Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom - Dom Polski 2005
Dylematy
Jak? Niech Państwo zdecydują Wykończenie wnętrz wzbudza wiele emocji. Jest przyjemne, ale i kosztowne, a wielu podjętych decyzji nie da się później łatwo zmienić.Ściany najpierw musimy wyrównać i wykończyć, a dopiero w drugiej kolejności zadbać o ich estetykę. Czyli najpierw tynk mokry lub tzw. suchy, potem malowanie lub tapeta. Albo od...

Jak? Niech Państwo zdecydują

Wykończenie wnętrz wzbudza wiele emocji. Jest przyjemne, ale i kosztowne, a wielu podjętych decyzji nie da się później łatwo zmienić.

Ściany najpierw musimy wyrównać i wykończyć, a dopiero w drugiej kolejności zadbać o ich estetykę. Czyli najpierw tynk mokry lub tzw. suchy, potem malowanie lub tapeta. Albo od razu okładzina – wtedy mamy dwa w jednym.

 

Dekoratorzy wnętrz proponują także pozostawienie ścian niewykończonych. Dotyczy to przede wszystkim ścian z elementów o niewielkich wymiarach: cegieł ceramicznych, klinkierowych i silikatowych. Wyglądają szczególnie efektownie w sąsiedztwie kominka, w kuchni czy w holu. Ale nawet ściany z betonu mogą pozostać surowe – trzeba je tylko odpowiednio zabezpieczyć.

 

CZY WARTO TYNKOWAĆ?

 

Wiele osób tynkuje, bo jest to dość tanie, a poza tym jesteśmy przywiązani do tradycji. W domach wznoszonych w tradycyjnych technologiach murowanych, gdzie może się zdarzyć, że ściany nie będą zbyt równe, tynk pozwoli na ich wyrównanie. Ale nie każdy: grubowarstwowy – tak, cienkowarstwowy – nie. Tynk ociepli ścianę i wytłumi hałas z zewnątrz – znowu skuteczniejszy jest grubowarstwowy. Z drugiej strony tynki w większości przypadków nie są odporne na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Tynkowanie przedłuża też czas wykańczania domu i to sporo. Prace rozpoczyna się minimum w dwa – trzy miesiące po wzniesieniu ścian. Muszą być zrobione wylewki podłogowe, rozprowadzone instalacje (elektryczna, grzewcza, wod.kan.). Powinny być wstawione okna, ponieważ pozwoli to na utrzymanie w miarę stabilnej temperatury (min. 5°C, maks. 25°C) oraz wilgotności powietrza (maks. 70%) niezbędnych do prac tynkarskich. Budowlańcy wyliczyli, że dom wybudowany na wiosnę możemy tynkować dopiero jesienią.

 

Trzeba jeszcze przemyśleć, czy bardziej się opłaci tynkowanie ręczne (robocizna jest tańsza, ale zużyjemy więcej materiału i trzeba kupić lub wypożyczyć betoniarkę) czy maszynowe (konieczny jest agregat, prac nie da się przeprowadzić samodzielnie, jest droższa robocizna, ale mniejsze zużycie materiału). Najczęściej okazuje się, że nieco droższy jest tynk cienkowarstwowy kładziony maszynowo.

 

TYNK GRUBO– CZY CIENKOWARSTWOWY?

 

W naszej tradycji budowlanej tkwią tynki cementowo–wapienne i cementowe. Najłatwiej znaleźć dobrego tynkarza do tynków tradycyjnych, grubowarstwowych. Tynki cienkowarstwowe – jak wiele nowszych technologii – nie są jeszcze do końca oswojone przez fachowców. Tradycyjny tynk cementowo–wapienny lub cementowy jest najtańszy. Ale kładzie się go warstwą 2–3 cm. Nawet jeśli tynkarz nie przesadzi z ilością piasku, to i tak małoletnia pociecha potrafi ze ściany zrobić ser szwajcarski – i to szybko. Tynki cienkowarstwowe (tylko 1–5 mm grubości) lepiej się trzymają i kładzie się je nieco szybciej, ale ściana musi być równiutka i pionowa.

 

Większość tynków przepuszcza parę wodną, tynki grubowarstwowe dobrze akumulują ciepło i są dźwiękochłonne. Ponadto, łatwo przy ich pomocy wyrównać powierzchnię murów. Jedne tynki są szczególnie trwałe i odporne na uszkodzenia mechaniczne (np. polimerowe), inne tworzą w pomieszczeniach korzystny mikroklimat (gipsowe, wapienne), jeszcze inne są odporne na grzyby i pleśnie (gliniane).

 

Warto bliżej poznać tynki dekoracyjne (ciągnione, zacierane, strukturalne). Nie tylko są modne, ale można uzyskać bardzo fajne efekty. I można spróbować położyć taki tynk samodzielnie, a to pozwala zaszaleć i daje sporą satysfakcję.

 

Jeśli nie musimy oszczędzać, spróbujmy tynków japońskich (są nazywane też tapetami natryskowymi). Zawierają dodatki składników naturalnych, np. strzępków bawełny, jedwabiu, włókien mineralnych lub celulozowych; od nich zależy faktura ściany. Ten rodzaj tynków dekoracyjnych jest najdroższy, ale efekt wizualny jest tego wart. Zresztą jest to tynk wielokrotnego użytku – można zdjąć go ze ściany (na mokro) i ułożyć ponownie.

Ciąg dalszy artykułu w formacie pdf:


Pobierz wersję pdf: Dylematy
Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze październik 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom październik 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny