Jak chronić rynny przed nieszczelnościami, zalegającymi liśćmi i opadami śniegu?
Jak chronić rynny przed nieszczelnościami, zalegającymi liśćmi i opadami śniegu?
fot. Adobe Stock
Woda spływająca po elewacji zamiast rurą spustową niszczy tynk i powoduje zwilgocenie fundamentów. Regularny przegląd i czyszczenie orynnowania pozwala tego uniknąć, a wykonuje się je zwykle dwa razy w roku, wiosną i jesienią.
Podstawowy harmonogram to dwa terminy: późna jesień (listopad lub początek grudnia, po opadnięciu wszystkich liści i przed pierwszymi mrozami) oraz wczesna wiosna (marzec-kwiecień, po roztopach śniegu). Wiosną z rynien usuwa się piasek, igliwie i gałęzie naniesione przez zimowe wiatry, a przy okazji sprawdza, czy mróz nie uszkodził rynien ani haków mocujących.
Domy otoczone wysokimi drzewami (sosnami, modrzewiami, brzozami) wymagają częstszej uwagi. W takich lokalizacjach warto czyścić rynny 3-4 razy w roku, bo igliwie i drobne listki zapychają je szybciej niż przy posesjach bez wysokich drzew. Dodatkową kontrolę warto zrobić zawsze po silnej wichurze czy nawałnicy - po takich zdarzeniach w rynnach potrafią zalegać połamane gałęzie i liście naniesione z sąsiednich działek.
Konserwacja rynien - nieszczelności
Nieszczelna rynna podczas deszczu nie chroni ścian zewnętrznych. Woda spływa wtedy po elewacji i tynkach, powodując ich pękanie, a to obniża właściwości termoizolacyjne ściany. Niekontrolowany odpływ wody może też prowadzić do podmakania fundamentów.
Miejsce przecieku najłatwiej znaleźć, wlewając do rynny wodę z węża i obserwując, gdzie się wydostaje. Rynny przeciekają najczęściej na łączeniach - to one są najbardziej narażone na deformacje i zniekształcenia pod wpływem temperatury i obciążenia śniegiem.
Do usunięcia przecieków stosuje się uszczelniacze zalecane przez producenta rynien: kauczukowe, bitumiczne lub silikonowe. Są proste w użyciu i mają dobrą przyczepność zarówno do powierzchni porowatych, jak i gładkich. Warto wybrać uszczelniacz, który da się pomalować - zaklejone miejsce po pomalowaniu nie będzie się odróżniać kolorystycznie od reszty rynny.
Przy okazji przeglądu warto sprawdzić spadek rynny w stronę rury spustowej (powinien wynosić 2-5 mm na metr bieżący). Jeśli po deszczu woda zalega w rynnie zamiast swobodnie spływać, to znak, że spadek jest zbyt mały albo poluzowały się uchwyty (haki) mocujące. Wystarczy je wtedy wyregulować lub dokręcić, by przywrócić prawidłowy przepływ.
Konserwacja rynien - zalegające liście
Na dachach domów otoczonych drzewami liściastymi warto zamontować na rynnach siatki ochronne, a w leju spustowym sitko. Zapobiega to zatykaniu rynny, przelewaniu się wody opadowej i zagnieżdżaniu się w niej ptaków. Alternatywą dla siatek są koszyczki montowane bezpośrednio w lejach spustowych (sztucerach).
Siatka z tworzywa sztucznego: uniemożliwia gromadzenie się liści czy szyszek w rynnach (fot. Marley)
Siatki nie zatrzymują jednak drobnych listków ani igliwia, dlatego nie ma sensu ich instalować tam, gdzie wiatr nie nanosi większych zanieczyszczeń.
Do samodzielnego czyszczenia przydają się konkretne narzędzia: plastikowa szufelka lub łopatka do rynien (metalowe narzędzia rysują powłokę ochronną blachy lub PVC), wiadro z hakiem w kształcie litery S do zawieszenia na drabinie oraz szczotka na długim, teleskopowym trzonku, która przy niższych dachach pozwala czyścić rynnę bez wchodzenia na drabinę. Do spłukiwania osadu sprawdza się wąż ogrodowy z regulowaną dyszą lub myjka ciśnieniowa z zakrzywioną lancą przeznaczoną do rynien. Jeśli rura spustowa jest już zapchana, pomaga sprężyna kanalizacyjna (tzw. żmijka).
Do czyszczenia rynien z liści oraz innych zanieczyszczeń przyda się specjalna szczotka na długim ramieniu (fot. Fiskars)
Bezpieczeństwo na drabinie
Większość wypadków przy czyszczeniu rynien wynika z poślizgnięcia się na drabinie lub jej przewrócenia, dlatego ta część pracy wymaga szczególnej ostrożności. Drabinę należy ustawiać pod kątem około 75° (na każde 4 m wysokości drabiny jej podstawa powinna być odsunięta od ściany o mniej więcej 1 m). Podłoże musi być stabilne, twarde i równe; na miękkim gruncie stosuje się szeroką deskę lub stopki stabilizujące, nigdy cegieł czy przypadkowych podpórek.
Drabiny nie wolno opierać bezpośrednio o rynnę, bo grozi to jej wgnieceniem lub pęknięciem. Do tego celu służy uchwyt dystansowy (rozpórka ścienna), który opiera się o ścianę nad lub pod rynną. Podczas pracy nie należy wychylać się daleko w bok - bezpieczniej zejść i przestawić drabinę w nowe miejsce. Warto też pracować z drugą osobą, która przytrzyma drabinę od dołu, oraz założyć rękawice robocze, obuwie z antypoślizgową podeszwą, a przy myciu wodą pod ciśnieniem okulary ochronne.
Ile kosztuje zlecenie czyszczenia rynien firmie?
Osoby, które nie chcą lub nie mogą wchodzić na drabinę czy dach, mogą zlecić czyszczenie firmie zewnętrznej. Ceny za samo czyszczenie rynien wynoszą zwykle 12-25 zł za metr bieżący, a udrożnienie jednej rury spustowej to koszt rzędu 50-100 zł. Dla typowego domu jednorodzinnego z 30-50 metrami bieżącymi rynien całościowa usługa wynosi zwykle 300-700 zł. Wiele firm stosuje jednak stawkę minimalną za sam przyjazd (250-350 zł), niezależnie od metrażu. Jeśli dach jest wysoki lub stromy i wymaga zwyżki albo podnośnika koszowego, trzeba doliczyć dodatkowe 100-180 zł za godzinę pracy sprzętu.
Standardowa usługa firmy obejmuje wybranie zanieczyszczeń z rynien, udrożnienie i przepłukanie pionów spustowych, ocenę techniczną szczelności i spadków instalacji oraz uprzątnięcie odpadów po zakończonej pracy.
Konserwacja rynien - opady śniegu
Zimą rynny są szczególnie narażone na uszkodzenia wskutek obfitych opadów śniegu i zamarzającej w nich wody. Żeby je chronić, na dachu montuje się płotki lub belki przeciwśnieżne, które zatrzymują zsuwający się śnieg. Bez nich gwałtownie osuwająca się z połaci masa śniegu potrafi wygiąć rynnę, a nawet ją zerwać.
Prawidłowo zamontowane płotki sprawiają, że do rynien trafia woda z roztopów, a nie zwały śniegu.
Płotki przeciwśnieżne zabezpieczają rynny i stojących pod domem ludzi (fot. swissporTON)
Przed zamarzaniem wody w rynnach i rurach spustowych chronią systemy antyoblodzeniowe - elektryczne kable grzejne o mocy 20-30 W na metr długości rynny.
Do wyboru są dwa rodzaje takich przewodów: oporowe, o stałej mocy cieplnej, załączane przez termostat, gdy temperatura otoczenia spadnie poniżej 0°C, oraz samoregulujące, bardziej ekonomiczne w eksploatacji, bo ich moc dostosowuje się samoczynnie do temperatury otoczenia: im chłodniej, tym więcej ciepła oddają.
Kable grzejne we wpustach rynnowych - najskuteczniejszy sposób zapobiegania oblodzeniom (fot. Tyco Thermal)
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.