Jak połączyć kominek z płaszczem wodnym z instalacją c.o. z kotłem gazowym?

Jak połączyć kominek z płaszczem wodnym z instalacją c.o. z kotłem gazowym?
fot. J. Jampolska

Połączenie kominka z płaszczem wodnym i kotła gazowego w jednej instalacji centralnego ogrzewania pozwala wyraźnie ograniczyć zużycie gazu - zwłaszcza tam, gdzie kocioł pracuje na drogim gazie płynnym. Prawidłowa integracja obu źródeł ciepła wymaga jednak precyzyjnego doboru zabezpieczeń ciśnieniowych, właściwej hydrauliki oraz automatyki sterującej. Przedstawiamy dwa dopuszczalne prawem warianty połączenia, zasady ochrony urządzeń przed korozją i wymogi formalne, które musi spełnić inwestor.

Przez lata powszechna była opinia, że kominek na paliwo stałe może pracować wyłącznie w układzie otwartym, co zmuszało instalatorów do bezwzględnego stosowania wymienników pośrednich. Dzisiejsza technika grzewcza oraz obowiązujące przepisy budowlane dają w tym względzie wybór. Zastosowane rozwiązanie zależy od konstrukcji wkładu kominkowego, parametrów instalacji domowej i obecności zasobnika buforowego. Wszystkie opisane niżej układy są schematami ideowymi - konkretne rozwiązanie musi wynikać z projektu instalacji oraz dokumentacji techniczno-ruchowej (DTR) zastosowanych urządzeń.

Wariant 1: Kominek w układzie otwartym, kocioł gazowy w zamkniętym

To tradycyjne rozwiązanie stosowane w sytuacjach, gdy wkład kominkowy nie posiada fabrycznego dopuszczenia do pracy pod ciśnieniem lub brakuje mu wbudowanej wężownicy schładzającej.

W tym układzie instalacja podzielona jest na dwie odrębne strefy hydrauliczne:

  1. Obieg kominka (otwarty) – połączony bezpośrednio z otwartym naczyniem wzbiorczym umieszczonym w najwyższym punkcie tego obiegu. Ciśnienie w płaszczu wodnym wynika wyłącznie ze słupa cieczy, a woda w naczyniu styka się z powietrzem atmosferycznym.
  2. Obieg odbiorników i kotła gazowego (zamknięty) – zabezpieczony przeponowym naczyniem wzbiorczym oraz zaworem bezpieczeństwa. Praca w układzie zamkniętym chroni podzespoły kotła przed stałym kontaktem z tlenem, a tym samym przed przyspieszoną korozją. Dla większości producentów kotłów gazowych jest to również warunek utrzymania gwarancji.

Pośrednikiem przekazującym energię z kominka do instalacji domowej jest wymiennik ciepła. Najczęściej stosuje się wymiennik płytowy, który fizycznie rozdziela oba układy o różnych ciśnieniach, przenosząc ciepło z obiegu kominkowego do obiegu odbiorników.

Drugim sposobem rozdzielenia hydraulicznego jest zbiornik wyposażony w wężownicę. Kominek pracuje wtedy w obiegu otwartym i oddaje ciepło przez wężownicę zanurzoną w wodzie zbiornika, z którego korzysta zamknięta instalacja c.o. z kotłem gazowym. Możliwy jest też układ odwrotny: woda w zbiorniku należy do obiegu zamkniętego, a wężownica stanowi część otwartego obiegu kominkowego. O wyborze decyduje konstrukcja zbiornika i schemat zalecany przez producenta.

Układ z wymiennikiem płytowym bez zasobnika buforowego ma istotne ograniczenie eksploatacyjne. Gdy zawory termostatyczne na grzejnikach przymkną się, odbiór ciepła z wkładu praktycznie ustaje. Przy palącym się drewnie skutkuje to szybkim wzrostem temperatury w płaszczu wodnym i koniecznością odprowadzenia wrzącej wody oraz pary przez rurę przelewową naczynia otwartego.

WARIANT A – kominek w układzie OTWARTYM, oddzielony od instalacji zamkniętej

Wariant 2: Układ zamknięty z wężownicą schładzającą

Nowoczesne wkłady kominkowe z płaszczem wodnym mogą pracować w ciśnieniowych instalacjach zamkniętych, o ile producent jednoznacznie dopuścił taki montaż w DTR oraz na tabliczce znamionowej urządzenia. W takim układzie wkład, kocioł gazowy i odbiorniki ciepła pracują we wspólnym obiegu ciśnieniowym, a wymiennik pośredni nie jest potrzebny.

Warunkiem koniecznym jest wyposażenie wkładu w urządzenie do odprowadzania nadmiaru ciepła. Rolę tę pełni najczęściej wbudowana w przestrzeń wodną wężownica schładzająca, podłączona do instalacji zimnej wody za pośrednictwem termicznego zaworu upustowego. Czujnik zaworu montuje się w płaszczu wodnym kominka, w miejscu wskazanym przez producenta.

Zasada działania zabezpieczenia:

  • przy nadmiernym wzroście temperatury w płaszczu zawór termiczny samoczynnie otwiera dopływ zimnej wody wodociągowej do wężownicy - bez udziału energii elektrycznej;
  • przepływająca woda odbiera nadmiar energii z płaszcza i zostaje skierowana do kanalizacji;
  • po obniżeniu temperatury do bezpiecznego poziomu zawór odcina dopływ wody chłodzącej.

Odpływ wody chłodzącej trzeba wykonać z materiału odpornego na wysoką temperaturę i poprowadzić zgodnie z DTR oraz zasadami ochrony instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej.

W tym wariancie kominek musi mieć również osprzęt zabezpieczający: odpowietrznik, manometr oraz zawór bezpieczeństwa o progu otwarcia dobranym ściśle według wytycznych producenta wkładu (dla wielu urządzeń jest to 1,5–2,0 bar, ale decyduje tabliczka znamionowa). Całość uzupełnia naczynie przeponowe o pojemności dobranej do całkowitej objętości wody w układzie. Między źródłem ciepła a jego zabezpieczeniami nie wolno montować armatury, która pozwalałaby je przypadkowo odciąć.

Trzeba pamiętać o ograniczeniu technicznym: wężownica schładzająca działa niezawodnie tylko wtedy, gdy woda chłodząca jest dostępna także podczas awarii zasilania. W domach korzystających z własnej studni i hydroforu zanik napięcia unieruchamia pompę, więc w krytycznym momencie może zabraknąć wody pod ciśnieniem. Takie instalacje wymagają indywidualnej analizy i zastosowania innych rozwiązań zabezpieczających.

WARIANT B – wkład dopuszczony do pracy w układzie ZAMKNIĘTYM

Bufor ciepła – akumulacja energii i stabilizacja instalacji

Niezależnie od wybranego wariantu zabezpieczeń ciśnieniowych, rozwiązaniem najlepiej integrującym kominek z kotłem gazowym jest zwykle bufor ciepła. Zbiornik akumulacyjny pełni funkcję sprzęgła hydraulicznego, stabilizuje temperaturę wody w instalacji i zapewnia ciągły odbiór energii z pracującego wkładu. Bufor nie jest jednak obowiązkowy w każdej instalacji - jego zastosowanie i pojemność powinny wynikać z projektu oraz zaleceń producenta wkładu.

Kominek na paliwo stałe osiąga najwyższą sprawność i najczystsze spalanie wtedy, gdy pracuje w pobliżu mocy nominalnej. Dławienie dopływu powietrza w celu ograniczenia ilości wytwarzanego ciepła prowadzi do niepełnego spalania, powstawania sadzy i smołowania wymiennika. Zbiornik buforowy przejmuje nadwyżkę wyprodukowanej energii, uniezależniając pracę paleniska od chwilowego zapotrzebowania grzejników czy pętli podłogowych.

Współpraca bufora z gazowym kotłem kondensacyjnym wymaga starannego zaprojektowania układu. Kocioł gazowy nie powinien bez potrzeby wygrzewać całego dużego zbiornika do wysokiej temperatury - rosną wtedy straty postojowe, a warunki pracy kondensacyjnej się pogarszają. Zależnie od schematu producenta i możliwości automatyki kocioł zasila odbiorniki bezpośrednio po wyczerpaniu ciepła z bufora albo dogrzewa tylko wybraną strefę zbiornika.

Ochrona powrotu wkładu

Poważnym błędem montażowym jest wpuszczanie do płaszcza kominka zbyt chłodnej wody powracającej z instalacji grzewczej. Wilgoć zawarta w spalinach skrapla się wtedy na wychłodzonych ściankach wkładu, wywołując korozję niskotemperaturową oraz odkładanie się trudnej do usunięcia mazi kreozotowej.

Zabezpieczeniem jest układ ochrony powrotu:

  • termostatyczny zawór trójdrogowy lub gotowa grupa pompowa z zaworem utrzymuje temperaturę wody wracającej do kominka powyżej minimum wskazanego przez producenta (najczęściej 50–55°C);
  • w początkowej fazie palenia woda krąży w małym obiegu kominkowym, a dopiero po dogrzaniu płaszcza zawór otwiera przepływ w stronę bufora lub wymiennika ciepła.

Pominięcie ochrony powrotu przyspiesza korozję płaszcza i skraca okres bezawaryjnej pracy wkładu.

Osobnej regulacji wymagają obiegi ogrzewania podłogowego - ich temperaturę zasilania ogranicza się niezależnie, zwykle przez grupę pompową z zaworem mieszającym. Projekt musi też uwzględniać sytuację, w której wszystkie odbiorniki zostaną zamknięte: instalacja powinna wtedy nadal zapewniać kontrolowany odbiór lub akumulację ciepła, niezależnie od zabezpieczeń awaryjnych.

Automatyka sterowania: integracja bez odcinania zasilania kotła

Podstawowym zadaniem automatyki jest samoczynne wyłączanie kotła gazowego w czasie, gdy kominek dostarcza wystarczającą ilość ciepła, oraz ponowne załączanie palnika po wygaśnięciu paleniska.

Zadania tego nie wolno realizować przez mechaniczne odcinanie zasilania elektrycznego 230 V kotła gazowego zewnętrznym termostatem. Odłączenie napięcia blokuje fabryczne procedury ochronne urządzenia, przewidziane przez producenta na wypadek przegrzania czy mrozu.

Prawidłowe sterowanie opiera się na wejściu przewidzianym przez producenta kotła: styku bezpotencjałowym termostatu pokojowego, regulatorze systemowym albo magistrali komunikacyjnej. Gdy czujnik temperatury w płaszczu kominka lub w buforze wykryje gotowość do zasilania instalacji, sterownik rozwiera styk i kocioł przechodzi w stan czuwania - palnik nie pracuje, a woda krąży dzięki pompie obiegu kominkowego. Kocioł pozostaje przy tym stale podłączony do sieci elektrycznej.

Logika sterowania musi mieć histerezę, a także przewidywać przejęcie ogrzewania przez gaz w sytuacji, gdy ciepło z kominka przestaje wystarczać do utrzymania temperatury w domu. Oddzielnie należy rozplanować przygotowanie ciepłej wody użytkowej oraz rozmieszczenie zaworów zwrotnych, które zapobiegną niepożądanym przepływom między źródłami.

Zasilanie awaryjne instalacji

Instalacja z kominkiem z płaszczem wodnym opiera się na pracy pomp obiegowych odbierających ciepło z paleniska. Brak prądu w czasie intensywnego spalania drewna grozi przegrzaniem wkładu.

Warto więc zastosować zasilacz awaryjny UPS generujący prąd o przebiegu sinusoidalnym. Zasilacze o przebiegu aproksymowanym, przeznaczone do sprzętu komputerowego, mogą powodować buczenie i przegrzewanie się silników pomp obiegowych. Odpowiednio dobrane podtrzymanie awaryjne ogranicza ryzyko przy krótkich zanikach napięcia, ale nie zastępuje zabezpieczeń działających bez energii elektrycznej - te muszą być zapewnione niezależnie.

Przepisy, normy i zgłoszenie do CEEB

  • Warunki techniczne - zgodnie z § 133 ust. 7 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, kotły na paliwo stałe o mocy do 300 kW mogą zasilać instalację systemu zamkniętego wyłącznie wtedy, gdy są wyposażone w urządzenia do odprowadzania nadmiaru ciepła. Przepis mówi literalnie o kotłach - o dopuszczeniu konkretnego wkładu kominkowego do pracy pod ciśnieniem decydują dodatkowo jego klasyfikacja, deklaracja właściwości użytkowych i DTR.
  • Ekoprojekt - wkład kominkowy musi spełniać wymagania rozporządzenia Komisji (UE) 2015/1185 dotyczącego miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń na paliwo stałe, w tym urządzeń z funkcją ogrzewania pośredniego.
  • Uchwały antysmogowe - trzeba sprawdzić prawo miejscowe właściwe dla lokalizacji budynku. Uchwały wojewódzkie różnią się terminami wymiany starych urządzeń, wymaganiami wobec sprawności oraz ograniczeniami dotyczącymi paliwa, w tym zakazem spalania niedosezonowanego drewna.
  • Ewidencja CEEB -uruchomienie lub wymianę źródła ciepła należy zgłosić w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, w terminie wynikającym z aktualnych zasad prowadzenia ewidencji. Deklaracja obejmuje zarówno kocioł gazowy, jak i kominek z płaszczem wodnym.
  • Projektowanie - instalację wodną centralnego ogrzewania projektuje się zgodnie z zasadami przyjętymi w normie PN-EN 12828 oraz wytycznymi producentów poszczególnych urządzeń.

Lista inwestora przed montażem

  • DTR wkładu. Czy dokumentacja jednoznacznie dopuszcza pracę w układzie zamkniętym i jakie jest maksymalne dopuszczalne ciśnienie robocze.
  • Źródło wody chłodzącej. Czy budynek korzysta z sieci wodociągowej, która pozwala zasilić wężownicę schładzającą także bez prądu, czy z hydroforu, co wymaga innego rozwiązania.
  • Połączenie z zabezpieczeniami. Czy w układzie otwartym zachowano bezpośrednie połączenie kominka z naczyniem wzbiorczym, bez jakiejkolwiek armatury odcinającej na rurach bezpieczeństwa.
  • Ochrona powrotu. Czy przewidziano zawór lub grupę utrzymującą minimalną temperaturę powrotu wymaganą przez producenta wkładu.
  • Sterowanie. Czy automatyka kominka współpracuje z wejściem sterującym kotła gazowego, bez odcinania jego zasilania sieciowego.
  • Zasilanie awaryjne. Czy zaplanowano podtrzymanie pracy pomp obiegowych i sterownika na wypadek przerwy w dostawie prądu.
  • Wykonawstwo. Czy projekt i montaż prowadzi osoba o odpowiednich kompetencjach, a wykonanie zostanie potwierdzone w karcie gwarancyjnej urządzenia.
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Redakcja Budujemy Dom
Redakcja Budujemy Dom
Od 1998 roku Redakcja "Budujemy Dom" tworzy społeczność pasjonatów budownictwa, którzy z chęcią dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Nasz zespół to wykwalifikowani redaktorzy, architekci, inżynierowie i specjaliści z różnych dziedzin budownictwa, którzy stale poszerzają swoją wiedzę i śledzą najnowsze trendy.
Komentarze

Gość Wojtek
08-02-2022 20:49
Tu nie ma możliwości zrobienia zdjęć ale nie mam zaworu 3D mam zawory takie skośne mosiężne i zamykający za wymiennikiem wszystko działało trudno fachowiec który to robił w sobotę będzie to zobaczy
Jaki jest układ połączeń w tej instalacji? Faktycznie najprawdopodobniej zawór się zaciął i woda podgrzewana przez kocioł przepływa ogrzewa również płaszcz kominka.
Miałem zapytać o zawór. Masz jeszcze po drodze jakiś bufor? Zrób zdjęcia.
Wiecej na Forum BudujemyDom.pl
Najnowsze artykuły
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz