Jak to jest z tą wilgocią na budowie?

Jak to jest z tą wilgocią na budowie?

Budowanie w naszych warunkach klimatycznych to budowanie w zmiennych warunkach pogodowych. Również najbardziej popularne budowanie, czyli budowanie tradycyjne to budowanie z zastosowaniem technologii mokrych. Od stuleci branża budowlana jest narażona na tego typu oddziaływania, jak wilgoć podczas budowy. Jak zatem jest z tym „zagrożeniem”? Czy jest się czego obawiać?

W kontekście wilgoci podczas budowy narosło wiele mitów. Wyolbrzymia się problem wilgoci, wskazuje się na kwestie, które w zasadzie nie mają w praktyce żadnego znaczenia. Aby bez emocji i bez uprzedzeń temat rozeznać należy przede wszystkim, sobie uświadomić, ile jest tej wilgoci i zastanowić się, jaki ona ma wpływ na wybudowane budynki.

Warunki atmosferyczne, tego się nie uniknie

Sezonowość w budownictwie już dawno odeszła w zapomnienie. Ostatnie łagodne zimy w zasadzie przyzwyczaiły wykonawców, że przerwy w prowadzeniu robót w zasadzie nie istnieją. Chociaż, ku zdziwieniu wykonawców, o sezonowości przypomniano sobie z początkiem 2026 roku. Wówczas, ze względu na minusowe temperatury, które utrzymywały się przez dłuższy czas spowodowały dłuższe przestoje na niektórych budowach. Jednak nie opady deszczu nie były przyczyną takiego stanu rzeczy. Opady deszczu i śniegu mogą wpływać na prowadzenie robót, ale ich wpływ jest dosyć ograniczony.

Jeśli prowadzone są roboty na zewnątrz, to oczywiście, zależy od tego jaka jest ich intensywność. Jeśli opady nie są dla wykonawców za bardzo uciążliwe i nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa prowadzonych robót na budowie, to w zasadzie żaden wykonawca nie rezygnuje z ich prowadzenia. Jeśli technologia budowy nie jest czuła na wpływ opadów, to też się z tym nic nie robi.

Oczywiście, aura ma wpływ na efektywność prowadzonych robót, ale w większości wypadków nie wyklucza prowadzenia robót na budowach. Niezależnie od prowadzonych robót, to nie ma możliwości zabezpieczenia budowy przed wpływami opadów. Jeśli budowa jest otwarta, to nie podejmuje się żadnych działań, by zabezpieczyć budowę przed opadami. Po prostu się nie da. Techniczne możliwości są, ale nakłady byłyby dosyć duże. Dlatego przy budowie prowadzonej metodą tradycyjną nic się z tym nie robi. Inaczej jest w przypadku budowy w technologii szkieletu drewnianego. Wówczas wskazane jest wykonanie robót podczas tzw. okna pogodowego. Wskazane jest też zabezpieczenie budowy przed opadami, jeśli takie mają nastąpić. Przy obecnych możliwościach jest to możliwe, chociaż skuteczność zabezpieczenia budowy jest wątpliwa.


Aura ma wpływ na efektywność prowadzonych robót (fot. Solbet)

Technologie mokre – nic nowego

Jeśli bierzemy pod uwagę budowanie tradycyjne, to w praktyce nie występuje coś takiego, jak budowanie na sucho. Nawet, jeśli przywiezie się na budowę wysuszone materiały budowlane (chodzi np. o materiały ścienne) i nawet, jeśli zastosuje się klej poliuretanowy do wykonania ścian, to zawsze podczas budowy nastąpi zawilgocenie tych materiałów. Nie ma to żadnego znaczenia. To się stanie nawet kilkukrotnie podczas budowy. Po pierwsze stanie się to podczas opadów atmosferycznych. Po drugie stanie się to podczas murowania. Po trzecie stanie się to podczas przygotowania szalunków, które trzeba zlać przed zalaniem mieszanką betonową. Po czwarte stanie się to podczas wykonywania elementów żelbetowych, a więc podczas stosowania płynnego betonu. Po piąte stanie się to podczas pielęgnacji betonu, który trzeba obficie polewać przez kilka dni po ułożeniu betonu. Po szóste stanie się to kilkukrotnie podczas kolejnych robót mokrych na etapie wykończenia takich jak: tynkowanie, wykonywanie jastrychów, malowanie itp. Takie są fakty, że tak to się dzieje podczas budowy i taka jest uroda budowy w technologii tradycyjnej. Nie traktuje się tego jako problemu, ale jako normalną rzecz.

Wykres 1: Oszacowanie ilości wody potrzebnej do wykonania podstawowych struktur budynku i przygotowania podstawowych materiałów (dla budynku budowanego z betonu komórkowego na cienką spoinę)
Wykres 1: Oszacowanie ilości wody potrzebnej do wykonania podstawowych struktur budynku i przygotowania podstawowych materiałów (dla budynku budowanego z betonu komórkowego na cienką spoinę)

Z zaprezentowanego oszacowania wynika, jaki wpływ na poziom wilgoci w budynku mają poszczególne materiały i technologie. W przypadku wykonania murów na cienką spoinę ich wpływ jest znikomy. Istotną rolę w udziale wilgoci stanowią: płyta z chudego betonu na gruncie, strop żelbetowy, tynki, posadzki.

Wysychanie struktur budynku po zakończeniu budowy

Ogólnie wilgoć występująca w strukturach budynku działa na ten budynek niekorzystnie, jeśli taki stan zachowuje się przez dłuższy czas na etapie użytkowania budynku. Dlatego tak ważne jest, odpowiednie użytkowanie świeżo wybudowanych budynków, by się pozbyć z nich wilgoci technologicznej, które one „nabyły” podczas budowy. Do tego niezbędna jest sprawnie działająca i wydajna wentylacja budynku. Przy obecnie budowanych szczelnych budynkach nadmiaru wilgoci z budynku należy pozbyć się poprzez sprawnie działającą wentylację. Również ma w tym udział sprawnie działający system grzewczy. To są warunki wystarczające, które należy spełnić, by budynek wysuszyć podczas jego pierwszych 2-3 lat eksploatacji do wilgotności ustabilizowanej. Jak badania pokazują jest to normalny proces, niezależny od zastosowanej technologii budowania.

Tomasz Rybarczyk
Tomasz Rybarczyk
dr inż. budownictwa, architekt. Senior Product Manager w firmie SOLBET. Rzeczoznawca budowlany, uprawniony do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej, do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Członek komitetów technicznych PKN. Fascynat materiałów i technologii budowlanych. Praktyk w projektowaniu i nadzorach przy realizacji obiektów budowlanych.
Komentarze

Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz