Dlaczego mikroklimat wnętrz ma tak wielkie znaczenie?
Światowa Organizacja Zdrowia już pod koniec XX wieku zwróciła uwagę na zjawisko określane jako Sick Building Syndrome, czyli syndrom chorego budynku. Dotyczy ono sytuacji, w których mieszkańcy lub pracownicy odczuwają dolegliwości związane z czasem spędzanym w konkretnym obiekcie, a objawy ustępują krótko po jego opuszczeniu.
Pokazuje to, że dobrze zaprojektowany budynek powinien nie tylko chronić przed warunkami atmosferycznymi, ale także wspierać dobrostan użytkowników. W praktyce oznacza to konieczność uwzględnienia jakości powietrza, temperatury, poziomu wilgotności oraz sposobu odprowadzania pary wodnej.
Nieodpowiednie warunki w pomieszczeniach mogą wpływać zarówno na zdrowie fizyczne, jak i samopoczucie psychiczne. Według przywoływanych badań zbyt niska temperatura może obniżać ogólną satysfakcję z życia o 3,9 proc., natomiast obecność wilgoci i pleśni wiąże się ze spadkiem tego wskaźnika o 1,6 proc.
– Inwestorzy, projektanci i producenci częściej zwracają uwagę na rozwiązania wspierające warunki życia i pracy, traktując je jako integralny element nowoczesnych budynków. To trend, który będzie zyskiwał na znaczeniu wraz ze wzrostem świadomości wpływu otoczenia na zdrowie fizyczne i psychiczne – mówi Piotr Pytel, doradca techniczny Dörken Delta, firmy specjalizującej się w innowacyjnych rozwiązaniach dachowych.
Jak fundamenty chronią budynek przed wilgocią?
Zdrowy mikroklimat zaczyna się od elementów konstrukcyjnych mających bezpośredni kontakt z gruntem. Fundamenty i ściany piwnic są stale narażone na wilgoć gruntową, wodę przesączającą się przez podłoże oraz opady.
Niewłaściwie zabezpieczona konstrukcja może stopniowo ulegać zawilgoceniu. Problem wpływa nie tylko na trwałość materiałów, lecz także na warunki we wnętrzach. Wilgoć przenikająca do budynku sprzyja powstawaniu nieprzyjemnych zapachów, pogarsza jakość powietrza i może tworzyć warunki do rozwoju pleśni oraz innych mikroorganizmów.
– W budynku, który sprzyja zdrowiu mieszkańców, konieczne jest zadbanie o systemy izolacji przeciwwilgociowej i przeciwwodnej oraz rozwiązania wspomagające odprowadzanie wody od fundamentów. To właśnie one chronią konstrukcję przed długotrwałym oddziaływaniem wilgoci i tworzą stabilne warunki dla całego budynku. Konieczne jest uszczelnienie ścian fundamentowych i dostosowanie całości do warunków panujących na danym terenie – mówi Piotr Pytel, doradca techniczny Dörken Delta.
Kiedy potrzebna jest pełna hydroizolacja?
Zakres zabezpieczenia fundamentów należy dopasować do konstrukcji obiektu i warunków wodno-gruntowych. W tradycyjnych budynkach, w których ściany piwnicy opierają się na żelbetowej płycie fundamentowej, wszystkie elementy mające kontakt z gruntem wymagają ochrony przed wilgocią lub wodą.
Jeżeli obiekt jest narażony na napór wód gruntowych, stosuje się wielowarstwowy system hydroizolacji bitumicznej. Powinien on szczelnie otaczać zewnętrzne powierzchnie piwnicy wraz z płytą fundamentową.
Alternatywnym rozwiązaniem jest wykonanie konstrukcji z betonu wodoszczelnego, który sam pełni funkcję bariery przeciwwodnej. W mniej wymagających warunkach, gdy zagrożenie stanowią przede wszystkim wilgoć gruntowa lub woda przesączająca się w kierunku fundamentów, wystarczający może być standardowy system hydroizolacji obejmujący płytę fundamentową i zewnętrzne powierzchnie ścian.
W jaki sposób dach reguluje warunki wewnątrz?
Drugim ważnym elementem wpływającym na mikroklimat budynku jest dach. Chroni on konstrukcję przed wodą, wiatrem i zmiennymi temperaturami, a jednocześnie uczestniczy w odprowadzaniu wilgoci powstającej wewnątrz obiektu.
Istotną rolę odgrywają membrany dachowe. Odpowiednio dobrane i szczelnie połączone ograniczają niekontrolowaną wymianę powietrza nawet o 30 proc., pomagając utrzymać stabilniejsze warunki termiczne.
Membrana powinna jednocześnie umożliwiać odprowadzanie pary wodnej z warstw dachu. Jej zaleganie może prowadzić do zawilgocenia izolacji, pogorszenia jej właściwości cieplnych oraz rozwoju pleśni i grzybów.
– Nowoczesne membrany dachowe wspierają zdrowy mikroklimat wnętrz. Dzięki wysokiej otwartości dyfuzyjnej skutecznie mogą odprowadzać parę wodną z konstrukcji dachu i warstw izolacji. Dużą popularnością cieszą się także produkty wyposażone w zintegrowane krawędzie samoprzylepne jak DELTA-FOXX PLUS. Dzięki tej membranie można łatwo połączyć arkusze materiału co zapewnia wysoką wiatroszczelność i jeszcze bardziej zwiększa odporność na wilgoć – dodaje Piotr Pytel, doradca techniczny Dörken Delta.
Jak wykończenie może wspierać zdrowie?
Na warunki panujące w pomieszczeniach wpływają również materiały wykorzystane do wykończenia wnętrz. Coraz częściej łączą one estetykę i odporność na intensywne użytkowanie z rozwiązaniami wspierającymi higienę oraz jakość powietrza.
Na rynku dostępne są między innymi powierzchnie wyposażone w specjalne powłoki antybakteryjne. Ograniczają one rozwój mikroorganizmów na elementach, z którymi użytkownicy mają bezpośredni kontakt.
Znaczenie ma także emisja lotnych związków organicznych, w tym formaldehydu. Producenci rozwijają płyty i powierzchnie dekoracyjne o niższej emisji tych substancji niż w przypadku tradycyjnych rozwiązań. Ich odpowiedni dobór może pomóc w tworzeniu bardziej komfortowych pomieszczeń.
Powierzchnie dekoracyjne w hotelu i restauracji Corsendonk – Hooge Heyde w Kasterlee w Belgii. Fot. Unilin Panels.
– Powierzchnie, które wspierają zdrowy mikroklimat wnętrza to już nie ciekawostka w designie. Tego typu materiały są już bardzo zaawansowane technologicznie. Na przykład nasza flagowa kolekcja powierzchni dekoracyjnych Master Oak, standardowo wyposażona jest w powłokę antybakteryjną. Podobnie jak wszystkie nasze dostępne produkty odpowiada także na zmieniające się restrykcje UE dotyczące emisji formaldehydu. Jest również odporna na zarysowania i promieniowanie UV a ponadto wygląda niezwykle realistycznie przypominając prawdziwy dąb. Dzięki temu można zaprojektować bardzo estetyczne wnętrza, wpływające na dobre samopoczucie użytkowników, które jest w stanie wytrzymać intensywną eksploatację – mówi Cristian Delaere, Sustainability Manager w Unilin Panels.
Jakie czynniki maja wpływ na zdrowy budynek?
Zdrowy budynek jest efektem współdziałania wielu rozwiązań, które powinny zostać uwzględnione już na etapie projektu. Skuteczna ochrona fundamentów i dachu przed wilgocią, prawidłowe zarządzanie parą wodną oraz świadomy dobór materiałów wykończeniowych pomagają tworzyć przestrzenie służące użytkownikom przez lata.
Znaczenie ma nie tylko jakość pojedynczego produktu, ale również poprawność wykonania całego systemu. Nawet najlepsza membrana lub hydroizolacja nie spełni swojej funkcji, jeżeli zostanie niewłaściwie dobrana, połączona albo zamontowana.
Warto mieć świadomość, że Dörken Delta specjalizuje się w systemowych rozwiązaniach przeznaczonych do dachów skośnych, płaskich i zielonych, a także w membranach dachowych i elewacyjnych oraz akcesoriach montażowych. Rodzinne przedsiębiorstwo działa od 125 lat, a na polskim rynku jest obecne od 1992 roku.
źródło i zdjęcia: Dörken Delta, Unilin Panels, zdjęcie głowne: membrana DELTA-FOXX PLUS chroniąca konstrukcję dachu przed wodą i wilgocią