15 błędów popełnianych podczas remontu komina, których warto uniknąć

15 błędów popełnianych podczas remontu komina, których warto uniknąć
fot. Adobe Stock

Remont komina to nie tylko prace murarskie i montaż wkładu. Błędy w doborze wkładu, wyprowadzeniu kanałów czy wykończeniu górnej części mogą skończyć się awarią kotła, zawilgoceniem poddasza albo korozją przewodu. Pierwsze dziesięć punktów dotyczy samych prac przy kominie. Kolejne opisują błędy związane z kotłem kondensacyjnym, pomieszczeniem z kotłem, odbiorem po remoncie i późniejszym użytkowaniem.

1. Resztki sadzy w remontowanym kominie

Przed remontem komin trzeba dokładnie oczyścić z sadzy i innych zanieczyszczeń. Największa staranność jest potrzebna w kanałach dla kotłów z zamkniętą komorą spalania. Sadza pozostawiona w przewodzie może zanieczyścić palnik i wymiennik ciepła, a w konsekwencji doprowadzić do awarii kotła. Szczególnie ważne jest to w starych kominach po paliwie stałym lub oleju. Sadza zawiera tam związki siarki, które mogą uszkadzać wymiennik. Jeśli wady komina (np. kruche spoiny albo zanieczyszczenie siarką) uniemożliwiają użycie go do doprowadzania powietrza do spalania, producenci zalecają rozwiązania typu „rura w rurze".

2. Pominięcie wychładzania ścianek komina

Gdy w kominie montuje się rury powietrzno-spalinowe albo istniejący kanał służy do doprowadzania powietrza do spalania, jego zewnętrzne ścianki mogą się mocno wychładzać. Dotyczy to zwłaszcza górnej części komina. Może wtedy dochodzić do skraplania się pary wodnej, co powoduje zawilgocenie i pleśń na poddaszu. W takiej sytuacji komin trzeba odpowiednio ocieplić.

3. Brak kwasoodpornego wkładu przy kotle gazowym lub olejowym

Przy kotłach gazowych i olejowych komin musi być dostosowany do specyfiki spalania tych paliw. Konieczne jest wstawienie wkładu kwasoodpornego, np. ze stali kwasoodpornej. Wymagają tego przepisy, a wkład chroni też komin przed szybkim niszczeniem. Sadza pozostawiona w kominie, w połączeniu z wilgotnymi spalinami z kotła gazowego lub olejowego, może źle wpływać na jego stan i prowadzić do korozji.

4. Dwa urządzenia w jednym kanale

Do jednego przewodu dymowego lub spalinowego zasadniczo nie wolno podłączać dwóch urządzeń grzewczych. Wyjątek dotyczy kotłów gazowych i podgrzewaczy z zamkniętą komorą spalania. Można je podłączyć do wspólnego komina, ale tylko z odpowiednimi rozdzielaczami spalin.

5. Zbyt mały przekrój kanału

Przekrój kanału kominowego nie może być mniejszy niż króciec przyłączeniowy w kotle. Rura przyłączeniowa nie powinna też wchodzić zbyt głęboko w komin, bo zmniejsza wtedy jego prześwit.

6. Źle wyprowadzone kanały wentylacyjne

Kanały wentylacyjne należy wyprowadzać na przestrzał, przez boczne ścianki komina. Dzięki temu ciąg jest prawidłowy, a wiatr nie cofa powietrza do kanału. Kanały dwurzędowe (ułożone w dwóch rzędach) można wyprowadzić do góry, ale z nasadkami wentylacyjnymi, np. typu H albo obrotowymi.

7. Niedostateczny ciąg kominowy

Na ciąg wpływa m.in. dostęp powietrza z zewnątrz. W paleniskach z otwartą komorą spalania nie wolno doprowadzać go kanałami wentylacyjnymi. Potrzebny jest osobny nawiewnik: otwór w ścianie zewnętrznej (tzw. zetka) albo rura nawiewna.

8. Źle zamontowana wyczystka

Wyczystka musi być w miejscu, do którego łatwo dotrzeć, bo ułatwia to usuwanie osadów. Zamykają ją podwójne, szczelne drzwiczki. Jeśli kanał spalinowy ma zbieracz skroplin (element, w którym gromadzi się kondensat), trzeba go odprowadzić do zbiornika albo do kanalizacji.

9. Nietrwałe zwieńczenie komina

Popularne zwieńczenie z drążonych cegieł klinkierowych nie jest zbyt trwałe. Woda wnika przez spoiny w otwory cegieł, a z czasem może to prowadzić do pęknięć i wykruszeń. Dobrze jest więc dodatkowo zakryć wierzch komina osłoną z blachy.

10. Nieszczelna obróbka blacharska

Przy naprawie odcinka komina nad dachem trzeba zadbać o szczelne zamocowanie obróbki blacharskiej wokół komina. Powinna być zagłębiona w ściankach komina i uszczelniona silikonem. Gdy blacha jest osadzona zbyt płytko, a obmurówka ceglana ma wgłębione spoiny, woda opadowa może przenikać wzdłuż fug i zawilgacać poddasze.

Naprawa górnej części komina
Naprawa górnej części komina

11. Wkład nieprzystosowany do kotła kondensacyjnego

Kocioł kondensacyjny odprowadza spaliny o niskiej temperaturze, ok. 30–60°C, a wykrapla się z nich kwaśny kondensat. Wkład musi więc być kwasoodporny i nienasiąkliwy (stal kwasoodporna lub tworzywo PPs). Musi też być szczelny przy pracy pod nadciśnieniem (oznaczenie klasy P1) i odporny na wilgoć (klasa W, czyli do pracy na mokro). Dane o klasie znajdziesz na tabliczce znamionowej i w deklaracji właściwości użytkowych wkładu.

12. Brak spadku przewodu w stronę kotła

Poziomy odcinek przewodu musi opadać w stronę kotła, żeby skropliny spłynęły do jego syfonu, a stamtąd do kanalizacji. Wymagany spadek podaje producent wkładu, więc trzeba go sprawdzić w instrukcji wybranego systemu.

13. Za mało miejsca w kotłowni i brak wentylacji

Według warunków technicznych (§ 172 ust. 3 WT) pomieszczenie z urządzeniem gazowym musi mieć co najmniej 8 m³ przy kotle z otwartą komorą spalania (zasysa powietrze z pomieszczenia) i 6,5 m³ przy zamkniętej (czerpie je z zewnątrz rurą). Potrzebna jest też wentylacja wywiewna, czyli kratka pod sufitem. Nie zastępuje ona nawiewnika, o którym mowa w punkcie 7. Jedna służy do usuwania powietrza z pomieszczenia, a druga do jego doprowadzenia.

14. Brak odbioru kominiarskiego po remoncie

Po wstawieniu wkładu i wymianie kotła potrzebny jest odbiór kominiarski. Osoba uprawniona do kontroli przewodów (kto nią jest, opisujemy w punkcie 15) sprawdza dokumentację wkładu, czyli deklarację właściwości użytkowych i tabliczkę znamionową. Ocenia też szczelność wkładu i podłączenia kotła, drożność przewodów wentylacyjnych oraz wentylację w pomieszczeniu z kotłem. Producenci systemów spalinowych zalecają dodatkowo test szczelności przy uruchomieniu kotła.

Formalny obowiązek odbioru w istniejącym domu zależy od zakresu robót, czyli od tego, czy podlegały zgłoszeniu lub projektowi. W praktyce protokół bywa wymagany przez dostawcę gazu, producenta kotła (jako warunek gwarancji) i ubezpieczyciela.

15. Brak przeglądów, czyszczenia i czujnika czadu

Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne trzeba kontrolować co najmniej raz w roku (art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego). Przewody dymowe i grawitacyjne (spalinowe i wentylacyjne) może sprawdzić mistrz kominiarski albo osoba z uprawnieniami budowlanymi. Przewody z ciągiem wymuszonym mechanicznie, np. przy kotłach z wentylatorem, kontroluje już tylko osoba z uprawnieniami budowlanymi odpowiedniej specjalności (art. 62 ust. 6 pkt 2). Protokół powstaje w formie elektronicznej w systemie CEEB/ZONE (art. 62a ust. 5). Właściciel pobiera go przez Profil Zaufany, a wydruk papierowy nie jest oficjalnym dokumentem.

Czyszczenie przewodów reguluje rozporządzenie MSWiA z 7 czerwca 2010 r. (§ 34):

  • paliwa stałe: co najmniej raz na 3 miesiące,
  • paliwa gazowe i płynne: co najmniej raz na 6 miesięcy,
  • przewody wentylacyjne: co najmniej raz w roku.

Za niewykonanie obowiązku kontroli grozi mandat do 500 zł, a gdy sprawa trafi do sądu, grzywna do 5000 zł (art. 93 pkt 8 Prawa budowlanego). Po pożarze albo zatruciu czadem ubezpieczyciel może też zażądać aktualnego protokołu. Jeśli wykaże związek między brakiem przeglądu a szkodą, może odmówić odszkodowania lub je pomniejszyć.

Warto też zamontować czujnik tlenku węgla zgodny z normą PN-EN 50291-1 i z oznaczeniem CE. Wiesza się go na ścianie na wysokości ok. 1,5–1,8 m, w odległości 1–3 m od kotła, z dala od kratek wentylacyjnych i okien. Aktualne wymogi dotyczące obowiązkowych czujników trzeba sprawdzić w rozporządzeniu MSWiA o ochronie przeciwpożarowej budynków.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz