Komin, schody i balkon w panelowym stropie prefabrykowanym SMART. Jakie możliwości daje ten system?

Gotowe płyty stropowe kojarzą się ze sztywnym układem, którego później nie da się dopasować do komina, schodów czy instalacji. W przypadku stropu SMART możliwości są jednak znacznie większe. Producent przewiduje małe otwory instalacyjne, boczne wycięcia w panelach, większe otwory wykonywane z wykorzystaniem wymianów, a nawet przewieszenie płyt poza obrys budynku do 1,8 m. Warunek jest jeden: takich zmian nie wykonuje się przypadkowo na budowie. Muszą być uwzględnione w dokumentacji i zaplanowane tak, aby nie naruszyć sprężonego zbrojenia paneli.

Komin, schody i balkon w panelowym stropie prefabrykowanym SMART. Jakie możliwości daje ten system?
Konbet Poznań Stropy, nadproża, kształtki wieńcowe, płyty kanałowe, szalunki, bloczki
Dane kontaktowe:
61 877 25 81, 61 28 22 110
Św Wincentego 11 61-003 Poznań
Zobacz firmę w innym dziale: Stropy

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Czego dowiesz się z artykułu?

Czy prefabrykowany strop oznacza, że trzeba projektować dom pod gotowe betonowe płyty?

To jedna z naturalnych obaw inwestorów rozważających tę technologię. W końcu komin musi przejść przez strop w konkretnym miejscu, klatka schodowa potrzebuje dużego otworu, instalacje wymagają przepustów, a balkon często wysuwa się poza elewację.

Przy konstrukcji wylewanej na budowie takie miejsca kojarzą się z możliwością swobodnego ukształtowania deskowania. Prefabrykat przyjeżdża natomiast już gotowy.

W panelowym systemie stropowym SMART problem rozwiązano między innymi przez modułową szerokość paneli wynoszącą 60 cm, możliwość wykonywania wycięć oraz projektowania specjalnych rozwiązań konstrukcyjnych wokół większych otworów.

Aktualna karta produktu KONBET podaje dwie wysokości paneli – 15 i 20 cm – oraz rozpiętość stropu do 10,5 m. SMART nie wymaga wykonywania nadbetonu, a po ułożeniu płyt i prawidłowym wykonaniu połączeń powstaje gotowa konstrukcja stropowa.

To jednak właśnie brak pełnej warstwy nadbetonu sprawia, że lokalizacji otworów nie warto odkładać na etap instalacyjny. W panelu znajdują się sprężone sploty stanowiące jego podstawowe zbrojenie nośne. Cięcie prefabrykatu nie może więc polegać na wywierceniu lub wycięciu otworu tam, gdzie akurat potrzebuje go wykonawca instalacji.

Otwór najlepiej zaplanować jeszcze przed wyprodukowaniem płyty

Najbezpieczniejszy scenariusz zaczyna się nie na budowie, lecz przy projektowaniu rozkładu stropu. KONBET podaje, że wycięcia w prefabrykatach mogą być wykonywane już na etapie produkcji, a także po uzyskaniu przez beton wymaganej wytrzymałości.

W przypadku cięć podłużnych producent zastrzega, że mogą one przebiegać wyłącznie w osi kanałów, a dostępne szerokości wynikają z dokumentacji technicznej.

Ma to praktyczne znaczenie. Jeżeli przed zamówieniem stropu znane są dokładne położenia komina, pionów instalacyjnych, większych przepustów i otworu schodowego, projektant może uwzględnić je przy rozmieszczaniu paneli zamiast później dopasowywać gotowy strop do sytuacji zastanej na budowie.

KONBET udostępnia projektantom również nakładkę do programów CAD, obsługującą m.in. projektowanie stropu SMART. Program pomaga układać płyty na stropowanej powierzchni, tworzyć zestawienia oraz wymiarować wycięcia w prefabrykatach. Producent wprost wskazuje, że takie zwymiarowanie ułatwia wykonanie wycięć podczas produkcji płyt. 

To zmienia sposób myślenia o prefabrykacji. Gotowy strop nie musi ograniczać projektu, ale wymusza wcześniejsze podejmowanie decyzji. Zamiast zostawiać miejsce przejścia instalacji do ustalenia ekipie na późniejszym etapie, warto zgrać projekt konstrukcyjny i instalacyjny jeszcze przed produkcją elementów.

Otwór na rurę nie zawsze wymaga wymianu. Producent podaje konkretne wymiary

Najmniejsze przejścia przez strop można rozwiązać znacznie prościej niż duży otwór konstrukcyjny. W poradniku SMART producent podaje konkretne przykłady otworowania paneli, przede wszystkim pod instalacje.

Przejścia instalacyjne najwygodniej prowadzić w osiach kanałów płyty. Według poradnika można wykonywać okrągłe otwory o średnicy do 80 mm.

Producent przewiduje również boczne wycięcie do 130 mm, a jeśli otwór tworzą dwie sąsiadujące ze sobą płyty – łącznie do 260 mm. Większe otworowanie może wymagać już zastosowania wymianu.

Te wartości pokazują, dlaczego rozróżnienie pomiędzy zwykłym przepustem instalacyjnym a dużym otworem jest tak ważne. Rura wentylacyjna, przewód czy niewielkie przejście instalacyjne są zupełnie innym zagadnieniem konstrukcyjnym niż komin albo klatka schodowa.

Nie należy przy tym wyciągać wniosku, że skoro producent dopuszcza otwór 80 mm, można wywiercić go w dowolnym miejscu prefabrykatu. Poradnik jednoznacznie odsyła do dokumentacji technicznej i wskazuje osie kanałów jako najdogodniejsze miejsca prowadzenia przepustów. Najważniejszym ograniczeniem pozostaje ochrona zbrojenia sprężającego płyty

Panel dochodzi do komina? Wycięcie może być rozwiązaniem, ale ma swoje granice

Komin jest dobrym przykładem elementu, który często wywołuje obawy przy wyborze prefabrykowanego stropu. Przebiega pionowo przez kolejne kondygnacje i nie zawsze idealnie trafia w spoinę pomiędzy panelami. Co zrobić, jeśli płyta SMART zachodzi na komin dłuższym bokiem?

KONBET odnosi się do takiej sytuacji bezpośrednio. W panelach SMART producent dopuszcza boczne wycięcia do 13 cm szerokości i 120 cm długości.

Nie oznacza to jednak możliwości swobodnego wycinania narożników prefabrykatu. Stropy sprężone są zbrojone jednokierunkowo, dlatego sposób podparcia oraz przebieg splotów muszą zostać uwzględnione przy projektowaniu takiej ingerencji.

Jeżeli komin można ominąć prawidłowo zaprojektowanym wycięciem, rozwiązanie może być stosunkowo proste. Jeśli potrzebny otwór jest większy, sytuację trzeba rozwiązać konstrukcyjnie – np. przy użyciu wymianu. I właśnie temu rozwiązaniu producent poświęca osobną część poradnika montażowego.

To ważna granica dla wykonawcy. Małe, przewidziane przez dokumentację podcięcie i duże wycięcie przerywające pracę prefabrykatu to nie to samo. W tym drugim przypadku nie wystarczy „zostawić trochę więcej miejsca przy kominie”.

Wymian przy kominie pozwala ominąć większy otwór

W klasycznym układzie płyta stropowa przekazuje obciążenia na podpory znajdujące się na jej końcach. Duży otwór może jednak sprawić, że jedna z płyt nie będzie mogła dojść do właściwej ściany. Potrzebny jest wtedy element, który przejmie jej reakcję i przekaże ją na sąsiednią część konstrukcji. Tak działa wymian.

Poradnik SMART pokazuje przykład wykonania żelbetowego wymianu właśnie przy kominie. Najpierw przygotowuje się tymczasową podporę, na której opiera się panele.

Następnie w sąsiednich płytach oraz w płycie zawieszanej na wymianie wykonuje się przewidziane w projekcie otwory montażowe umożliwiające ułożenie zbrojenia. Zbrojenie wymianu wprowadza się w kanały prefabrykatów, a całość zostaje następnie przygotowana do betonowania.

Najważniejsze zdanie z punktu widzenia wykonawcy jest proste: wycięcia należy wykonywać dokładnie według dokumentacji technicznej producenta, tak aby nie uszkodzić zbrojenia płyty.

W przypadku prefabrykatu sprężonego jest to wymaganie podstawowe, ponieważ przecięcie splotu nie jest zwykłym uszkodzeniem powierzchni betonu. Ingeruje w element odpowiedzialny za nośność panelu.

Wymian daje więc projektantowi znacznie większą swobodę niż niewielkie podcięcie, ale ma swoją cenę w postaci bardziej złożonego rozwiązania konstrukcyjnego i dodatkowych prac na budowie. Im wcześniej wiadomo, że będzie potrzebny, tym łatwiej prawidłowo zaprojektować rozkład prefabrykatów.

A co z dużym otworem na schody?

Otwór na klatkę schodową jest zwykle znacznie większy niż przepust instalacyjny czy lokalne podcięcie przy kominie. Dlatego nie powinno się go rozpatrywać jako „dużej dziury wycinanej w gotowych panelach”. W praktyce jest to część układu konstrukcyjnego stropu, którą trzeba uwzględnić już podczas rozmieszczania płyt.

W udostępnionym przez KONBET poradniku wykonawcy nie ma jednej uniwersalnej wartości określającej maksymalny wymiar „otworu na schody”. Producent podaje natomiast, że większe otwory można wykonywać z wykorzystaniem wymianów, a Centrum Szkoleniowe KONBET szkoli wykonawców m.in. z wykonywania wymianów i otworów w stropach panelowych.

To istotne, bo klatki schodowe bardzo różnią się geometrią. Inaczej wygląda strop przy schodach prostych, inaczej przy zabiegowych, a jeszcze inaczej przy dużej otwartej klatce schodowej. Nie ma więc sensu szukać jednej dopuszczalnej szerokości otworu.

Projektant powinien najpierw znać jego geometrię, a następnie tak rozłożyć panele i zaprojektować krawędzie otworu, aby obciążenia zostały prawidłowo przekazane na konstrukcję.

W tym miejscu szczególnie przydaje się wspomniane narzędzie CAD KONBET. Możliwość ułożenia paneli na konkretnej geometrii kondygnacji oraz zwymiarowania wycięć jeszcze przed produkcją oznacza, że otwór schodowy nie musi być problemem „do rozwiązania na budowie”. Powinien być częścią projektu stropu tak samo jak ściany nośne czy komin.

Nie każdy panel przy otworze musi być cięty

Modułowość SMART-a daje jeszcze jedną możliwość. Ponieważ podstawowy panel ma szerokość 60 cm, przy projektowaniu stropu można tak dobrać układ elementów, aby część krawędzi dużego otworu wypadała pomiędzy prefabrykatami, a nie w środku płyty.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy komin lub każdą klatkę schodową da się idealnie dopasować do modułu 60 cm. Pokazuje jednak, dlaczego tak istotne jest projektowanie całego rozkładu, zamiast najpierw zamawiać standardowe płyty, a później zastanawiać się, gdzie wykonać otwory.

Najlepszy otwór w prefabrykowanym stropie to często taki, którego konstrukcja została uwzględniona jeszcze przed wykonaniem prefabrykatów. Wtedy część problemu można rozwiązać samym układem paneli, część fabrycznymi wycięciami, a wymian pozostawić tylko tam, gdzie rzeczywiście jest konstrukcyjnie potrzebny.

Wycięcia można wykonać w fabryce. To istotna przewaga przy skomplikowanym rzucie

Prefabrykacja często jest postrzegana jako przeciwieństwo indywidualnego dopasowania. Tymczasem poradnik KONBET wskazuje, że wycięcia mogą powstawać „na mokro” już podczas prefabrykacji albo później, po osiągnięciu przez beton odpowiedniej wytrzymałości.

Dla inwestora oznacza to coś bardzo praktycznego. Jeżeli projekt został dobrze skoordynowany, część niestandardowej geometrii może zostać przeniesiona z placu budowy do procesu produkcyjnego. Na budowę trafia wtedy element przygotowany zgodnie z dokumentacją, zamiast pełnego panelu, który dopiero trzeba dopasowywać.

Aplikacja CAD udostępniana przez KONBET wpisuje się właśnie w ten sposób pracy. Oprócz rozkładu płyt i zestawienia materiałowego pozwala zwymiarować wycięcia potrzebne przy produkcji prefabrykatów.

To szczególnie przydatne w domach, w których rzut kondygnacji zawiera kilka kominów, piony instalacyjne, otwartą klatkę schodową albo nieregularne fragmenty stropu.

Nie znaczy to, że wykonawca nigdy niczego nie będzie musiał dopasować na budowie. Oznacza natomiast, że im więcej wiadomo przed produkcją, tym mniej przypadkowego cięcia pozostaje ekipie montażowej.

Cięcie płyty SMART na budowie? Najważniejsze jest zbrojenie

Panel SMART jest elementem strunobetonowym. W przeciwieństwie do zwykłej płyty betonowej jego zachowanie konstrukcyjne wiąże się ze sprężeniem za pomocą stalowych splotów. Producent wskazuje, że elementy są zbrojone jednokierunkowo, dlatego lokalizacja wycięć nie może kolidować z układem tego zbrojenia. 

To najważniejsza rzecz, jaką powinien zapamiętać inwestor obserwujący prace. Nie należy pozwalać na wykonywanie przypadkowych bruzd, otworów lub większych wycięć tylko dlatego, że instalator właśnie w tym miejscu chce przeprowadzić rurę.

Producent wprost zaleca prowadzenie przejść instalacyjnych w osiach kanałów oraz wykonywanie większych otworów zgodnie z rozwiązaniami wynikającymi z dokumentacji. W przypadku wymianów również wszystkie wycięcia pod zbrojenie mają być wykonane tak, aby nie doszło do naruszenia zbrojenia prefabrykatu. 

Jeśli więc instalacja zmieniła przebieg już po wykonaniu stropu, właściwą reakcją nie jest automatyczne sięgnięcie po wiertnicę. Najpierw trzeba sprawdzić, czy nowe przejście mieści się w rozwiązaniach przewidzianych dla panelu i gdzie względem niego znajduje się zbrojenie.

Balkon z płyt SMART może wystawać do 1,8 m

Otwory są jednym rodzajem niestandardowej geometrii. Balkon stawia projektantowi odwrotne zadanie: zamiast usunąć część stropu, trzeba wysunąć konstrukcję poza podporę.

KONBET przewiduje wykorzystanie paneli SMART również w takiej sytuacji. Zgodnie z poradnikiem górne zbrojenie płyt umożliwia wykonanie przewieszenia balkonu do 1,8 m poza obrys budynku.

Producent zastrzega przy tym konieczność zachowania dopuszczalnych obciążeń, a w części odpowiedzi technicznych wskazuje również, że długość przeciwwagi powinna być co najmniej równa długości przewieszenia. 

Te 1,8 m nie jest więc prostą instrukcją: „wysuń płytę o maksymalnie 180 cm”. Przewieszenie jest rozwiązaniem konstrukcyjnym wymagającym odpowiedniego zbrojenia, obciążeń i zakotwienia części znajdującej się wewnątrz budynku. Konkretne rozwiązanie musi wynikać z projektu.

To szczególnie ważne przy balkonach, gdzie do ciężaru konstrukcji dochodzą warstwy posadzkowe, balustrada i obciążenia użytkowe. Sama możliwość wykonania przewieszenia nie zwalnia z obliczeń dla konkretnego budynku.

Balkon nie musi być wykonany wyłącznie z panelu SMART

Poradnik pokazuje również drugą drogę. Balkon można połączyć ze stropem SMART, wykorzystując lokalnie płytę typu Filigran albo część wykonywaną monolitycznie. W przypadku Filigranu producent wskazuje, że jego wysokość konstrukcyjna powinna odpowiadać wysokości SMART-a, czyli 15 albo 20 cm. 

To bardzo ciekawy przykład, bo pokazuje, że technologia prefabrykowana nie musi oznaczać stosowania jednego rodzaju elementu w każdym centymetrze stropu. Tam, gdzie geometria staje się bardziej wymagająca, można zaprojektować rozwiązanie hybrydowe.

Producent opisuje również możliwość miejscowego przejścia ze SMART 20 na SMART 15 w celu umożliwienia zakotwienia górnego zbrojenia balkonu. W poradniku pokazano ponadto rozwiązanie balkonowe z wkładką ograniczającą mostek termiczny, połączoną z górnym zbrojeniem części typu Filigran i betonowaną razem z nią. 

Z punktu widzenia projektu oznacza to, że pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie: „czy SMART może tworzyć balkon?”, lecz raczej: „jaki sposób połączenia balkonu ze stropem będzie najlepszy w tym konkretnym budynku?”.

Komin, schody, instalacje i balkon trzeba uzgodnić przed zamówieniem stropu

Największa różnica pomiędzy prefabrykacją a stropem wykonywanym całkowicie na budowie nie polega więc na tym, że jeden daje swobodę, a drugi jej nie daje. Różnica polega przede wszystkim na momencie, w którym trzeba tę swobodę zaprojektować.

Przed przygotowaniem rozkładu SMART-a powinny być znane rzeczywiste położenia komina, klatki schodowej, większych przewodów wentylacyjnych i instalacyjnych, pionów oraz balkonu.

Jeżeli projekt architektoniczny przewiduje elementy wymagające większych otworów, warto przekazać konstruktorowi również ich dokładne wymiary. Dzięki temu można zdecydować, gdzie wystarczy otwór w osi kanału, gdzie potrzebne będzie boczne podcięcie, gdzie lepiej przesunąć styk paneli, a gdzie konieczny okaże się wymian.

Najgorszy moment na ustalanie lokalizacji dużego otworu to chwila, gdy wszystkie płyty są już ułożone. Wtedy każda zmiana musi uwzględniać istniejący przebieg prefabrykatów i ich zbrojenia, a wachlarz dostępnych rozwiązań staje się znacznie mniejszy.

To właśnie dlatego cyfrowe projektowanie rozkładu paneli ma tak duże znaczenie. Udostępniana przez KONBET nakładka CAD służy nie tylko do policzenia liczby płyt.

Producent wskazuje, że jej algorytmy pomagają uzyskać prawidłowy i ekonomiczny rozkład prefabrykatów oraz przygotować wymiary wycięć potrzebnych na etapie produkcji.

Nie wolno traktować wszystkich otworów tak samo

W stropie SMART występują co najmniej trzy zupełnie różne sytuacje. Pierwszą są małe przepusty instalacyjne, dla których poradnik określa rozwiązania w osiach kanałów.

Drugą stanowią lokalne podcięcia, np. przy kominie. Trzecią są duże otwory, które zmieniają sposób podparcia płyty i mogą wymagać wymianu.

To rozróżnienie jest ważniejsze niż samo pytanie o średnicę wiertła. Otwór o średnicy kilku centymetrów umieszczony w odpowiednim miejscu kanału jest czymś zupełnie innym niż przecięcie krawędzi prefabrykatu albo skrócenie płyty z powodu klatki schodowej.

Im większa ingerencja w geometrię prefabrykatu, tym ważniejszy staje się projekt konstrukcyjny. W przypadku dużych otworów należy przestać myśleć o „wierceniu w stropie”, a zacząć traktować je jako część konstrukcji całego stropu.

Nieprzypadkowo KONBET w swoim Centrum Szkoleniowym wymienia obok układania stropu również dozbrajanie, cięcie, wykonywanie otworów i wymianów. Producent traktuje te czynności jako element prawidłowego wykonania systemu, a nie improwizację pozostawioną dowolnej ekipie na budowie. 

Czy strop prefabrykowany SMART ogranicza projekt domu?

Odpowiedź jest bardziej interesująca niż proste „tak” albo „nie”. Prefabrykacja ogranicza możliwość przypadkowego zmieniania konstrukcji już po montażu, ale nie musi ograniczać samej architektury domu. System SMART przewiduje wykonywanie otworów, wycięć, wymianów i przewieszeń, a producent udostępnia narzędzia umożliwiające uwzględnienie niestandardowej geometrii już na etapie projektowania. 

Mały przepust instalacyjny można zaplanować w kanale płyty. Przy kominie możliwe jest określone podcięcie albo zastosowanie wymianu. Większy otwór, taki jak otwarcie klatki schodowej, trzeba uwzględnić w rozkładzie prefabrykatów i zaprojektować jego konstrukcyjne krawędzie.

Balkon może natomiast powstać jako przewieszenie SMART-a do 1,8 m albo jako rozwiązanie łączące panele z Filigranem czy częścią monolityczną.  W praktyce prefabrykacja wymaga więc przede wszystkim dyscypliny projektowej.

O kominie, schodach, instalacjach i balkonie warto zdecydować przed zamówieniem płyt, a nie po ich ułożeniu. I właśnie wtedy największa pozorna wada prefabrykacji staje się jej zaletą.

To, co w stropie tradycyjnym często rozstrzyga się dopiero na budowie, w SMART można wcześniej zwymiarować, zaprojektować i przygotować do produkcji. Dzięki temu miejsce na komin czy schody nie musi być problemem do naprawiania po montażu, lecz od początku częścią przemyślanego układu konstrukcji. 

źródłoL KONBET Poznań

grafika: ChatGPT na podstawie materiałów producenta

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.