Odspojone fragmenty należy usunąć, ubytki, rysy i pęknięcia uzupełnić, natomiast nierówności oraz stare, błyszczące powłoki dokładnie przeszlifować. Pozwoli to uzyskać jednolitą i odpowiednio przygotowaną powierzchnię, co ma bezpośredni wpływ na trwałość oraz estetykę wykonanej gładzi.
Kolejnym etapem jest staranne odpylenie podłoża np. za pomocą odkurzacza przemysłowego lub miękkiej szczotki. Dopiero na czystą powierzchnię można nałożyć właściwie dobrany preparat gruntujący. Jego wybór powinien uwzględniać rodzaj podłoża, jego chłonność, stan techniczny oraz materiał przewidziany do wykonania kolejnej warstwy.
Grunt wzmacnia wierzchnią warstwę podłoża, ogranicza i wyrównuje jego chłonność, wiąże pozostałości pyłu oraz poprawia przyczepność gładzi. Preparat należy rozprowadzać równomiernie, unikając zacieków, smug i nadmiernego nasycania powierzchni. Zbyt duża ilość gruntu może bowiem doprowadzić do powstania śliskiej, szklistej warstwy i przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Dobrym wyborem jest N Grunt Dolina Nidy, preparat o żelowej formule, który skutecznie penetruje i wzmacnia podłoże, a jednocześnie nie kapie, nie chlapie i ułatwia równomierną aplikację.
Gładź należy nakładać dopiero po całkowitym wyschnięciu gruntu, zgodnie z zaleceniami producenta. Należy także zwrócić uwagę na zgodność systemową materiałów - użycie gruntu i gładzi jednego producenta lub rozwiązań technologicznie dopasowanych ogranicza ryzyko problemów z przyczepnością oraz trwałością wykończenia. Prawidłowe przygotowanie podłoża i zachowanie właściwej kolejności prac znacząco ograniczają ryzyko pęknięć oraz odspajania gładzi.
Doradca techniczny
DOLINA NIDY
Przeczytaj
Może cię zainteresować