Czy budynek zawsze musi być posadowiony poniżej strefy przemarzania?
Powszechne jest przekonanie, że budynek zawsze musi być posadowiony poniżej tzw. strefy przemarzania, czyli około 1 m poniżej poziomu terenu. To jednak nieprawda.
Powszechne jest przekonanie, że budynek zawsze musi być posadowiony poniżej tzw. strefy przemarzania, czyli około 1 m poniżej poziomu terenu. To jednak nieprawda.
Fundamentowanie poniżej strefy przemarzania jest konieczne tylko na tzw. gruntach wysadzinowych, czyli takich, które zwiększają swoją objętość w wyniku zamarzania. Wysadzinowe są wszystkie grunty zawierające duże ilości drobnych cząstek - głównie gliniaste oraz z domieszkami organicznymi (np. torf).
Jednak w Polsce bardzo powszechnie występują grunty niewysadzinowe, np. grube piaski żwiry. Na takim podłożu budynek można posadowić płytko - zwykle 60 cm poniżej poziomu terenu. Jednak takie płytkie posadowienie nie jest zbyt popularne.
Dlatego płytkie fundamentowanie spotyka się przede wszystkim w konstrukcjach, w których niewielkie ruchy gruntu nie powodują szkód i których posadowienie poniżej strefy przemarzania znacznie podniosłoby koszty budowy. To przede wszystkim drewniane budynki gospodarcze i tarasy chętnie posadawiane na fundamentach punktowych, czyli tzw. stopach oddalonych od siebie o 1-2 m.
Tak samo osadza się w gruncie murowane lub żelbetowe słupy ogrodzeniowe, gdy przęsła pomiędzy nimi tworzą deski lub metalowe panele. Taka konstrukcja może się bez szkody nieco odkształcać, podczas gdy mur by popękał.
Jarosław Antkiewicz
Mapa otwierająca artykuł przedstawia: Głębokość przemarzania gruntu w zależności od regionu