Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 4/2012
Dom na końcu drogi
Jeśli brać pod uwagę przynależność administracyjną, to dom Małgorzaty i Rafała należy do zabudowań Złejwsi Małej – miejscowości położonej pomiędzy Bydgoszczą, a Toruniem. Tak naprawdę budynek stoi jednak na uboczu. – Kilkusetmetrowy odcinek gruntowej drogi prowadzi przez pola tylko do nas i do sąsiada z naprzeciwka – podkreśla Małgosia. - Dalej droga się kończy.
Dom na końcu drogi
Wcześniej mieszkaliśmy w bloku w bydgoskiej dzielnicy Fordon. To taka niezbyt malownicza „sypialnia” miasta – dosyć monotonne blokowisko z wielkiej płyty dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi – mówi Rafał znany na internetowym forum „Budujemy Dom” jako Cashpear z klanu „Agatka z garażem”. – Początkowo żadne z nas nie myślało o własnym domku. Uznawaliśmy, że wiążą się z tym duże koszty i masa kłopotów.

A jednak w pewnym momencie…

…kiedy pojawiło się trochę wolnej gotówki stwierdziliśmy, że kupimy działkę. Wtedy nie myśleliśmy jeszcze o żadnej budowie. Nasz krok nazwałbym raczej lokatą kapitału. Ale ponieważ decyzja została podjęta, to do zakupu przystąpiliśmy w sposób przemyślany. Z założeniem, że gdyby przyszło co do czego, to działkę będzie można bez problemów zagospodarować. Zależało nam przede wszystkim na tym, aby teren nie był położony w mieście. Wymarzyliśmy sobie działkę leżącą blisko od Bydgoszczy, gdzieś w kierunku na Toruń, z którym jestem związany zawodowo. Zaczęliśmy od miejscowości Czarnowo. Niestety, niewielka odległość od miasta powodowała, że ceny działek oscylowały w granicach 100 tysięcy za 700 metrów kwadratowych…

 

Ale najgorsze było to, że oferowane tam tereny położone były blisko uczęszczanej trasy numer 80. Hałas i spaliny… nie dla takich „atrakcji” ludzie wyprowadzają się na wieś – dodaje Małgorzata. – Rozszerzyliśmy zatem obszar poszukiwań. – Przetrząsaliśmy głównie Internet – wspomina Cashpear. – Działka, na której stanął później nasz dom, wpadła nam w oko, ponieważ była uzbrojona, a w dodatku miała gotowy projekt z pozwoleniem na budowę. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce okazało się, że teren jest atrakcyjnie położony… las w pobliżu, cisza. Efekt był taki, że za sumę niewiele przekraczającą 100 tysięcy złotych, w połowie 2009 roku kupiliśmy trzy tysiące metrów kwadratowych. Różnica ceny ogromna w stosunku do Czarnowa, a odległość… około sześciu kilometrów!

Marek Żelkowski

Ciąg dalszy artykułu w wydaniu papierowym miesięcznika Budujemy Dom 4/2012

Pozostałe artykuły
Budujemy Dom
9,90 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowiecie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2018

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2018

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze maj 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2018

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom maj 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2019

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny