W nowych domach ogranicza się niekontrolowany przepływ powietrza przez przegrody. Szczelne okna i ściany pomagają zmniejszyć straty ciepła, ale oznaczają też, że trzeba dobrze zaplanować wentylację. W takim budynku wentylacja grawitacyjna może działać nierówno: zimą ciąg bywa zbyt silny i ucieka z nim ciepło, a latem prawie zanika. Dlatego coraz więcej osób planuje wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła od samego początku. Pozostaje pytanie, kiedy i jak się do tego zabrać.
Etap 1. Projekt i adaptacja
Najwięcej można zyskać, zanim na działkę wjedzie koparka. Przy adaptacji gotowego projektu (albo pracy nad projektem indywidualnym) warto od razu przesądzić o rekuperacji. Ta decyzja wpływa bowiem na konstrukcję domu:
- Bez kominów wentylacyjnych. Rezygnacja z murowanych pionów wentylacyjnych to mniej materiału, mniej pracy i więcej miejsca w pomieszczeniach.
- Trasy kanałów znane z wyprzedzeniem. Nie trzeba później kuć ani przebijać gotowych stropów.
- Przemyślane miejsce na centralę. Z dostępem do filtrów i odpływem skroplin, a nie w kącie, który akurat został wolny.
- Dobrze rozmieszczona czerpnia i wyrzutnia. Tak, żeby powietrze świeże i zużyte się nie mieszały.
Wszystko zaczyna się od bilansu powietrza. Trzeba policzyć, ile powietrza doprowadzić do pokoi i ile usunąć z kuchni, łazienek czy garderoby. Uśrednione wskaźniki często zawodzą. Efektem bywa zaduch w sypialniach albo przewymiarowana, głośna instalacja. Na tym etapie pomaga bezpłatne narzędzie online AlnorSELECT. Pozwala zbilansować powietrze w poszczególnych pomieszczeniach, dobrać centralę według rzeczywistych parametrów i przygotować zestawienie całego systemu.
Etap 2. Dobór rekuperatora
Za mała centrala przez większość czasu pracuje na najwyższych obrotach. Jest wtedy głośniejsza, zużywa więcej prądu i może szybciej się zużywać. Za duża z kolei pracuje poza swoim optymalnym zakresem. Wydajność dobiera się więc do kubatury, liczby domowników i oporów konkretnej instalacji, z rozsądnym zapasem. Dla orientacji: w domu o powierzchni ok. 120 m² spotyka się centrale o wydajności 250–325 m³/h. Ostateczny dobór zależy jednak m.in. od liczby mieszkańców, wymaganych przepływów w poszczególnych pomieszczeniach i oporów instalacji.
Alnor ma w ofercie centrale do różnych metraży i warunków montażu:
- MinistAIR i MinistAIR-S do domów o powierzchni do ok. 140 m². Mają tylko 56 cm szerokości, więc zmieszczą się w szafie wnękowej lub wąskiej garderobie. Obudowa z EPP dobrze tłumi hałas.
- SlimAIR do większych domów i zabudowy szeregowej (ok. 120–400 m²). Przeciwprądowy wymiennik osiąga, zależnie od modelu, sprawność odzysku ciepła ponad 95% (EN 13141-7). Wybrane modele można zamontować pod sufitem, pionowo lub poziomo. SlimAIR-250 ma certyfikat Passive House Institute.
- PremAIR dla osób, które szukają rozwiązania premium. Przykładowo PremAIR-350 ma wydajność 350 m³/h i sztywną, dobrze wygłuszoną obudowę z EPP.
- MaistAIR i FlatAIR-Xwall, czyli rekuperatory decentralne do wybranych pomieszczeń. Sprawdzają się tam, gdzie trudno poprowadzić kanały.
Przy wyborze warto zapytać o dwie funkcje. Pierwsza to Constant Flow. Automatyka sama kompensuje rosnące opory, na przykład przy zabrudzonych filtrach, i utrzymuje ustawiony przepływ w zakresie pracy urządzenia. Druga to wymiennik entalpiczny, który oprócz ciepła odzyskuje część wilgoci. Zimą może to ograniczyć nadmierne przesuszanie powietrza w domu.
Etap 3. Stan surowy - kanały, które same izolują
Kiedy stoją ściany i stropy, przychodzi pora na kanały. To w dużej mierze od nich zależy, czy centrala będzie pracować cicho i oszczędnie. Każde zbędne kolano, zwężenie albo nieszczelne połączenie podnosi opory. Później nie da się tego skorygować regulacją. Szczególnie ważne są odcinki czerpne i wyrzutowe. Płynie w nich powietrze o innej temperaturze niż otoczenie. Jeśli są słabo zaizolowane, dom traci ciepło, a na kanałach może skraplać się para wodna.
System EPP Alnor tworzą okrągłe kanały i kształtki ze spienionego polipropylenu. Ścianka kanału prowadzi powietrze i jednocześnie izoluje, więc nie trzeba owijać go dodatkową izolacją. Do wyboru są dwie grubości ścianki. Wersja 15 mm (średnice 125–200 mm) ma opór cieplny 0,3947 m²K/W. Wersja 43 mm ma 1,131 m²K/W i przydaje się tam, gdzie kanał wymaga lepszej ochrony cieplnej. Elementy mają fabryczne zakończenia mufowe i nyplowe, dlatego łączy się je bez wkrętów. Dobrze zmontowane połączenia osiągają klasę szczelności ATC2. Mniej części i mniej czynności oznacza szybszy montaż i mniejsze ryzyko pomyłek.
Na końcu instalacji pracują skrzynki rozprężne. Skrzynki FLX-EPP 90 mm łączą przewód elastyczny FLX-HDPE 90 mm z anemostatem. Regulowany kołnierz pozwala dopasować je do grubości stropu lub sufitu podwieszanego.
Etap 4. Strefowanie, czyli zaplanuj teraz, rozbuduj później
Z domu nie korzysta się równomiernie. W dzień życie toczy się w salonie i kuchni, w nocy w sypialniach. W typowej instalacji wentylacji mechanicznej przepływy są ustawione na stałe i nie zmieniają się automatycznie zależnie od tego, z których pomieszczeń korzystają domownicy. Strefowanie to zmienia. Więcej świeżego powietrza trafia tam, gdzie akurat są domownicy, a w pustych pokojach przepływ spada do niezbędnego minimum.
System 4ZONE od Alnor w wersji podstawowej obsługuje 2 strefy i 4 zawory. Można go rozbudować do 4 stref i 8 zaworów. Czujniki CO₂ w poszczególnych strefach mierzą jego stężenie, które pomaga ocenić, czy przebywają tam domownicy i czy wentylacja jest wystarczająca. Gdy używana jest tylko część domu, centrala zmniejsza całkowity przepływ powietrza nawet o 25%. Czujniki i centrala komunikują się bezprzewodowo, więc nie trzeba prowadzić dodatkowych kabli. Praktyczna rada: układ kanałów pod strefowanie najlepiej przewidzieć już w stanie surowym. Wtedy uruchomienie kolejnych stref w przyszłości nie będzie wymagało kucia.
Etap 5. Filtracja na sezon smogowy
W szczelnym domu prawie całe świeże powietrze wpada do środka przez rekuperator. To dobra okazja, żeby zatrzymać pyły, zanim trafią do pokoi. Filtry stosowane w centrali zatrzymują zanieczyszczenia zgodnie ze swoją klasą. W okolicy, gdzie zimą często jest smog, warto dodać filtr antysmogowy na kanale czerpnym. Alnor proponuje dwa rozwiązania:
- FSBQL-F9 to dwustopniowy filtr mechaniczny z filtrem właściwym klasy ISO ePM1 80%. Ogranicza zapylenie do 73% dla PM2,5 i do 81% dla PM10. Wersja FSBQL-F9-CA z aktywnym węglem dodatkowo zmniejsza nieprzyjemne zapachy.
- FESP to filtr elektrostatyczny ze stalowym filtrem wstępnym. Wychwytuje też najdrobniejsze pyły PM1, ze skutecznością do 95%. Nie ma w nim wkładów do wymiany, bo elementy filtracyjne myje się wodą. Pobiera 3–7 W energii.
Filtr staje się częścią instalacji. Dobiera się go do przepływu powietrza i średnicy kanału, a jego opory uwzględnia w obliczeniach. Już w projekcie warto zostawić miejsce na obudowę filtra i wygodny dostęp do niego.
Etap 6. Uruchomienie i regulacja
Włączenie rekuperatora nie kończy pracy. Po montażu instalację trzeba zmierzyć i wyregulować, czyli ustawić przepływy na każdym anemostacie zgodnie z projektem. Bez tego w jednych pokojach powietrza jest za dużo i słychać szum, a w innych jest duszno. Dobrze wyregulowany system przez większość czasu pracuje na niskim biegu, cicho i oszczędnie. Regulację i protokół z pomiarów warto wpisać do umowy z wykonawcą.
Po przeprowadzce pamiętaj o filtrach
Na co dzień najważniejsza jest regularna wymiana filtrów w rekuperatorze, zwykle 2–4 razy w roku. Oryginalne filtry Alnor projektuje się razem z urządzeniem. Uwzględniają wydajność wentylatorów, typ wymiennika i działanie automatyki. Centrala pracuje wtedy przy właściwych oporach, czujniki pokazują wiarygodne wartości, a wnętrze urządzenia dłużej zostaje czyste. Warto też sprawdzić warunki gwarancji — użycie nieoryginalnych zamienników może mieć na nie wpływ.
Lista inwestora do sprawdzenia rekuperacji na budowie
- Projekt: decyzja o rekuperacji, bilans powietrza, miejsce na centralę, czerpnia i wyrzutnia.
- Dobór: centrala dopasowana do metrażu i oporów instalacji, Constant Flow, ewentualnie wymiennik entalpiczny.
- Stan surowy: krótkie trasy kanałów, izolowane odcinki czerpne i wyrzutowe, szczelne połączenia.
- Strefowanie: przewidziane w układzie kanałów, nawet jeśli uruchomisz je później.
- Filtracja: miejsce na filtr antysmogowy i dostęp serwisowy.
- Odbiór: regulacja przepływów i protokół z pomiarów.
- Eksploatacja: regularna wymiana oryginalnych filtrów.
Jeden system zamiast przypadkowych elementów
Dobrze działająca rekuperacja to efekt kilku decyzji podjętych w odpowiednim momencie budowy. Rekuperator, kanały, dystrybucja, filtracja i sterowanie muszą ze sobą współpracować. Najprościej zaplanować je więc jako jeden system. Alnor Systemy Wentylacji ma w ofercie wszystkie te elementy. Udostępnia też narzędzia, które pomagają projektantom i instalatorom na każdym etapie, od doboru w AlnorSELECT po gotowe zestawienia materiałów.
Budujesz dom? Sprawdź rozwiązania rekuperacyjne Alnor i zaplanuj wentylację, zanim ruszą prace wykończeniowe: www.alnor.com.pl/index/produkty-pl/