Taras:
- Na punktowym fundamencie; wymiary 6 x 4,5 m.
- Nawierzchnia - gładkie deski z modrzewia syberyjskiego; legary z drewna świerkowego.
- Położenie - z tyłu budynku, przy salonie, ekspozycja na wschód i południe.
Decyzja: Kupiliśmy segment w stanie deweloperskim, przy którym nie było tarasu. Ponieważ cenimy materiały naturalne, nie lubimy plastikowych, wybraliśmy deski z modrzewia syberyjskiego. Dlaczego akurat ten rodzaj drewna? Bo ma dobre właściwości, wytrzymuje zmienną pogodę, jest trwałe. Przy tym jest tańsze od egzotycznego i tzw. termojesionu.
O kompleksową obsługę, czyli o przywiezienie materiałów i zbudowanie podestu, poprosiliśmy specjalistyczną firmę. Zawierzyliśmy wykonawcom, nie planowaliśmy się wtrącać w aspekty technologiczne. Jednak nie obyło się bez naszej interwencji. Musieliśmy wkroczyć, ponieważ nie podobała się nam jakość i precyzja wykonania usługi.
Taras z modrzewia syberyjskiego - rady i przestrogi:
- Piotr: Zgrzyt z wykonawcami nastąpił, kiedy zauważyłem, że podest się chwieje. Sprawdziłem przyczynę - okazało się, że bloczki fundamentowe leżą bezładnie na niewyrównanym gruncie - wykonawcy wybrali technologię na punktowym fundamencie, ale nie przygotowali przepuszczalnej, zagęszczonej i równej podsypki. Natychmiast poprosiłem o rozebranie konstrukcji, przygotowanie podłoża, staranne wypoziomowanie bloczków.
Ponadto zauważyłem, że legary różnią się od desek tarasowych. Zdziwiło mnie to, ponieważ - zgodnie ze sztuką budowlaną - zaleca się stosowanie wszędzie identycznego rodzaju drewna. Wtedy jednakowo pracuje. Zapytałem wykonawców, z jakiego drewna są legary - na początku zlecenia wskazałem gładkie deski modrzewiowe i wydawało mi się, że jest to równoznaczne z dopasowaniem do nich modrzewiowych legarów. Tymczasem użyli kantówki świerkowej. W rozmowie zapewnili mnie, że także dobrze się sprawdzi. Nie dyskutowałem długo. Przyszłość pokaże, czy się nie powinienem wtedy zażądać jej wymiany.
Najważniejsze, że podest ma spadek 1 cm na każdym metrze, więc woda dobrze odpływa. Ciekawi mnie, jak będą się zachowywać deski o długości 4,5 m bez ryflowania, czy nie zaczną się wichrować i zrywać wkrętów do drewna. Poprosiłem o wkręty ze stali nierdzewnej. Prace trwały 3 dni. Rada dla innych - wykonawców trzeba sprawdzać na każdym etapie zlecenia, nie wolno im ślepo wierzyć. - Monika: Wolę drewno olejowane, od lakierowanego. Pierwszą warstwę specjalnego oleju do drewna mąż położył w maju, tuż po ukończeniu podestu. Do października malował jeszcze 4 razy, z tym że przy ostatniej, piątej, impregnacji deski już nie chłonęły oleju i był to znak, by zaprzestać tej czynności. Wcześniej wysychały bardzo szybko. Kolejne olejowanie planujemy po zimie, a następne 3 albo 4 razy w roku (zajmuje to 40 min). Tak zalecił technolog drewna, z którym mąż się skonsultował.
Oboje jesteśmy wyczuleni na estetykę, więc żeby przełamać pustą nawierzchnię podestu, poprosiłam o wykonanie w nim, z desek, donic bez dna na rośliny. Wyściełaliśmy je jednym płatem folii naciętej na dole w celu odprowadzania wody, wypełniliśmy ziemią, trawami ozdobnymi i białym gresem.
Przeczytaj
Może cię zainteresować
Jaką deskę wybrać na taras? Przewodnik po materiałach
Dlaczego płyty z poliwęglanu profilowanego to idealny...
Jak odnowić drewniany taras? Wystarczą 4 kroki
Dowiedz się więcej
- Antresola - jak zwiększyć przestrzeń i funkcjonalność wnętrza zgodnie z przepisami?
- Czym najlepiej ogrzać się na tarasie?
- Jak zamocować słup drewniany do betonu?
- Jak montować palisadę betonową?
Koszty wykonania tarasu z modrzewia syberyjskiego:
- podest 10 000 zł.
Redaktor: Lilianna Jampolska