Decyzja:Na etapie budowy domu powiększyliśmy taras, by w przyszłości zmieścił ogród zimowy. Wprowadziliśmy się w czerwcu, ale tak nas denerwowała ta duża nawierzchnia, że już jesienią powstał na niej pokój pod szkłem. Poprzez drzwi łączy się z jadalnią. Chodziło nam o widne miejsce do siedzenia i patrzenia na ogród nawet wtedy, kiedy jest zimno oraz o możliwość uprawiania roślin tropikalnych.
Posadzka wyłożona jest terakotą
Budowa ogrodu zimowego - porady i przestrogi:
Jesteśmy zadowoleni z usytuowania ogrodu zimowego, bo nie nagrzewa się tak bardzo, jak ogrody skierowane na południe. Słońce operuje tu tylko do godziny 13. W zimie nie daje możliwości dogrzewania reszty wnętrz. Stawiamy tu za to choinkę, bo jest świetnie widoczna, a w chłodzie wytrzymuje dłużej. Latem, podczas przyjęć pod chmurką w oranżerii organizujemy bufet.
Mimo wschodniej wystawy musieliśmy założyć na ścianach żaluzje (drewniane). Wspólnie z architekt ogrodu uszyłyśmy też baldachim z batystu, bambusa i łańcuszków, który zawiesiłyśmy pod dachem. Kosztował 140 zł, zamiast 6000 zł (wycena firmy szyjącej zasłony). Zdejmuję go do prania dwa razy w roku.
Popełniliśmy błąd, montując drzwi otwierane do środka. Zajmują miejsce wewnątrz ogrodu zimowego.
Bardziej niż wymurowane donice sprawdzają się zwykłe, ponieważ można je przestawiać. Ułatwiają sprzątanie i dostęp do szyb, które myjemy dwa razy w roku.
Dwa okna dachowe są uchylne, sterowane elektrycznie i mają moskitiery, co polecamy! Dzięki oknom oraz otwieraniu drzwi możemy dobrze wentylować wnętrze tylko latem. Niestety wiosną i jesienią szyby parują, bo brakuje otworów wentylacyjnych w ścianach.
Wymurowaliśmy wysoki cokół, który służy do zasłonięcia donic i jako siedzisko. W nowym domu, w którym również planujemy ogród zimowy, powtórzymy to rozwiązanie. Kolejny ogród zbudujemy pod balkonem (izolowane zadaszenie od góry), po zachodniej stronie. Mąż odnosił się sceptycznie do budowy pierwszego, a teraz żałuje, że nie jest większy. To ulubione miejsce wypoczynku rodziny i gości. Dzieci też chętnie się tu bawią.
Baldachim z batystu ładnie wygląda i się sprawdza. Dwa razy w roku jest prany
Materiały:
konstrukcja z aluminium, polski producent (Expert);
na dachu szyby bezpieczne, w ścianach - termofloat.
Koszty wykonania ogrodu zimowego:
materiały z robocizną 60 000 zł, żaluzje z drewna - 2000 zł.
Redaktor: Lilianna Jampolska Na zdjęciu otwierającym: Dwa uchylne okna dachowe wyposażone są w moskitiery i sterowane są elektrycznie
Od ponad dwudziestu lat w przystępny sposób opisuje domy i ogrody Czytelników. Współpracowała z kilkoma znanymi poradnikami budowlanymi. Jest autorką tekstów i zdjęć. W wolnych chwilach z przyjemnością zajmuje się własnym ogrodem.
Metodą permakulturową uprawia w nim zarówno rośliny ozdobne, jak i zioła, warzywa itp. Amatorsko interesuje się architekturą, ogrodnictwem, ornitologią, sportem, filmem. Uwielbia podróżować, poznawać nowych ludzi i miejsca. Jeżeli potrzebuje wypocząć, najchętniej wyjeżdża nad morze, poza sezonem wakacyjnym.