Głębokość rur od rynien: Standardowe 80 cm może nie wystarczyć zimą

Chociaż rury odprowadzające deszczówkę najczęściej układa się na głębokości od 50 do 80 cm, zimą ten bezpieczny z pozoru wykop może okazać się zbyt płytki. W polskich warunkach grunt przemarza nawet do 1,4 metra, dlatego w nieprzepuszczalnej glinie przewody trzeba wkopać znacznie głębiej, około 20 cm poniżej granicy przemarzania, by mróz nie rozsadził instalacji.

Głębokość rur od rynien: Standardowe 80 cm może nie wystarczyć zimą
Budmat Systemy Rynnowe Budmat
Dane kontaktowe:
502 197 197
Otolińska 25 09-407 Płock

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Głębokość wykopu a rodzaj gruntu na działce

Standardowa głębokość posadowienia rur odprowadzających deszczówkę wynosi od 50 do 80 cm. Niezależnie od ukształtowania terenu minimalna warstwa przykrycia rury mierzona od jej wierzchu do powierzchni gruntu musi wynosić co najmniej 40 cm. W gruntach przepuszczalnych, takich jak piaski i żwiry, wystarcza wykop o głębokości 60–80 cm.

Z kolei grunty nieprzepuszczalne i zwięzłe, na przykład glina, wymagają znacznie głębszych wykopów. Przewody należy prowadzić poniżej poziomu ław fundamentowych lub w bezpiecznej odległości od budynku, co zabezpiecza ściany przed podsiąkaniem wilgoci.
Strefa przemarzania gruntu i ochrona instalacji przed mrozem

W zależności od regionu Polski strefa przemarzania gruntu wynosi od 0,8 do 1,4 m. Aby zagwarantować pełne bezpieczeństwo instalacji w okresie zimowym, zaleca się montaż rur około 20 cm poniżej granicy przemarzania. Na działkach z podmokłym gruntem lub przy skomplikowanym układzie wyposażonym w filtry i studzienki wykonuje się głębszy wykop bądź stosuje otulinę termoizolacyjną. Swobodny odpływ wody i brak zastoisk w przewodach bezpośrednio ogranicza ryzyko tworzenia się lodowych czopów.

Prawidłowy spadek rurociągu i przygotowanie podłoża

Grawitacyjny spływ deszczówki wymaga zachowania odpowiedniego nachylenia instalacji. Optymalny spadek wynosi ok. 2 cm na każdy metr długości, co odpowiada wartości 1,5–2%, natomiast w trudnym terenie dopuszcza się spadek minimalny na poziomie 0,5%. Właściwe pochylenie gwarantuje samooczyszczanie rur, zapobiega odkładaniu się osadów oraz eliminuje zatory skutkujące pękaniem przewodów na mrozie.

Dno wykopu wymaga starannego wyrównania, ułożenia kilkunastocentymetrowej podsypki z piasku oraz wykonania obsypki żwirowej poprawiającej filtrację. Głębokość wykopu należy dodatkowo zwiększyć w miejscach narażonych na obciążenia, szczególnie pod drogami i podjazdami.

Wybór rur, klasa sztywności i osprzęt rewizyjny

Do podziemnego odprowadzania deszczówki stosuje się przewody z tworzyw PVC-U lub HDPE, odporne na korozję i nacisk gruntu, a do rozprowadzania wody w ziemi – rury perforowane. W strefie ogrodów i trawników stosuje się rury o sztywności obwodowej klasy SN4, natomiast pod podjazdami i w miejscach ruchu kołowego niezbędna jest klasa SN8.

Sprawny system wymaga osprzętu uzupełniającego: osadników rynnowych z syfonem blokującym zapachy i wyjmowanym koszem na liście oraz piasek, czyszczaków rewizyjnych na pionach spustowych, redukcji PVC oraz uszczelek wargowych dbających o szczelność połączeń. Do kontroli i czyszczenia sieci na dłuższych odcinkach montuje się studzienki rewizyjne o średnicy 315 lub 400 mm.

Legalne metody zagospodarowania deszczówki na posesji

Obowiązujące przepisy prawa bezwzględnie zabraniają kierowania wody deszczowej na posesję sąsiada. Wodę z dachu można legalnie skierować do sieci kanalizacji deszczowej, zgromadzić w szczelnym zbiorniku retencyjnym na potrzeby podlewania ogrodu albo rozsączyć na własnej działce. Do infiltracji w gruncie wykorzystuje się studnie chłonne, skrzynki rozsączające oraz tunele drenażowe, które należy starannie zabezpieczyć geowłókniną filtracyjną chroniącą układ przed zamuleniem drobnymi cząstkami ziemi.

Skutki zbyt płytkiego montażu rur drenażowych

Zbyt płytkie zakopanie rurociągu skutkuje zamarzaniem zalegającej wody w ujemnych temperaturach, powstawaniem korków lodowych i w konsekwencji pękaniem podziemnych przewodów. Nieszczelności na trasie odpływu prowadzą z kolei do gromadzenia się nadmiaru wody przy bryle domu, podmywania fundamentów budynku oraz trwałego osłabienia stabilności całej konstrukcji. Zachowanie zalecanych głębokości wykopu, stabilnego podsypania i właściwych spadków to jedyny sposób na bezawaryjne odprowadzenie wody opadowej przez cały rok.

źródło i zdjęcia: Budmat

Fotografia otwierająca: AdobeStock

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
FAQ Pytania i odpowiedzi
  • Jak w przypadku nieprzepuszczalnego gruntu (gliny) zrealizować układanie rur od rynien blisko budynku, aby uniknąć uszkodzenia fundamentów i zamarzania instalacji zimą?

    W gruntach zwięzłych i nieprzepuszczalnych, takich jak glina, rury odprowadzające deszczówkę należy prowadzić poniżej poziomu ław fundamentowych lub w bezpiecznym oddaleniu od ścian budynku, co zabezpiecza je przed podsiąkaniem wilgoci. Ponieważ strefa przemarzania gruntu wynosi w Polsce od 0,8 do 1,4 m, rury należy wkopać około 20 cm poniżej tej granicy. Zapobiega to zamarzaniu wody, powstawaniu korków lodowych oraz nieszczelnościom, które mogłyby prowadzić do podmywania fundamentów.
  • Gdy trasa rur odprowadzających deszczówkę przebiega pod podjazdem dla samochodów, jak dobrać klasę sztywności rur i przygotować głębokość wykopu?

    Pod podjazdami i w miejscach narażonych na ruch kołowy należy zastosować rury z PVC-U lub HDPE o sztywności obwodowej klasy SN8, podczas gdy w strefie ogrodu wystarcza klasa SN4. W takich miejscach głębokość wykopu musi być dodatkowo zwiększona, a na jego dnie należy wykonać podsypkę z piasku i obsypkę żwirową. Minimalna grubość warstwy przykrycia rury mierzona od jej wierzchu do powierzchni gruntu musi wynosić co najmniej 40 cm.
  • Co zrobić, jeśli wysoki poziom wód gruntowych na podmokłym terenie uniemożliwia wykonanie wykopu poniżej strefy przemarzania gruntu?

    Na działkach z podmokłym gruntem, gdzie niemożliwe jest głębokie posadowienie przewodów, zamiast głębszego wykopu stosuje się otulinę termoizolacyjną na rurach. Kluczowe jest także zapewnienie swobodnego spływu wody poprzez zachowanie spadku rurociągu na poziomie 1,5–2% (lub minimalnie 0,5% w trudnym terenie). Zapobiega to powstawaniu zastoisk wody, które bezpośrednio zwiększają ryzyko powstawania lodowych czopów zimą.
  • Jak chronić podziemną instalację deszczową przed zapchaniem liśćmi i piaskiem, które mogłyby doprowadzić do pęknięcia rur podczas mrozów?

    Aby zapobiec gromadzeniu się osadów i tworzeniu zatorów skutkujących pękaniem przewodów na mrozie, na pionach stosuje się czyszczaki rewizyjne oraz osadniki rynnowe wyposażone w syfon i wyjmowany kosz na liście. Na dłuższych odcinkach rurociągu montuje się studzienki rewizyjne o średnicy 315 lub 400 mm, co umożliwia łatwą kontrolę i czyszczenie sieci. Prawidłowy spadek i czystość instalacji gwarantują jej samooczyszczanie.
  • Czy wodę z rynien można odprowadzić w pobliże granicy działki i jak bezpiecznie wykonać jej rozsączanie w gruncie?

    Przepisy bezwzględnie zabraniają kierowania wody opadowej na posesję sąsiada. Deszczówkę można legalnie gromadzić w szczelnym zbiorniku retencyjnym, odprowadzać do kanalizacji deszczowej lub rozsączać na własnym terenie za pomocą studni chłonnych, skrzynek rozsączających czy tuneli drenażowych. Układ infiltracyjny należy zabezpieczyć geowłókniną filtracyjną, która chroni go przed zamuleniem drobnymi cząstkami ziemi.
  • Czytaj więcej Czytaj mniej
Autor
Natalia Karaskiewicz
Natalia Karaskiewicz
Młoda mama, która nie boi się wyzwań i z zaangażowaniem zgłębia tajniki budownictwa. Pracę w redakcji traktuje jako nieustanną formę rozwoju i samorealizacji. Obecnie buduje wymarzony dom, co daje jej cenne doświadczenie i pozwala jeszcze lepiej rozumieć potrzeby czytelników. Od 10 lat związana z Grupą AVT, gdzie redaguje artykuły i porady dotyczące budownictwa, remontów i aranżacji wnętrz. Z pasją dzieli się wiedzą z czytelnikami, tłumacząc skomplikowane zagadnienia w przystępny sposób. Poza pracą najchętniej spędza czas z rodziną podczas weekendowych wycieczek.