Jaki rodzaj betonu pod fundamenty ogrodzenia?

Jaki rodzaj betonu pod fundamenty ogrodzenia?
fot. L. Jampolska

Czy beton B15 pod fundament ogrodzenia wystarczy? Czy to prawda, że fundament pod ogrodzenie należy wylewać poniżej poziomu przemarzania, a szerokość pomiędzy betonowymi słupami ogrodzenia nie może przekraczać 3 m?

Jaka klasa betonu na fundament ogrodzenia?

Zacznijmy od samego oznaczenia. Symbol B15 pochodzi z wycofanej normy PN-88/B-06250, a w obowiązującej PN-EN 206 odpowiada mu klasa C12/15. Dwie liczby w nowym zapisie to wytrzymałość charakterystyczna na ściskanie oznaczana odpowiednio na próbkach walcowych i sześciennych, więc mówimy o tym samym betonie, tylko w aktualnym nazewnictwie.

Klasy betonu nie dobiera się natomiast według rodzaju gruntu, choć takie uproszczenie krąży po budowach. Decyduje o niej klasa ekspozycji, czyli zestaw oddziaływań środowiska, na które element będzie narażony przez cały okres użytkowania. Fundament ogrodzenia pracuje w gruncie stale lub okresowo wilgotnym, a jego górna część, tuż pod poziomem terenu, dodatkowo przechodzi cykle zamarzania i rozmarzania z dostępem wody. To właśnie te warunki, a nie układ warstw podłoża, wyznaczają minimalną klasę betonu, dopuszczalny współczynnik woda/cement i minimalną zawartość cementu w mieszance.

W praktyce budowlanej C12/15 traktuje się jako beton podkładowy, dobry na warstwę wyrównawczą pod ławę, ale nie na sam fundament pracujący w wilgotnym gruncie. Do stóp i ław pod ogrodzenie przyjmuje się zwykle C16/20, a przy podłożu nawodnionym, wodzie gruntowej agresywnej wobec betonu albo ogrodzeniu z ciężkich prefabrykatów betonowych - klasę o stopień wyższą. Beton z betoniarni jest wtedy pewniejszy od mieszanego na miejscu, bo ma potwierdzony skład i klasę.

Rodzaj gruntu wpływa na coś innego niż klasa betonu: na wymiary fundamentu i głębokość jego posadowienia. Podłoże przewarstwione, w którym warstwy nośne przeplatają się ze słabymi, grozi nierównomiernym osiadaniem, a odpowiedzią na to nie jest mocniejszy beton, lecz ława ciągła zbrojona podłużnie albo posadowienie stóp poniżej warstwy słabej. Beton wyższej klasy nie zapobiegnie pęknięciu ogrodzenia, którego jeden słupek osiadł o dwa centymetry głębiej od pozostałych.

Czy fundament musi sięgać poniżej strefy przemarzania?

Zasada jest słuszna, ale warto rozumieć, skąd się bierze. Wysadziny mrozowe powstają tylko wtedy, gdy spełnione są jednocześnie dwa warunki: grunt ma drobne pory zdolne podciągać wodę kapilarnie i ma do tej wody dostęp. Zamarzająca woda tworzy wtedy soczewki lodu, które rosną i wypychają fundament ku górze, a po odmarznięciu pozostawiają pod nim pustkę. Efektem jest wychylenie słupka, którego nie da się już wyprostować.

Do gruntów wysadzinowych zaliczamy pyły, lessy, gliny pylaste i iły. Za niewysadzinowe uznaje się żwiry, pospółki oraz piaski grube i średnie, w których woda nie podciąga się kapilarnie na wysokość mającą znaczenie. Na takim podłożu fundament rzeczywiście może być płytszy niż strefa przemarzania, która w Polsce wynosi według PN-81/B-03020 od 0,8 m na zachodzie kraju do 1,4 m w rejonie północno-wschodnim.

Jest jednak zastrzeżenie ważniejsze od samego przemarzania. Ogrodzenie działa jak ekran wystawiony na parcie wiatru, które dla ścian wolno stojących i ogrodzeń wyznacza się według PN-EN 1991-1-4. Całe to obciążenie przenosi zagłębiona część słupka, pracująca na moment wywracający. Przy pełnym przęśle o wysokości 1,5-1,8 m głębokość osadzenia wynika więc najczęściej ze stateczności, nie z wysadzinowości gruntu, i schodzenie poniżej 0,8 m rzadko ma uzasadnienie nawet na czystym piasku. Niezależnie od głębokości pod stopą powinna znaleźć się kilkunastocentymetrowa podsypka żwirowa, która odprowadza wodę spod fundamentu.

Jaki rozstaw słupków ogrodzeniowych?

Żaden przepis nie ustala granicy 3 m - liczba ta funkcjonuje jako reguła praktyczna, a nie wymóg. Rozstaw słupów ogrodzeniowych wynika z dwóch rzeczy: z nośności konstrukcji przęsła oraz z modułu wyrobu, który kupujemy.

W ogrodzeniu z prefabrykowanych płyt betonowych rozstaw jest narzucony i wynosi 2,0 m w osiach słupków, bo tyle mierzy płyta wsuwana w prowadnice. Płyty nie da się dociąć bez zniszczenia krawędzi wzoru, więc odstępy trzeba odmierzyć z dokładnością do kilku milimetrów. Panel zgrzewany ma 2,5 m i po dodaniu szerokości słupka daje moduł około 2,58 m. Siatka rozpięta na drucie naciągowym dopuszcza 2,0-3,0 m, a przęsła metalowe i drewniane oparte na dwóch lub trzech ryglach - zwykle 2,0-2,5 m.

Właśnie w tym ostatnim przypadku ma znaczenie uwaga o ugięciu. Rygiel przęsła pracuje jak belka swobodnie podparta, a jego ugięcie rośnie z czwartą potęgą rozpiętości, więc wydłużenie przęsła z 2 do 3 m zwiększa ugięcie kilkukrotnie przy tym samym profilu. Efektem jest widoczne wybrzuszenie dolnej krawędzi, które psuje wygląd całego ogrodzenia. Słupki murowane z bloczków lub klinkieru bywają rozstawiane szerzej, w granicach 2,5-3,5 m, ale wtedy przęsło musi być odpowiednio wzmocnione.

Na koniec sprawa, o której łatwo zapomnieć przy ławie ciągłej: na długich odcinkach potrzebna jest dylatacja co 15-20 m, a także w miejscach wyraźnej zmiany warunków gruntowych. Bez niej ława pęka w losowym miejscu, zwykle tam, gdzie wypadnie akurat środek przęsła.

 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz