Dom zaprojektowany zgodnie z zasadami feng shui

Print image
Copy link image
time image Artykuł na: 9-16 minut
Dom zaprojektowany zgodnie z zasadami feng shui

Ewa i Irek nie chcieli sztampowego domu, zbudowanego według taniego gotowego projektu. Marzyli o niepowtarzalnym domu z wnętrzami, zaprojektowanymi według zasad feng shui. Miał go otaczać na wpół dziki ogród, w którym można obserwować rodzimą faunę i florę.

aktualizacja: 2013-01-23 09:54:54
Dom murowany, parterowy z pomieszczeniem gościnnym na poddaszu oraz z garażem; dwuwarstwowe ściany z betonu komórkowego ocieplone na zewnątrz styropianem o grubości 12 cm; dach pokryty dachówką ceramiczną.

 

Powierzchnia działki: 1815 m2
Powierzchnia domu: 200,30 m2
Powierzchnia garażu: 47,20 m2
Roczne koszty utrzymania budynku: 14 549 zł.

Ewa interesuje się feng shui, od lat uprawia tai chi, jest wegetarianką. Ireneusz natomiast jest ornitologiem i ekologiem. Kilka lat temu opuścili rodzinne Skierniewice i przenieśli się pod Warszawę. Ich dom i ogród są inne, niż typowe nowo zagospodarowywane posesje. Budynek mieszkalny, zaprojektowany przez właścicielkę według zasad feng shui, ma ciekawy kształt nieforemnego wielokąta. Otacza go rzadko koszona łąka oraz zarośla, których Ireneusz nie pozwolił wyciąć ze względu na gniazdujące w nich ptaki. 

 

Rok temu Maja Popielarska nakręciła tu jeden z ciekawszych odcinków popularnego programu o ogrodnictwie pt. "Maja w ogrodzie". Wspólnie z właścicielami zachęcała do proekologicznego traktowania najbliższego ludziom otoczenia.

 

Klucz, według którego Ewa i Irek wybrali swoją działkę, odzwierciedla ich mądre proekologiczne myślenie. Jednocześnie posesja spełnia najważniejsze kryteria do rozplanowania i wygodnego użytkowania współczesnego jednorodzinnego budynku.

W słońcu, za szpalerem drzew

Od wieków nie tylko pojedyncze domy, ale całe osady budowano za górką, za lasem lub choćby szpalerem drzew chroniących przed wiatrami. Kierując się tym pradawnym zwyczajem, Ewa i Irek wybrali dobrze oświetloną działkę z rzędem drzew rosnących wzdłuż drogi dojazdowej i na obrzeżach zastanej łąki. Dzięki temu wybudowany dom, mając dobrą osłonę przed wiatrami, stoi w słońcu, na zacisznej polance.

Dach jest ważnym elementem architektury budynku. Początkowo poszycie zaprojektowano pod osikowy wiór z Suwalszczyzny. Kiedy nie udało się znaleźć doświadczonych wykonawców, „bawole oko” przeprojektowano i dostosowano do pokrycia ceramiczną dachówką Strefa dzienna zaprojektowana jest na planie wielokąta, według zasad feng shui. To pomysł i zasługa właścicielki.
Dach jest ważnym elementem architektury budynku. Początkowo poszycie zaprojektowano pod osikowy wiór z Suwalszczyzny. Kiedy nie udało się znaleźć doświadczonych wykonawców, „bawole oko” przeprojektowano i dostosowano do pokrycia ceramiczną dachówką Strefa dzienna zaprojektowana jest na planie wielokąta, według zasad feng shui. To pomysł i zasługa właścicielki. Aż z trzech stron świata – wschodu, południa i zachodu – doświetlają ją okna i drzwi tarasowe. Właściciele mają więc szeroki widok na naturalistyczny ogród, otaczający ich dom

Nie bez znaczenia był układ parceli względem stron świata. Małżeństwo od początku planowało umieszczenie strefy gospodarczej budynku wraz z garażem od północnej strony i najbliższych sąsiadów. Od wschodu chcieli mieć wjazd na działkę i główne wejście do domu, od zachodu sypialnię, natomiast strefę dzienną z wyjściem na taras od południa.

 

Wieś, w której osiedli, położona ponad 30 kilometrów od Warszawy, miała dostateczne uzbrojenie terenu pod nowoczesny dom. Brakowało w niej jedynie sieci kanalizacyjnej, ale po zbadaniu podłoża na posesji oraz poznaniu planów przestrzennego zagospodarowania gminy, Ewa i Irek rozwiązali ten problem następująco – zbudowali szczelne szambo. Za działkę zapłacili 105 000 zł. Stan deweloperski budynku udało się im osiągnąć za 300 000 zł.

Współpraca z architektem

Kiedy małżonkowie rozpoczynali projektowanie, mieszkali jeszcze w Skierniewicach w domu z użytkowym poddaszem i piwnicą. Kolejny dom dostosowali do potrzeb małżeństwa, które unika już chodzenia po schodach oraz potrzebuje otwartych przestrzeni i widoków na ogród. Zależało im na parterowym domu, koniecznie z dużymi przeszkleniami. Na małym poddaszu potrzebne było jedynie pomieszczenie mieszkalne dla dojeżdżającego syna lub innych gości.

 

Ewa samodzielnie rozrysowała układ wnętrz na planie nieforemnego wielokąta, zgodnie z zasadami feng shui. Żaden gotowy projekt nie spełniał jej wymagań i wizji, więc małżeństwo od razu poprosiło architekta, Artura Adamca, o indywidualny projekt na podstawie jej wstępnych rysunków. Obie strony długo dopracowywały szczegóły projektowe.

Parter przed zmianami Parter po zmianach
Projekt na indywidualne zamówienie: arch. Artur Adamiec, Pracownia Projektowa Artur Adamiec oraz właściciele Mimo że dom projektowany był na indywidualne zamówienie, podczas budowy wprowadzono jeszcze drobne zmiany
   

Połączyłam wnętrza dzienne – salon, jadalnię i kuchnię – w taki sposób, by dobrze krążyła w nich pozytywna energia – mówi właścicielka. – Z trzech stron otaczają je okna i drzwi tarasowe, więc są jasne i mamy wgląd w ogród. Nie obawiałam się przykrych zapachów z kuchni, ponieważ nie smażę mięsa. Zrezygnowałam nawet z okapu. Kiedy trzeba usunąć z pomieszczeń zapach grillowanych warzyw, na chwilę otwieram okno. 

Nie lubię niskich pomieszczeń, w których czuję sufit tuż nad głową i z tego powodu architekt zaprojektował nam wysoki salon. Nawet pomieszczenia prywatne są nieco wyższe niż tradycyjne – mają wysokość 3 m. Salon z katedralnym sufitem w najwyższym miejscu ma aż 7 m. Jednak obecnie nie powtórzyłabym takiego rozwiązania! Owszem, wnętrza reprezentacyjne są wyjątkowo przestronne, ale niestety bardzo trudne do ogrzania. W zimie w salonie jest wręcz zimno.

 

To wynik dużej ilości przeszkleń, przy których jest za mało grzejników, tworzących kurtynę cieplną, oraz oczywiście wysokości pomieszczeń. Parametry cieplne mogłyby nieco zmienić wiatraki, rozpraszające ciepło zgromadzone pod katedralnym sufitem, ale denerwowałby mnie ich widok i dźwięk. Ponadto, nikt nam nie podpowiedział, że warstwa wełny mineralnej o grubości 20 cm w stropodachu będzie trochę za mała w przypadku budynku z tak dużymi przeszkleniami i tak wysokim salonem.

 

Zaplecze garażowe i gospodarcze, bardzo ważne w codziennej eksploatacji, udało się zaplanować prawie bezbłędnie. Jedynie spiżarnia przy kuchni zamiast 1,4 m2 powinna mieć powierzchnię 4 m2.

Powierzchnię tarasu wykończono kostką z granitu. Szary kolor kamienia harmonizuje z na wpół dzikim ogrodem. Zachodnia część tarasu przylega do sypialni oraz salonu. Z obu pomieszczeń można na niego wyjść przez drzwi tarasowe. Trzecie wyjście na taras znajduje się od strony południowej, bezpośrednio z jadalni Strefę dzienną tworzą połączone ze sobą: salon, jadalnia i kuchnia. Posadzka w kuchni, wyłożona płytami gresu, wyposażona jest w elektryczne ogrzewanie podłogowe. W jadalni i salonie podłogę wykończono klepką z jesionu. Kolor ścian, ciepły i neutralny, dobrze eksponuje meble i bibeloty
Powierzchnię tarasu wykończono kostką z granitu. Szary kolor kamienia harmonizuje z na wpół dzikim ogrodem. Zachodnia część tarasu przylega do sypialni oraz salonu. Z obu pomieszczeń można na niego wyjść przez drzwi tarasowe. Trzecie wyjście na taras znajduje się od strony południowej, bezpośrednio z jadalni Strefę dzienną tworzą połączone ze sobą: salon, jadalnia i kuchnia. Posadzka w kuchni, wyłożona płytami gresu, wyposażona jest w elektryczne ogrzewanie podłogowe. W jadalni i salonie podłogę wykończono klepką z jesionu. Kolor ścian, ciepły i neutralny, dobrze eksponuje meble i bibeloty

Instalacje

Ewa i Ireneusz dokładali starań, aby mimo dużej kubatury budynku (wynoszącej 972 m3), można go było tanio ogrzać. Na początku zamierzali ogrzewać budynek tylko kominkiem z żeliwnym wkładem, ale po namyśle zainstalowali mieszany system ogrzewania – gazem, prądem i drewnem. Chodziło im głównie o wygodę i poczucie bezpieczeństwa w razie przerw w dostawie jednego ze źródeł ciepła.

 

Oprócz tradycyjnej instalacji centralnego ogrzewania, opartej na dwufunkcyjnym kotle gazowym (Vaillant), współpracującej z grzejnikami naściennymi, w kuchni, sieni i w łazienkach, zamontowali elektryczne ogrzewanie podłogowe. Elektryczna podłogówka, choć jest droższa w eksploatacji, niż wodna na gaz, ogrzewa wyznaczone strefy domu nie tylko w zimie (na wsi przydatna jest niekiedy w wilgotne dni lata). Właściciele korzystają z niej okazyjnie, więc nie odbija się negatywnie na rachunkach za elektryczność.

 

Z kominka gospodarze korzystają często i o każdej porze roku. Celowo umieścili go w centrum domu, aby ciepło rozprowadzane grawitacyjnie ogrzewało strefę dzienną, prywatną i poddasze. Taka lokalizacja zastępuje poniekąd system DGP. Ogrzewanie kominkowe pozwala na dogrzewanie wysokiego salonu w newralgicznych okresach mrozów. W takich momentach właściciele chętnie udają się również do sauny.

Salon w najwyższym punkcie ma 7 m wysokości. Katedralny sufit podkreśla belkowanie z kantówki. Wnętrze jest przestronne, ale trudno je ogrzać w okresie mrozów. Na szczęście jest w nim kominek Zamiast obudowy z granitu, ścianę wokół kominka Ewa pomalowała na czerwono (wg feng shui wzmacnia to siłę ognia). Kominek nazywa „piekiełkiem”. Kiedy buzuje w nim ogień, wysoki salon staje się przytulniejszy Wahadłowe drzwi między salonem i wiatrołapem powstały z drewna i szkła. Wymiary 90 x 200 cm wydawały się Ewie nieproporcjonalne do wielkości salonu. Powiększyła je do 130 x 290 cm
Salon w najwyższym punkcie ma 7 m wysokości. Katedralny sufit podkreśla belkowanie z kantówki. Wnętrze jest przestronne, ale trudno je ogrzać w okresie mrozów. Na szczęście jest w nim kominek Zamiast obudowy z granitu, ścianę wokół kominka Ewa pomalowała na czerwono (wg feng shui wzmacnia to siłę ognia). Kominek nazywa "piekiełkiem". Kiedy buzuje w nim ogień, wysoki salon staje się przytulniejszy Wahadłowe drzwi między salonem i wiatrołapem powstały z drewna i szkła. Wymiary 90 x 200 cm wydawały się Ewie nieproporcjonalne do wielkości salonu. Powiększyła je do 130 x 290 cm

W naszej strefie klimatycznej sauna jest niezastąpiona – opowiada Ewa. – Pomyśleliśmy o niej już w fazie projektowania domu. Od razu przygotowaliśmy dla niej miejsce w prywatnej łazience przy naszej sypialni, ale zamontowaliśmy ją dopiero jakiś czas po przeprowadzce. Bardzo się przydaje!

 

Jednym z najlepszych posunięć okazała się własna studnia, która przydała się w trakcie budowy, a obecnie do taniego podlewania warzywnika.

 

Przed i w trakcie budowy właściciel poważnie rozważał założenie kolektorów słonecznych, chcąc ograniczyć koszty przygotowania ciepłej wody użytkowej. Na poddaszu wydzielił pomieszczenie, w którym zlecił wylanie betonowej płyty, wytrzymującej ciężar dużego zbiornika na wodę.

 

Jednak ostatecznie, po dokładnym wyliczeniu reszty kosztów tej instalacji, zrezygnował z dokończenia inwestycji. Podczas budowy wyłożenie dodatkowych 12 000 zł było dla małżeństwa nie do udźwignięcia. Ponadto, doszli oni do wniosku, że przy dwuosobowym gospodarstwie domowym amortyzacja instalacji trwałaby zbyt długo. Ale obiecują sobie, że kiedy instalacje solarne stanieją, jeszcze wrócą do tego tematu.

Zdaniem naszych Czytelników

time image

Gość SM

06 Lip 2019, 18:04

Kit jakich mało! Wszystko dokładnie odwrotnie!

time image

Gość Andrzej

15 Cze 2019, 19:38

Dom wedlug feng shui nie powinien zawierac garazu.

Wiecej na Forum BudujemyDom.pl

Dodaj komentarz

time image
time image
Warto wiedzieć dodatkowo:
Zobacz inne artykuły
 Aria2 z pracowni MTM Styl
Aria2 z pracowni MTM Styl
Zadaj pytanie ekspertowi Masz wątpliwości lub dodatkowe pytania? Napisz do nas!
expert image
Akceptowane formaty plików: 'jpg', 'jpeg', 'gif', 'bmp', 'png'. Dodawanie wielu plików - wciśnij CTRL.
Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Okres przetwarzania danych: Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w tym konkretnym przypadku, do czasu udzielenia odpowiedzi. Masz prawo do: dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych lub ich przenoszenia. Możesz: odwołać zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, zażądać, by Twoje wszystkie dane zostały usunięte. Podstawy prawne: art. 5, 6, 12, 13 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Czytaj więcej
Dodano plik do wysłania
Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowiecie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze wrzesień 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom lipiec - sierpień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2019

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny