Wybieramy zlewozmywak i baterie - przegląd i ceny
Bateria i zlewozmywak - specjaliści od mokrej roboty - to tandem, który powinien doskonale do siebie pasować. Warto zadbać także o to, by był to zestaw idealnie dopasowany do naszych potrzeb.
Bateria i zlewozmywak - specjaliści od mokrej roboty - to tandem, który powinien doskonale do siebie pasować. Warto zadbać także o to, by był to zestaw idealnie dopasowany do naszych potrzeb.
W kuchni ten wodny duet jest niezbędny, nawet jeśli większość jego zadań dawno przejęła zmywarka. Jak często używamy zlewu i baterii, dowiadujemy się, gdy unieruchomi je awaria instalacji lub wodociągu; wtedy okazuje się, że nie ma gdzie opłukać rąk, spłukać na szybko noża, którego potrzebujemy do czegoś innego, lub - jeśli woda w naszym domu nadaje się do spożycia - napełnić garnka czy czajnika.
Zwykle w arsenale naczyń stołowych mamy też takie, których w zmywarce myć nie należy - delikatne albo ręcznie zdobione. Warto więc zadbać o ergonomię i funkcjonalność stanowiska "na zmywaku".
Wybór zlewozmywaków jest dziś tak ogromny, że nad kryteriami decyzji warto dłużej się zastanowić. Zdawać by się mogło, że prosta zasada: duża kuchnia - duży zlewozmywak, będzie w tym przypadku najskuteczniejsza. Czy jednak dwuipółkomorowy zlew z ociekaczem - bo taką budowę mają te największe - jest w każdej kuchni niezbędny?
Owszem, przyda się z pewnością, jeśli przyrządzanie skomplikowanych potraw i wyrafinowanych deserów jest naszą pasją, a w kuchni lubimy pracę grupową. Gdy podczas przygotowywania wystawnej uczty jedna osoba na bieżąco zmywa, druga napełnia garnek wodą, a trzecia obiera warzywa, duży zlewozmywak - najlepiej z zamontowanym w szafce poniżej młynkiem do rozdrabniania odpadków - będzie nieocenioną wygodą.
Jednak zlew o takich rozmiarach w domu, w którym gotuje się niewiele lub sporadycznie, będzie wyłącznie marnotrawstwem przestrzeni i pokusą do gromadzenia brudnych talerzy. Jego funkcję w takich warunkach z powodzeniem spełni model jednokomorowy z ociekaczem, który w kuchni użytkowanej przez osobę praworęczną powinien być umieszczony na prawo od komory. Pozbawionym ociekacza zlewom jednokomorowym - kwadratowym lub okrągłym - trudno odmówić minimalistycznej urody, ale najlepiej sprawdzą się w kuchni, w której kulinarna aktywność ogranicza się do otwarcia butelki wina czy podgrzania pizzy w piekarniku.
Niezależnie od rozmiarów, zlewozmywak może mieć dziś dowolny kolor i fakturę. Nawet wśród modeli stalowych znajdziemy misy o różnych odcieniach, od brązu, przez miedź, mosiądz, aż po złoto i platynę. Praktyczne, trwałe i przyjazne w dotyku zlewy kompozytowe z drobnych frakcji kruszywa mineralnego spajanego żywicami występują w całej gamie barw, a eleganckie zlewozmywaki ceramiczne, doskonałe do kuchni tradycyjnych, bywają zdobione ornamentami niczym prawdziwe dzieła sztuki.
Dla tych, którzy w kuchni nie mają zbyt wiele miejsca, a nie chcą rezygnować z dużego pojemnego zlewozmywaka, producenci stworzyli bogatą gamę akcesoriów uzupełniających. Dopasowane do kształtu komory deski do krojenia, wykonane ze szkła, tworzyw sztucznych lub poddanego głębokiej impregnacji drewna - często o ciekawym wzornictwie - z powodzeniem zastąpią fragment blatu, a stalowe odsączarki i koszyki przydadzą się na etapie wstępnej obróbki produktów. Dostaniemy też bardzo praktyczne, nakładane na zlew tarki do warzyw, które ułatwią nam utrzymanie kuchni w czystości.
W palecie baterii zlewozmywakowych co roku przybywa kształtów, kolorów i materiałów. Stal chromowana i nierdzewna bywa bowiem łączona z elementami ceramicznymi (w modelach klasycznych, naśladujących dawne wzory), a także z tworzywami sztucznymi typu solid surface. Firmy oferujące jednocześnie zlewy i armaturę proponują zestawy z metali lub kompozytów, które łączy wspólna stylistyka i tworzywo.
Równie efektownie prezentują się duety mieszane; nic nie stoi na przeszkodzie, by do zlewozmywaka z kolorowego tworzywa dobrać baterię ze stali, a urodę tradycyjnego zlewu ceramicznego wspaniale podkreśli armatura w odcieniu mosiądzu lub miedzi.
Jednak nowoczesne baterie mają nie tylko błyszczeć. Ich podstawową funkcję - dostarczanie wody o odpowiedniej temperaturze i ciśnieniu - wzbogacają dziś rozliczne udogodnienia. Wśród nich oszczędzające wodę perlatory, przyciski start-stop i ograniczniki wypływu weszły już do kanonu. Najbardziej zaawansowane modele dostarczą nam smacznej wody pitnej, wrzątku do herbaty, a nawet - wody gazowanej.
Artykuł pochodzi z numeru specjalnego "Budujemy Dom - Wnętrza 2018" (tekst) i "Budujemy Dom - Wnętrza 2019" (produkty)