Dlaczego eternit (azbest) jest szkodliwy?

Dlaczego eternit (azbest) jest szkodliwy?
fot. Adobe Stock

Azbest znajduje się dziś na liście dziesięciu najgroźniejszych zanieczyszczeń środowiska na Ziemi. Jego włókna, raz wciągnięte z powietrzem do płuc, osadzają się w nich na stałe - organizm nie potrafi ich usunąć. Skutki takiego kontaktu bywają bardzo odległe w czasie i ujawniają się nierzadko po kilkudziesięciu latach.

Posłuchaj artykułu

00:00 / 00:00

Azbest to zbiorcza nazwa grupy minerałów krzemianowych o budowie włóknistej. Łączy je rzadka kombinacja cech: duża wytrzymałość na rozciąganie, elastyczność oraz odporność na czynniki chemiczne i fizyczne. W przyrodzie występuje około 150 minerałów włóknistych, a przemysłowe znaczenie miało zaledwie kilka z nich - przede wszystkim chryzotyl, czyli azbest biały z grupy serpentynów, oraz krokidolit i amosyt należące do amfiboli. Podczas obróbki wiązki takiego minerału rozdzielają się na sprężyste włókienka zwane fibrylami.

Techniczna klasyfikacja azbestów opiera się na długości i średnicy wiązek włókien. Długość waha się od dziesiętnych części milimetra do 100 mm, jednak obróbka mechaniczna rozbija pojedyncze włókna na cząstki o rozmiarach mikrometrów (μm), a nawet nanometrów (nm). Im drobniejszy powstaje pył, tym trudniej go zauważyć i tym głębiej dociera on do dróg oddechowych.

Wyroby azbestowe słabo przewodzą ciepło i prąd, znoszą wysoką temperaturę, ścieranie oraz działanie agresywnych związków chemicznych. Ten zestaw właściwości sprawił, że od drugiej połowy XIX wieku azbest robił błyskawiczną karierę jako surowiec tani, trwały i - co wówczas uchodziło za jego największą zaletę - niepalny, mający chronić budynki przed pożarem. Wykorzystywano go do produkcji tkanin i farb ogniotrwałych, uszczelnień, izolacji, rur oraz niepalnych materiałów budowlanych, w tym pokryć dachowych.

Prawdziwym przełomem okazała się opatentowana na początku XX wieku płyta azbestowo-cementowa, znana w Polsce pod handlową nazwą eternit. Włókna azbestu pełniły w niej funkcję zbrojenia rozproszonego, dzięki czemu cienka, lekka i sztywna płyta - falista lub płaska - nadawała się na dach niemal każdego budynku gospodarczego i mieszkalnego. Wyroby azbestowo-cementowe montowano u nas przez dziesięciolecia na masową skalę, a ich produkcję zakończono dopiero pod koniec lat 90. XX wieku. Dlatego eternit wciąż leży na dachach i elewacjach w całym kraju.

Dlaczego pokrycie dachowe z azbestu jest szkodliwe?

Azbest trwale związany w nieuszkodzonej płycie azbestowo-cementowej nie stanowi bezpośredniego zagrożenia - dopóki struktura materiału pozostaje nienaruszona, włókna są uwięzione w spoiwie. Problem pojawia się w chwili, gdy pokrycie ulega uszkodzeniu i zaczyna pylić. Wtedy do powietrza trafiają mikroskopijne cząstki, których nie da się ani dostrzec, ani wyczuć.

Uwalnianie się włókien azbestowych do powietrza może nastąpić w wyniku:

  • korozji i erozji płyt azbestowo-cementowych,
  • uszkodzeń mechanicznych podczas prac rozbiórkowych i demontażu materiałów zawierających azbest (np. pokryć dachowych, izolacji, ścianek ogniotrwałych, elementów instalacji elektrycznych i ciepłowniczych),
  • cięcia i wiercenia płyt narzędziami szybkoobrotowymi,
  • mycia połaci myjką ciśnieniową, szczotkowania i malowania powierzchni bez wcześniejszego związania pyłu,
  • chodzenia po dachu i pękania kruchych, przewietrzałych płyt.

Dach jest przy tym miejscem, w którym degradacja postępuje najszybciej. Pokrycie pracuje przez cały rok w skrajnych warunkach: latem nagrzewa się w pełnym słońcu, zimą przemarza, a pomiędzy tymi stanami działają na nie wiatr, deszcz, grad i cykle zamarzania wody w porach materiału. Powierzchnia płyty stopniowo się wypłukuje, spoiwo cementowe traci spójność, pojawiają się mikropęknięcia i odsłonięte włókna. Kilkudziesięcioletni eternit pyli więc samoczynnie, nawet jeśli nikt go nie dotyka.

Azbest nie znika ze środowiska

Druga przyczyna, dla której ten materiał uchodzi za tak groźny, to jego trwałość. Azbest jest wyjątkowo stabilny chemicznie i nie ulega ani rozkładowi biologicznemu, ani naturalnej degradacji w środowisku. Raz uwolnione włókno nie rozpuszcza się, nie butwieje i nie traci rakotwórczych właściwości - pozostaje w glebie i w kurzu na dziesięciolecia. Pył azbestowy jest przy tym tak lekki, że potrafi utrzymywać się w powietrzu wiele godzin, a w zamkniętych pomieszczeniach nawet kilka dni, i przemieszczać się z wiatrem daleko od miejsca, w którym powstał. Skutków nieprawidłowego demontażu dachu nie da się więc ograniczyć do własnej działki.

Jak włókna azbestu niszczą płuca?

Szkodliwość włókien zależy przede wszystkim od ich wymiarów. Grubsze i krótsze zatrzymują się w górnych drogach oddechowych i są usuwane wraz ze śluzem dzięki ruchowi rzęsek, część najdrobniejszych cząstek eliminuje układ odpornościowy. Za respirabilne, czyli zdolne dotrzeć aż do pęcherzyków płucnych, uznaje się włókna dłuższe niż 5 μm i cieńsze niż 3 μm, przy stosunku długości do średnicy większym niż 3:1. Najgroźniejsze są igiełkowate włókna długie i jednocześnie bardzo cienkie - taka geometria pozwala im przepłynąć wraz z powietrzem do końcowych odcinków oskrzelików.

To, co dzieje się później, tłumaczy odległe w czasie skutki narażenia. Włókno wbija się w ścianę pęcherzyka płucnego niczym mikroskopijna drzazga. Makrofagi, czyli komórki odpornościowe odpowiedzialne za sprzątanie płuc, próbują je pochłonąć, lecz nie potrafią strawić ani usunąć materiału tak odpornego chemicznie. Dochodzi wówczas do tzw. sfrustrowanej fagocytozy: komórka ginie, uwalniając enzymy i wolne rodniki, a na jej miejsce napływają kolejne. Efektem jest przewlekły stan zapalny, który latami drażni tkankę, prowadzi do jej włóknienia i bliznowacenia oraz do uszkodzeń DNA w komórkach nabłonka i opłucnej. Tą właśnie drogą rozwijają się choroby ujawniające się 20, 30, a nawet 50 lat po kontakcie z pyłem.

Do chorób wywołanych przez włókna azbestowe należą:

  • pylica azbestowa (azbestoza), czyli postępujące włóknienie płuc,
  • rak płuc i oskrzeli,
  • międzybłoniak opłucnej lub otrzewnej - nowotwór o wyjątkowo złym rokowaniu,
  • łagodne zmiany opłucnowe: blaszki, zgrubienia i wysięki.

Ryzyko zachorowania rośnie wraz z dawką, a więc z liczbą wdychanych włókien i czasem narażenia, nie ustalono jednak progu, poniżej którego kontakt z azbestem byłby całkowicie bezpieczny. Szacuje się, że choroby azbestozależne odpowiadają na świecie za około 100 tysięcy zgonów rocznie, w większości wśród osób narażonych zawodowo. U osób palących papierosy narażenie na azbest zwiększa ryzyko raka płuca wielokrotnie bardziej niż u niepalących.

Jak postępować z dachem pokrytym eternitem?

Skoro azbest staje się groźny dopiero wtedy, gdy pyli, cała technologia usuwania pokrycia podporządkowana jest jednemu celowi: nie skruszyć płyt. Zasady bywają odwrotne do intuicyjnych - materiału nie wolno łamać, zrzucać z dachu, ciąć szlifierką kątową ani myć wodą pod ciśnieniem. Demontaż prowadzi się ręcznie, po wcześniejszym zwilżeniu powierzchni preparatem wiążącym pył, odkręcając mocowania i zdejmując całe, nieuszkodzone arkusze. Płyty pakuje się szczelnie w folię jeszcze na połaci, a odpad trafia na wyznaczone składowisko odpadów niebezpiecznych, nigdy do kontenera na gruz.

Postępowanie z azbestem regulują w Polsce: ustawa z dnia 19 czerwca 1997 r. o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest, ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska, rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 13 grudnia 2010 r. w sprawie wymagań w zakresie wykorzystywania wyrobów zawierających azbest, rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 2 kwietnia 2004 r. w sprawie sposobów i warunków bezpiecznego użytkowania i usuwania wyrobów zawierających azbest oraz rządowy „Program Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009–2032” (POKA). Przygotowano również projekt nowej ustawy o wyrobach zawierających azbest (numer wykazu prac legislacyjnych UC60), który ma uprościć część obecnych procedur.

Obowiązki właściciela budynku z azbestem

Na właścicielu, zarządcy lub użytkowniku wieczystym nieruchomości, na której znajdują się materiały azbestowe, spoczywa obowiązek ich zidentyfikowania i zinwentaryzowania w formie spisu z natury. Wyniki spisu ujmuje się w formularzu „Informacja o wyrobach zawierających azbest”, stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia z 2010 r. Informację składa się rokrocznie, w nieprzekraczalnym terminie do 31 stycznia: osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami przedkładają ją wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta, natomiast przedsiębiorcy i osoby prawne - bezpośrednio marszałkowi województwa. Niedopełnienie tego obowiązku lub brak dokumentacji podlega karze grzywny na mocy art. 346 ustawy Prawo ochrony środowiska.

Drugim obowiązkiem są okresowe kontrole stanu technicznego wyrobów. Z każdej sporządza się „Ocenę stanu i możliwości bezpiecznego użytkowania wyrobów zawierających azbest”, w której punktacja kwalifikuje pokrycie do jednego z trzech stopni pilności:

  • I stopień pilności (od 120 punktów) - wyrób jest uszkodzony i wymaga pilnego usunięcia lub natychmiastowego zabezpieczenia,
  • II stopień pilności (od 95 do 115 punktów) - konieczna ponowna ocena stanu technicznego w terminie do roku,
  • III stopień pilności (do 90 punktów) - wyrób jest w dobrym stanie, ponowna ocena w terminie do 5 lat.

Ocenę dołącza się do dokumentacji obiektu budowlanego, na przykład do książki obiektu, jeżeli jest prowadzona. Wyrobów w dobrym stanie, niezakwalifikowanych do wymiany, nie trzeba demontować - można je zabezpieczyć szczelnym pokryciem lub zabudować szczelną przegrodą, w obu przypadkach bez jakiejkolwiek obróbki mechanicznej, która powodowałaby emisję włókien. Po takim zabezpieczeniu nową ocenę sporządza się w ciągu 30 dni.

Formalności przy demontażu pokrycia

Prace polegające na zabezpieczaniu i demontażu wyrobów azbestowych wolno powierzyć wyłącznie wyspecjalizowanemu wykonawcy, który dysponuje odpowiednimi uprawnieniami i uzyskał zezwolenie starosty. Sam właściciel ma obowiązek zgłosić zamiar wykonania takich prac do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej, czyli do starosty. Wykonawca zgłasza dodatkowo zamiar rozpoczęcia robót do Państwowej Inspekcji Pracy, Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz nadzoru budowlanego - najpóźniej na 7 dni przed ich rozpoczęciem.

Po zakończeniu robót wykonawca składa właścicielowi pisemne oświadczenie o prawidłowości ich wykonania oraz o oczyszczeniu terenu z pyłu azbestowego. Oświadczenie to właściciel nieruchomości ma ustawowy obowiązek przechowywać przez co najmniej 5 lat. Przed zleceniem prac warto też sprawdzić w gminie zasady dofinansowania demontażu, transportu i utylizacji, ponieważ nabory takie prowadzone są cyklicznie i potrafią pokryć znaczną część kosztów.

Do kiedy trzeba usunąć azbest?

Rozporządzenie Ministra Gospodarki z 2010 r. oraz cele programu POKA dopuszczają wykorzystywanie wyrobów zawierających azbest - w sposób niestwarzający zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi - w terminie do 31 grudnia 2032 roku. Jest to data graniczna, po której stosowanie azbestu na terytorium Polski będzie całkowicie nielegalne. Projekt nowej ustawy UC60 w pełni podtrzymuje ten termin i wskazuje, że do końca 2032 r. musi nastąpić usunięcie wyrobów albo ich trwałe zabezpieczenie, na przykład pozostawienie pod ziemią rur wodociągowych czy kanalizacyjnych po uprzednim wyłączeniu ich z użytku i zewidencjonowaniu.

Projekt zakłada przy tym istotne uproszczenia dla właścicieli budynków. Obowiązek corocznego raportowania ma zostać zastąpiony jednorazową deklaracją, składaną w ciągu 14 dni od wystąpienia jakiejkolwiek zmiany danych, na przykład po usunięciu części azbestu. Zniknąć ma również obowiązek sporządzania oceny stanu technicznego i określania stopni pilności. Do czasu wejścia nowych przepisów w życie obowiązują jednak dotychczasowe zasady.

Kontakt z azbestem niesie poważne i nieodwracalne konsekwencje zdrowotne, dlatego przy każdej pracy z materiałami zawierającymi ten minerał kluczowe jest zachowanie zasad bezpieczeństwa oraz profesjonalna utylizacja zdemontowanego pokrycia.

Materiały źródłowe: https://www.gov.pl/web/rozwoj-technologia/Usuwanie-azbestu

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

retrofood
31-07-2022 14:01
36 minut temu, Gość Jozef napisał: Ile tego trzeba się nawdychac żeby zachorować?   Nikt nie zna ani ilości, ani czasu, po którym może nastąpić jakieś uszkodzenie tkanki płuc, skutkujące chorobą.  Gorzej, że te małe kawałeczki które stworzyłeś, ...
Gość Nieswiadomy
31-07-2022 13:09
Witam..Nieświadomy zagrożenia miałem ostatnio do czynienia z płytą azbestową( Ok 1mkw) którą pokruszylem młotkiem na małe kawałeczki.. Czy teraz mam się czuć zagrożony i czekać na chorobę związana ze szkodliwym działaniem azbestu..Zaczynam mieć obawy:(   Ile tego ...
Elfir
08-02-2021 22:20
nie  
Wiecej na Forum BudujemyDom.pl
Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz