Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 1-2/2005
Dom z pompą ciepła
Przed dwoma laty sensację wywołał artykuł (BD 1-2/2003) Profesora Józefa Piotrowskiego o ogrzewaniu domu pom ciepła za niecałe 100 zł / miesiąc. Poprosiliśmy Pana Profesora o relację po kolejnych latach doświadczeń eksploatacyjnych własnych i wielu Jego sąsiadów, również użytkujących pompy ciepła.RedakcjaDom z pompą ciepła - po kolejnych 3 latach...

Przed dwoma laty sensację wywołał artykuł (BD 1-2/2003) Profesora Józefa Piotrowskiego o ogrzewaniu domu pompą ciepła za niecałe 100 zł / miesiąc. Poprosiliśmy Pana Profesora o relację po kolejnych latach doświadczeń eksploatacyjnych własnych i wielu Jego sąsiadów, również użytkujących pompy ciepła.

Redakcja

Dom z pompą ciepła
- po kolejnych 3 latach

Moim głównym hobby jest działalność zawodowa. Jednak drugim stał się ekologiczny dom wykorzystujący odnawialne źródła energii, a równocześnie bardzo tani w budowie i eksploatacji.

Od dawna kierowałem wzrok ku Słońcu, rozważając budowę domu ogrzewanego głównie energią słoneczną. Wszystkie kolejne podejścia – wirtualne, bo za pomocą symulacji komputerowych, wykazywały iż nie jest to obecnie uzasadnione ekonomicznie.

 

Inaczej było z pompami ciepła. Poświęciłem sporo czasu na studia literatury, rozważania i obserwacje istniejących instalacji. Wreszcie przyszedł czas na eksperymenty – dwa kolejne domy z pompami ciepła i kilkadziesiąt instalacji moich sąsiadów i znajomych.

 

Przedstawiam tu doświadczenia trzyletniego okresu mieszkania w drugim domu. Przez cały okres rejestrowane były zapisy dobowego czasu pracy pompy, zużycia energii w taryfie dziennej i nocnej, zabiegi konserwacyjne i inne odnośne wydarzenia.

 

Na początek krótki opis domku i zastosowanych rozwiązań.

Ogólna charakterystyka

Budując go wykorzystałem doświadczenia 6-letniej eksploatacji instalacji grzewczej w pierwszym domu. Dom o powierzchni użytkowej ok. 250 m2 charakteryzuje się wysoką izolacją termiczną – ścian, okien, dachu i podłogi parteru. Ma też dużą pojemność cieplną izolowanej od otoczenia masy wnętrza. Składają się na nią grube wylewki betonowe izolowanej płyty fundamentowej i grzewczej (25+10 cm), 8 cm wylewki i belki stropu, ściany z dość ciężkiego gazobetonu. Temperatura wnętrza dzięki wielkiej pojemności cieplnej wnętrza jest bardzo „oporna” na zmiany temperatury otoczenia, a także na duży strumień promieniowania słonecznego docierający przez silnie przeszklone powierzchnie.

 

Bardzo dobrze została zaprojektowana instalacja z niskotemperaturowymi emiterami ciepła. Zastosowano również wysokosprawny odzysk ciepła z wentylacji. Wszystko to sprawia, iż dom charakteryzuje się niskimi potrzebami cieplnymi, a dwutaryfowa instalacja elektryczna zapewnia dodatkowe obniżenie kosztów ogrzewania.

Źródło ciepła

Zastosowano najtańsze rozwiązanie – źródłem ciepła jest woda gruntowa. Dwie tanie, ale dobrze wykonane studnie, poborowa i zrzutowa. Są to abisynki, 18 m głębokie, z polietylenowymi rurami i plastykowymi filtrami. Studnia poborowa wspólna z sąsiadem jest również źródłem wody użytkowej. Woda ma umiarkowaną twardość i niską zawartość żelaza i manganu.

 

Obydwie studnie działają bezproblemowo od 5 lat, w tym 3 lata wykorzystywane jako źródło ciepła. To niedługo, ale czujniki ciśnienia na obydwu studniach nie wykazują jakichkolwiek zmian wydajności. Bez problemów działają też studnie w poprzednim domu po 7 latach eksploatacji, mimo znacznie gorszych parametrów wody. Jest więc nadzieja na długotrwałą eksploatację.

 

Konstrukcja obydwu studni została jednak przygotowana na wygodną regenerację, gdyby wytrąciły się osady, które zaczęłyby ograniczać wydajność.

 

Woda pobierana jest przez niewielką P1 o nominalnej mocy 250 W. Pomiary wykazały, że słabo obciążona pompka (ciśnienie na wylocie pompki ok. 0.5 bara, na zrzucie za pompą ciepła <0.2 bara) pobiera jedynie niewiele ponad 100 W. W układzie zastosowano jedynie siatkowy filtr mechaniczny z otworkami 50 µm.

 

Woda użytkowa pobierana jest z tej samej studni za pomocą niezależnej instalacji hydroforowej z małą pompą P2 firmy Nochi o mocy 350 W. Motywacją jest niezależna optymalizacja zasilania w.u. i wody dla pompy ciepła.

Instalacja zaprojektowana tak, aby w przypadku awarii pompy P1 pompa ciepła mogła być zasilana z pompy P2. I odwrotnie, pompa P1 mogła awaryjnie zasilać dom w wodę użytkową w przypadku awarii P2. To doświadczenie z pierwszego domku, kiedy za pomocą Internetu zdalnie z Australii pomagałem usunąć awarię ogrzewania spowodowaną zużyciem łożyska pompy. Teraz jedno przekręcenie zaworu umożliwi długotrwałą pracę na jednej z dwu pomp do czasu naprawy uszkodzonej.

 

Mógłbym dodać, iż obydwie użyte pompy były bardzo tanie (razem poniżej 500 zł), dużo mniej niż koszt jednej pompy w starym domu. Obydwie pracują bezawaryjnie.

Józef Piotrowski
Pobierz wersję pdf: Dom z pompą ciepła
Pozostałe artykuły
Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Dom Energooszczędny Vademecum 2018

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2018

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2018

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze marzec 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2018

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom styczeń - luty 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2019

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny