Dopasowujemy dom do działki, czy działkę do domu?

Dopasowujemy dom do działki, czy działkę do domu?

Przyjmuje się, że działka średniej wielkości ma około 1000 m2. Można na niej wygodnie zmieścić dom o powierzchni użytkowej 100-300 m2. Wolno stojący dom jednorodzinny wybudujemy, co prawda, i na działce o powierzchni mniejszej niż 300 m2, ale...

...im mniejsza parcela, tym mniej swobody zostaje projektantowi. Wąska działka wymusza budynek o określonych proporcjach, a każdy dodatkowy element zagospodarowania - podjazd, miejsce na pojemniki na odpady, przydomowa oczyszczalnia - musi zmieścić się w narzuconych odległościach.

Podobnie działają warunki terenowe i gruntowo-wodne. Im są trudniejsze, tym większa powinna być działka, bo skarpy, wysoki poziom wód gruntowych czy grunty słabonośne odbierają część powierzchni pod zabudowę. Na spadzistym terenie potrzeba miejsca na skarpy i mury oporowe, a przy braku kanalizacji - na oczyszczalnię z drenażem rozsączającym, którą trzeba odsunąć od studni i od granic.

Na wielkość domu wpływają jednak przede wszystkim ograniczenia administracyjne, a te pochodzą z kilku niezależnych źródeł. Odległości między budynkami i od granic wynikają z warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czyli z rozporządzenia obowiązującego w całym kraju. Parametry i wskaźniki zabudowy oraz linie zabudowy ustala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a tam, gdzie go nie ma - decyzja o warunkach zabudowy. Dochodzą do tego przepisy odrębne, między innymi o drogach publicznych i o ochronie przyrody. Gdy dwa przepisy dotyczą tej samej odległości, obowiązuje ten bardziej rygorystyczny.

Odległość budynku od granicy działki musi wynosić co najmniej 4 m, gdy ściana zwrócona w stronę granicy ma okna lub drzwi, oraz 3 m, gdy takich otworów nie ma. Na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m przepisy dopuszczają jednak sytuowanie budynku w odległości 1,5 m od granicy albo bezpośrednio przy niej. To właśnie ten wyjątek pozwala zabudować wąskie parcele - odnosi się on do szerokości działki, a nie do jej powierzchni, więc szeroka, lecz płytka działka z niego nie skorzysta.

Odległość domu od drogi to osobna kwestia. Rozstrzyga o niej przede wszystkim linia zabudowy wyznaczona w planie miejscowym lub w decyzji o warunkach zabudowy. Obowiązująca linia zabudowy oznacza, że dom musi stanąć dokładnie przy niej; nieprzekraczalna linia zabudowy pozwala cofnąć budynek w głąb działki, ale nie wolno jej przekroczyć w stronę drogi. Niezależnie od ustaleń planu ustawa o drogach publicznych określa minimalne odległości obiektu budowlanego od zewnętrznej krawędzi jezdni - dla drogi gminnej w terenie zabudowy jest to 6 m, a dla dróg wyższych kategorii oraz poza terenem zabudowy odległości te rosną. Na małej działce obie regulacje razem potrafią zostawić na dom pas o szerokości kilku metrów.

Ważne są także odległości między poszczególnymi elementami zagospodarowania działki. Pokrywa i wylot wentylacji szczelnego zbiornika na ścieki muszą być oddalone co najmniej 5 m od okien i drzwi zewnętrznych pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz 2 m od granicy działki, drogi i ciągu pieszego. Miejsce na pojemniki na odpady w zabudowie jednorodzinnej może stać 3 m od okien i drzwi oraz 2 m od granicy sąsiada.

Najwięcej miejsca wymaga studnia dostarczająca wodę przeznaczoną do spożycia. Powinna być oddalona co najmniej 5 m od granicy działki, 7,5 m od osi rowu przydrożnego, 15 m od szczelnych zbiorników na nieczystości i budynków inwentarskich oraz 30 m od najbliższego przewodu rozsączającego przydomowej oczyszczalni ścieków. Ten ostatni wymóg przesądza, że własne ujęcie wody i oczyszczalnia z drenażem rzadko mieszczą się na jednej niewielkiej działce.

Odległości od mediów
Odległości od mediów, szamba, itp. są ściśle określone

A to jeszcze nie wszystko. Plan miejscowy lub decyzja o warunkach zabudowy określają zwykle dwa wskaźniki, których nie należy mylić. Maksymalny udział powierzchni zabudowy odnosi się do rzutu budynków - dom, wolno stojący garaż i budynek gospodarczy razem nie mogą zajmować więcej niż np. 30% powierzchni działki. Minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej wskazuje z kolei, jaka część działki musi pozostać terenem z nawierzchnią zapewniającą naturalną wegetację roślin i retencję wód opadowych albo wodą powierzchniową. To ten drugi wskaźnik ogranicza utwardzony podjazd do garażu i chodniki, bo nie wliczają się one do powierzchni zabudowy, za to pomniejszają powierzchnię biologicznie czynną. Tarasy i stropodachy urządzone jako zieleń zalicza się do niej częściowo, o ile spełniają warunki określone w przepisach.

Osobnym ograniczeniem jest przesłanianie. Przepisy wymagają, by pokoje mieszkalne miały zapewnione nasłonecznienie przez określoną liczbę godzin w dniach równonocy, a projektowany budynek nie może skrócić nasłonecznienia pomieszczeń w sąsiednim domu poniżej tego minimum. Działa to w obie strony: zabudowa sąsiada może odebrać światło naszym pokojom, a nasz dom - jego. Na wąskich działkach bywa to realnym ograniczeniem wysokości i usytuowania budynku.

Na działkach zadrzewionych trzeba pamiętać o zasadach usuwania drzew. Osoba fizyczna, która chce wyciąć drzewo na własnej działce na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, dokonuje zgłoszenia do urzędu gminy, jeżeli obwód pnia mierzony na wysokości 5 cm przekracza wartości określone w ustawie o ochronie przyrody. Gmina może wnieść sprzeciw. Wycinka na cele związane z działalnością gospodarczą wymaga zezwolenia i wiąże się z opłatą. Jeżeli działka jest gruntem leśnym, przed budową konieczne jest ponadto wyłączenie jej z produkcji leśnej.

Plan miejscowy może wreszcie narzucić minimalną powierzchnię nowo wydzielanej działki budowlanej. Bywa ona ustalana w zwykłych planach na poziomie kilkuset metrów kwadratowych, ale w pobliżu dużych kompleksów leśnych, parków narodowych i krajobrazowych oraz na terenach uzdrowiskowych sięga nawet 5000 m2. Podział naszej nieruchomości będzie wtedy możliwy tylko wtedy, gdy każda z powstałych części osiągnie ten limit - przy działce o powierzchni 5000 m2 podział jest więc wykluczony.

Odpowiedź na pytanie z tytułu zależy zatem od kolejności działań. Jeżeli działkę już mamy, projekt trzeba dobrać do jej wymiarów, kształtu i do ustaleń planu - i dopiero na tym etapie okazuje się, ile z katalogu odpada. Jeżeli natomiast mamy wybrany projekt, działkę należy oglądać z jego rzutem w ręku, sprawdzając w planie miejscowym linie zabudowy i wskaźniki, zanim dojdzie do transakcji.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz