Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 3/2014
Domy energooszczędne i pasywne

Energooszczędne budownictwo jest w modzie. Nic w tym dziwnego, bo ogrzewanie to obecnie nadal największa część kosztów utrzymania domu. Energooszczędne rozwiązania mają więc przed sobą przyszłość, bo jest na czym oszczędzać i nikt nie spodziewa się, że ceny paliw będą spadać.

Pochopne wnioski

Czym właściwie jest dom energooszczędny? Właściwie tym mianem należałoby określić każdy budynek o mniejszych stratach ciepła, niż wymagają tego obowiązujące przepisy. Z takiego ujęcia sprawy wynikają dwa bardzo ważne wnioski:

 

- energooszczędność można stopniować. Budynek może być zarówno 20%, jak i 50% lepszy od standardowego;
- energooszczędność to zawsze pojęcie względne. Dom ledwie spełniający wymogi obecnych norm, 20 lat temu zostałby uznany za bardzo oszczędny. Wymagania zmieniają się też w zależności od miejsca, bo zupełnie inne będzie zapotrzebowanie na energię domu w Skandynawii i w Grecji.

 

No dobrze, ale ile energii w takim razie zużywa dom standardowy? Odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna.

 

Budując, tylko w zgodzie z obowiązującymi przepisami, to wyjdzie około 70 kWh/m2 – na ogrzewanie, a nie – jak napisano – 144 kWh/m2.

 

To zależy, jak interpretujesz obecne przepisy. Jeżeli wszystkie przegrody będą miały „normowe” właściwości, zastosowana będzie wentylacja grawitacyjna, „normowa” stolarka okienna i drzwiowa, to może wyjść nawet więcej niż 144 kWh/m2.

 

Jednak stosując np. wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, już znacznie obniżamy zużycie energii.

 

No i trzeba się jeszcze zastanowić, o jakim zużyciu energii piszemy: użytkowej, końcowej, czy pierwotnej, bo tu różnice mogą być znaczne.

 

Ostatecznie można jednak przyjąć pewne wartości średnie, uznane w praktyce budowlanej. Z zastrzeżeniem, że w naszym kraju żaden przepis prawa nie wprowadza oficjalnej klasyfikacji.

 

Jeżeli w Google wpiszemy „budownictwo energoszczędne”, to otrzymamy dziesiątki tysięcy linków.
Podział jest mniej więcej taki:
– budynki standardowe – spełniające aktualne warunki techniczne 150–200 kWh/m2 rocznie;
– budynki energooszczędne – 70 kWh/m2 rocznie;
– budynki niskoenergetyczne – 30 kWh/m2 rocznie;
– budynki pasywne – 15 kWh/m2 rocznie.
Te granice wyznaczają energię końcową zużywaną do ogrzania domu, nie zawierają energii do podgrzewania ciepłej wody.
W domu pasywnym jest dodatkowe założenie – całkowite zużycie energii pierwotnej w domu (na wszystko) nie powinno przekraczać 120 kWh/m2 rocznie.

Jarosław Antkiewicz
fot. Ursa

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
11,90 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego Budujemy Dom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2020

Dom Energooszczędny Vademecum

ABC Budowania 2020

ABC Budowania

Jak budować bez błędów

Wnętrza 2021

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze kwiecień 2021

Czas na Wnętrze

Magazyn wnętrzarski pełen inspiracji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom kwiecień 2021

Budujemy Dom

Czasopismo budowlane dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2021

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2021

Nowoczesne Instalacje