Błędy w przechowywaniu drewna do kominka. Jak przygotować i ułożyć opał?

Błędy w przechowywaniu drewna do kominka. Jak przygotować i ułożyć opał?
fot. Adobe Stock

Drewno będzie schnąć, jeśli osłonimy je przed deszczem, odizolujemy od gruntu i zapewnimy przepływ powietrza. Kłopoty zaczynają się, gdy szczapy leżą na ziemi, są szczelnie przykryte plandeką albo trafiają do wilgotnego, zamkniętego pomieszczenia. Podpowiadamy, jak przygotować stos, gdzie go ustawić i po czym poznać, że opał nadaje się do palenia.

Dlaczego drewno nie schnie?

Wilgoć z polan musi stopniowo odparować. Sprzyjają temu przewiew, ochrona przed opadami oraz brak bezpośredniego kontaktu z mokrym podłożem. Jeśli drewno jest zamknięte w wilgotnym miejscu lub owinięte szczelną folią, para wodna pozostaje przy stosie. W takich warunkach mogą pojawić się pleśń i przebarwienia, a drewno z czasem ulec rozkładowi.

Drewutnia powinna więc mieć dach, ale nie musi być szczelną skrzynią. Otwarte lub ażurowe boki pozwalają na przepływ powietrza. Pełne ściany ze wszystkich stron mogą ograniczać wentylację, szczególnie gdy dodatkowo szczelnie przykryjemy stos.

Nie układaj polan na ziemi

Dolne szczapy łatwo zawilgocą się, jeśli będą leżeć na trawie lub gruncie. Ziemia długo zachowuje wilgoć po deszczu, a drewno stykające się z podłożem może ją chłonąć.

Pierwszy rząd warto ułożyć na stabilnym podwyższeniu: paletach, legarach albo ruszcie. Taka podstawa oddziela opał od ziemi i pozwala powietrzu przepływać pod stosem. Nawet miejsce, które wygląda na suche, nie zabezpieczy drewna przed wilgocią utrzymującą się w glebie.

Osłoń górę, nie zamykaj boków

Plandeka może chronić przed deszczem, ale nie powinna szczelnie obejmować całego stosu aż do ziemi. Takie przykrycie ogranicza cyrkulację powietrza i zatrzymuje wilgoć oddawaną przez drewno. Pod osłoną mogą wówczas powstać warunki sprzyjające pleśni.

Najprościej zabezpieczyć wierzch stosu, pozostawiając jego boki odsłonięte. Wygodniejszym rozwiązaniem jest stały daszek lub przewiewna wiata. Chodzi o to, by opady nie moczyły drewna od góry, a powietrze mogło swobodnie docierać do szczap.

Wybierz suche i przewiewne miejsce

Stos ustawiony w zacisznym, wilgotnym zakątku będzie schnąć wolniej niż drewno składowane w miejscu z dobrą wymianą powietrza. Za garażem może być wygodnie, bo opał nie zajmuje widocznej części ogrodu, ale jeśli powietrze tam stoi, a słońce dociera rzadko, nie jest to najlepsza lokalizacja.

Wybierz miejsce osłonięte od opadów, suche i przewiewne; jeśli to możliwe, także dobrze nasłonecznione. Wiata z otwartymi bokami zwykle sprawdzi się lepiej niż zamknięta, szczelna szopa. Na tempo schnięcia wpływają również gatunek drewna i sposób jego przygotowania, dlatego sam wybór miejsca nie przesądza o tym, kiedy opał będzie gotowy.

Zostaw szczeliny między szczapami

Stos powinien być stabilny, ale nie ubity w zwartą, nieprzewiewną ścianę. Niewielkie przerwy między polanami ułatwiają przepływ powietrza. Szczególnie wolno schną grube, nierozłupane kawałki. Rozłupanie zwiększa powierzchnię drewna, z której może odparowywać wilgoć.

Opał najlepiej przygotować z wyprzedzeniem: pociąć i porąbać, a następnie ułożyć w oddzielnych partiach. Dzięki temu świeże drewno nie będzie wymieszane z tym, które już sezonowało.

Czy świeże drewno można suszyć w garażu lub piwnicy?

Może tam schnąć tylko wtedy, gdy pomieszczenie jest suche i ma dobrą wentylację. Wilgotna piwnica albo zamknięty garaż bez sprawnej wymiany powietrza nie zapewnią dobrych warunków dla świeżych polan. Do takich pomieszczeń lepiej przenosić drewno już wysuszone, zamiast liczyć, że wilgoć szybko z niego odparuje.

W domu trzymaj tylko niewielką ilość opału przeznaczoną do bieżącego palenia. Drewno przyniesione z ogrodu może mieć pod korą zimujące owady, które po wniesieniu do ogrzanego pomieszczenia mogą się uaktywnić. Większy zapas powinien pozostać w miejscu składowania.

Jak długo sezonować drewno?

Nie ma jednego terminu, który sprawdzi się dla każdego stosu. Czas schnięcia zależy między innymi od gatunku, grubości polan, ich początkowej wilgotności, stopnia rozłupania oraz warunków składowania. Podawane okresy są orientacyjne, a nie gwarantowane.

Wiele gatunków liściastych potrzebuje co najmniej roku sezonowania. Dąb, buk czy grab mogą wymagać około 18–24 miesięcy. Warto więc przygotować opał z dużym wyprzedzeniem, zamiast kupować świeże drewno tuż przed sezonem grzewczym.

Do palenia zaleca się drewno o wilgotności poniżej około 20%. Mokre polana zużywają część energii na odparowanie wody i mocniej dymią. Może to sprzyjać osadzaniu się zanieczyszczeń w palenisku, na szybie i w kominie.

Jak sprawdzić wilgotność polan?

Najpewniejszym domowym sposobem jest użycie wilgotnościomierza do drewna. Pomiar należy wykonać na świeżo rozłupanej powierzchni. Zewnętrzna warstwa polana może być sucha, choć jego środek wciąż pozostaje wilgotny.

Opał, który stracił dużo wody, jest zwykle lżejszy, a na jego końcach mogą być widoczne spękania. Dwie suche szczapy po uderzeniu o siebie często wydają dźwięczniejszy odgłos niż mokre. To jednak tylko oznaki orientacyjne; jeśli potrzebna jest konkretna wartość wilgotności, należy ją zmierzyć.

Pamiętaj o odległości od granicy działki

Przy wyborze miejsca trzeba uwzględnić również przepisy przeciwpożarowe. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. z 2023 r. poz. 822), zabronione jest składowanie materiałów palnych poza budynkami w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki sąsiedniej. Zasada ta dotyczy drewna niezależnie od jego wilgotności.

Wymagana odległość ma szczególne znaczenie na małych działkach, gdzie drewutnię często planuje się przy ogrodzeniu. Należy jednak odnosić ją do granicy działki sąsiedniej, a nie zakładać, że przebiega ona dokładnie wzdłuż płotu.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz