Jak wybrać dobry system kominowy? Najważniejsze zasady przed zakupem i budową

Komin kupuje się na dziesięciolecia, ale jego wybór zaczyna się nie od średnicy przewodu ani ceny zestawu, lecz od urządzenia grzewczego. Innego rozwiązania wymaga kominek na drewno, innego kocioł, a jeszcze innego urządzenie z zamkniętą komorą spalania. Wyjaśniamy, jak dobrać system kominowy, czego wymagają aktualne przepisy i dlaczego już na etapie projektu warto pomyśleć również o kanałach wentylacyjnych.

Jak wybrać dobry system kominowy? Najważniejsze zasady przed zakupem i budową
UCIECHOWSKI Drobnowymiarowe elementy betonowe i keramzytowe, stropy gęstożebrowe
Dane kontaktowe:
62 734 42 68
Moszczanka 2a 63-440 Raszków

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Komin przez lata zmienił się w system kominowy

Jeszcze kilkanaście lat temu komin kojarzył się przede wszystkim z murowanym trzonem wykonanym z cegły. Dzisiaj inwestorzy mają do wyboru kompletne systemy kominowe z dopasowanym wkładem, obudową, izolacją i elementami przyłączeniowymi.

Takie rozwiązanie ułatwia wykonanie przewodu zgodnego z wymaganiami urządzenia grzewczego i ogranicza ryzyko przypadkowego zestawienia ze sobą elementów, które nie są przeznaczone do wspólnej pracy.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy wybrać komin o odpowiedniej wysokości i średnicy. Najważniejsza zasada brzmi: komin dobiera się do urządzenia, a nie urządzenie do przypadkowo wybudowanego komina.

Znaczenie mają rodzaj paliwa, temperatura spalin, sposób pracy urządzenia, występowanie kondensatu, wymagany ciąg, doprowadzenie powietrza do spalania, a nawet rozwiązanie wentylacji zastosowane w całym budynku. Właśnie dlatego decyzję najlepiej podjąć, zanim ruszy budowa ścian i stropów.

Najpierw wybierz źródło ciepła, dopiero później komin

To jeden z najczęściej pomijanych etapów planowania domu. Inwestor wie, w którym miejscu będzie komin, ale nie zdecydował jeszcze, czy zostanie do niego podłączony kominek, piec na paliwo stałe czy urządzenie gazowe. Tymczasem parametry przewodu kominowego są bezpośrednio związane ze sposobem pracy konkretnego urządzenia.

W przypadku kominka lub pieca na paliwo stałe trzeba brać pod uwagę przede wszystkim wysoką temperaturę spalin oraz możliwość wystąpienia pożaru sadzy. W innych instalacjach problemem mogą być natomiast znacznie chłodniejsze spaliny i wykraplanie się wilgoci.

Kondensat nie jest obojętny dla przewodu, dlatego przepisy wymagają, aby wewnętrzna powierzchnia przewodów odprowadzających spaliny mokre była odporna na ich destrukcyjne działanie.

W ofercie Uciechowski ten podział dobrze pokazują trzy odmiany systemów kominowych. UNI-fe jest rozwiązaniem przeznaczonym do urządzeń opalanych paliwem stałym, takich jak kominki czy piece kaflowe.

System ma konstrukcję trójwarstwową i jest izolowany, a producent przewiduje jego pracę w warunkach, w których istotna jest również odporność na pożar sadzy.

Inne właściwości ma UNI-fu. Producent opisuje go jako system odporny na zawilgocenie, pracujący w podciśnieniu i wyposażony w glazurowaną rurę ceramiczną.

Takie rozwiązanie ma znaczenie tam, gdzie przewód może być narażony zarówno na temperaturę, jak i na działanie kwaśnego kondensatu powstającego ze spalin.

Jeszcze inną konstrukcję ma UNI-las, czyli system powietrzno-spalinowy z niezależnym doprowadzeniem powietrza potrzebnego do spalania.

Według aktualnych danych producenta jest przeznaczony do nowoczesnych urządzeń gazowych i olejowych, pracuje w podciśnieniu, a maksymalna temperatura robocza wynosi 200°C.

System umożliwia również pracę wielu urządzeń z zamkniętą komorą spalania w ramach rozwiązania przewidzianego przez producenta. Wniosek jest prosty: nie istnieje jeden „najlepszy komin” odpowiedni do każdego domu. Dobry jest ten system, którego deklarowane parametry odpowiadają rzeczywistym warunkom pracy planowanego urządzenia.

Jaka średnica komina?

Stare poradniki często podają jedną minimalną średnicę, którą inwestor powinien zastosować do kominka. To zbyt duże uproszczenie i może prowadzić do niepotrzebnego przewymiarowania przewodu albo, co gorsza, zastosowania komina o zbyt małej przepustowości.

Aktualne Warunki Techniczne wskazują, że kotły na paliwo stałe oraz kominki z otwartym paleniskiem lub zamkniętym wkładem, których otwór paleniskowy nie przekracza 0,25 m², mogą być przyłączone do własnego przewodu dymowego mającego co najmniej 14 × 14 cm albo średnicę 15 cm.

Dla większych palenisk wymagania są odpowiednio większe. Nie oznacza to jednak, że 150 mm będzie właściwą średnicą dla każdego kominka. To wartość minimalna wynikająca z przepisów dla określonej grupy urządzeń, a nie uniwersalna odpowiedź projektowa.

Ostateczny przekrój powinien uwzględniać między innymi moc i konstrukcję urządzenia, parametry spalin, wysokość efektywną komina, opory przepływu oraz sposób prowadzenia czopucha.

W przypadku kominów współpracujących z jednym urządzeniem metody obliczeń cieplnych i przepływowych opisuje obecnie PN-EN 13384-1+A1:2019-07. To ważna aktualizacja względem starego tekstu, który odwoływał się ogólnie do PN-EN 13384-1 bez wskazania aktualnej wersji normy.

Nie warto więc zwiększać średnicy „na zapas”. Zbyt duży przewód nie musi pracować lepiej. Spaliny mogą się w nim szybciej wychładzać, co wpływa na warunki przepływu i może sprzyjać kondensacji. Dobór powinien być wynikiem projektu, danych producenta urządzenia i – gdy jest to potrzebne – obliczeń kominowych.

Dobry komin musi być szczelny i odporny na warunki pracy

Komin nie jest jedynie pionowym kanałem prowadzącym spaliny na dach. To element instalacji pracujący w trudnych warunkach, dlatego jego parametry trzeba traktować równie poważnie jak parametry samego urządzenia grzewczego.

Warunki Techniczne wymagają, aby przewody kominowe były szczelne, a przewody spalinowe i dymowe wykonywano z wyrobów niepalnych. Wylot komina powinien zostać wyprowadzony ponad dach w sposób, który zabezpiecza przed niedopuszczalnymi zakłóceniami ciągu.

Przepisy wymagają również możliwości dostępu do wylotów w celu czyszczenia i kontroli. Przewody spalinowe oraz dymowe muszą mieć odpowiednie otwory rewizyjne lub wycierowe, a gdy występują spaliny mokre, również rozwiązanie umożliwiające odprowadzenie skroplin.

Właśnie w tym miejscu widać jedną z najważniejszych zalet rozwiązania systemowego. Poszczególne części – wkład, izolacja, obudowa, przyłącze, wyczystka i zakończenie – zostały przewidziane jako elementy jednego rozwiązania.

Nie powinno się dowolnie mieszać elementów pochodzących z różnych systemów tylko dlatego, że mają podobne wymiary. O bezpieczeństwie decyduje cały przebadany układ oraz wykonanie go zgodnie z instrukcją producenta.

Ceramiczny wkład ma dodatkową zaletę tam, gdzie przewód musi radzić sobie ze zmieniającymi się temperaturami i agresywnymi składnikami spalin. Dobrym przykładem jest system UNI-fu, w którym Uciechowski stosuje glazurowany wkład ceramiczny od podstawy aż do zakończenia komina, podkreślając jego odporność na kwasy występujące w skroplinach.

Czy im wyższy komin, tym lepszy ciąg?

Wysokość komina rzeczywiście wpływa na warunki wytwarzania naturalnego ciągu, ale stwierdzenie „im wyżej, tym lepiej” jest kolejnym uproszczeniem, którego nie warto przenosić do współczesnego projektu.

Przepisy wymagają, aby przekrój, sposób prowadzenia i wysokość przewodów zapewniały potrzebny ciąg i wymaganą przepustowość. Wylot trzeba przy tym odpowiednio usytuować względem dachu i otoczenia.

W określonych strefach obciążenia wiatrem oraz tam, gdzie wymagają tego warunki terenowe, przepisy przewidują także stosowanie nasad zabezpieczających przed odwróceniem ciągu.

Nie należy natomiast próbować naprawiać źle dobranego przekroju wyłącznie przez podnoszenie komina albo montaż przypadkowej nasady. Komin, czopuch i urządzenie grzewcze tworzą jeden układ przepływowy.

Jeśli którykolwiek z jego elementów został nieprawidłowo dobrany, problemy z rozpalaniem, zadymianiem lub niestabilną pracą mogą powracać mimo kolejnych przeróbek.

W nowym domu trzeba pomyśleć również o doprowadzeniu powietrza

Współczesne domy są znacznie szczelniejsze niż budynki wznoszone kilkadziesiąt lat temu. Szczelne okna i drzwi ograniczają przypadkowy napływ powietrza z zewnątrz, dlatego sposób jego dostarczania do urządzenia grzewczego trzeba przewidzieć już w projekcie.

Ma to szczególne znaczenie w przypadku kominków. Aktualne Warunki Techniczne wymagają, aby w pomieszczeniu z kominkiem zapewniony był dopływ odpowiedniej ilości powietrza do spalania.

Dla kominka z zamkniętą obudową przepisy wskazują co najmniej 10 m³/h na 1 kW nominalnej mocy cieplnej, natomiast dla kominka otwartego określają wymaganą prędkość przepływu powietrza przez otwór paleniska.

To jeden z powodów, dla których w określonych instalacjach stosuje się systemy powietrzno-spalinowe. Przykładowo UNI-las ma oddzielne doprowadzenie powietrza potrzebnego do spalania, dzięki czemu urządzenie nie musi polegać na przypadkowym napływie powietrza z wnętrza budynku.

Projekt źródła ciepła trzeba więc rozpatrywać razem z wentylacją domu. Sam poprawnie wykonany komin nie zagwarantuje prawidłowej pracy paleniska, jeżeli urządzenie nie otrzyma potrzebnej ilości powietrza.

Komin dymowy, spalinowy i kanał wentylacyjny to nie to samo

W projekcie domu obok przewodu obsługującego urządzenie grzewcze bardzo często pojawiają się kanały wentylacyjne. Warto rozróżnić ich zadania.

Przewód dymowy służy do odprowadzania produktów spalania paliw stałych, przewód spalinowy współpracuje z odpowiednimi urządzeniami grzewczymi, natomiast kanał wentylacyjny odpowiada za wymianę powietrza w pomieszczeniach.

Warunki Techniczne wymagają, aby w przypadku wentylacji grawitacyjnej powierzchnia przekroju kanału wynosiła co najmniej 0,016 m², a najmniejszy wymiar przekroju miał przynajmniej 0,1 m.

Jednocześnie nie wolno stosować zbiorczych przewodów wentylacji grawitacyjnej. W praktyce wielokanałowy pustak może więc tworzyć jeden trzon, ale mieszczące się w nim kanały pozostają oddzielnymi przewodami obsługującymi zaprojektowane pomieszczenia.

Uciechowski oferuje w tym celu keramzytobetonowe pustaki wentylacyjne, przeznaczone do wykonywania wentylacji grawitacyjnej wewnątrz ścian oraz w pionach do nich przylegających.

Dostępne są różne konfiguracje, od rozwiązań jednokanałowych po wielokanałowe, dzięki czemu trzon można dopasować do liczby wymaganych przewodów. Producent wykorzystuje mieszankę cementu i keramzytu, a pustaki nie wymagają wykonywania dodatkowego obmurowania.

W projekcie warto więc od razu ustalić, ile kanałów rzeczywiście będzie potrzebnych w kuchni, łazienkach, pomieszczeniach technicznych i innych wnętrzach wymagających wywiewu.

Zmiana układu pionów wentylacyjnych po wykonaniu stropów i dachu jest znacznie bardziej kłopotliwa niż dobranie właściwego pustaka na etapie projektu.

Masz rekuperację? Nie buduj kanałów grawitacyjnych „na wszelki wypadek”

To szczególnie ważna kwestia w nowych, energooszczędnych domach. Jeżeli projekt przewiduje wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną, układ kanałów będzie wyglądał inaczej niż w budynku z tradycyjną wentylacją grawitacyjną.

Przepisy mówią wprost, że w pomieszczeniu, w którym zastosowano wentylację mechaniczną lub klimatyzację, co do zasady nie stosuje się jednocześnie wentylacji grawitacyjnej ani hybrydowej. Istnieją przewidziane prawem wyjątki, ale nie zmienia to podstawowej zasady: sposobu wentylowania domu nie należy tworzyć z przypadkowego połączenia dwóch różnych koncepcji.

Dlatego pustaki wentylacyjne są bardzo dobrym rozwiązaniem tam, gdzie projekt rzeczywiście zakłada kanały grawitacyjne. Jeżeli natomiast dom otrzyma centralną wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, liczbę i przeznaczenie kominów oraz kanałów trzeba ustalić wraz z projektantem instalacji.

Kompletny system jest ważniejszy niż sam wkład ceramiczny

Przeglądając oferty, łatwo skupić uwagę na średnicy ceramicznego przewodu i cenie jednego metra komina. Tymczasem dobry system składa się z wielu współpracujących ze sobą części. Liczą się sposób wykonania podstawy, odprowadzenie kondensatu, element rewizyjny, przyłącze urządzenia, izolacja, pustaki obudowy, rozwiązanie przejścia przez stropy i dach oraz prawidłowe zakończenie komina.

W przypadku systemów Uciechowski rozwiązania kominowe występują obok pustaków kominowych oraz pustaków wentylacyjnych, dzięki czemu już na etapie projektu można zaplanować trzon łączący funkcje potrzebne w konkretnej części budynku. Producent oferuje pięć odmian pustaków kominowych oraz osiem wariantów pustaków wentylacyjnych.

Nie oznacza to jednak, że każdy element można skonfigurować według własnego pomysłu. Najbezpieczniejsza zasada pozostaje niezmienna: trzeba korzystać z elementów i wariantów przewidzianych w dokumentacji wybranego systemu oraz przestrzegać instrukcji montażu. Komin może wyglądać jak prosta konstrukcja, ale błędy przy wykonaniu przyłącza, dylatacji, przejścia przez konstrukcję dachu czy zakończenia mogą mieć poważne konsekwencje.

Gdzie ustawić komin w domu?

Lokalizacja komina wpływa nie tylko na wygląd dachu. Decyduje również o długości przyłącza urządzenia, przebiegu przez stropy, możliwości wykonania rewizji oraz łatwości późniejszych kontroli.

Najkorzystniejsza jest zazwyczaj możliwie prosta droga od urządzenia do wylotu. Im mniej niepotrzebnych załamań i przypadkowych przesunięć osi przewodu, tym łatwiej uzyskać przewidywalne warunki przepływu i prawidłowo czyścić komin. Trzeba też pozostawić dostęp do drzwiczek rewizyjnych i elementów wymagających obsługi.

Nie należy zapominać o części wychodzącej ponad dach. Przepisy wymagają zarówno prawidłowego usytuowania wylotu, jak i zapewnienia dostępu pozwalającego na czyszczenie oraz okresową kontrolę. To oznacza, że komin trzeba uzgodnić również z projektem konstrukcji i komunikacji dachowej, a nie traktować go jako osobnego elementu wstawianego do gotowego projektu.

Czy dom z pompą ciepła potrzebuje komina?

Coraz więcej inwestorów wybiera ogrzewanie niewymagające procesu spalania, na przykład pompę ciepła. W takim domu przewód spalinowy lub dymowy nie jest potrzebny do obsługi samej pompy ciepła. Nie oznacza to jednak automatycznie, że z projektu można usunąć wszystkie piony kominowe.

Jeżeli planowany jest kominek, pozostaje potrzebny odpowiednio dobrany przewód dymowy. Jeżeli w budynku zastosowano wentylację grawitacyjną, nadal konieczne są kanały wentylacyjne. Dopiero w domu bez urządzeń spalających paliwo i z kompletną wentylacją mechaniczną układ tradycyjnych kominów może zostać znacznie ograniczony.

Dlatego przed zamówieniem systemu trzeba odpowiedzieć sobie na bardzo praktyczne pytanie: co rzeczywiście ma być podłączone do tego komina teraz i czy przewidujemy dodatkowe urządzenie w przyszłości? Tę decyzję warto podjąć na etapie projektu, ponieważ budowanie nieużywanego trzonu tylko „na wszelki wypadek” zajmuje miejsce, komplikuje dach i generuje dodatkowe koszty.

Komin trzeba dobrać także z myślą o późniejszych przeglądach

Nawet najlepszy system kominowy nie staje się po montażu instalacją bezobsługową. Prawo budowlane wymaga okresowej kontroli przewodów kominowych – dymowych, spalinowych i wentylacyjnych – co najmniej raz w roku. Obecne przepisy wymagają też sporządzania protokołu z takiej kontroli elektronicznie w systemie związanym z Centralną Ewidencją Emisyjności Budynków.

Już podczas budowy należy więc zapewnić dostęp do miejsc rewizyjnych oraz wylotów. Nie warto zabudowywać wyczystki meblami, umieszczać jej w trudno dostępnej wnęce ani projektować zakończenia komina w taki sposób, żeby każda kontrola wymagała skomplikowanych prac na dachu.

Dobry system kominowy to nie tylko taki, który poprawnie działa w dniu odbioru domu. Powinien pozostać możliwy do bezpiecznego czyszczenia, kontroli i eksploatacji przez cały okres użytkowania budynku.

Cena nie jest kryterium wyboru

Najbezpieczniej odwrócić kolejność, którą wielu inwestorów stosuje jeszcze na początku budowy. Nie zaczynaj od porównywania cen gotowych kominów o średnicy 160, 180 czy 200 mm.

Najpierw ustal urządzenie grzewcze, paliwo, sposób doprowadzenia powietrza i rodzaj wentylacji, następnie określ wymagane parametry przewodu, a dopiero później wybierz konkretny system.

Jeżeli w domu ma znaleźć się kominek lub urządzenie na paliwo stałe, warto zwrócić szczególną uwagę na odporność termiczną i odporność na pożar sadzy. Gdy istnieje możliwość występowania wilgotnych spalin, kluczowa staje się odporność wkładu na kondensat.

Przy urządzeniach wymagających niezależnego doprowadzania powietrza trzeba z kolei uwzględnić konstrukcję całego układu powietrzno-spalinowego. W ofercie Uciechowski tym różnym zastosowaniom odpowiadają systemy UNI-fe, UNI-fu i UNI-las, uzupełnione o pustaki kominowe i keramzytobetonowe pustaki do kanałów wentylacji grawitacyjnej.

Nie warto przy tym traktować komina jako ostatniego elementu instalacji grzewczej. To urządzenie grzewcze, komin, doprowadzenie powietrza i wentylacja muszą zostać zaprojektowane jako współpracująca całość.

Dobrze podjęta decyzja na etapie projektu pozwala uniknąć późniejszego powiększania przewodu, montowania przypadkowych wkładów, przerabiania przyłącza czy rozwiązywania problemów z ciągiem już po zamieszkaniu

źródło i zdjęcia: Uciechowski

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.