Dom na skarpie z sutereną

Print image
Copy link image
time image Artykuł na: 9-16 minut
aktualizacja: 2011-11-10 12:08:26
Dom na skarpie z sutereną
Otrzymana w darowiźnie działka pozwoliła Basi i Pawłowi bardziej doinwestować budowę domu. Ale muszą do niego dojeżdżać 30 kilometrów.
Dom murowany, podpiwniczony, parterowy z użytkowym poddaszem i garażem; ściany z pustaków ceramicznych ocieplonych styropianem (15 cm); dach pokryty dachówką ceramiczną;
Powierzchnia działki: 2600 m2
Powierzchnia domu: 288,18 m2
Powierzchnia garażu: 41,82 m2
Roczne koszty utrzymania budynku: 18 000 zł

Głośne zachowanie sąsiadów oraz kilkumiesięczne zwolnienie lekarskie, które przykuło panią Basię do dwupokojowego mieszkania, dało jej do myślenia. Zatęskniła za ogrodem i przestrzenią, które miała do dyspozycji, kiedy przez rok mieszkała z babcią na jej hektarowej działce pod miastem. Zaczęła namawiać męża do kupna domu i przeprowadzki do mniej hałaśliwego miejsca.

 

Początkowo pan Paweł był odmiennego zdania i wolał kupić w Warszawie większe mieszkanie, żeby nadal mieszkać blisko pracy i uniknąć dojazdów. Kiedy jednak w 2006 roku sprawdził aktualną podaż i ceny mieszkań, uznał, że nie będzie to dla nich korzystna inwestycja. Ku radości żony zaczął sprawdzać ofertę wystawionych na sprzedaż domów. Tyle że żaden z oglądanych nie przemówił do nich na tyle, by zdecydowali się go kupić.

 

Pracownik agencji nieruchomości, widząc niezadowolenie małżeństwa za każdym razem, jak mantrę, powtarzał: – Muszą Państwo kupić działkę i sami zbudować dom. Wtedy na pewno wszystko będzie Państwu pasować. I nie czekał długo na reakcję. Małżeństwo zaczęło "przymierzać się" i do takiego wariantu, ale skutecznie odstraszyły ich wysokie ceny ziemi. Działka wielkości 1500 m2 w Zalesiu Górnym kosztowała milion złotych!

Lepsza rodzinna ziemia

Kiedy okazało się, że rozsądną cenę mają tylko parcele położone powyżej 25 kilometrów od Warszawy, pan Paweł skapitulował. Uznał, że w takiej sytuacji nie na sensu kupować ziemi, bo lepiej zbudować dom na działce, którą pani Basia już wcześniej otrzymała od babci. Choć darowizna o powierzchni 1000 m2 była wąska (26 m) i znajdowała się w odległości aż 30 km od Warszawy, miała podstawową zaletę – była darmowa. Na dodatek mama zgodziła się odstąpić małżeństwu kolejne 1500 m2 ziemi, bo korzystniej było postawić dom w głębi działki, 75 m od przelotowej drogi.

 

Instalacja domowej elektrowni słonecznej
Panele fotowoltaiczne, gotowy zestaw od znanej firmy Hewalex? Prześledziliśmy cały proces inwestycji w pewnym domu na Dolnym Śląsku.
6:11
Parcela ma wymiary 26 × 100 m i na całej długości opada aż o 2 m. Takie nachylenie pozwoliło na zagłębienie sutereny w podłożu i dopasowanie budynku do topografii terenu. Właściciele zdecydowali o postawieniu domu w głębi działki. Nie żałują tego, choć przyłącza były droższeTak jak reszta okolicznych budynków, dom ma prostokątny kształt i spadzisty dach, a jednak wyróżnia się architekturą. Na elewacji frontowej wzrok przykuwa ogromne okno. Kolorystykę domu, okładzinę z drewna meranti i elewację ze strzegomskiego granitu dobrali Basia i Paweł w uzgodnieniu z architektem
Parcela ma wymiary 26 × 100 m i na całej długości opada aż o 2 m. Takie nachylenie pozwoliło na zagłębienie sutereny w podłożu i dopasowanie budynku do topografii terenu. Właściciele zdecydowali o postawieniu domu w głębi działki. Nie żałują tego, choć przyłącza były droższeTak jak reszta okolicznych budynków, dom ma prostokątny kształt i spadzisty dach, a jednak wyróżnia się architekturą. Na elewacji frontowej wzrok przykuwa ogromne okno. Kolorystykę domu, okładzinę z drewna meranti i elewację ze strzegomskiego granitu dobrali Basia i Paweł w uzgodnieniu z architektem

Pragmatyczny pan Paweł przed podjęciem ostatecznej decyzji sprawdził jeszcze jeden ważny parametr. Na stronie internetowej GDDKiA znalazł informację na temat planowanej budowy drogi szybkiego ruchu, przebiegającej w pobliżu ich działki. Bez niej w długim czasie dojazd do nowego domu byłby zbyt uciążliwy. Fakt, że droga na pewno powstanie w ciągu najbliższych lat był ważnym argumentem. Ponadto na podjęcie decyzji miała wpływ obniżka cen materiałów budowlanych, wywołana kryzysem w 2008 r.

Z zaprzyjaźnionym architektem

Wyjazd na narty z przyjaciółmi był szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Kiedy pan Paweł opowiedział im o planach budowy domu i pokazał gotowe projekty, które brał pod uwagę, zaprzyjaźniony architekt, Marcin Maciejewski, zaoferował swoją pomoc. Przekonał właścicieli, że lepszy dla nich będzie indywidualny projekt budynku, bo uwzględni wszystkie funkcjonalne aspekty.

 

Na wsi nie potrzebujecie architektonicznych fajerwerków, tylko funkcjonalności w prostej ładnej bryle – argumentował. Potem, po obejrzeniu wąskiej działki ze sporym nachyleniem terenu, jeszcze bardziej przekonywał, że żaden gotowy projekt nie uwzględni jej topografii. Dla zapracowanego małżeństwa kolejnym argumentem na podjęcie z nim współpracy była oferta przeprowadzenia budowy przez ekipy podlegające architektowi.

 

Jednym z pierwszych parametrów, jakie podali od siebie projektantowi, była powierzchnia domu. Myśleli o 200 m2. Nie mając żadnego doświadczenia budowlanego, poprosili o zmieszczenie w tym metrażu trzech sypialni, garderób, pokoju gościnnego, gabinetu, pralni, spiżarni, a nawet siłowni i garażu na dwa samochody. Po dwóch tygodniach otrzymali projekt budynku z wyjątkowo funkcjonalnym układem wnętrz, z tą jednak różnicą, że miał powierzchnię… 330 m2.

 

Wejście do budynku architekt usytuował w bocznej, zachodniej elewacji. Właścicielom, na co dzień korzystającym z wewnętrznego przejścia przez garaż, to nie przeszkadza. Bryłę sutereny, obłożonej kostkami granitu, równoważy szeroka donica z roślinami wykonana z tego samego kamienia
Tył i zachodni bok budynku. Strefa prywatna znajduje się w najbardziej oddalonej od drogi części domu. Można z niej bezpośrednio wyjść do ogrodu lub wypoczywać na tarasach wyłożonych drobną granitową kostką. Drewniane okiennice pozwalają zacienić sypialnie podczas upałów
Wejście do budynku architekt usytuował w bocznej, zachodniej elewacji. Właścicielom, na co dzień korzystającym z wewnętrznego przejścia przez garaż, to nie przeszkadza. Bryłę sutereny, obłożonej kostkami granitu, równoważy szeroka donica z roślinami wykonana z tego samego kamieniaTył i zachodni bok budynku. Strefa prywatna znajduje się w najbardziej oddalonej od drogi części domu. Można z niej bezpośrednio wyjść do ogrodu lub wypoczywać na tarasach wyłożonych drobną granitową kostką. Drewniane okiennice pozwalają zacienić sypialnie podczas upałów

Byli zszokowani rozmiarami domu, ale po dokładnym przejrzeniu rysunków nie oprotestowali rozwiązań architekta. Podobało im się wnętrze, bryła oraz zewnętrzne wykończenie budynku. Jedyne, co pan Paweł precyzyjnie omówił od razu z architektem, to przewidywane koszty budowy. – Przygotowanie finansowania budowy z dodaniem 30% na niezaplanowane wydatki i wzrost cen to podstawowa czynność każdego inwestora! – radzi.

Wykorzystanie pochyłości terenu

Spadek terenu o 2 m na długości 100 m sprzyjał zagłębieniu w podłoże sutereny z zapleczem gospodarczym, a dopiero nad nią wzniesieniu strefy mieszkalnej. Łącznie z garażem zaplecze gospodarcze zajmuje powierzchnię 118,63 m2. Znajdują się tam m.in. pralnia z kotłownią, spiżarnia, siłownia z łazienką.

 

Parter zaprojektowany został w dwóch poziomach. Połączone pomieszczenie dzienne z kuchnią, jadalnią i salonem projektant umieścił o kilka schodów wyżej niż wiatrołap, wewnętrzny hol z łazienką i klatką schodową oraz oddzielone ścianami i drzwiami: trzy sypialnie, dwie garderoby i dwie łazienki (osobne dla rodziców i dla dzieci).

 

Poddasze użytkowe zaplanowano jako miejsce do pracy i dla gości. Na otwartej antresoli z widokiem na salon znajduje się biblioteka, dalej za drzwiami – gabinet, za kolejnymi drzwiami pokój gościnny i łazienka.

 

Główny taras ma powierzchnię 42 m2 i znajduje się nad garażem, na poziomie pomieszczeń dziennych. Wyłożony został ryflowanym drewnem egzotycznym, które pasuje do okiennic i elewacji z drewna meranti. Po południu zacieniają go świerki rosnące przy granicy działki, więc niepotrzebne jest stałe zadaszenie
Pomieszczenia na parterze zaplanowano w dwóch poziomach. Kilka stopni niżej niż pomieszczenia dzienne znajduje się wejście do budynku, strefa prywatna oraz klatka schodowa. Właściciel nalegał, by kominek z żeliwnym wkładem wykończono tym samym granitem, co na elewacjach
Główny taras ma powierzchnię 42 m2 i znajduje się nad garażem, na poziomie pomieszczeń dziennych. Wyłożony został ryflowanym drewnem egzotycznym, które pasuje do okiennic i elewacji z drewna meranti. Po południu zacieniają go świerki rosnące przy granicy działki, więc niepotrzebne jest stałe zadaszeniePomieszczenia na parterze zaplanowano w dwóch poziomach. Kilka stopni niżej niż pomieszczenia dzienne znajduje się wejście do budynku, strefa prywatna oraz klatka schodowa. Właściciel nalegał, by kominek z żeliwnym wkładem wykończono tym samym granitem, co na elewacjach

Z pomocą ekip architekta

Basia i Paweł zgodzili się na wszystkie zaproponowane przez architekta rozwiązania technologiczne, uznając jego doświadczenie i wiedzę w tym temacie. Suterenę wzniesiono metodą "wanny" (szczelnego pomieszczenia zagłębionego w gruncie) i ocieplono styrodurem (15 cm). Ściany z ceramicznych pustaków ocieplone zostały styropianem (15 cm) i otynkowane, obłożone okładziną z drewna albo pełną kostką granitu. Stropodach nad strefą dzienną zaizolowano wełną mineralną 40 cm, resztę dachu – 30 cm. Wszystkie okna w budynku, w tym katedralne okno w dwupoziomowym salonie, mają w szyby o U = 0,65 W/(m2•K).

 

W sprawie wyposażenia budynku w instalacje właściciele zaingerowali kilkakrotnie. Nie zgodzili się na zamontowanie pompy ciepła, ze względu na wysokie koszty (100 000 zł) i bliski dostęp do sieci gazowej. Za przyłącze gazowe zapłacili 15 000 zł, za całą instalację hydrauliczną i gazową (z kondensacyjnym kotłem i wodnym ogrzewaniem podłogowym w części budynku) kolejne 50 000 zł. Zastosowali wentylację mechaniczną z rekuperacją (za 25 000 zł), ale bez opcji klimatyzowania, którą uznali za zbędną. Nie założyli centralnego odkurzacza w obawie przez brudnymi przewodami w budynku.

 

Budowa domu trwała od lipca 2009 r. do grudnia 2010 r. Kosztowała 1 150 000 zł.Gdybym nie pracował, a tylko nadzorował budowę, oszczędziłbym przynajmniej 100 000 zł – mówi właściciel.

 

Potencjalnym budującym radzę przemyśleć, czy oprócz pracy zawodowej mogą jeszcze poświęcić budowie kilka godzin dziennie. Ja nie mogłem i z ochotą przyjąłem pomoc, poleconego mi przez architekta, zaufanego człowieka. Sprawnie spiął wszystkie etapy budowy. Jego zatrudnienie było dobrym ruchem.

 

Dodaj komentarz

time image
time image
Zobacz inne artykuły
 Aria2 z pracowni MTM Styl
Aria2 z pracowni MTM Styl
Zadaj pytanie ekspertowi Masz wątpliwości lub dodatkowe pytania? Napisz do nas!
expert image
Akceptowane formaty plików: 'jpg', 'jpeg', 'gif', 'bmp', 'png'. Dodawanie wielu plików - wciśnij CTRL.
Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Administrator danych osobowych: AVT-Korporacja sp. z o.o. z siedzibą: ul. Leszczynowa 11, 03-197 Warszawa. Cel przetwarzania danych: udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie. Okres przetwarzania danych: Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania – czyli w tym konkretnym przypadku, do czasu udzielenia odpowiedzi. Masz prawo do: dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych lub ich przenoszenia. Możesz: odwołać zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, zażądać, by Twoje wszystkie dane zostały usunięte. Podstawy prawne: art. 5, 6, 12, 13 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Czytaj więcej
Dodano plik do wysłania
Poradnik
Cenisz nasze porady? Możesz otrzymywać najnowsze w każdy czwartek!
Budujemy Dom
9,95 zł tylko teraz!
Teraz za darmo!
Od teraz, dla wszystkich! Wystarczy, że się zalogujesz. A otrzymasz dostęp do wszystkich artykułów z papierowego BudujemyDom! Całkowiecie za darmo!
Dom Energooszczędny Vademecum 2019

Dom Energooszczędny Vademecum

Jak zbudować dom energooszczędny

ABC Budowania 2019

ABC Budowania

To, co koniecznie musisz wiedzieć, żeby Twój pierwszy dom był dla Ciebie, a nie dla wroga

Wnętrza 2019

Wnętrza

Nowoczesne, stylowe, piękne wnętrza - zasady, porady, inspiracje

Czas na Wnętrze październik 2019

Czas na Wnętrze

Od inspiracji do realizacji

Twój Dom Twój Styl 2019

Twój Dom Twój Styl

Poradnik shoppingowy

Budujemy Dom wrzesień 2019

Budujemy Dom

Dla budujących dom i wykonawców

Dom Polski 2019

Dom Polski

Jak zbudować dom tańszy niż mieszkanie

Nowoczesne Instalacje 2019

Nowoczesne Instalacje

Jak zbudować dom energooszczędny