Zacznij od prostego rozpoznania (zanim zamówisz sprzęt)
- Sprawdź grunt: piasek/żwir zwykle dobrze przepuszcza oczyszczone ścieki, gliny i iły - słabo. Instalacje z drenażem rozsączającym najlepiej pracują w warstwach piasku lub żwiru, a glina z racji niskiej przepuszczalności jest problematyczna.
- Sprawdź wodę gruntową: wysoki poziom wód gruntowych potrafi „wykluczyć” klasyczne rozwiązania drenażowe albo wymusić wykonanie ich w nasypie (kopcu) lub z dodatkowym filtrem.
- Zrób badanie geotechniczne albo chociaż szybki test chłonności (test perkolacyjny): prostą metodą terenową jest test perkolacyjny - wykop, nawilżenie i pomiar wsiąkania wody, żeby ocenić, czy grunt „odbierze” wodę w projektowanym miejscu.
Trzy najczęstsze scenariusze i co wtedy wybrać
A) Dobra przepuszczalność (piasek/żwir) i niski poziom wód gruntowych
To najłatwiejszy wariant: systemy infiltracyjne mają dobre warunki pracy, a zakres robót ziemnych i „dodatków” jest zwykle najmniejszy. W tym układzie najczęściej da się zrobić system rozsączający najprościej i najtaniej.
B) Słaba przepuszczalność (glina, ił)
Tu najczęściej przepłaca się dwa razy: najpierw za „tani” system, który potem nie odbiera ścieków, a później za poprawki. W materiałach doradczych zwraca się uwagę, że grunty o słabej przepuszczalności wymagają wyniesienia odbiornika ścieków na powierzchnię. Najczęściej wykonuje się przepompownie i na przykład drenaż w nasypie. Jeżeli drenaż w nasypie do nas nie przemawia, rozwiązaniem alternatywnym są rabaty hydrofitowe.
C) Wysoka woda gruntowa
Wysoki poziom wód gruntowych potrafi zakłócać pracę klasycznego drenażu dlatego często rekomenduje się rozwiązania „wyniesione” np. drenaż w nasypie czy rabata hydrofitowa.
Kluczowe jest, żeby nie projektować „na oko”, tylko po sprawdzeniu poziomu wody w różnych porach roku (wiosną bywa najwyższy).
Przeczytaj
Może cię zainteresować
Dowiedz się więcej
Zobacz więcej
Zobacz mniej
Jak nie przepłacić - 4 zasady inwestora
- Nie kupuj „w ciemno” - najpierw warunki gruntowo-wodne, potem dobór technologii.
- Dobierz technologię do własnych preferencji (więcej elektroniki - płacisz za serwis, ale nie martwisz się samodzielną obsługą, mniej skomplikowane rozwiązania - możesz poradzić sobie samodzielnie).
- Porównuj oferty w tych samych założeniach (ta sama liczba osób, ten sam zakres robót ziemnych, ta sama metoda odprowadzenia).
- W komunikacji z wykonawcą proś o prostą odpowiedź: „Co dokładnie robimy, bo mamy piasek/glinę/wysoką wodę?”
Dla przykładu w wycenach montażu przydomowej oczyszczalni VH6 PREMIUM koszt może zależeć właśnie od tych warunków: korzystny grunt (np. piasek) - 16 000 zł brutto, niekorzystny grunt (np. glina) - 19 000 zł brutto, a korzystny grunt z wysokim poziomem wód gruntowych - 21 000 zł brutto (różnice wynikają z dodatkowych rozwiązań i robót).
Najważniejsze: dobrze postawiona diagnoza działki (grunt + woda) to najtańszy etap całej inwestycji i zwykle ten, który oszczędza najwięcej nerwów na etapie montażu i późniejszej eksploatacji.
Radosław Wojciechowski, Doradca Techniczny Eko House