Wilgoć w murach: dlaczego sama „kosmetyka” często nie wystarcza
Przy starszych budynkach problem rzadko sprowadza się do samego wykończenia. Wilgoć w ścianie obniża temperaturę powierzchni przegrody, sprzyja kondensacji pary wodnej i tworzy warunki do rozwoju pleśni. Dlatego zwykłe skucie tynku i pomalowanie ściany bywa tylko krótką przerwą w kłopotach, zwłaszcza jeśli ściana nadal „pracuje” wilgocią albo jest chłodna.
Renowacja i ocieplenie w jednym - co ma zmienić nowy element systemu Thermopal?
Klasyczne rozwiązania zwykle idą w jedną stronę: albo zabezpieczenie i „obsługa” wilgoci (systemy renowacyjne), albo poprawa izolacyjności (ocieplenie). Schomburg stawia na połączenie obu funkcji w ramach jednego podejścia systemowego.
„W połączeniu z naszą wodoodporną i odporną na sole siarczanowe zaprawą wieloskładnikową Asocret-M30 stworzyliśmy nową koncepcję systemową, która skutecznie reguluje wilgoć i jednocześnie znacznie poprawia ochronę cieplną”, wyjaśnia Niels Theis, menedżer produktu ds. izolacji i renowacji budynków w Schomburg.
Thermopal-WSP-120 - tynk, który ma szybko podnieść temperaturę ściany
Thermopal-WSP-120 to mineralny tynk ciepłochronny i renowacyjny, projektowany pod renowacje wnętrz z efektem izolacji. Producent podkreśla dyfuzyjnie otwartą strukturę, która ma wspierać wymianę wilgoci i w ten sposób ograniczać ryzyko kondensacji oraz rozwoju pleśni, a jednocześnie poprawiać odczucie „ciepłej” ściany.
W praktyce oznacza to, że zamiast dokładać kolejną warstwę „ratunkową” na zimnym murze, celem jest uzyskanie suchej, przyjemniejszej w dotyku powierzchni.
"Efekt przed i po jest ogromny: z zimnych, nieprzyjemnych ścian powstają suche, przyjemne powierzchnie”, relacjonuje Ralf Rathmann z działu sprzedaży technicznej w Schomburg.
Kiedy Thermopal-WSP-120 może być alternatywą dla pełnej izolacji?
W wielu mieszkaniach i domach problemem numer jeden jest komfort cieplny od strony pomieszczenia: ściana „ciągnie zimnem”, a na narożnikach pojawia się wilgoć.
Właśnie w takich scenariuszach rozwiązania „od środka” są rozważane najczęściej, szczególnie gdy zewnętrzne docieplenie jest utrudnione (np. elewacja zabytkowa, ograniczenia formalne, detale architektoniczne).
Z tego powodu producent wskazuje zastosowanie m.in. w budynkach zabytkowych i objętych ochroną konserwatorską, a także w wysokiej klasy przestrzeniach użytkowych, również w strefach piwnicznych.
„Nowy Thermopal-WSP-120 wypełnia dokładnie tę lukę”, dodaje Theis.
Parametry, które warto znać przed wyborem rozwiązania
Jeśli chcesz porównać Thermopal-WSP-120 z innymi metodami poprawy komfortu cieplnego, ważne są konkrety. Z aktualnej instrukcji technicznej wynika m.in., że współczynnik przewodzenia ciepła (lambda) wynosi ok. 0,076 W/m·K, a tynk ma też niską przepuszczalność dyfuzyjną w ujęciu praktycznym (μ < 15) i jest klasy A1 w reakcji na ogień.
Ważna jest też technologia nakładania: maksymalna grubość warstwy na jeden cykl roboczy to do 40 mm, a docelowo produkt jest przewidziany do wykonywania warstw nawet do 120 mm (w kilku podejściach).
W materiałach producenta pojawia się również przykład efektu energetycznego: ściana z pełnej cegły 365 mm po wzmocnieniu 100 mm tynku może osiągnąć współczynnik U na poziomie 0,48 W/m²K.
Od mieszkań po piwnice
W ujęciu użytkowym Thermopal-WSP-120 jest kierowany do renowacji pomieszczeń mieszkalnych i modernizacji energetycznej, ale także do zastosowań wewnętrznych i zewnętrznych.
o ważne, bo zawilgocenia i „zimne ściany” nie dotyczą wyłącznie salonów czy sypialni. Często zaczyna się od piwnic, przyziemia i pomieszczeń o słabszej wentylacji, gdzie powierzchnie są chłodniejsze, a ryzyko kondensacji rośnie.
O czym pamiętać, żeby problem wilgoci nie wrócił?
Nawet najlepszy materiał nie zastąpi diagnozy. Jeśli źródłem jest podciąganie kapilarne, nieszczelność, mostek termiczny lub słaba wentylacja, warto to rozpoznać przed pracami.
W dokumentacji producent zwraca uwagę m.in. na przygotowanie podłoża i rozwiązania „systemowe” w zależności od sytuacji, np. postępowanie przy podwyższonej zawartości soli czy dobór warstw kontaktowych.
źródło i zdjęcia: SCHOMBURG Polska