Czym jest "Strażak" i jakie ma zadanie?
"Strażak" to samonastawna nasada kominowa, która podczas pracy ustawia się zgodnie z kierunkiem wiatru. W praktyce pomaga wytworzyć podciśnienie w przewodzie, a to przekłada się na wspomaganie ciągu kominowego. Dla użytkownika najważniejsze są dwa skutki: stabilniejsza praca komina oraz zmniejszenie ryzyka ciągu wstecznego, czyli cofania się spalin. To szczególnie istotne dla bezpieczeństwa, ponieważ cofanie spalin może powodować nieprawidłowe działanie urządzeń grzewczych i pogorszenie warunków w pomieszczeniach.
Nasada pełni też funkcję ochronną. Ogranicza przedostawanie się deszczu i śniegu do przewodu kominowego, co sprzyja utrzymaniu komina w dobrym stanie. Producent zaleca jej stosowanie zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się zaburzenia ciągu, a także w lokalizacjach należących do II i III strefy obciążenia wiatrem, gdzie oddziaływanie wiatru bywa silniejsze i bardziej zmienne.
Dobór modelu przed montażem ma kluczowe znaczenie
Wybór właściwego wariantu powinien wynikać z przeznaczenia przewodu. Producent przewiduje dwa typy łożyskowania, a każdy z nich jest przeznaczony do innych zastosowań.
Wersja z łożyskiem ślizgowym jest przeznaczona głównie do wentylacji. Wykonuje się ją ze stali kwasoodpornej w gatunku 1.4301, a gwarancja wynosi 2 lata. Wersja z łożyskiem zewnętrznym jest przeznaczona na przewody dymowe i spalinowe. Wykonuje się ją ze stali kwasoodpornej 1.4404 lub żaroodpornej 1.4828, a gwarancja wynosi 5 lat.
Trzeba też uwzględnić ważne ograniczenie: nasad z łożyskiem zewnętrznym nie wolno stosować do pieców opalanych ekogroszkiem, ponieważ skutkuje to utratą gwarancji. To informacja, którą należy sprawdzić jeszcze przed zakupem, zwłaszcza gdy w domu pracuje kocioł na paliwo stałe.
W praktyce istotne są również średnice. Wersje z łożyskiem ślizgowym występują zazwyczaj w zakresie DN 100–350, a wersje z łożyskiem zewnętrznym w zakresie fi 150–300. Dobór średnicy powinien być zgodny z przewodem, na którym urządzenie będzie zamontowane.
Gdzie montuje się nasadę i dlaczego wysokość jest ważna?
Nasadę montuje się na szczycie komina. Producent wskazuje jednoznacznie, że montaż powinien nastąpić ponad szczytem dachu. Tylko wtedy urządzenie pracuje w warunkach sprzyjających stabilnemu ustawianiu się zgodnie z kierunkiem wiatru. Umieszczenie nasady zbyt nisko może osłabić efekt wspomagania ciągu, ponieważ w pobliżu połaci dachowej często występują zawirowania powietrza.
Ze względu na pracę na wysokości oraz odpowiedzialność za szczelność i stabilność elementów na kominie producent zaleca, aby montaż powierzyć wyspecjalizowanym fachowcom.
Montaż na podstawie na kominie murowanym
Pierwszy sposób montażu stosuje się wtedy, gdy nasada jest mocowana do komina za pomocą podstawy. Prace trzeba wykonać starannie, ponieważ od stabilności mocowania zależy poprawna praca urządzenia.
Na początku należy przymierzyć podstawę do szczytu komina i dokładnie oznaczyć miejsca na otwory montażowe. Następnie trzeba wywiercić otwory i umieścić w nich kołki rozporowe, tak aby podstawa miała pewne oparcie i nie ulegała przesunięciom. Jeżeli wierzch komina jest nierówny, należy go wyrównać masą uszczelniającą, aby podstawa przylegała równomiernie i nie tworzyła szczelin.
Kolejny etap to przykręcenie podstawy do komina. Po zakończeniu mocowania trzeba sprawdzić stabilność konstrukcji. Dopiero gdy podstawa jest osadzona pewnie i bez luzów, można założyć głowicę "Strażaka" na zamontowaną podstawę. Poprawne osadzenie jest ważne także dlatego, że w czasie pracy głowica musi obracać się swobodnie.
Montaż bezpośrednio na rurze wkładu kominowego
Drugi sposób montażu dotyczy sytuacji, gdy nasadę osadza się bezpośrednio na rurze kominowej. Wtedy nasadę wsuwamy na rurę, a następnie trzeba zadbać o stabilność mocowania. Producent zaleca, aby konstrukcję ustabilizować poprzez przykręcenie nasady do rury za pomocą trzech blachowkrętów. To mocowanie zapobiega przesuwaniu i przekręcaniu się nasady pod wpływem wiatru, a jednocześnie pozwala utrzymać prawidłowe ustawienie urządzenia względem przewodu.
Kontrola po montażu i sprawdzenie poprawnej pracy
Po zakończeniu montażu należy sprawdzić działanie nasady. Głowica powinna obracać się swobodnie i nie może wydawać dźwięków świadczących o tarciu. Producent wskazuje, że urządzenie nie powinno piszczeć ani ocierać. Jeśli pojawiają się takie objawy, trzeba usunąć przyczynę, ponieważ tarcie może pogorszyć działanie nasady i przyspieszyć zużycie elementów ruchomych.
Konserwacja i przegląd co najmniej raz w roku
Montaż nie kończy obowiązków związanych z eksploatacją. Producent zaleca, aby przegląd wykonywać co najmniej raz w roku, najlepiej podczas okresowej kontroli przewodów kominowych. Regularność ma znaczenie, ponieważ w czasie pracy nasada może zbierać osady, a elementy ruchome wymagają utrzymania w dobrym stanie.
Przegląd polega na demontażu nasady. W zależności od sposobu mocowania trzeba odkręcić boczne blachowkręty lub zdjąć nasadę z podstawy. Następnie należy ją wyczyścić z sadzy i osadów. Kolejny krok to konserwacja łożysk poprzez nałożenie smaru lub uzupełnienie oleju, w zależności od modelu. Po konserwacji montuje się nasadę ponownie i kontroluje swobodę obrotu.
Gwarancja i sytuacje, które mogą ją wykluczyć
Aby skorzystać z gwarancji, trzeba posiadać dowód zakupu i poprawnie wypełnioną kartę gwarancyjną. Producent wskazuje też przypadki, których gwarancja nie obejmuje. Należą do nich uszkodzenia wynikające z oddziaływań mechanicznych, szkody powstałe wskutek stosowania niewłaściwych paliw, a także problemy wynikające z niefachowego montażu.
Warto zwrócić uwagę na środowisko pracy urządzenia. Producent wyklucza odpowiedzialność za korozję spowodowaną chlorkami, bromkami lub wolnym chlorem. Takie czynniki mogą występować na przykład w pobliżu pralni lub magazynów środków chemicznych. Należy też pamiętać o istotnym ograniczeniu dotyczącym paliwa: użycie ekogroszku w przypadku nasad z łożyskiem zewnętrznym skutkuje utratą gwarancji.
źródło i zdjęcia: Prodmax