Dlaczego materiały elewacyjne muszą dziś ograniczać ślad węglowy?
Branża budowlana coraz wyraźniej zwraca się w stronę rozwiązań o mniejszym wpływie na klimat. Powód jest prosty: zmieniają się regulacje środowiskowe, a inwestorzy i projektanci coraz częściej oczekują materiałów, które pozwalają ograniczać emisję CO2 już na etapie produkcji.
Na tym tle segment elewacji staje się jednym z ważniejszych obszarów zmian. To właśnie tutaj rośnie znaczenie produktów, które łączą trwałość, estetykę i niższy ślad węglowy. Nowa linia płytek Terca od wienerberger jest odpowiedzią na ten kierunek.
Na czym polega nowa technologia płytek Terca?
Nowe płytki Terca powstają w procesie o obniżonej emisji CO2 i z ograniczoną ilością odpadów. Kluczowe znaczenie ma sposób ich wytwarzania: są formowane bezpośrednio w docelowym formacie, bez konieczności cięcia. Dzięki temu zachowują rzemieślniczy charakter, a jednocześnie zapewniają wysoką powtarzalność wymiarową i większą efektywność produkcji.
W procesie produkcyjnym wykorzystywany jest elektryczny piec zasilany w 100% energią odnawialną. To pozwala wyeliminować paliwa kopalne i wyróżnia nową linię na tle wielu dostępnych na rynku płytek elewacyjnych.
Znaczenie ma także sama estetyka wyrobu. Ręcznie formowana struktura, cyfrowe angobowanie i precyzyjne piaskowanie pozwalają uzyskać szeroką gamę tekstur oraz kolorów, przy zachowaniu wysokiej powtarzalności wizualnej.
„Rynek wyraźnie zmierza w kierunku materiałów o niższym śladzie węglowym, a segment elewacji staje się jednym z kluczowych obszarów tej transformacji. W ostatnich latach obserwujemy szybki wzrost znaczenia emisji związanych z produkcją materiałów budowlanych, co wynika zarówno z zaostrzających się regulacji, jak i rosnącej świadomości inwestorów – mówi Grzegorz Sudoł, Product Manager System Solutions, wienerberger. Nowe płytki Terca są odpowiedzią na te zmiany: powstają w procesie, który realnie ogranicza emisje CO2 dzięki wykorzystaniu energii odnawialnej i eliminacji etapu cięcia cegieł. To rozwiązanie pozwala łączyć wysoką jakość estetyczną z odpowiedzialnym podejściem środowiskowym” – dodaje.
Jakie parametry techniczne mają nowe płytki Terca?
Do oferty trafiło dwanaście modeli ręcznie formowanych płytek Terca: Ordesa, Saxon, Rila, Rodeno, Elbe, Jura, Morvan, Haldon, Sherwood, Friston, Sonian oraz Eifel.
Płytki mają grubość 18 mm, dzięki czemu są lżejszą alternatywą dla standardowych rozwiązań o grubości 22 mm. Niższa masa ułatwia montaż, zmniejsza obciążenie konstrukcji i może ograniczać emisje związane z transportem.
Dużym atutem jest także precyzja wykonania. Tolerancja wymiarowa na poziomie zaledwie +/- 2 mm sprawia, że płytki bardzo dobrze nadają się do stosowania w systemach prefabrykowanych. Wymiary płytek podstawowych wynoszą 215 × 18 × 65 mm, a płytek kątowych 215 × 102 × 18 × 65 mm, co zapewnia kompatybilność z najczęściej stosowanymi rozwiązaniami elewacyjnymi.
Na trwałość i bezpieczeństwo użytkowania wpływają również parametry użytkowe. Produkty charakteryzują się niską nasiąkliwością na poziomie 6–8%, wysoką mrozoodpornością wynoszącą 100 cykli, klasą reakcji na ogień A1 oraz wytrzymałością na zginanie minimum 10 MPa.
Co ta premiera oznacza dla inwestorów i architektów?
Nowa linia płytek Terca pokazuje, że rynek materiałów elewacyjnych coraz mocniej łączy estetykę z odpowiedzialnością środowiskową. Dla inwestorów, architektów i wykonawców oznacza to szerszy dostęp do materiałów, które odpowiadają nie tylko na wymagania projektowe i techniczne, ale też na rosnące oczekiwania związane z efektywnością energetyczną i ograniczaniem śladu węglowego.
To premiera istotna nie tylko z perspektywy nowego produktu, ale także całego kierunku, w którym zmierza nowoczesne budownictwo elewacyjne.
źródło i zdjęcia: Wienerberger, marka Terca