrzebne są formalności, można wstawić belkę nadprożową, ale wystarczające będzie wzmocnienie muru nad otworem stalowymi prętami. W przypadku przejścia przez ścianę nośną niezbędne są zgłoszenie i nadproże, zaprojektowane przez konstruktora.
Stary otwór drzwiowy zamurowany bloczkami z betonu komórkowego.
I nowe wejście do tego samego pomieszczenia, nadproże nad drzwiami ze stalowego dwuteownika.
Nadproże w ścianie nośnej przygotowuje się podobnie jak dłuższy podciąg. Czyli najpierw trzeba zrobić betonowe poduszki, potem wykuć bruzdę, która ma być z każdej strony o kilkanaście cm szersza od planowanych drzwi. Na poduszkach opiera się stalową belkę lub belki (w zależności od grubości ściany i przenoszonych obciążeń), a puste przestrzenie wypełnia zaprawą.
Otwór wycina się, gdy beton, w którym obsadzono belkę, zwiąże. Powinien być z każdej strony o 2-3 cm większy od wymiarów zewnętrznych ościeżnicy. Po wyznaczeniu jego zarysu, szlifierką kątową nacina się mur i począwszy od góry wybiera/wykuwa kolejne warstwy cegieł. Nacięcie ma ograniczyć obluzowywanie się cegieł nieprzeznaczonych do usunięcia. W ścianach z gazobetonu otwór na drzwi, po wyciągnięciu górnej warstwy bloczków, można wyciąć piłą.
W opisywanym domu stare otwory drzwiowe zabudowano bloczkami z betonu komórkowego. Nad nowymi dano stalowe dwuteowniki. Zmianę wprowadzono również w konstrukcyjnej ścianie zewnętrznej - miejsce wąskich drzwi i małego okna zajęły drzwi dwuskrzydłowe z doświetlem. Nie było jednak potrzeby robienia nadproża, bo nowa stolarka (o takiej samej szerokości, jak wcześniejsza) zmieściła się pod starym. Wystarczyło rozebranie fragmentu ściany poniżej starego okna.
Zmiana w ścianie zewnętrznej: wąskie drzwi i okno wychodzące na ogródek...
...zastąpiły dwuskrzydłowe drzwi z doświetlem. Tak to wyglądało w czasie robót...
...tak po ich zakończeniu. Szerokość stolarki nie zmieniła się, więc nie było potrzeby przerabiania nadproża.
Co zrobić z gruzem pod wyburzeniu ścian?
Każdy remont generuje odpady. Gruzu z wyburzonych ścian, skutych tynków i zdemontowanych płyt gipsowo-kartonowych na ogół jest bardzo dużo. Na przykład z ceglanego muru długości 4 m (ok. 10 m2 ), trzeba go usunąć aż 1500–2500 kg gruzu. Zamówienie worków big-bag lub kontenera pozwoli utrzymać porządek i uniknąć usypywania stert gruzu w kątach, a także brudzenia wykończonych powierzchni. Firma przywozi na posesję zamówiony pojemnik o pojemności 0,5-7 m3 i zostawia go na określoną liczbę dni, po czym zabiera napełniony gruzem i wywozi na właściwe wysypisko śmieci. Jeżeli wyburzeń jest dużo, żeby usnąć gruz z pomieszczenia, na krawędzi okna warto zamontować zsuwnię z desek lub - przy pracy na wyższej kondygnacji - zsyp segmentowy (można go wynająć w firmie zajmującej się wypożyczaniem sprzętu budowlanego), pod którym ustawia się kontener. Aby ograniczyć pylenie, gruz powinno się zwilżać wodą, np. opryskiwaczem ogrodowym. Stare farby oraz inne pozostałości remontowe (szczególnie te z rozpuszczalnikami), należy zawieźć do najbliższego punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK).
Nowe ścianki działowe w remontowanym domu
W tym domu nowe przegrody wykonano jako lekkie ścianki szkieletowe. Metalowe profile przymocowano do podłogi, ścian i stropów. Obudowano płytami gipsowo-kartonowymi i wypełniono wełną mineralną. W łazience dano zielone płyty o zwiększonej odporności na wilgoć. Wewnątrz ścianek znalazło się miejsce na peszle z instalacją elektryczną.
Przegrody tego rodzaju wznosi się szybko, nie ma prac mokrych, a roboty wykończeniowe można prowadzić zaraz po ich postawieniu. Nie ma potrzeby skuwania tynku w miejscach połączenia ścianki szkieletowej ze starym murem, ani konieczności usuwania wszystkich warstw podłogi aż do stropu (choć tak byłoby najlepiej).
Ścianę, tak jak w tym przypadku, można ustawić na parkiecie, powinno się tylko pamiętać o podklejeniu profili mocowanych do przegród taśmą akustyczną. Usunięcie posadzki na szerokość nieco większą od grubości ściany i przytwierdzenie jej do stropu jest korzystniejsze ze względu na lepszą dźwiękochronność takiego rozwiązania. Należy też pamiętać o zostawieniu 1 cm luzu pod sufitem (żeby płyty nie pękały w wyniku ugięcia stropu).
W szkieletowych ściankach działowych ukryto przewody instalacji elektrycznej.
Dziennikarz z przeszło 25-letnim doświadczeniem w mediach drukowanych i elektronicznych. W Budujemy Dom od blisko dekady. Na budowach bywa tak często, jak w redakcji. Autor tekstów poradnikowych i publicystycznych, także porad prawnych. Nadąża za zmianami w największych programach pomocowych dla inwestorów indywidualnych: w Czystym Powietrzu, Moim Prądzie, Mojej Wodzie...
1 godzinę temu, Gość Ewa napisał:
Czy takie ścianki szybko się psuja
Tak szybko jak materiał z którego są wykonane.
Gość Ewa
24-04-2022 18:50
Czy takie ścianki szybko się psuja
Gość
04-09-2019 16:23
Co to za budynek? Jak usytuowana jest ta ściana w budynku i co "niesie" ta ściana?
Możliwe, że trzeba byłoby pozostawić część ściany w postaci "słupa"...
Kto to miałby robić, Ty, czy firma? Ceny zależą też od lokalozacji domu...