Artykuł pochodzi z: Budujemy Dom 6/2009
Prawo własności w stosunkach międzysąsiedzkich
Kontynuując zaczęty w poprzednim numerze wątek przepisów regulujących „stosunki międzysąsiedzkie”, pragniemy w niniejszym artykule zwrócić Państwa uwagę na pewne wynikające z nich ograniczenia w możliwości korzystania z własnej nieruchomości.

„Wolnoć Tomku w swoim domku…”

Ten sławny wiersz Fredry oczywiście w sposób bardzo przerysowany pokazuje do czego może prowadzić nadużywanie prawa własności w stosunkach międzysąsiedzkich. Oczywiście aby nie dopuścić do powstania sytuacji, która spotkała w tym wierszu Pawła i Gawła ustawodawca ogranicza właścicieli nieruchomości przez nałożenie na nich wszystkich obowiązku powstrzymania się przy wykonywaniu swego prawa od takich działań (lub zaniechań), które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiednich w stopniu przekraczającym pewną granicę, którą ustawodawca określił jako „przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”.

 

Aby określić, czy dane działanie przekracza tę granicę należy wziąć pod uwagę:
  • iż przy ustalaniu „przeciętnej miary” chodzi o ocenę obiektywną, niezależną od osobistych uprzedzeń lub wrażliwości;
  • społeczno-gospodarcze przeznaczenie obu nieruchomości (tej na której działanie jest wykonywane oraz tej sąsiedniej), zazwyczaj określone w planie zagospodarowania przestrzennego; i tak z pewnością na dużo więcej można by sobie „pozwolić” na terenie przemysłowym, niż takim przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową;
  • stosunki miejscowe, kształtowane zwykle w danym czasie i miejscu przez zamieszkującą określony teren „społeczność”;
aby lepiej zrozumieć, co pod tym pojęciem się kryje można podać następujący przykład: o ile trzymanie drobiu w ogródku przydomowym w mieście traktowane jest zwykle jako zbyt uciążliwe dla nieruchomości sąsiednich, o tyle takie samo działanie na terenie wsi uważane jest za „naturalne”.

 

Działania lub zaniechania właściciela, na własnej nieruchomości, których skutki są jednocześnie odczuwalne na nieruchomości sąsiedniej, określamy mianem immisji. Jako ich przykłady można podać:
  • wytwarzanie dymu, zapachów, wywoływanie hałasów, wibracji, czy też spowodowanie przepływu wody lub chemikaliów – są to tzw. immisje pozytywne;
  • wybudowanie budowli lub urządzenia, które uniemożliwi (znacząco utrudni) przenikanie na nieruchomość sąsiednią fal (elektromagnetycznych), światła, powietrza, itp. – są to tzw. immisje negatywne.

 

Notariusz Radosław Stępniak
Asesor Marek Wypart

Ciąg dalszy artykułu w wydaniu papierowym miesięcznika Budujemy Dom 6/2009

Pozostałe artykuły

Prezentacje firmowe

Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowicie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze październik 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom wrzesień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2020

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny