Gdy trzeba usunąć utwardzony klej montażowy. Oto metoda, która działa za pierwszym razem

Klej montażowy, który zdążył się utwardzić, nie usuwa się już zwykłą ściereczką – potrzebny jest preparat rozpuszczający zaschniętą masę. Sposób postępowania zależy od tego, czy zabrudzenie jest świeże, czy stwardniałe, oraz od rodzaju podłoża.

Gdy trzeba usunąć utwardzony klej montażowy. Oto metoda, która działa za pierwszym razem
Soudal Pianki poliuretanowe, silikony, kleje montażowe
Dane kontaktowe:
22 785 90 40
Gdańska 7 05-152 Czosnów, Cząstków Mazowiecki
Zobacz firmę w innym dziale: Ciepły montaż okien

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Do czego służą kleje montażowe?

Nowoczesne kleje montażowe zastępują gwoździe i śruby, dlatego często wykorzystuje się je w pracach remontowo-wykończeniowych. Pozwalają trwale połączyć różne materiały budowlane i dekoracyjne oraz zamocować bez wiercenia takie elementy jak listwy przypodłogowe, lustra czy skrzynki na listy.

Część klejów montażowych sprawdza się też jako uszczelniacze – przykładem jest Fix All marki Soudal, stosowany do wypełniania szczelin wokół urządzeń sanitarnych w łazience i kuchni.

Montaż na klej nie wymaga specjalistycznych narzędzi, a przy odpowiednim zabezpieczeniu miejsca pracy (np. folią malarską) ryzyko zabrudzeń jest niewielkie. Dodatkową zaletą tego rozwiązania jest to, że prace porządkowe po montażu przebiegają szybko.

Jak usunąć świeże zabrudzenia po kleju?

Jeśli klej nie zdążył się jeszcze utwardzić, jego usunięcie jest stosunkowo proste. Do tego celu sprawdzają się ściereczki czyszczące, np. Swipex marki Soudal, nasączone łagodnymi rozpuszczalnikami i niejonowymi środkami powierzchniowo czynnymi, dodatkowo chroniącymi skórę dłoni.

Można ich używać zarówno do czyszczenia rąk i narzędzi, jak i nieporowatych powierzchni – tworzyw sztucznych, metali, ceramiki czy szkła.

Ściereczki tego typu działają wyłącznie na świeżych, nieutwardzonych zabrudzeniach – silikonach, klejach montażowych, pianach poliuretanowych, farbach, smarach czy olejach. Na już utwardzonym kleju nie przyniosą efektu.

Jak usunąć utwardzone pozostałości kleju montażowego – krok po kroku?

Zaschnięty klej montażowy wymaga innego podejścia i mocniejszego preparatu. Sprawdzonym rozwiązaniem jest Sealant Remover marki Soudal – spray na bazie mieszaniny węglowodorów (terpenów). Preparat jest gotowy do użycia i zaczyna działać już po kilkunastu minutach od nałożenia, a jego aplikacja nie wymaga żadnych dodatkowych czynności poza wstrząśnięciem pojemnikiem. Ma też właściwości tiksotropowe – nie ścieka z powierzchni pionowych, co ułatwia aplikację na pionowych spoinach i klejeniach.

Sposób użycia wygląda następująco:

  1. Usuń klej mechanicznie – w miarę możliwości zeskrob większe grudki zaschniętego kleju, np. plastikową szpachelką.
  2. Wstrząśnij pojemnikiem – preparat jest gotowy do użycia, ale przed nałożeniem trzeba go silnie wstrząsnąć.
  3. Spryskaj pozostałości kleju i odczekaj około 10–15 minut, aż preparat zmiękczy zaschniętą masę.
  4. Zetrzyj rozmiękczone resztki suchym kawałkiem materiału.
  5. Powtórz zabieg, jeśli po pierwszej aplikacji pozostały ślady kleju.

Sealant Remover sprawdza się na większości podłoży nieporowatych – ceramice, szkle, aluminium i metalach lakierowanych proszkowo. Nie należy go stosować na nylonie i pleksi (PMMA), a w przypadku innych tworzyw sztucznych warto najpierw przetestować preparat w niewidocznym miejscu – istnieje ryzyko zmatowienia powierzchni. Preparat dostępny jest w dwóch wersjach: jako spray 400 ml z aplikatorem rurkowym oraz w mniejszym pojemniku 100 ml z pędzelkiem, wygodnym przy punktowym czyszczeniu.

Stare fugi silikonowe też można usunąć tym samym sposobem

Sealant Remover nadaje się nie tylko do klejów montażowych na bazie polimerów hybrydowych czy MS, ale również do usuwania starych spoin silikonowych i klejów kontaktowych. Po zdjęciu zniszczonej fugi szczelinę trzeba przemyć wodą z detergentem i dokładnie osuszyć, zanim położy się nowy silikon – dzięki temu świeża fuga lepiej się przyklei i nie odklei się przedwcześnie.

Źródło: Soudal

grafika: Gemini na podstawie materiałów producenta

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.