W wodzie wodociągowej najczęściej mamy do czynienia z sedymentami, nadmierną twardością i zapachem chloru. Po niewielkich modyfikacjach wszystkie urządzenia używane do uzdatniania wody studziennej można wykorzystać do poprawy jakości wody wodociągowej. Na przykład odżelaziacz może służyć jako automatyczny filtr przeciwsedymentowy bez żadnych przeróbek. Odmanganiacz można przerobić na filtr węglowy wymieniając w nim złoże – będzie usuwał zapach chloru i zanieczyszczenia organiczne.
W takim przypadku wskazane jest zainstalowanie dodatkowo sterylizatora UV. Zarówno automatyczny odżelaziacz jak i odmanganiacz można przerobić na zmiękczacz wody poprzez wymianę złoża i modyfi kację głowicy oraz dodanie zbiornika solanki. Jeśli w systemie uzdatniania znajdują się filtry przeciwsedymentowe na wkłady to i te mogą być wykorzystane – jako post filtry lub jako fi ltry samodzielne. Jeśli system to wielofunkcyjny aparat (np. ze złożem Crystal Right lub Ecomix) to poza zmianami nastaw aparatu żadne modyfikacje nie będą wymagane – aparat posłuży nam jako filtr
i zmiękczacz wody.
źródło i zdjęcie: AQVA-SYSTEM
Jakie elementy systemu uzdatniania wody studziennej można wykorzystać ponownie po podłączeniu instalacji do wodociągu?
Najczęściej spotykane zanieczyszczenia w wodzie studziennej to związki żelaza i manganu, dlatego zwykle do jej uzdatniania wykorzystywane są automatyczne odżelaziacze i odmanganiacze, czasem zmiękczacze wody, a niekiedy sterylizatory UV (w przypadku skażeń mikrobiologicznych).
Aqva-System
Systemy uzdatniania wody wodociągowej, studziennej i basenowej
PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie
Może Cię zainteresować
Jak działa i jaki wybrać klimatyzator do domu? 13 kluczowych pytań o klimatyzator
Fala upałów w Polsce. Klimatyzację można mieć od 4000 zł, ale czy to koniec wydatków?
Upał albo deszcz na budowie? Przy ocieplaniu domu łatwo o kosztowny błąd
Kupujemy okna PVC - dlaczego cena to nie wszystko? Na co zwrócić uwagę podczas wyboru stolarki?
Wymiana elektryki w domu - najczęściej brakuje gniazdek
Idą upały. Żeby w domu nie było duszno i gorąco, zacznij od okien