Jak odnowić stare meble kuchenne?

Jak odnowić stare meble kuchenne?
fot. Lange Łukaszuk

Odnawianie mebli to sposób na zmianę wnętrza bez kupowania nowego wyposażenia, a przy okazji zajęcie, które potrafi wciągnąć na długo. Powodzenie zależy jednak przede wszystkim od jednego: od tego, czy dobierzesz materiały do podłoża. Farba, która doskonale trzyma się litego drewna, z frontu z płyty laminowanej zejdzie po kilku tygodniach. Z artykułu dowiesz się, kiedy renowacja mebli ma sens, jak rozpoznać, z czego zrobiony jest Twój mebel, jakich narzędzi i preparatów potrzebujesz, jak przeprowadzić prace krok po kroku i ile to kosztuje.

Posłuchaj artykułu

00:00 / 00:00

Kiedy warto odnowić stare meble, a kiedy lepiej kupić nowe?

Renowacja mebli bywa podyktowana koniecznością albo chęcią zmiany wyglądu wnętrza. Modny styl skandynawski czy rustykalny nie wymaga kupowania nowych sprzętów - umiejętne odnowienie tych, które już masz, pozwala dopasować wnętrze do aktualnych upodobań znacznie mniejszym kosztem.

Warto rozważyć renowację mebli, jeśli:

  • w drewnie są widoczne ubytki, zarysowania lub plamy po gorących naczyniach,
  • szafki, szuflady lub drzwiczki mają niesprawne zawiasy i nie domykają się,
  • powłoka lakiernicza zmatowiała, pożółkła albo miejscami się złuszczyła,
  • konstrukcja jest solidna, ale kolor lub wykończenie nie pasują do wnętrza.

Kluczowe jest jednak to, czy mebel nadaje się do naprawy pod względem konstrukcyjnym. Płyta wiórowa, która napęczniała od wody, nie wraca do pierwotnego kształtu - takiego elementu nie da się uratować, można go wyłącznie wymienić. Podobnie jest z korpusem, w którym otwory pod kołki i konfirmaty zostały już kilkukrotnie rozwiercone: nawet po sklejeniu połączenia będą się rozchodzić.

Drugim kryterium jest rachunek ekonomiczny. Materiały do pomalowania frontów w przeciętnej kuchni to wydatek rzędu 600-1200 zł, a nowe fronty na wymiar do istniejących korpusów - kilkakrotnie więcej. Jeśli szafka lub komoda nie należą do najdroższych, a majsterkowanie Cię nie interesuje, zakup nowego mebla będzie rozsądniejszy. Renowacja opłaca się przede wszystkim tam, gdzie odtworzenie mebla kosztowałoby dużo więcej niż jego naprawa. Dotyczy to wyposażenia z lat 60. i 70. - stylowe komody na okrągłych nóżkach kosztują dziś nawet kilka tysięcy złotych, a mebli z litego drewna, których dziś w tej cenie już się nie kupuje.

Trzecim kryterium jest czas. Odnowienie pojedynczej komody to dwa, trzy popołudnia. Pomalowanie kompletu frontów kuchennych to realnie 5-10 dni pracy rozłożonych na dwa, trzy tygodnie, bo każda warstwa musi wyschnąć.

Wśród najczęściej odnawianego wyposażenia domu są szafki kuchenne. Para wodna i tłuszcz niszczą powierzchnię frontów, zwłaszcza tych oklejonych folią PCV na rdzeniu z płyty MDF - w narożnikach i przy krawędziach nad zmywarką folia odchodzi od podłoża.

Renowacja drewnianych mebli kuchennych - efekt przed i po. (fot. V33)

Z czego jest zrobiony Twój mebel?

To pytanie trzeba zadać przed kupieniem czegokolwiek. Od rodzaju podłoża zależy, czy mebel można szlifować, jakiego gruntu użyć i czy w ogóle da się go pomalować kryjąco. Materiał najłatwiej rozpoznać po krawędzi elementu - to tam widać przekrój.

Drewno lite

Rysunek słojów przechodzi z płaszczyzny na bok i układa się w spójną całość, na końcach elementu widać przekrój poprzeczny włókien. Mebel jest ciężki, a zarysowanie na krawędzi odsłania drewno w tym samym kolorze co powierzchnia. Drewno lite można szlifować wielokrotnie, bejcować, olejować i malować - to najbardziej wdzięczne podłoże.

Fornir

Powierzchnia wygląda jak drewno, ale krawędź jest inna: widać na niej cienki pasek okleiny obrzeżowej albo strukturę płyty pod spodem. Fornir ma zwykle 0,5-0,6 mm grubości, więc przy szlifowaniu maszynowym przeciera się w kilka sekund - zwłaszcza na narożnikach i krawędziach. Takie meble szlifuje się ręcznie, papierem o gradacji P180-P240, z wyczuciem.

Płyta MDF

Krawędź jest jednolicie brązowa, gładka, bez widocznych wiórów i bez rysunku słojów. Surowy MDF jest bardzo chłonny, zwłaszcza na przekroju, dlatego krawędzie wymagają dodatkowej warstwy gruntu. Po zmatowieniu i zagruntowaniu MDF przyjmuje farbę lepiej niż jakiekolwiek inne podłoże i pozwala uzyskać idealnie gładką powierzchnię.

Płyta wiórowa laminowana

Na krawędzi widać wyraźną strukturę sprasowanych wiórów, a powierzchnia to nadrukowany laminat lub folia imitująca drewno. Laminat jest nienasiąkliwy i to on jest najtrudniejszym podłożem - zwykła farba do drewna nie ma się czego uchwycić. Konieczny jest grunt do trudnych podłoży (epoksydowy, poliuretanowy lub hybrydowy) i wcześniejsze zmatowienie powierzchni.

MDF oklejony folią PCV

Typowe fronty kuchenne z lat 2000-2015: gładka, lekko elastyczna powłoka zawinięta na krawędziach, często z frezowanym wzorem. Jeśli folia jest cała i dobrze przylega, można ją traktować jak laminat. Jeśli odchodzi choćby w jednym miejscu, trzeba ją zdjąć w całości - malowanie po odstającej folii zawsze kończy się pęcherzami.

Prosty test, który rozstrzyga wątpliwości: kropla wody na niewidocznym fragmencie. Jeśli wsiąka i ciemnieje po kilku minutach, masz surowe drewno lub MDF. Jeśli utrzymuje się w formie kropli, powierzchnia jest zalakierowana, olejowana albo pokryta laminatem.

Jak sprawdzić rodzaj istniejącej powłoki

W starszych meblach warto jeszcze ustalić, czym mebel był wykończony - bo czasem wystarczy odświeżyć powłokę zamiast ją usuwać. Zwilż wacik denaturatem i przetrzyj niewidoczne miejsce. Politura szelakowa rozpuszcza się i staje lepka, co oznacza, że mebel można odnowić szelakiem bez zdzierania wykończenia. Jeśli denaturat nie działa, a rozpuszczalnik nitro zmiękcza powierzchnię, jest to lakier nitrocelulozowy. Brak reakcji na oba środki wskazuje na lakier poliuretanowy lub akrylowy - taką powłokę usuwa się mechanicznie albo zmywaczem chemicznym.

Jakich materiałów i narzędzi użyć do renowacji mebli?

Zakres wyposażenia zależy od stopnia zniszczenia mebla i wybranej techniki. Poniższa lista obejmuje pełen zestaw - przy prostym odświeżeniu wykorzystasz może połowę.

Do zabezpieczenia i przygotowania stanowiska:

  • folia malarska, gazety, worki i taśma malarska,
  • środki czyszczące oraz odtłuszczacz - soda amoniakalna, preparat na bazie ługu lub alkohol izopropylowy,
  • zmywacz do farb i lakierów, najlepiej żelowy i bezchlorkowy,
  • opalarka i cyklina - do zdejmowania grubych, starych powłok z drewna litego.

Do szlifowania i napraw:

  • papier ścierny w kilku gradacjach oraz gąbki ścierne do profili i frezowań,
  • szlifierka oscylacyjna lub mimośrodowa, najlepiej z odciągiem pyłu,
  • szpachlówka do drewna do drobnych ubytków i masa dwuskładnikowa do głębokich uszkodzeń oraz naroży,
  • klej stolarski D3 i ściski do sklejania rozeschniętych połączeń.

Do gruntowania i malowania:

  • grunt dobrany do podłoża,
  • farba do mebli - kredowa, akrylowa, hybrydowa albo przeznaczona do płyt i laminatów,
  • lakier nawierzchniowy, wosk lub olejowosk,
  • pędzle syntetyczne do farb wodorozcieńczalnych, wałek welurowy o krótkim włosiu albo gąbkowy do lakierów.

Gradacja papieru ściernego ma znaczenie i nie da się jej obejść. P80 służy do zdejmowania starych powłok, P120-P150 do wyrównania powierzchni po szpachlowaniu, P180-P240 do wykończenia przed gruntowaniem, a P240-P320 do matowania między kolejnymi warstwami farby lub lakieru. Pominięcie pośredniej gradacji zostawia rysy, które po pomalowaniu stają się bardziej widoczne, nie mniej.

Grunt dobiera się do podłoża i do problemu, który ma rozwiązać. Grunt akrylowy uniwersalny wystarcza do drewna liściastego i MDF-u. Grunt izolacyjny, szelakowy lub rozpuszczalnikowy, jest niezbędny wszędzie tam, gdzie podłoże może przebić przez jasną farbę - dotyczy to dębu i innych gatunków bogatych w garbniki, sęków w sośnie, mahoniu oraz starych plam po wodzie. Grunt do trudnych podłoży stosuje się do laminatu, folii PCV, szkła i powierzchni melaminowanych.

Farba do renowacji drewna
Renowacja starych drewnianych mebli wymaga użycia specjalnej farby. (fot. V33)

Farby do mebli różnią się nie tylko wyglądem, ale i odpornością. Farba kredowa daje głęboko matowe wykończenie i kryje bez gruntowania na większości podłoży, ale sama w sobie jest miękka i nasiąkliwa - wymaga zabezpieczenia woskiem albo lakierem. Farba akrylowa wodorozcieńczalna szybko schnie i prawie nie pachnie. Farba hybrydowa, czyli wodorozcieńczalna alkidowa, twardnieje najmocniej i to ona sprawdza się najlepiej na frontach kuchennych oraz blatach roboczych. Farba ftalowa daje trwałą powłokę, ale intensywnie pachnie, schnie kilkanaście godzin i z czasem żółknie, dlatego nie należy jej używać do bieli i jasnych pasteli.

Lakier nawierzchniowy wybiera się według tej samej zasady. Wodne lakiery poliuretanowo-akrylowe nie żółkną i nadają się do jasnych kolorów. Lakiery rozpuszczalnikowe są odporniejsze chemicznie, ale zmieniają odcień. Blaty z drewna litego lepiej wykończyć olejowoskiem - powłoka jest cieńsza, mniej odporna na wodę, ale można ją miejscowo naprawić bez przeszlifowania całej płaszczyzny.

Jeśli nie masz szlifierki, opalarki czy agregatu natryskowego, wypożyczysz je w wypożyczalni narzędzi za niewielką sumę. Przy większej renowacji warto rozważyć natrysk - agregat HVLP daje powierzchnię bez śladów pędzla, której wałkiem nie da się uzyskać.

Jakie są techniki odnawiania mebli?

Techniki renowacji różnią się przede wszystkim zakresem ingerencji. Można wyróżnić trzy poziomy: odświeżenie powłoki, naprawę strukturalną i renowację całkowitą.

Odświeżenie powłoki to najszybsze rozwiązanie, stosowane wtedy, gdy stare wykończenie jest ciągłe i dobrze przylega. Powierzchnię matuje się papierem P240, odtłuszcza i nakłada nową warstwę farby lub lakieru bezpośrednio na starą. Mebel można oddać do użytku po kilku dniach.

Naprawa strukturalna obejmuje wymianę zepsutych zawiasów, listew i nóg, uzupełnienie ubytków w drewnie, sklejenie rozeschniętych połączeń oraz konserwację blatu. Nie zmienia wyglądu mebla, tylko przywraca mu sprawność.

Renowacja całkowita to zdjęcie starego wykończenia aż do surowego podłoża, naprawa strukturalna, a następnie zbudowanie powłoki od nowa - grunt, farba lub bejca, lakier. Jest najbardziej pracochłonna, ale tylko ona pozwala radykalnie zmienić kolor i charakter mebla.

Na etapie wykończenia masz do wyboru kilka metod:

  • malowanie kryjące - najczęstszy wybór, całkowicie zmienia kolor i ukrywa niedoskonałości podłoża,
  • bejcowanie lub lakierobejca - podkreśla rysunek słojów i zmienia odcień drewna, ale wymaga podłoża zeszlifowanego do surowego drewna i równomiernie chłonnego,
  • olejowanie i woskowanie - do blatów oraz mebli z drewna litego, gdzie zależy nam na naturalnym wyglądzie i możliwości miejscowej naprawy,
  • politurowanie szelakiem - tradycyjne wykończenie mebli zabytkowych, nanoszone tamponem z waty owiniętej płótnem, wieloma cienkimi warstwami,
  • przecieranie i postarzanie - po wyschnięciu farby przeciera się krawędzie i wypukłości papierem ściernym, odsłaniając podkład lub drewno,
  • decoupage - naklejanie motywów z serwetek lub papieru decoupage na pomalowaną powierzchnię i zabezpieczenie ich lakierem,
  • oklejanie frontów lub blatów okleiną meblową albo folią samoprzylepną,
  • wymiana samych frontów lub okuć przy zachowaniu korpusów.

Meble przecierane i postarzane sprawdzają się we wnętrzach rustykalnych, boho oraz w stylizacjach wiejskich, ale z tą techniką łatwo przesadzić - zbyt mocno wystylizowany mebel wygląda sztucznie. Zasada jest prosta: przecierać tylko tam, gdzie mebel naturalnie by się wycierał, czyli na krawędziach, wokół uchwytów i na wypukłościach profili.

Renowacja mebli vintage i antyków rządzi się osobnymi prawami. Priorytetem jest zachowanie oryginalnego wyglądu i uzupełnienie brakujących elementów możliwie zbliżonymi wizualnie.

Malowanie szafek
Malowanie szafek to chętnie wybierany sposób renowacji starych mebli. (fot. ©BELCHONOCK / Depositphotos)

O czym trzeba pamiętać przed rozpoczęciem renowacji?

Przed przystąpieniem do prac trzeba ocenić stopień zniszczenia mebla, dobrać technikę do podłoża i zgromadzić komplet materiałów. Przerwa w środku procesu, spowodowana brakiem jednego produktu, potrafi zepsuć efekt - farba nałożona na warstwę, która czekała tydzień i zdążyła się zakurzyć, będzie się źle wiązać.

Warunki pracy

Farby i lakiery wodorozcieńczalne wiążą prawidłowo w temperaturze 15-25°C i przy wilgotności powietrza poniżej 65%. To warunek ważniejszy niż pora roku - ogrzewane i przewietrzane pomieszczenie sprawdzi się także zimą, a nieogrzewany garaż w listopadzie nie sprawdzi się wcale, bo powłoka będzie schła kilka dni i zbierze kurz. Latem z kolei trzeba unikać pracy w pełnym słońcu i w upale: farba zasycha wtedy zbyt szybko, zanim zdąży się rozlać, i zostawia ślady pędzla.

W trakcie nakładania nie należy tworzyć przeciągu, bo unoszący się kurz osiądzie na mokrej powierzchni. Wietrzyć trzeba między warstwami. Przy stosowaniu farb i lakierów rozpuszczalnikowych zadbaj o dobrą wentylację pomieszczenia.

Bezpieczeństwo

Szlifowanie starych powłok wymaga półmaski z filtrem przeciwpyłowym P2 lub P3, okularów ochronnych i rękawic. Przy pracy ze zmywaczami chemicznymi i wyrobami rozpuszczalnikowymi potrzebny jest filtr z pochłaniaczem par organicznych A1 lub A2 - zwykła maska przeciwpyłowa nie chroni przed oparami.

Meble malowane przed latami 90. mogą być pokryte farbą zawierającą ołów. Takich powłok nie wolno szlifować na sucho ani zdejmować opalarką, bo w obu przypadkach uwalnia się szkodliwy pył lub opary. Bezpieczniejsze jest szlifowanie na mokro albo zmywacz chemiczny, a powstałe odpady należy zebrać i wyrzucić razem z folią zabezpieczającą.

Warto też pamiętać o dwóch rzeczach, o których łatwo zapomnieć: szmaty nasączone olejem do drewna mogą ulec samozapłonowi podczas schnięcia, więc trzeba je rozłożyć pojedynczo na niepalnym podłożu, a opalarka rozgrzewa powierzchnię do kilkuset stopni i przy dłuższym przytrzymaniu potrafi zwęglić drewno oraz odkleić fornir.

Demontaż

Przed rozkręceniem mebla zrób zdjęcia - przy komplecie kilkunastu frontów kuchennych po dwóch dniach nikt nie pamięta, który wisiał gdzie. Okucia z każdych drzwiczek warto włożyć do osobnego woreczka i opisać go, bo zawiasy z różnych szafek często mają inne ustawienie i różne kąty otwarcia.

Jak przeprowadzić renowację krok po kroku?

Poniższa kolejność dotyczy renowacji całkowitej z malowaniem kryjącym. Przy odświeżeniu powłoki część kroków odpada, ale ich kolejność pozostaje ta sama.

  1. Przygotuj komplet materiałów i narzędzi oraz zabezpiecz folią lub gazetami miejsce pracy.
  2. Rozkręć mebel: zdemontuj fronty szafek, wyjmij szuflady i wszystkie elementy ruchome. Odkręć zawiasy, gałki i uchwyty, zdejmij stare listwy.
  3. Umyj mebel detergentem, a następnie odtłuść całą powierzchnię. W kuchni to najważniejszy krok - warstwa tłuszczu jest niewidoczna, a skutecznie uniemożliwia przyczepność każdego gruntu. Wytrzyj do sucha.
  4. Usuń stare wykończenie, jeśli jest spękane lub łuszczy się. Grube warstwy farby z drewna litego zdejmuje się opalarką i cykliną albo zmywaczem żelowym, cienkie powłoki lakiernicze - szlifowaniem.
  5. Sklej rozeschnięte połączenia klejem stolarskim i ściągnij je ściskami na kilka godzin. Rozwiercone otwory pod kołki wypełnij kołkiem z drewna i zaklejonymi wiórami, po wyschnięciu nawierć na nowo.
  6. Uzupełnij ubytki. Drobne rysy i wgniecenia wypełnij szpachlówką do drewna, głębsze uszkodzenia oraz naroża - masą dwuskładnikową, która nie zapada się podczas schnięcia. Nakładaj z niewielkim naddatkiem.
  7. Poczekaj, aż szpachlówka całkowicie wyschnie, i dopiero wtedy szlifuj. Zacznij od P120, przechodząc do P180-P240. Uzupełniony ubytek nie powinien odróżniać się w dotyku od reszty powierzchni - to test skuteczniejszy niż oglądanie.
  8. Dokładnie odpyl mebel. Odkurz go, a następnie przetrzyj lekko wilgotną, niepylącą ściereczką i odczekaj do wyschnięcia. Pył pozostawiony na powierzchni jest najczęstszą przyczyną szorstkiej powłoki.
  9. Nałóż grunt dobrany do podłoża. Na surowym MDF-ie zagruntuj krawędzie dwukrotnie, bo chłoną znacznie więcej niż płaszczyzny. Po wyschnięciu przetrzyj powierzchnię papierem P240-P320 i ponownie odpyl.
  10. Nałóż pierwszą warstwę farby - cienko. Cienka warstwa, która nie kryje, jest znacznie lepsza niż gruba, która kryje, ale wysycha ze zmarszczeniami i zaciekami. Prowadź pędzel lub wałek wzdłuż słojów, na koniec przeciągając jednym ruchem przez całą długość elementu.
  11. Odczekaj czas podany przez producenta - zwykle 4-12 godzin - przetrzyj powierzchnię papierem P320, odpyl i nałóż drugą warstwę. Przy jasnych kolorach na ciemnym podłożu trzecia warstwa bywa konieczna.
  12. Zabezpiecz powłokę lakierem, jeśli użyłeś farby kredowej albo mebel będzie narażony na wilgoć i szorowanie. Blaty z drewna litego zamiast lakieru można wykończyć olejowoskiem w dwóch, trzech warstwach.
  13. Zamiast farby możesz zastosować lakierobejcę, która zmieni kolor drewna, uwypukli słoje i zabezpieczy powierzchnię. Wymaga to jednak podłoża zeszlifowanego do surowego drewna, bo bejca nie zwiąże się z resztkami starego lakieru.
  14. Po wyschnięciu przykręć nowe zawiasy, gałki i uchwyty, zamontuj fronty i wyreguluj zawiasy w trzech osiach, aż szczeliny między frontami będą równe.
  15. Pozostaw szafki i drzwiczki uchylone przez kilka dni i przewietrz pomieszczenie.
Szlifowanie papierem ściernym
Przed malowaniem należy przeszlifować mebel, np. papierem ściernym. (fot. ©BELCHONOCK / Depositphotos)

UWAGA! Suchość powierzchni to nie to samo co pełne utwardzenie powłoki. Farba schnie w dotyku po kilku godzinach, ale docelową twardość osiąga po 2-4 tygodniach. Przez ten czas frontów nie należy myć środkami chemicznymi, a odnowionych półek nie warto obciążać ciężkimi przedmiotami - odcisk, który powstanie w tym okresie, zostanie na stałe.

Farby kredowe i kazeinowe nie nadają się do szafek kuchennych bez dodatkowego zabezpieczenia, ponieważ są matowe i nasiąkliwe. Świetnie sprawdzą się natomiast przy renowacji komody z czasów PRL czy stylowego stolika nocnego. Jeśli chcesz użyć ich w kuchni, konieczne jest pokrycie lakierem odpornym na wilgoć.

W sprzedaży znajdziesz specjalne farby renowacyjne do pomieszczeń o dużej wilgotności - są odporne na szorowanie, ścieranie i parę wodną. W razie wątpliwości zapytaj sprzedawcę, czy dany preparat nadaje się do odnawiania mebli kuchennych i czy wymaga osobnego gruntu.

Fornir, laminat, tapicerka i antyki - przypadki szczególne

Meble fornirowane

Odstający lub napęcherzony fornir da się przykleić z powrotem. Pod pęcherz wprowadza się niewielką ilość kleju stolarskiego strzykawką lub cienkim szpatułką, dociska przez papier do pieczenia i obciąża albo przeprasowuje żelazkiem ustawionym na średnią temperaturę. Brakujące fragmenty uzupełnia się łatką wyciętą z forniru o zbliżonym rysunku, dopasowaną nie na prostokąt, lecz nieregularnym kształtem - taka naprawa jest znacznie mniej widoczna. Mebla fornirowanego nie wolno szlifować szlifierką mimośrodową, bo przetarcie okleiny jest nieodwracalne.

Płyta laminowana i folia PCV

Laminat trzeba najpierw zmatowić papierem P180-P220 na całej powierzchni - chodzi o zmatowienie połysku, nie o zdarcie warstwy dekoracyjnej. Potem następuje odtłuszczenie i grunt do trudnych podłoży. Dopiero na nim trzyma się zwykła farba do mebli. Fronty oklejone folią PCV, która odchodzi na krawędziach, wymagają zdjęcia folii w całości: podgrzewa się ją opalarką na najniższym ustawieniu i ściąga, a pozostały klej usuwa zmywaczem. Pod spodem zostaje surowy MDF, często z frezowanym wzorem, który po zagruntowaniu maluje się bardzo dobrze.

Meble tapicerowane

Odnowienie tapicerki wymaga więcej wprawy niż malowanie szafek. Najprostszym zabiegiem jest czyszczenie ekstrakcyjne, które usuwa zabrudzenia z włókien bez ingerencji w konstrukcję. Poważniejsza renowacja obejmuje wymianę zużytej pianki i pasów gumowych oraz przeszycie nowego pokrycia. Przy fotelach i krzesłach z lat 60. koszt materiałów bywa niższy niż wartość odnowionego mebla, więc taka renowacja się opłaca. Przy tapicerowanych narożnikach z płyty i pianki niskiej gęstości - zwykle nie.

Antyki

Przy meblach zabytkowych podstawowa zasada brzmi: im mniej ingerencji, tym lepiej. Zeszlifowanie oryginalnej patyny i pomalowanie antyku farbą kryjącą trwale obniża jego wartość, czasem o większość ceny. Zabrudzoną politurę szelakową zwykle da się odświeżyć bez usuwania - rozpuszcza się ją denaturatem i wyrównuje tamponem. Przy meblach o realnej wartości kolekcjonerskiej warto skonsultować się z konserwatorem, zanim sięgnie się po papier ścierny.

Szkodniki drewna

Podczas odnawiania starych mebli drewnianych zwróć uwagę, czy na powierzchni nie ma małych okrągłych otworów o średnicy 1-3 mm, a pod meblem drobnego, jasnego pyłu. Oznacza to czynne żerowanie kołatka lub spuszczela. Renowacja bez wcześniejszego zwalczenia szkodników jest bezcelowa - owady drążą dalej pod nową powłoką, a z czasem przeniosą się na inne meble i elementy drewniane w domu. Meble o niewielkiej wartości można nasączyć preparatem owadobójczym do drewna, wprowadzając go także w otwory. Cenniejsze warto oddać do zabiegu termicznego lub fumigacji, które niszczą larwy w całym przekroju.

Najczęstsze błędy przy renowacji mebli

Większość nieudanych renowacji ma tę samą przyczynę: pośpiech na etapie przygotowania podłoża. Czas zaoszczędzony przed malowaniem zawsze trzeba odrobić później, zwykle powtarzając całą pracę.

Pominięcie odtłuszczania to błąd numer jeden w kuchni. Tłuszcz osadzony przez lata jest niewidoczny, ale skutecznie blokuje przyczepność - farba schnie prawidłowo, a po kilku tygodniach zaczyna schodzić płatami przy krawędziach.

Malowanie laminatu bez gruntu do trudnych podłoży daje ten sam efekt, tyle że szybciej. Powłokę można zdrapać paznokciem po kilku dniach.

Nakładanie grubych warstw wydaje się oszczędnością czasu, ale gruba warstwa schnie nierównomiernie: naskórek tworzy się na powierzchni, a spód pozostaje miękki tygodniami. Rezultatem są zacieki, zmarszczenia i powłoka, którą łatwo uszkodzić.

Rezygnacja z gruntu izolacyjnego na dębie i sośnie kończy się żółtymi lub różowymi przebarwieniami przebijającymi przez białą farbę - zwykle po kilku dniach, gdy praca wygląda już na skończoną. Dodatkowe warstwy farby tego nie zakryją, konieczne jest przeszlifowanie i zagruntowanie od nowa.

Malowanie zamontowanych frontów daje widoczne zacieki na dolnych krawędziach i nierówne krycie w narożnikach. Elementy maluje się zawsze poziomo, zdjęte z zawiasów.

Zbyt wczesne obciążenie mebla niszczy powłokę, która nie osiągnęła jeszcze pełnej twardości. Dotyczy to zwłaszcza półek, blatów i szuflad.

Ile kosztuje renowacja mebli?

Koszt zależy od powierzchni, stopnia zniszczenia i wybranej techniki. Im bardziej skomplikowana renowacja, tym większy udział materiałów pomocniczych, na które łatwo nie zwrócić uwagi przy planowaniu budżetu.

Orientacyjne ceny materiałów:

  • papier ścierny w kilku gradacjach oraz gąbki ścierne - 30-60 zł,
  • odtłuszczacz i środki czyszczące - 30-60 zł,
  • szpachlówka do drewna, 0,5 kg - 20-40 zł,
  • grunt do trudnych podłoży, 0,75 l - 70-140 zł,
  • farba do mebli, 0,75 l - 70-160 zł,
  • lakier nawierzchniowy, 0,75 l - 70-140 zł,
  • pędzle, wałki, kuweta, taśma i folia ochronna - 80-150 zł,
  • nowe uchwyty - 10-40 zł za sztukę,
  • zawiasy puszkowe z cichym domykiem - 15-35 zł za sztukę,
  • wypożyczenie szlifierki mimośrodowej - 40-80 zł za dobę.

W praktyce oznacza to, że odnowienie pojedynczej komody lub stolika to wydatek rzędu 150-350 zł, a pomalowanie kompletu frontów w przeciętnej kuchni - 600-1200 zł wraz z nowymi uchwytami i zawiasami. Do małej renowacji wystarczy papier ścierny, farba, wałek i pędzel, pojemnik do mieszania, lakier oraz folia ochronna.

Zlecenie prac specjaliście podnosi koszt kilkakrotnie. Lakierowanie frontów kuchennych w warsztacie, z natryskiem i suszeniem w kabinie, kosztuje zwykle 250-500 zł za metr kwadratowy powierzchni. Kompleksowa renowacja komody z lat 60. to wydatek rzędu 800-2500 zł w zależności od stanu i zakresu prac stolarskich. Przetapicerowanie krzesła zaczyna się od 250 zł plus koszt tkaniny.

Warto porównać te kwoty z alternatywami. Nowe fronty na wymiar do istniejących korpusów kosztują zwykle 400-900 zł za metr kwadratowy - drożej niż samodzielne malowanie, ale taniej niż wymiana całej zabudowy. Jeśli korpusy są w dobrym stanie, a fronty zniszczone, wymiana samych frontów bywa rozsądniejsza niż renowacja, zwłaszcza gdy stare fronty są oklejone odchodzącą folią.

Najtańszym sposobem odświeżenia kuchni pozostaje wymiana samych uchwytów i wyregulowanie zawiasów. Przy koszcie kilkudziesięciu do dwustu złotych i jednym popołudniu pracy zmiana bywa zaskakująco wyraźna - warto sprawdzić ten wariant, zanim zdecydujesz się na malowanie.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz