Parametry domu: murowany, piętrowy, bez garażu; powierzchnia 200 m2.
Parametry działki: 3000 m2.
System alarmowy: przewodowy firmy ROCONET i połączony z firmą monitorującą. Trzy strefy ochrony.
- Ochrona zewnętrzna – 8 kamer, czujniki ruchu.
- Ochrona obwodowa wewnętrzna – czujniki otwarcia na roletach zewnętrznych.
- Ochrona przestrzenna wewnętrzna – aktywne bariery podczerwieni (okna, drzwi), czujniki ruchu PIR (łazienki), 4 czujniki dymu (kotłownia, salon, kuchnia, sypialnia z kominkiem), 2 czujniki gazu (kotłownia, kuchnia), czujnik gazu usypiającego.
- Inne elementy systemu – manipulator (wiatrołap), centrala, antena zewnętrzna wzmacniająca sygnał centralki, rejestrator kamer, sygnalizator alarmu, stacjonarny przycisk napadowy i piloty antynapadowe, zasilanie awaryjne.
Wideodomofon: firmy MIC.
|
|
|
| Wokół domu zamontowano 8 kamer wysokiej jakości | W kotłowni czujka ruchu, dymu i gazu | Przy oknach i drzwiach z bezpiecznymi szybami aktywne bariery podczerwieni |
Decyzja: przed przeprowadzką na wieś mieszkałem w bloku. Miałem obawy co do bezpieczeństwa na dużej działce, na skraju wsi. Mocna ochrona domu to raczej mój sposób myślenia o bezpieczeństwie rodziny, niż realna konieczność. Większość włamań odbywa się, kiedy właściciele są w domu, dlatego chciałem głównie zapewnić nam bezpieczeństwo na wypadek włamania czy napadu.
- Jak oszczędzać energię elektryczną? Inteligentne technologie, które dbają o nasz budżet
- Chcę mieć inteligentny dom. Od czego zacząć?
- Dlaczego i w jaki sposób dbać o bezpieczeństwo we własnym domu?
- Jak osiągnąć Idealną temperaturę w mieszkaniu z poziomu smartfona
Wolałem zaoszczędzić na innym wyposażeniu budynku, np. na ceramice sanitarnej, a nie na systemie alarmowym. Mienie i dom są ubezpieczone, więc nie chodziło o zabezpieczenie przed kradzieżą. System alarmowy wykonywała u nas firma monitorująca budynek. Zdecydowałem się na system przewodowy, więc instalacja powstawała w trakcie budowy.
|
| Pasywne czujniki ruchu na elewacji oraz zwykłe rolety chronione kontaktronami przed uniesieniem |
Rady i przestrogi:
- Wadą systemu alarmowego założonego przez firmę monitorującą bywa jakość tej instalacji. Zdawałem sobie sprawę, że przy wykonaniu jej "z innej ręki", materiały byłyby lepszej jakości, a montaż tańszy. Chciałem jednak, by firma monitorująca mój dom dokładnie znała parametry instalacji, dała mi na nią gwarancję i nie mogła zrzucać winy na wadliwie wykonanie.
Kolejną zaletą okazała się mała ilość fałszywych alarmów w okresie tuż po założeniu, a firma szybko ustaliła ich przyczynę. Obecnie też mamy ich mało, ale zdarzają się w czasie wichur. Montaż trwał 2 dni. Przez 5 lat użytkowania wymienialiśmy tylko jeden wadliwy czujnik i akumulatory. Raz na rok umawiam technika do sprawdzenia instalacji. Przy licznych wyłączeniach prądu przydaje się zasilanie awaryjne. - Nie zastosowaliśmy czujników ruchu w pomieszczeniach, ze względu na dwa duże psy. Oprócz kontaktronów na roletach, mamy na oknach i drzwiach bariery podczerwieni. To wygodne rozwiązanie.
- Kamery wokół budynku przekazują obraz do rejestratora. Jeżeli uruchamia się alarm, nie wychodzimy poza budynek, bo wszystko, co dzieje się przy domu, widzimy na telewizorach; możemy odtworzyć obraz. Cały czas, przebywając w pracy lub w domu, mam włączony monitor i podgląd z kamer. Z rejestratorem możemy połączyć się przez telefon komórkowy i Internet. Warto zainwestować w lepszej jakości kamery. Jakość obrazu jest ważna.
- Wideodomofon okazał się nieprzydatny! Dobrze, że nie wydaliśmy na niego majątku, tylko kupiliśmy tanio w hipermarkecie budowlanym. Monter umieścił go za nisko, więc kamera skierowana jest na tors gościa. Nie używamy monitora, ponieważ wygodniej jest podejść do okien i wpuścić gości pilotem przez bramę. Rzadko mamy niezapowiedzianych gości, a porozumiewamy się z nimi przez otwarte drzwi, a nie głośnik.
Koszty systemu alarmowego:
- Materiały i montaż – 35 000 zł,
- Wideodomofon 350 zł,
- Eksploatacja – coroczny przegląd – 300 zł,
- Monitoring – 120 zł miesięcznie.
Lilianna Jampolska