Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 7-8/2013
Z rodzinnym inspektorem nadzoru

Budowa domu przebiegła pod czujnym okiem jego właściciela, bo jest doświadczonym inspektorem nadzoru budowlanego. Znając od podszewki ekonomikę i zasady budownictwa, dla własnej rodziny zaprojektował dom prosty do postawienia i wyposażył go w urządzenia obniżające koszty eksploatacji – pompę ciepła, kominek z płaszczem wodnym, przydomową oczyszczalnię ścieków.

Na takie, a nie inne, zaprojektowanie domu przełożyły się doświadczenia z licznych prowadzonych przez Mariusza budów oraz z użytkowania trzech poprzednich mieszkań. W mieszkaniach, na przykład, trudno było stworzyć oddzielone od siebie strefy prywatne dla rodziców i dwojga nastoletnich dzieci. Udało się to zrobić dopiero w domu, który właściciele samodzielnie zaplanowali i wstępnie rozrysowali. Dopiero potem ich dzieło przeszło przez ręce inżyniera architekta, Sebastiana Kucharuka.

Przemyślane projektowanie

Układ domu jest prosty i funkcjonalny. Składa się tylko z dwóch stref – dziennej i prywatnej. Tak jak marzyli Agnieszka i Mariusz, pokoje dzieci i ich wspólna łazienka znalazły się przy przeciwległej elewacji domu, niż ich własna sypialnia z garderobą i łazienką. Mariusz wygłuszył ściany działowe, dzięki czemu nastolatki mogą głośniej słuchać muzyki i swobodnie rozmawiać z kolegami. Funkcję tłumiącą dźwięki pełni także duże pomieszczenie gospodarcze z kotłownią, pralnią i suszarnią, ulokowane w centrum budynku. Osobne WC, mieszczące się w strefie dzieci, obsługuje strefę dzienną, w której przyjmuje się gości. Kuchnię z widokiem na wjazd małżonkowie połączyli z jadalnią oraz z salonem, przylegającym do dużego tarasu.

 

Ze względu na otoczenie, czyli otwarte pola, chcieliśmy mieć niski budynek i mieszkać blisko ziemi – mówi Agnieszka. – Dom jest parterowy również dlatego, że nie potrzebowaliśmy aż tak dużej powierzchni użytkowej, by stawiać piętro. W szczycie dachu mamy tylko nieogrzewany składzik. Zadbaliśmy o to, by dom oraz wolno stojący garaż, podjazd i ścieżka znajdowały się na jednym poziomie. Ciągi komunikacyjne i taras wyłożyliśmy płytami betonowymi, umocowanymi na betonowych bloczkach fundamentowych lub na podniesionym gruncie. Zlikwidowaliśmy tym samym niepotrzebne nikomu bariery architektoniczne w postaci progów, czy schodów. Rozpakowując z samochodu zakupy, wkładam je do nowej i czystej taczki budowlanej i podjeżdżam do… samej kuchni! Unikam dźwigania i noszenia. W ten sam sposób transportujemy drewno do kominka z płaszczem wodnym w salonie.

Lilianna Jampolska

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze grudzień 2019 - styczeń 2020

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom listopad - grudzień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2020

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny