Wymiana elektryki w domu - najczęściej brakuje gniazdek

Wymiana elektryki w domu - najczęściej brakuje gniazdek
Wymiana elektryki, w tym gniazd i łączników instalacyjnych może wynikać z ich zużycia, ale też ze zmiany koncepcji wystroju wnętrz. fot. Adobe Stock

Wymiana elektryki w domu to dość duże i trudne przedsięwzięcie. Stary osprzęt elektroinstalacyjny najlepiej zastąpić nowym podczas remontu domu, bo wówczas łatwiej dokonać ingerencji w całą elektrykę, zmianę okablowania co niekiedy jest konieczne. Modernizację instalacji elektrycznej, podczas której dokładamy nowe gniazda i łączniki bądź zmieniamy lokalizację już istniejących, warto drobiazgowo zaplanować i skonsultować z elektrykiem.

Jeśli robimy w domu gruntowne malowanie i przy okazji planujemy wymienić na nowe wszystkie łączniki instalacyjne, bez dokładania nowych czy zmiany położenia już istniejących włączników oraz kontaktów, to nie jest to operacja bardzo skomplikowana. Wystarczy wybrać kolorystykę i \wzornictwo nowego osprzętu, kupić go i zamontować w miejscu starego.

Wymiana gniazdek elektrycznych w domu i dołożenie nowych

Najczęściej jednak przy okazji remontu i wymiany osprzętu elektroinstalacyjnego zapada decyzja o dołożeniu gniazd wtykowych. Wynika to chociażby z faktu, że przez ostatnich kilkanaście lat znacznie zwiększyła się liczba stosowanych w domu urządzeń elektrycznych. W efekcie w domu, który powstał na przykład 20 lat temu, gniazd jest najprawdopodobniej zbyt mało w stosunku do panujących dziś standardów. Aby pozbyć się stosowanych w domu przedłużaczy czy rozgałęziaczy należy zamontować nowe puszki instalacyjne i nowe gniazda. Dotyczy to nie tylko sypialni, w których wcześniej wyprowadzano zwykle dwa kontakty (dziś powinny być przynajmniej cztery i to podwójne), ale przede wszystkim kuchni i łazienek. Kiedyś w kuchni instalowano maksymalnie dwa gniazda wtykowe (oprócz tych, do których był podłączony na stałe sprzęt AGD), zaś w łazience - jedno. Dziś, ze względu na wygodę korzystania z różnego rodzaju sprzętów i urządzeń, liczby te powinny być przynajmniej potrojone. Ponadto zaleca się, aby urządzenia takie jak zmywarka, lodówka, pralka czy płyta grzewcza były zasilane prądem z osobnych obwodów. Podobnie zresztą jak urządzenia elektryczne o mocy powyżej 2 kW. Nowe obwody eliminują problem przeciążenia istniejących gniazd, często występujący w starych instalacjach.

instalacja elektryczna remont
W nowych domach jest coraz więcej punktów oświetleniowych i urządzeń elektrycznych, co warto brać pod uwagę modernizując instalację elektryczną. Często trzeba dokładać dodatkowy osprzęt i obwody. Każde takie zmiany warto wcześniej skonsultować z elektrykiem, fot. INSTAL-HOME

Liczbę gniazd wtykowych można zwiększyć bez ingerowania w instalację jedynie wtedy, jeśli gniazda pojedyncze zastąpimy podwójnymi. Aby to zrobić nie trzeba obsadzać w ścianie nowych puszek. Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że wówczas pobór prądu może być większy (choć nie ze wszystkich urządzeń będziemy korzystać jednocześnie). Dlatego należy poprosić elektryka o sprawdzenie, czy stare okablowanie wytrzyma większy pobór mocy. Nowe obwody elektryczne da się niekiedy dołożyć bez uciążliwego kucia ścian. Można bowiem ukryć je za meblami, zabudową kuchenną czy cokołami. Jeśli chodzi o same gniazda, to w sprzedaży są specjalne modele przeznaczone do niestandardowych rozwiązań - do mocowania na cokołach, pod wiszącymi szafkami kuchennymi czy wpuszczania w blaty robocze. Niemniej jednak zwiększanie liczby gniazd prawie zawsze jest problematyczne. I nie chodzi tu nawet o osadzanie w ścianach nowych puszek, ale bardziej dokładanie obwodów elektrycznych czy wymianę okablowania na przystosowane do większych poborów prądu. Bezproblemowo trudno będzie też wymienić stary osprzęt typu wtynkowego, a więc montowany bez puszek. Puszki trzeba w tej sytuacji wkuć w ścianę i najprawdopodobniej doprowadzić też do nich nowe okablowanie.

Kiedy trzeba wymienić okablowanie?

Dawniej w domach i mieszkaniach układano cienkie przewody aluminiowe, które obecnie zastępuje się okablowaniem miedzianym. Przewody aluminiowe są mniej trwałe, poza tym gorzej przewodzą prąd i stwarzają wyższe ryzyko pożarowe, przez co są mniej bezpieczne. Oczywiście, starych przewodów elektrycznych nie trzeba wyjmować ze ścian - wystarczy odciąć zasilanie i można pozostawić je pod tynkiem. Pod nowe okablowanie trzeba przygotować natomiast specjalne rowki (bruzdy), chyba że zdecydujemy się na rozłożenie okablowania za zabudową kuchenną, meblami, cokołami czy ściankami z płyt g-k.

Na pewno ocenę stanu starej instalacji w kontekście zakresu planowanych podczas remontu modyfikacji warto zlecić wykwalifikowanemu elektrykowi. Niekiedy można wymienić tylko fragmenty instalacji elektrycznej, czy jej poszczególne obwody. Dotyczy to zwłaszcza pomieszczeń, w których ryzyko ewentualnego porażenia prądem jest największe - kuchni, łazienek, pralni. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że stare instalacje często są dwuprzewodowe i mają wspólną żyłę ochronno-neutralną PEN. Obecnie standardem jest osobna, podnosząca bezpieczeństwo żyła ochronna PE. Kiedyś w instalacjach elektrycznych stosowano różne udziwnienia, przy czym podpinanie zbyt dużej liczby gniazd pod jeden obwód było najmniejszym problemem. Podczas remontu należy więc usunąć wszelkie wprowadzane na przestrzeni lat modyfikacje instalacji elektrycznej, zagrażające często bezpieczeństwu domowników.

Wymiana łączników instalacyjnych

Nieco prostszą kwestią jest wymiana łączników instalacyjnych, o ile nie planujemy nowych źródeł światła czy przenoszenia ich w inne miejsce, co też niekiedy zdarza się podczas remontu. Nowe modele łączników, nawet te dotykowe, są bowiem najczęściej kompatybilne z okablowaniem doprowadzonym do starych łączników. Wyjątkiem jest sytuacja, w której zdecydujemy się na założenie elektronicznych ściemniaczy. Te stosowane obecnie wymagają doprowadzenia do puszki nie tylko żyły fazowej (L), ale także neutralnej (N), której dawniej w puszkach nie było. Mniej problematyczne jest już przerabianie zwykłego włącznika na wyłącznik schodowy. Można tu uniknąć układania dodatkowych przewodów i puszek, stosując łączniki bezprzewodowe. Dzięki nim, bez kucia ścian i układania dodatkowych kabli, tę samą lampę będziemy mogli włączać i wyłączać z kilku miejsc.

rozdzielnica elektryczna w domu
Rozdzielnice dostępne są w wersji podtynkowej i natynkowej. Ważne, aby każdy obwód został dobrze opisany, co ułatwi nam później kontrolę elektryki, fot. INSTAL-HOME

Jakie wybrać łączniki i gniazdka elektryczne?

Najtańsze są łączniki instalacyjne wykonane z odpornego na zarysowania, antystatycznego tworzywa sztucznego, które mogą mieć różne wzory (owalne, okrągłe, kwadratowe, prostokątne) i kolory (najpopularniejsze są różne odcienie bieli). Ale osprzęt elektroinstalacyjny może być wykonany także z hartowanego szkła, aluminium, kamienia, drewna czy skóry. Producenci niekiedy łączą te materiały i wzbogacają je o dodatkowe elementy, dodające im ekskluzywności. Często stosowane są także imitujące droższe materiały okładziny. Bywa, że inną barwę ma ramka, a inną maskownica. Wybierając konkretny model gniazda czy łącznika warto zwrócić uwagę na to, aby pasował on do koloru ścian i stylu wnętrza.

gniazdka elektryczne czarne
Gniazda wtykowe dostępne są w różnych kolorach i liniach wzorniczych, dzięki czemu można idealnie dopasować je do wystroju wnętrza, fot. OSPEL

W mniej reprezentacyjnych wnętrzach, np. w garażach, warto stosować łączniki tańsze. Powinny one być funkcjonalne i dobrze wykonane, ale nie muszą być zrobione z drogich materiałów i mieć wyrafinowanego wzornictwa. W piwnicach, kotłowniach czy pomieszczeniach technicznych można zastosować modele natynkowe, nie wymagające osadzania w ścianach puszek. Jest to rozwiązanie nieco tańsze, zwłaszcza jeśli chcemy zwiększyć liczbę istniejących gniazd. Wybierając nowy osprzęt warto na pewno kierować się nie tylko względami estetycznymi, ale także praktycznymi - ceną, wykonaniem, funkcjami dodatkowymi (niektóre ramki są elastyczne, dzięki czemu przylegają do nierównej ściany, inne mają właściwości antybakteryjne).

Niektóre gniazda i łączniki mają też ledowe podświetlenie. Dzięki temu łatwiej odnaleźć je w ciemności. Poza tym kolorowe światło może stanowić dodatkową dekorację. W pokojach dziecięcych można zamontować łączniki z podświetlanymi klawiszami, wyposażonymi w filtry obrazkowe. 

Kiedy warto wybrać osprzęt elektryczny montowany modułowo?

Osprzęt elektroinstalacyjny może być montowany pojedynczo lub modułowo. Ten drugi sposób montażu jest bardziej praktyczny i lepiej wygląda na ścianie - pogrupowane w sekcje łączniki i gniazda zajmują mniej miejsca i wyglądają bardziej estetycznie. Moduł składa się z umieszczonego w środku mechanizmu roboczego oraz ramki - pojedynczej, podwójnej lub wielokrotnej. Poszczególne elementy takiego bloku mogą mieć różne kolory i być wykonane z różnych materiałów - z innych środek, z innych ramka. Dzięki temu wzrasta liczba dostępnych opcji stylistycznych.

podwójna ramka moduły elektryczne
Instalowanie osprzętu w modułach pozwala zaoszczędzić miejsce i wpływa na estetykę. Taki sposób montażu umożliwia stosowanie większej różnorodności kolorystycznej, bo ramki montażowe dobiera się osobno, fot. OSPEL

Moduły umieszcza się na ścianie poziomo lub pionowo, w zależności od potrzeb i preferencji. Trzeba zamontować je precyzyjnie, bo nawet niewielkie odchylenie kilkusekcyjnych puszek może sprawić, że cały element będzie przekrzywiony i będzie źle wyglądał.

Jakie gniazda i łączniki do łazienki?

W łazienkach, pralniach czy kuchniach należy stosować gniazda o większej szczelności, oznaczone kodem IP, gdzie pierwsza cyfra informuje o stopniu odporności na wnikanie ciał stałych (0-6), a druga - wody (0-8). W pomieszczeniach, w których może dochodzić do kontaktu z wodą, ale też garażach i warsztatach zwykle montuje się zaopatrzony w klapkę osprzęt klasy IP44, odporny na bryzgi wody z dowolnego kierunku i przenikanie drobnych zanieczyszczeń. Podobne gniazda wtykowe należy stosować na zewnątrz domu, w miejscach osłoniętych lub zadaszonych. W miejscach szczególnie narażonych na działanie wody, np. w ogrodach, gniazda powinny mieć jeszcze wyższą klasę szczelności.

gniazdka do łazienki
W pomieszczeniach, w których panuje większa wilgotność, jak łazienki czy pralnia, warto zastosować osprzęt instalacyjny o większej szczelności, np. w klasie IP44. Specjalne klapki chronią gniazda przed wodą, podnosząc bezpieczeństwo domowników, fot. LIVOLO

W praktyce będzie to IP55 lub IP66. 5 jako druga cyfra oznacza bowiem odporność na strugi wody z dowolnego kierunku, natomiast 6 na strugi wody pod dużym ciśnieniem, na przykład z węża ogrodowego. Producenci gniazd wtykowych coraz częściej standardowo wyposażają je także w przesłony styków, chroniące przed włożeniem do środka kawałka drutu czy szpilki. Jest to zabezpieczenie pod kątem dzieci. Blokada ustępuje po włożeniu do gniazda wtyczki. W wersji uszczelnionej (ten sam kod IP) występują również łączniki instalacyjne. Należy stosować je w pomieszczeniach, w których panuje większa wilgotność, jak strych, piwnica czy garaż.

Nowoczesne funkcje gniazdek i łączników elektrycznych

Produkowany obecnie osprzęt instalacyjny dostępny jest w o wiele większej palecie wzorów, materiałów i kolorów niż miało to miejsce kilkanaście lat temu. Ma też dodatkowe funkcje, podnoszące jego funkcjonalność. W sprzedaży są obecnie gniazda ze zintegrowanym portem USB, dzięki czemu do ładowania różnych urządzeń - od telefonu po zegarek - wystarczy sam przewód.

sterowanie oświetleniem w domu
Systemem oświetlenia można sterować także na odległość za pomocą smartfona i dedykowanej aplikacji. Aby to było możliwe, łączniki oświetleniowe muszą być wyposażone w moduły Wi-Fi, fot. KONTAKT-SIMON

Do tego dochodzą gniazda specjalnego przeznaczenia, które można umieścić w jednym module - antenowe, internetowe, głośnikowe. Oczywiście każde z nich wymaga doprowadzenia odpowiedniego okablowania. Hitem są też wspomniane wyżej łączniki bezprzewodowe, najczęściej zasilane bateryjnie, które są niezwykle wygodne, bo spełniają swoją rolę bez konieczności kucia ścian i układania w nich przewodów. Można zainstalować je w dowolnym miejscu domu, nawet pod blatem kuchennym czy z boku szafy, ukrywając przekaźnik w jednej z istniejących puszek.

Tomasz Wojciuk
Tomasz Wojciuk
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Przygodę z prasą drukowaną zaczynał w Super Expressie, z „Budujemy Dom” współpracuje od roku 2009. Lubi rozmawiać z ludźmi, podąża za nowinkami technologicznymi, zwłaszcza związanymi z branżą budowlaną i wystrojem wnętrz. Ma dar przystępnego tłumaczenia zagadnień, które mogą być skomplikowane dla laików. Aktualnie jest w trakcie budowy swojego wymarzonego domu.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz