Po jej założeniu pokryłem dach dachówką. Dzisiaj, gdy pokazuję komuś, jak wygląda moje poddasze, nikt nie chce uwierzyć, że tak wygląda folia dachowa. Cała się wykruszyła i spadła na strop. Złożyłem reklamację na produkt. Jednak ekspertyza wykazała, że pokrycie było źle ułożone, a folia dachowa – jeśli ma kontakt z promieniami UV – szybko ulega zniszczeniu. Przymierzam się właśnie do zrywania pokrycia i układania nowej folii na dach. Będzie mnie to kosztowało ok. 10 tys. zł.