Folia pod posadzkę 200, 300 czy 500 µm? Nie wybieraj tylko po grubości

200, 300 czy 500 µm – którą folię izolacyjną wybrać pod posadzkę lub wylewkę? Najgrubszy wariant może wydawać się najbezpieczniejszym rozwiązaniem, ale sama liczba mikronów nie mówi wszystkiego o właściwościach materiału. Trzeba sprawdzić także wodoszczelność, opór dla przenikania pary wodnej, wytrzymałość mechaniczną, sposób łączenia oraz wymagania projektu. Porównanie folii FOLIAREX IZ 200, IZ 300 i IZ 500 dobrze pokazuje, dlaczego wybór wyłącznie na podstawie grubości może prowadzić do błędnych wniosków.

Folia pod posadzkę 200, 300 czy 500 µm? Nie wybieraj tylko po grubości
FOLIAREX Sp. z o.o. membrany dachowe, folie paroizolacyjne, folie izolacyjne, wiatroizolacje, geomembrany, folie pod ogrzewanie podłogowe, folie ochronne
Dane kontaktowe:
95 75 88 468 wew. 10
Os. Przemysłowe 22 69-100 Słubice

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Folia izolacyjna pod posadzkę – dlaczego jej wybór ma znaczenie?

Czarna folia budowlana wygląda niepozornie i często znika pod kolejnymi warstwami podłogi jeszcze zanim inwestor zdąży się zastanowić, jakie właściwie ma zadanie.

Tymczasem może tworzyć warstwę przeciwwilgociową pod podłogami, posadzkami i wylewkami, zabezpieczać izolację termiczną i akustyczną przed zawilgoceniem, pełnić funkcję warstwy poślizgowej na tarasie, a także służyć do wybranych zabezpieczeń tymczasowych podczas prowadzenia robót.

Problem pojawia się w chwili zakupu. Na opakowaniu lub w nazwie produktu widzimy 200, 300 albo 500 µm i intuicyjnie zakładamy, że większa liczba oznacza automatycznie lepszą folię.

Nie jest to właściwy sposób porównywania materiałów izolacyjnych. Grubość jest ważna, lecz trzeba oceniać ją razem z pozostałymi parametrami technicznymi oraz przeznaczeniem konkretnego rozwiązania.

200, 300 i 500 µm – ważna różnica, ale nie gotowa odpowiedź

W przypadku folii FOLIAREX IZ oznaczenia 200, 300 i 500 odpowiadają nominalnym grubościom poszczególnych wariantów. IZ 200 ma grubość 200 µm, IZ 300 – 300 µm, natomiast IZ 500 – 500 µm.

Już w tym miejscu warto zwrócić uwagę na szczegół, który podczas szybkiego porównywania produktów łatwo przeoczyć. W danych technicznych producent podaje przy grubości tolerancję ±40%.

Czy zatem wybór można sprowadzić do zasady „im grubsza folia, tym lepsza”? Nie. W opublikowanych przez producenta parametrach kilka kluczowych właściwości wszystkich trzech wersji jest identycznych.

Każda ma współczynnik Sd wynoszący 50 m, każda jest określona jako wodoszczelna przy 2 kPa i dla każdej podano ten sam zakres temperatury użytkowania – od -30 do +80°C. Wszystkie mają również klasę reakcji na ogień F i występują w kolorze czarnym.

To ważna wskazówka dla inwestora. Sama zmiana grubości z 200 na 300 czy 500 µm nie oznacza, że każdy deklarowany parametr folii rośnie proporcjonalnie. Trzeba więc porównywać konkretne właściwości, a nie tylko największą liczbę umieszczoną w nazwie produktu.

Co właściwie ma robić folia pod posadzką?

Podstawowym zadaniem omawianej folii izolacyjnej jest stworzenie warstwy chroniącej przed wilgocią. Producent wskazuje zastosowanie polietylenu o niskiej przepuszczalności pary wodnej i opisuje folię jako zabezpieczenie konstrukcji podłogi lub posadzki przed zawilgoceniem.

W praktyce bardzo ważne jest zatem spojrzenie na folię jako na element całego układu warstw, a nie przypadkowy arkusz tworzywa rozłożony przed wykonaniem wylewki.

Jeżeli materiał ma pracować jako warstwa przeciwwilgociowa, jego zastosowanie, ułożenie i połączenie powinny odpowiadać rozwiązaniu przewidzianemu dla konkretnej przegrody.

FOLIAREX wskazuje również możliwość wykorzystania folii jako warstwy ochronnej zabezpieczającej izolację termiczną i akustyczną przed zawilgoceniem. To kolejny powód, dla którego nie warto traktować jej wyboru jako drobnego zakupu dokonywanego wyłącznie na podstawie ceny albo grubości rolki.

FOLIAREX IZ 200 a IZ 300 – tutaj widać różnicę mechaniczną

Porównanie wariantów 200 i 300 µm pokazuje parametr, który rzeczywiście się zmienia. Dla FOLIAREX IZ 200 producent podaje wytrzymałość na rozciąganie wynoszącą 60 N/50 mm wzdłuż oraz 50 N/50 mm w poprzek. W przypadku IZ 300 wartości wynoszą odpowiednio 70 N/50 mm i 60 N/50 mm.

Wariant 300 µm ma więc według podanych danych wyższe wartości wytrzymałości na rozciąganie niż wariant 200 µm. To znacznie bardziej użyteczna informacja niż samo stwierdzenie, że jedna folia jest o 100 µm grubsza.

Nie oznacza to jednak, że IZ 200 należy automatycznie odrzucić, a IZ 300 wybierać do każdego zastosowania. Producent dla obu wariantów wskazuje ten sam szeroki zakres zastosowań, obejmujący między innymi warstwę przeciwwilgociową pod podłogami, posadzkami i wylewkami.

Dobór powinien wynikać z wymagań konkretnego rozwiązania, a nie z założenia, że jeden wariant jest uniwersalnie „lepszy”.

Folia 500 µm – kiedy warto sięgnąć po najgrubszy wariant?

FOLIAREX IZ 500 ma nominalną grubość 500 µm, czyli jest najgrubszym z porównywanych wariantów. Ma współczynnik Sd 50 m, deklarowaną wodoszczelność przy 2 kPa oraz zakres temperatury użytkowania od -30 do +80°C. Pod względem tych parametrów pozostaje więc na podobnym poziomie jak folie IZ 200 i IZ 300.

Większa grubość może być istotna tam, gdzie podczas doboru materiału szczególne znaczenie ma sam przekrój folii oraz wymagania określone w projekcie. Nie oznacza jednak automatycznie, że wariant 500 µm będzie najlepszym wyborem w każdej sytuacji.

O właściwym zastosowaniu powinien decydować cały zestaw wymaganych cech materiału, a nie tylko jedna liczba. W praktyce wybór folii 500 µm ma sens wtedy, gdy taki wariant odpowiada rozwiązaniu przewidzianemu dla konkretnej przegrody.

Jeżeli projekt wymaga określonych właściwości mechanicznych, należy odnieść się do pełnej dokumentacji technicznej danego wyrobu. Najgrubsza folia nie zawsze oznacza największą przewagę użytkową – liczy się przede wszystkim dopasowanie materiału do funkcji, jaką ma pełnić w konstrukcji.

Sd 50 m – parametr, którego nie warto ignorować

W kartach wszystkich trzech porównywanych folii znajdziemy wartość Sd równą 50 m. Producent określa materiały jako szczelne dla pary wodnej i wskazuje ich funkcję paroizolacyjną. Z punktu widzenia porównania IZ 200, IZ 300 i IZ 500 szczególnie interesujący jest jednak fakt, że parametr ten pozostaje taki sam niezależnie od nominalnej grubości folii.

To kolejny argument przeciwko wybieraniu produktu według prostego schematu „500 jest zawsze lepsze niż 300, a 300 lepsze niż 200”. Jeśli trzy warianty mają tę samą deklarowaną wartość Sd, sama grubość nie pozwala ocenić ich działania w odniesieniu do każdego parametru technicznego.

Dlatego przed zakupem warto otworzyć kartę produktu i porównać przynajmniej kilka pozycji. Nazwa i grubość mówią tylko część tego, co trzeba wiedzieć.

Wszystkie trzy są wodoszczelne przy 2 kPa

Podobnie wygląda deklarowana wodoszczelność. Dla IZ 200, IZ 300 i IZ 500 producent podaje wodoszczelność przy 2 kPa. W ramach tego konkretnego parametru wszystkie trzy warianty mają więc tę samą deklarację.

Nie ma zatem podstaw, aby wyłącznie z różnicy grubości wyciągać wniosek, że wersja 500 µm ma według tej deklaracji „większą wodoszczelność” niż 200 µm. Dane producenta mówią coś innego: w każdym z trzech przypadków widnieje ta sama wartość odniesienia.

Jeżeli folię wybierasz przede wszystkim jako barierę przeciwwilgociową, sprawdź cały zestaw jej właściwości, przeznaczenie oraz rozwiązanie wskazane w projekcie. Grubość powinna być jednym z kryteriów, ale nie może zastąpić analizy parametrów.

Tolerancja grubości ±40% – mały zapis, którego nie należy pomijać

W nazwie produktu widzimy czytelne 200, 300 lub 500 µm. W szczegółowych informacjach technicznych pojawia się jednak również tolerancja ±40%. Jest to element deklaracji produktu i warto go zauważyć, szczególnie gdy porównujemy materiały wyłącznie według nominalnej grubości.

To pokazuje, dlaczego kupowanie folii na zasadzie „biorę najgrubszą” jest zbyt dużym uproszczeniem. Dane techniczne trzeba czytać w całości. Liczy się nie tylko wartość umieszczona w nazwie, ale także tolerancje, właściwości użytkowe, sposób montażu i dokumenty towarzyszące produktowi.

W przypadku folii FOLIAREX producent udostępnia między innymi deklaracje właściwości użytkowych, a produkty mają znakowanie CE. W dokumentacji wskazano także kartę techniczną, atest higieniczny oraz deklarację zgodności z REACH.

Jeżeli folia ma pełnić określoną funkcję w projekcie, właśnie do takich danych należy się odwoływać zamiast bazować wyłącznie na potocznym określeniu „folia budowlana”.

Zakład 10 cm – gruba folia nie pomoże, jeśli źle ją połączysz

Nawet właściwie dobrany materiał nie utworzy skutecznej warstwy, jeśli zostanie nieprawidłowo ułożony. Dla folii IZ 200, IZ 300 i IZ 500 producent podaje taki sam sposób łączenia: zakładka powinna mieć 10 cm.

To pozornie drobna informacja, ale pokazuje, że skuteczność warstwy izolacyjnej zależy również od wykonania. Kupienie grubszej folii nie rekompensuje przypadkowego rozmieszczenia arkuszy ani niezgodnego z zaleceniami przygotowania połączeń.

Dlatego podczas robót warto kontrolować nie tylko to, jaka rolka trafiła na budowę. Sprawdź również, czy materiał układany jest zgodnie z projektem i instrukcją producenta oraz czy zachowywana jest wymagana szerokość zakładu.

Folia po wykonaniu kolejnych warstw podłogi przestanie być dostępna, więc błędy popełnione na tym etapie mogą być trudne do usunięcia bez ingerencji w gotową konstrukcję.

Szeroka folia może ułatwić zaplanowanie układu

Wymiary rolki również warto sprawdzić przed zakupem. Producent podaje dla omawianych wariantów szerokości od 4 do 12 m oraz długości nawoju od 20 do 50 m. W zestawieniu wymiarów pojawiają się między innymi formaty 4 × 25 m, 5 × 20 m, 6 × 33 m, 8 × 33 m i 12 × 33 m.

Nie jest to wyłącznie informacja logistyczna. Znając wymiary pomieszczenia lub powierzchni, na której ma zostać wykonana warstwa izolacyjna, można wcześniej zaplanować rozmieszczenie materiału i potrzebne połączenia. Przy dużych powierzchniach właściwy dobór szerokości rolki może uprościć organizację pracy.

Warto więc policzyć zapotrzebowanie nie tylko w metrach kwadratowych. Trzeba uwzględnić sposób rozłożenia materiału oraz 10-centymetrowe zakłady wymagane przy łączeniu kolejnych fragmentów. Dopiero wtedy można rozsądnie określić potrzebną ilość folii.

Pod posadzką i wylewką – tu nie ma miejsca na przypadkowy wybór

Jednym z podstawowych zastosowań FOLIAREX IZ jest wykonanie warstwy przeciwwilgociowej pod podłogą, posadzką lub wylewką. W tym miejscu inwestor najczęściej spotyka się z dylematem dotyczącym grubości.

Zamiast zaczynać od pytania „200 czy 500?”, lepiej odwrócić kolejność. Najpierw trzeba ustalić, jaka warstwa została przewidziana w projekcie i jaką funkcję ma pełnić w układzie podłogi. Następnie należy porównać wymagania z deklarowanymi parametrami materiału. Dopiero na końcu można zdecydować, który wariant spełnia te wymagania.

Nie warto samodzielnie zamieniać materiału przewidzianego w rozwiązaniu projektowym tylko dlatego, że inna rolka jest grubsza albo wygląda na solidniejszą.

Producent sam zaznacza, że zastosowanie folii powinno być zgodne z projektem technicznym obiektu opracowanym z uwzględnieniem właściwości materiału.

Folia może też chronić izolację termiczną i akustyczną

Wśród zastosowań producent wymienia również wykonanie warstwy ochronnej zabezpieczającej izolację termiczną i akustyczną przed zawilgoceniem. To istotne szczególnie wtedy, gdy inwestor patrzy na folię wyłącznie jako na dodatek do wylewki.

Każda warstwa przegrody ma określone zadanie, dlatego zamiana produktu lub rezygnacja z niego powinna być oceniana w kontekście całego rozwiązania. W takim przypadku ponownie nie wystarczy sprawdzić grubości. Trzeba upewnić się, że dany materiał jest przewidziany do konkretnej funkcji i ma odpowiednie właściwości.

Jeżeli projekt wskazuje określone rozwiązanie, jego wymagania są ważniejsze niż uniwersalne internetowe reguły w rodzaju „pod posadzkę zawsze 200 µm” albo „najbezpieczniej kupić 500 µm”. Karty Foliarex nie przypisują bowiem wariantów IZ 200, IZ 300 i IZ 500 do tak prostego podziału zastosowań.

Na tarasie folia może pełnić inną funkcję niż pod podłogą

Producent przewiduje również zastosowanie folii IZ jako warstwy poślizgowej na nawierzchni tarasu, a w podstawowym opisie produktów wskazuje możliwość wykorzystania ich jako wstępnej izolacji tarasu.

To dobry przykład pokazujący, dlaczego nie należy kupować materiału wyłącznie na podstawie potocznej nazwy. Ta sama grupa folii może być używana w różnych miejscach, ale funkcja konkretnej warstwy oraz jej umiejscowienie wynikają z przyjętego rozwiązania konstrukcyjnego.

Jeżeli folia ma znaleźć się w układzie tarasu, trzeba sprawdzić rozwiązanie projektowe całej przegrody, zamiast traktować jeden arkusz tworzywa jako samodzielny system zabezpieczenia. Sama informacja „500 µm” nie odpowiada na pytanie, jak ma wyglądać cała konstrukcja tarasu.

Dlaczego izolacja fundamentów to nie miejsce na eksperymenty?

Producent opisuje folie IZ jako materiały tworzące barierę hydroizolacyjną chroniącą przed zawilgoceniem między innymi fundamentów oraz ścian budynku. Jednocześnie wyraźnie zaznacza, że zastosowanie produktu powinno być zgodne z projektem technicznym obiektu.

Dlatego właśnie przy fundamentach nie warto tworzyć uniwersalnego schematu, zgodnie z którym konkretna liczba mikronów automatycznie oznacza konkretne zastosowanie.

Warunki pracy izolacji mogą się różnić, a decyzja dotycząca rozwiązania powinna wynikać z dokumentacji projektowej.

Jeżeli folia ma być elementem zabezpieczenia fundamentu lub ściany, nie dobieraj jej wyłącznie na podstawie grubości. Sprawdź rozwiązanie przewidziane przez projektanta i parametry materiału, który ma je realizować.

Od -30 do +80°C i klasa F – kolejne dane, które warto zauważyć

W kartach technicznych IZ 200, IZ 300 i IZ 500 producent podaje taki sam zakres temperatury użytkowania: od -30 do +80°C. Wszystkie trzy warianty mają również klasę reakcji na ogień F.

Parametry te mogą nie przyciągać uwagi tak mocno jak duże oznaczenie 200, 300 czy 500, ale są częścią deklarowanych właściwości materiału. Właśnie dlatego przed zakupem warto spojrzeć na pełną tabelę danych, a nie jedynie nazwę produktu.

Dobrze dobrany materiał budowlany to nie ten, który ma największą wartość jednego parametru. To materiał, którego zestaw właściwości odpowiada funkcji przewidzianej dla niego w konkretnym miejscu budynku.

Folia izolacyjna może przydać się także podczas samych robót

Zastosowanie folii IZ nie kończy się na stałych warstwach podłogi czy tarasu. Producent wskazuje również możliwość wykorzystania jej do prowizorycznego zabezpieczania połaci dachowych, osłaniania elewacji i stolarki okiennej podczas prac wykończeniowych oraz wykonywania czasowych osłon stanowisk pracy i materiałów budowlanych.

Nie oznacza to jednak, że jeden sposób użycia jest równoważny drugiemu. Materiał pracujący jako docelowy element warstwy przeciwwilgociowej ma inne znaczenie dla budynku niż folia wykorzystana tymczasowo do zabezpieczenia placu robót.

Warto więc już podczas zakupu precyzyjnie określić, czy folia ma pozostać w konstrukcji, czy ma służyć tylko jako zabezpieczenie na czas prac. Dopiero wtedy można właściwie odnieść jej parametry do zadania.

Jaka folia: 200, 300 czy 500 µm? Zacznij od projektu, nie od liczby

Jak zatem podejść do wyboru? Najpierw sprawdź, jaką funkcję ma pełnić folia: czy chodzi o warstwę przeciwwilgociową pod posadzką lub wylewką, zabezpieczenie izolacji termicznej albo akustycznej, element układu tarasu czy jeszcze inne zastosowanie przewidziane przez producenta.

Następnie sprawdź wymagania projektu i zestaw je z kartą techniczną. Porównaj grubość, wodoszczelność, Sd oraz – tam, gdzie producent ją podaje – wytrzymałość mechaniczną. Zwróć uwagę na zakres temperatury użytkowania, wymiary rolki i zalecany sposób łączenia.

Dopiero po takim porównaniu wybieraj pomiędzy wariantami. IZ 200 i IZ 300 mają takie same Sd oraz deklarowaną wodoszczelność, ale IZ 300 ma wyższe podane wartości wytrzymałości na rozciąganie. IZ 500 jest najgrubsza, jednak na aktualnej stronie produktu nie podano analogicznych wartości wytrzymałości na rozciąganie, dlatego nie należy samodzielnie dopisywać jej przewagi w tym zakresie.

To właśnie najważniejsza zasada przy wyborze: 200, 300 i 500 µm to nie trzy stopnie jakości tego samego produktu. To warianty, które trzeba oceniać przez pryzmat pełnych parametrów oraz miejsca zastosowania.

Najgrubsza folia nie zwalnia z prawidłowego montażu

Na koniec zostaje rzecz najprostsza, a jednocześnie bardzo łatwa do zlekceważenia. Producent dla wszystkich trzech wariantów wymaga łączenia na zakładkę 10 cm. Ten zapis powinien być respektowany bez względu na to, czy na budowę trafi IZ 200, IZ 300 czy IZ 500.

Wybór materiału i jego ułożenie są ze sobą nierozerwalnie związane. Nawet folia o wysokiej nominalnej grubości nie zastąpi poprawnie zaprojektowanej i wykonanej warstwy.

Dlatego przed przykryciem folii kolejnymi materiałami warto jeszcze raz sprawdzić oznaczenie produktu, zgodność z projektem, stan rozłożonej warstwy oraz wykonanie połączeń.

Najlepszą decyzją nie jest kupienie automatycznie najgrubszej rolki. Najlepszą decyzją jest zastosowanie właściwej folii we właściwym miejscu i zgodnie z wymaganiami technicznymi.

źródło: Foliarex

grafika: ChatGPT na podstawie materiałów producenta

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.