Dom: parterowy, pow. 145 m2. Wentylacja mechaniczna z rekuperatorem.
Pompa ciepła: niskotemperaturowa, działająca w systemie powietrze/woda; moc 9 kW. Źródło górne - 100% wodne ogrzewanie podłogowe i grzejniki w łazienkach.
Decyzja: aby ogrzać dom i c.w.u., miałem do wyboru kocioł na groszek lub na gaz płynny, albo pompę ciepła. Wybrałem pompę, ale w tamtym momencie powietrzna kosztowała 16 000 zł, gruntowe były trzykrotnie droższe. Zdecydowałem się na tańsze powietrzne urządzenie i dodatkowo kominek z płaszczem wodnym, żeby w nim palić przy najniższej temperaturze.
Wiedziałem, że włączenie ich w jedną wodną instalację grzewczą będzie trudne, bo jedno jest niskotemperaturowym źródłem ciepła, a drugie wysokotemperaturowym. Dlatego poprosiłem dobrego specjalistę o projekt instalacji.
Pompa ciepła i kominek z płaszczem wodnym - rady i przestrogi:
- Pompa ciepła nie lubi, gdy na powrocie pojawia się temperatura ok. 60°C, a tak się działo, kiedy paliłem w kominku. Wtedy wchodziła w tryb błędu. Opanowaliśmy z projektantem ten problem, przez dodanie regulatorów temperatury i odpowiednie ustawienia. Konfigurując dzisiaj mój system grzewczy, nie powtórzyłbym połączenia pompy z kominkiem z płaszczem, bo zaprojektowanie i zautomatyzowanie takiego układu jest trudne i drogie. Natomiast 6 lat temu było tańsze od pomp gruntowych. Teraz wybrałbym gruntową z pionowymi kolektorami - to system efektywny i tani w eksploatacji, a jego cena spadła o połowę.
- Moja pompa jest na tyle sprawna, że przez całą zeszłą zimę nie paliłem w kominku. Kiedy wyjeżdżam z rodziną na zimowe wakacje, mogę przy każdej pogodzie pozostawić ogrzewanie tylko nią. Z racji tego, że używam kominka z płaszczem, w układzie mam bufor c.w.u. o poj. 500 l. Kiedy nie pracuje kominek, wodę w nim musi podgrzewać sama pompa, więc czas jej pracy ustawiłem na godziny dzienne, bo wtedy powietrze na zewnątrz jest najcieplejsze. Na regulatorze zadaję temperaturę 45°C. W czasie palenia w kominku podnoszę ją do 55°C. Dla wody w instalacji grzewczej ustalam 40°C. Pompa ma funkcję chłodzenia. U mnie działa z wentylacją mechaniczną z rekuperatorem. Podpiąłem ją do nagrzewnicy w rekuperatorze, więc w zimie powietrze jest wstępnie podgrzewane przez wodę w nagrzewnicy. Latem włączam tryb chłodzenia i wtedy powietrze schładza się o 3-4°C i mechanicznie rozprowadzane jest po domu.
Koszty instalacji pompy ciepła:
- pompa z buforem i oprzyrządowaniem - 28 000 zł;
- eksploatacja - prąd 500 zł/m-c.
|
Wywiad z Mariuszem z 2013 roku: Kominek z płaszczem wodnym wspomaga pompę ciepła |
Redaktor: Lilianna Jampolska
Na zdjęciu otwierającym: Moduł zewnętrzny zamontowano na garażu, oddalonym od domu, żeby nie było słychać jego pracy