Wymiennik biwalentny 220 czy 300 l? Tak działa zasobnik w instalacji hybrydowej

Instalacje z dwoma źródłami ciepła coraz częściej pojawiają się zarówno w nowych, jak i modernizowanych domach. Kolektory słoneczne mogą współpracować z kotłem, pompa ciepła z dodatkowym źródłem szczytowym, a kocioł c.o. z kominkiem z płaszczem wodnym. Aby efektywnie wykorzystać energię z dwóch niezależnych obiegów do przygotowania ciepłej wody użytkowej, stosuje się wymienniki biwalentne wyposażone w dwie wężownice. Wyjaśniamy, jak taki zasobnik działa, dlaczego położenie wężownic ma znaczenie oraz kiedy lepszym wyborem będzie model 220 l, a kiedy 300 l.

Wymiennik biwalentny 220 czy 300 l? Tak działa zasobnik w instalacji hybrydowej
Onninen Hurtownia instalacyjna: technika instalacyjna i grzewcza, elektrotechnika, energetyka, kable i przewody, oświetlenie, osprzęt mieszkaniowy i biurowy, klimatyzacja, wentylacja, pompy ciepła, fotowoltaika, łazienka i kuchnia, BHP, ochrona p.poż
Dane kontaktowe:
Teolin 18B 92-701 Łódź

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Czym jest wymiennik biwalentny i czym różni się od zwykłego zasobnika c.w.u.?

Wymiennik biwalentny to zasobnik ciepłej wody użytkowej zaprojektowany do współpracy z dwoma źródłami ciepła. W jego wnętrzu znajdują się dwie niezależne wężownice, zazwyczaj umieszczone na różnych wysokościach zbiornika.

To właśnie odróżnia go od klasycznego wymiennika z jedną wężownicą, przeznaczonego przede wszystkim do współpracy z jednym źródłem, np. kotłem gazowym.

Dwie wężownice pozwalają przekazywać do wody użytkowej energię pochodzącą z różnych instalacji bez bezpośredniego mieszania ich czynników grzewczych. Obieg solarny, instalacja kotłowa czy obieg kominka pozostają hydraulicznie rozdzielone od wody znajdującej się w zasobniku.

Takie rozwiązanie pozwala również ustawić priorytety pracy źródeł. W dobrze skonfigurowanej instalacji w pierwszej kolejności wykorzystywane może być źródło odnawialne albo generujące ciepło niższym kosztem, natomiast drugie urządzenie uzupełnia brakującą energię.

Jak działa wymiennik biwalentny z instalacją solarną i kotłem?

Jednym z najbardziej typowych zastosowań wymiennika biwalentnego jest współpraca kolektorów słonecznych z kotłem. Schemat działania wykorzystuje naturalne uwarstwienie temperatury wody w zbiorniku.

Obieg solarny podłącza się zazwyczaj do dolnej wężownicy. Czynnik grzewczy, którym najczęściej jest odpowiedni roztwór glikolu, przepływa przez wężownicę i przekazuje zgromadzone w kolektorach ciepło wodzie użytkowej. Po schłodzeniu wraca do instalacji solarnej.

Umieszczenie wymiennika solarnego w dolnej części zbiornika nie jest przypadkowe. Pozwala ogrzewać dużą objętość wody i sprzyja efektywnemu odbiorowi energii przy stosunkowo niskiej temperaturze czynnika.

W miarę ogrzewania w zbiorniku tworzą się warstwy temperaturowe. Najcieplejsza woda gromadzi się u góry, a chłodniejsza pozostaje w dolnej części.

Jeżeli energia z kolektorów słonecznych nie wystarcza do osiągnięcia wymaganej temperatury, np. podczas pochmurnej pogody, zimą albo po intensywnym poborze c.w.u., automatyka może uruchomić kocioł podłączony do górnej wężownicy. Dogrzewa on przede wszystkim górną część zbiornika, czyli tę, z której pobierana jest ciepła woda.

Podczas korzystania z prysznica, umywalki czy wanny ogrzana woda wypływa z górnej części zasobnika. Jej miejsce zajmuje zimna woda wodociągowa doprowadzana od dołu.

Jakie dwa źródła ciepła można połączyć z wymiennikiem biwalentnym?

Najbardziej rozpowszechnionym rozwiązaniem pozostaje współpraca systemu solarnego z kotłem gazowym, olejowym, elektrycznym lub na pellet. Kolektory dostarczają wówczas możliwie dużą część energii wykorzystywanej do przygotowania c.w.u., a kocioł przejmuje funkcję źródła uzupełniającego.

Pionowe wymienniki c.w.u. z dwiema wężownicami mogą być wykorzystywane również w innych konfiguracjach. Spotyka się m.in. połączenie kotła c.o. z kominkiem z płaszczem wodnym, kotła na paliwo stałe z kotłem gazowym, pompy ciepła z kotłem albo – przy odpowiednio dobranych parametrach – pompy ciepła z instalacją solarną.

Konkretna konfiguracja powinna być jednak zgodna z dokumentacją producenta zasobnika i źródeł ciepła. Sam fakt posiadania dwóch wężownic nie oznacza automatycznie, że każdy zbiornik będzie odpowiedni do dowolnych dwóch urządzeń.

Dodatkowym źródłem energii może być również grzałka elektryczna montowana bezpośrednio w przeznaczonym do tego króćcu zasobnika. Podgrzewa ona wodę bez pośrednictwa wężownicy.

Czy wymiennik biwalentny można podłączyć do pompy ciepła?

Można, ale w tym przypadku szczególnie ważne są parametry wymiany ciepła. Pompa ciepła pracuje zwykle przy niższej temperaturze zasilania niż tradycyjny kocioł, dlatego wymaga odpowiednio dużej powierzchni wężownicy.

Jeżeli powierzchnia wymiany będzie za mała w stosunku do parametrów pompy, przekazywanie energii do zasobnika może być zbyt wolne. Konsekwencją może być dłuższy czas przygotowania c.w.u., niższa sprawność całego układu, trudności z osiąganiem zadanej temperatury lub niekorzystne warunki pracy urządzenia.

Dlatego przy współpracy z pompą ciepła nie należy dobierać zasobnika wyłącznie na podstawie jego pojemności. Równie istotna jest powierzchnia i moc wężownicy oraz wymagania określone przez producenta konkretnej pompy.

Jak dobrać pojemność wymiennika biwalentnego?

Pojemność zbiornika powinna odpowiadać nie tylko liczbie mieszkańców, ale przede wszystkim rzeczywistemu sposobowi korzystania z ciepłej wody. Orientacyjnie można przyjmować około 40–50 litrów c.w.u. na osobę w ciągu doby, ale przeliczanie tej wartości jeden do jednego na pojemność zasobnika byłoby zbyt dużym uproszczeniem.

Rodzina 2+2 nie musi więc automatycznie potrzebować zbiornika 200-litrowego. Znaczenie ma to, czy domownicy korzystają przede wszystkim z prysznica, czy regularnie napełniają dużą wannę, używają deszczownicy albo dwóch łazienek jednocześnie.

Na dobór wpływa także moc źródeł ciepła, czas potrzebny na ponowne nagrzanie zbiornika, powierzchnia i wydajność wężownic oraz występowanie okresów szczególnie dużego poboru wody, np. rano lub wieczorem.

Zbyt mały zasobnik może szybko wyczerpywać zapas przygotowanej wody. Nadmierne przewymiarowanie również nie jest jednak korzystne. Większy zbiornik zajmuje więcej miejsca, zwykle oznacza większe straty postojowe i wymaga zapewnienia odpowiedniej ilości energii do osiągnięcia wymaganej temperatury.

Wymiennik biwalentny 220 l – dla kogo będzie odpowiedni?

Pionowy wymiennik o pojemności około 220 litrów może być dobrym rozwiązaniem dla niewielkiego gospodarstwa domowego, np. rodziny 2+1, szczególnie w domu z jedną łazienką i umiarkowanym zużyciem ciepłej wody.

Taka pojemność sprawdzi się przede wszystkim tam, gdzie domownicy korzystają głównie z prysznica, kąpiele są rozłożone w czasie, a dodatkowe źródło ciepła potrafi stosunkowo szybko odbudować zapas c.w.u.

W instalacji solarnej znaczenie ma również wielkość i wydajność kolektorów. Przy mniejszym systemie solarnym współpracującym ze sprawnym kotłem większy zasobnik nie zawsze będzie potrzebny.

Jednym z rozwiązań przeznaczonych do takich instalacji jest biwalentny wymiennik c.w.u. pionowy ONNLINE Mega Solar 220 l.

Kiedy lepiej zdecydować się na wymiennik biwalentny 300 l?

Pojemność około 300 litrów daje większą rezerwę ciepłej wody i może zapewnić wyższy komfort rodzinom cztero- lub pięcioosobowym. Jest szczególnie przydatna w domu z dużą wanną, deszczownicą albo dwiema łazienkami wykorzystywanymi w tym samym czasie.

Większy zbiornik może być korzystny także w instalacji solarnej, w której istotne jest zgromadzenie energii dostępnej w najbardziej słonecznych godzinach i wykorzystanie jej dopiero później. Odpowiednio dobrana pojemność pozwala magazynować większą ilość ogrzanej wody bez konieczności natychmiastowego jej zużywania.

Przykładem jest biwalentny wymiennik c.w.u. pionowy ONNLINE Mega Solar 300 l, wyposażony w dwie wężownice.

Przy wyborze pomiędzy 220 a 300 l warto więc patrzeć nie tylko na liczbę domowników. Jeśli trzy osoby zużywają dużo wody w krótkim czasie, większy zasobnik może być bardziej uzasadniony niż w czteroosobowej rodzinie, która korzysta głównie z krótkich pryszniców i rozkłada pobór c.w.u. na cały dzień.

Dlaczego powierzchnia wężownic jest równie ważna jak pojemność?

Pojemność zbiornika mówi, ile wody może on magazynować, ale nie odpowiada na pytanie, jak szybko energia ze źródła ciepła zostanie do tej wody przekazana. Za to w dużej mierze odpowiadają parametry wężownic.

Ma to znaczenie zarówno w instalacjach solarnych, jak i przy współpracy z pompą ciepła. Większa i właściwie dobrana powierzchnia wymiany pozwala skuteczniej odbierać energię przy niższych temperaturach czynnika.

Dlatego porównując dwa zasobniki o tej samej pojemności, warto sprawdzić nie tylko ich wymiary i cenę, ale także powierzchnię poszczególnych wężownic, ich deklarowaną wydajność, dopuszczalne parametry pracy oraz zalecane źródła ciepła.

Co warto wiedzieć o wymiennikach ONNLINE Mega Solar?

Zasobniki ONNLINE z serii Mega Solar są przeznaczone do podgrzewania i magazynowania ciepłej wody użytkowej m.in. w domach jednorodzinnych i obiektach użyteczności publicznej. Konstrukcja z dwiema wężownicami umożliwia wykorzystanie dwóch obiegów grzewczych, a przewidziany króciec pozwala zastosować również dodatkową grzałkę elektryczną.

Zbiorniki są zabezpieczone przed korozją emalią ceramiczną oraz anodą magnezową, z możliwością zastosowania odpowiedniego rozwiązania alternatywnego zgodnie ze specyfikacją producenta.

Wybierając wymienniki c.w.u. ONNLINE, zyskujesz gwarancję najwyższej jakości i niezawodności rozwiązań, szybkiej realizacji zamówień oraz konkurencyjnych cen. Otrzymujesz także możliwość nieograniczonego korzystania ze wsparcia technicznego i doradztwa ekspertów Onninen.

Wymiennik z jedną czy z dwiema wężownicami?

Jeżeli instalacja ma korzystać wyłącznie z jednego źródła ciepła, w wielu przypadkach wystarczający będzie zasobnik z pojedynczą wężownicą. Wymiennik biwalentny jest przeznaczony przede wszystkim do układów, w których c.w.u. ma być przygotowywana przy wykorzystaniu dwóch niezależnych źródeł.

Typowym przykładem pozostaje instalacja solarna współpracująca z kotłem. Dolna wężownica odbiera wówczas energię z kolektorów i ogrzewa większą część zasobnika, a górna umożliwia szybkie dogrzanie wody przez kocioł wtedy, gdy energia słoneczna okazuje się niewystarczająca.

220 czy 300 l – jak podjąć ostateczną decyzję?

Dla dwóch lub trzech osób o standardowym zapotrzebowaniu na c.w.u., korzystających przede wszystkim z prysznica i dysponujących wydajnym dodatkowym źródłem ciepła, zasobnik około 200–220 l może być wystarczający.

Wariant 300 l warto rozważyć przy większej liczbie użytkowników, dużej wannie, deszczownicy, dwóch łazienkach albo wysokim zużyciu w krótkich przedziałach czasu. Większa pojemność może być uzasadniona również wtedy, gdy zasobnik ma zgromadzić możliwie dużo energii dostarczanej okresowo przez instalację solarną.

Ostateczny wybór powinien uwzględniać jednocześnie liczbę użytkowników, ich sposób korzystania z ciepłej wody, możliwości obu źródeł ciepła oraz – co szczególnie istotne – powierzchnię i wydajność wężownic. Dzięki temu wymiennik biwalentny nie będzie jedynie magazynem wody, lecz elementem pozwalającym rzeczywiście wykorzystać zalety instalacji hybrydowej.

źródlo i zjdęcia: Onninen

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.