Akcesoria dachowe – rodzaje, zastosowanie i montaż

Sam dach to nie tylko dachówki połaciowe. O trwałości, szczelności i estetyce pokrycia w dużej mierze decydują akcesoria dachowe, które odpowiadają za wykończenie krawędzi, wentylację, komunikację z kominem i bezpieczne odprowadzenie przewodów przez połać. To właśnie te niepozorne elementy często przesądzają o tym, czy dach będzie działał bez problemów przez lata.

Akcesoria dachowe – rodzaje, zastosowanie i montaż
Röben Polska Dachówki ceramiczne, cegła i płytki klinkierowe, dachy, elewacje, ogrodzenia, schody wejściowe, nawierzchnie wokół domu
Dane kontaktowe:
71 39 78 100
Ceramiczna 2 55-300 Środa Śląska

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Jaką rolę pełnią akcesoria dachowe?

Nawet prosty dach nie składa się wyłącznie z dachówek podstawowych. Aby pokrycie było kompletne, potrzebne są także obróbki blacharskie, taśmy i akcesoria uzupełniające. To one pozwalają prawidłowo wykończyć krawędzie połaci, zabezpieczyć miejsca szczególnie narażone na wiatr i wodę, zadbać o wentylację oraz poprawić bezpieczeństwo użytkowania dachu.

Dobór akcesoriów zawsze zależy od kształtu połaci i sposobu użytkowania budynku. Inne elementy będą potrzebne przy dachu dwuspadowym, inne przy wielospadowym, a jeszcze inne przy dachu jednospadowym.

Które akcesoria wykańczają krawędzie połaci?

Do wykończenia boków dachu stosuje się dachówki skrajne, nazywane też wiatrownicami. Występują w wersji prawej i lewej. Ponieważ znajdują się na obrzeżach połaci, są szczególnie narażone na silne podmuchy wiatru, dlatego muszą być stabilnie zamocowane.

Przy kalenicy wykorzystuje się gąsior podstawowy, który zamyka miejsce styku dwóch połaci. Montuje się go zarówno na szczycie dachów dwuspadowych, jak i w dachach wielospadowych. Gąsiory są zwykle sprzedawane z klamrą, ale dla większej stabilności warto dodatkowo mocować je wkrętami do kalenicy.

W dachach wielospadowych ważną rolę pełni także gąsior – łącznik kalenic. To element, który pozwala estetycznie i szczelnie połączyć kilka kalenic w miejscu, gdzie zbiegają się różne płaszczyzny dachu.

Przy dachach jednospadowych zamiast gąsiorów stosuje się dachówki pulpitowe. Służą one do wykończenia górnej krawędzi połaci i są dostępne w różnych wariantach, także jako elementy skrajne. Zaleca się, aby każdą dachówkę pulpitową przymocować do więźby za pomocą klamry.

Jakie elementy poprawiają wentylację połaci?

Jednym z najważniejszych akcesoriów jest dachówka wentylacyjna. Tworzy dodatkowy wlot powietrza pod pokrycie i pomaga tam, gdzie sama przestrzeń pod dachówkami połaciowymi nie zapewnia wystarczającej wentylacji. Zwykle sprzedawana jest w komplecie z siatką, która chroni przed owadami i małymi ptakami.

Pod okapem stosuje się wróblówkę, czyli grzebień okapu. Jej zadaniem jest zabezpieczenie dachu przed gnieżdżeniem się ptaków, a jednocześnie utrzymanie właściwej cyrkulacji powietrza. Najczęściej montuje się ją po zamocowaniu rynien, a przed ułożeniem dachówek okapowych, przykręcając do łaty startowej.

Jak wykończyć wentylację pomieszczeń przez dach?

W przypadku instalacji kanalizacyjnej niezbędny jest kominek odpowietrzający. Umożliwia wyrównanie ciśnienia w rurach i odprowadzanie gazów kanałowych, dzięki czemu ścieki mogą swobodnie spływać. Taki kominek powinien znaleźć się wysoko na dachu, najlepiej maksymalnie w trzecim rzędzie dachówek licząc od kalenicy.

Inną funkcję pełni kominek wentylacyjny. Służy jako zakończenie instalacji wentylacyjnej, na przykład z łazienki, garażu czy kuchni. Odpowiednio dobrany poprawia także szczelność pokrycia w miejscu przejścia przewodu. Nie należy mylić go z kominkiem odpowietrzającym, bo są to dwa różne elementy o innym przeznaczeniu.

Jak bezpiecznie przeprowadzić przewody przez dach?

Do wyprowadzenia kabli, przewodów i masztu antenowego wykorzystuje się dachówkę antenową. Dzięki niej można przeprowadzić instalację przez połać bez ryzyka utraty szczelności pokrycia.

Podobne zadanie spełnia dachówka solarna, która służy do przeprowadzania przewodów do kolektorów słonecznych. Chroni instalację przed wilgocią, ułatwia prace dekarskie i pozwala zachować estetyczny wygląd dachu. Ponieważ przez jedną dachówkę prowadzi się pojedynczy przewód, przy jednym kolektorze zwykle potrzebne są dwie sztuki.

Które akcesoria zwiększają bezpieczeństwo i szczelność dachu?

Na dachach, po których trzeba się poruszać podczas przeglądów i prac serwisowych, montuje się stopnie kominiarskie oraz ławy kominiarskie. Ułatwiają one bezpieczne dojście do komina. Stopnie prowadzi się od brzegu połaci lub od wyłazu dachowego, a ławę montuje bezpośrednio przy kominie.

Duże znaczenie dla szczelności mają taśmy do obróbek kominiarskich oraz taśmy kalenicowe. Pierwsze służą do uszczelnienia komina i innych newralgicznych miejsc na dachu, chroniąc przed wodą opadową i topniejącym śniegiem. Drugie montuje się pod gąsiorami. Zapewniają one szczelność kalenicy, a jednocześnie umożliwiają wentylację pokrycia.

W rejonach narażonych na intensywne opady śniegu ważne są płotki przeciwśniegowe oraz śniegołapy. Płotek zapobiega gwałtownemu zsuwaniu się całych połaci śniegu i chroni osoby znajdujące się przy budynku.

Najczęściej montuje się go w drugim lub trzecim rzędzie dachówek od okapu. Przy stromych dachach i długich krokwiach potrzebne bywają dwa albo więcej rzędów takich zabezpieczeń.

Śniegołapy działają nieco inaczej. Rozpraszają śnieg na mniejsze partie i chronią nie tylko płotki, ale też inne elementy dachu, na przykład kominki odpowietrzające. Ich montaż przypomina mocowanie stopni kominiarskich i wymaga odpowiedniego przygotowania dachówki oraz uchwytu.

Gdzie sprawdzi się dachówka dwufalowa i świetlikowa?

Dachówka dwufalowa stosowana jest głównie do estetycznego zakończenia lewej części połaci. Dzięki podwójnej fali skutecznie zasłania zamki dachówek podstawowych, co poprawia wygląd pokrycia.

Najczęściej wykorzystuje się ją tam, gdzie połać ograniczona jest ogniomurem lub ścianą, na przykład w kamienicach i domach szeregowych. Przed montażem trzeba uwzględnić jej inne wymiary.

Z kolei dachówka świetlikowa ma za zadanie doświetlić przestrzeń pod zadaszeniem. Jest przezroczysta i przepuszcza światło, dlatego sprawdza się na strychach, przy wejściach do budynków oraz w ogrodowych zadaszeniach, które nie są ocieplone.

Nie wszystkie akcesoria dachowe pełnią funkcję techniczną. Część z nich ma charakter dekoracyjny i służy temu, by dach zyskał bardziej indywidualny wygląd. Ozdoby dachowe przybierają formę zwierząt, figur lub ozdobnych zakończeń. Montuje się je głównie po to, by podkreślić styl budynku i nadać pokryciu bardziej reprezentacyjny charakter.

Akcesoria dachowe, a koszt i trwałość dachu

Akcesoria dachowe, choć niewielkie, mają ogromne znaczenie dla całego pokrycia. Odpowiadają nie tylko za estetyczne wykończenie krawędzi, komunikację z kominem i prawidłową wentylację, ale też istotnie wpływają na koszt budowy dachu.

Przy wycenie nie wystarczy więc policzyć samej powierzchni połaci i liczby dachówek podstawowych na 1 m². Do kosztorysu trzeba doliczyć również dachówki skrajne, gąsiory lub dachówki pulpitowe, taśmy, obróbki blacharskie i pozostałe elementy systemowe.

To ważne również dlatego, że pojedyncze akcesoria są zwykle wyraźnie droższe od dachówek podstawowych. Nie oznacza to jednak, że warto na nich oszczędzać. Brak nawet jednego pozornie drobnego elementu może zaburzyć działanie całego dachu.

Dobrym przykładem jest dachówka wentylacyjna, której pominięcie może utrudnić prawidłową cyrkulację powietrza pod pokryciem, a w konsekwencji doprowadzić do zawilgocenia więźby i osłabienia konstrukcji.

Pominięcie akcesoriów dachowych często kończy się koniecznością kosztownych napraw, a czasem nawet ponownym wykonaniem pokrycia. W praktyce oznacza to wydatki znacznie wyższe niż koszt dobrze zaprojektowanego i kompletnego systemu od początku. Kupując dach, warto więc patrzeć na niego jak na inwestycję na lata, a nie zbiór pojedynczych elementów.

źródło i zdjęcia: RÖBEN POLSKA

Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.